Dodaj do ulubionych

tak się zastanawim heh

11.07.19, 21:01
bo się zastanawiam tongue_out


--
mam jak mam heh
Edytor zaawansowany
  • szarlotka_ja 11.07.19, 21:06
    Ja się zastanawiam kto mi podprowadził 3 tom podręcznika suspicious.
  • turma.mortis 11.07.19, 21:28
    Sil?

    --
    mam jak mam heh
  • frip77 11.07.19, 21:36
    silu a nie sil
  • szarlotka_ja 11.07.19, 21:37
    Sila nie interesują moje podręczniki suspicious.
  • marcepanka313 12.07.19, 13:48
    Obstawiam, że zgubiłaś.... wink
  • szarlotka_ja 12.07.19, 20:54
    Sądzę, że zaniosłam do roboty, zostawiłam na biurku i jakoś się do kogoś przylepiło... taką mam teorię suspicious.
  • marcepanka313 13.07.19, 07:46
    Ktoś zostawił....ktoś "znalazł" .... wink
  • dolores2222 11.07.19, 21:15
    Tak się zastanawiam, że jeśli nie spodziewasz się, że ktoś ci zada cios prosto w serce, to dlaczego właściwie się nie spodziewałeś? Dlaczego coś, co wydawało ci się najpiękniejszym czasem w twoim życiu, wydaje się być tylko jednym wielkim kłamstwem? Dlaczego człowiek jest aż tak naiwny, żeby wierzyć, że miłość wszystko zmienia? Że nawet jeśli się kończy, to możesz liczyć przynajmniej na uczciwość? Że nie możesz już nic stracić, jeśli straciłeś najważniejsze? Że nic nie jest gorsze niż to co cię spotkało? Jest. Zawsze jest to gorsze. I dlaczego nie jesteś na to gotów? Jestem naiwną, głupią debilką, bo wierzyłam, że te 20 lat cokolwiek znaczą. Nic nie znaczą. Pół życia wierzyłam w coś, co było jednym wielkim fałszem. Jeśli ktoś z was jeszcze wierzy w miłość, to otwórzcie oczy. Nie ma czegoś takiego. Nie ma. Bo jeśli byłoby, to nie krzywdzi się osoby którą podobno się kiedyś kochało. Ja nie potrafiłabym skrzywdzić. Chociaż już w miłośc nie wierzę. Nie wierzę w nic. Nic nie ma poza miłością własną. Nic nie ma poza egoizmem i ściemą, żeby coś ugrać, skorzystać. Nie ma nic. Żadnych sentymentów. Żal.pl. Nad moją osobą. I prosze, macie okazję się wyżyć. Nad naiwną, głupią starą babą, która wierzyła jeszcze w coś.
  • turma.mortis 11.07.19, 21:28
    jeszcze wierzę Dolorka heh
    jeszcze tak mam
    czy jestem stary i naiwny hmmm
    możliwe
    ale...
    moja naiwność i moja starość heh
    nie dołuj wink pls.

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 11.07.19, 21:32
    Dzisiaj nic mnie już bardziej zdołować nie może.
    I więcej nic nie napiszę.
    I nie wiem czy w ogóle
    Przestaję chwytać życie a nie mam się na czy.m sorry
    i może do zoba
  • letniaburza77 11.07.19, 21:34
    dolores2222 napisała:

    > Dzisiaj nic mnie już bardziej zdołować nie może.
    > I więcej nic nie napiszę.
    > I nie wiem czy w ogóle
    > Przestaję chwytać życie a nie mam się na czy.m sorry
    > i może do zoba

    No weź przestań jutro piąteczek.wink
  • turma.mortis 11.07.19, 21:37
    nie dramatyzuj
    jutro nowy dzień
    nie pytam co się...
    ale najwidoczniej coś
    spać idź i wstań ze świeżą głową ok?

    --
    mam jak mam heh
  • frip77 11.07.19, 21:35
    a czemu ktoś miałby sie wyżywać? masz potrzebę wypisania to pisz, przeciez nikogo nie obrażasz
  • margott_2 11.07.19, 21:37
    Eee tam. Mówiłam, że idealizujesz. Nie tak idealnych mężczyzn i nie ma tak idealnych związków. Jesteśmy tylko ludźmi i sobie nawzajem robimy mniejsze i większe swinstewka. Czasem niezamierzenie a czasem celowo,a czasem tylko dlatego, że mamy inne priorytety. Miłość ( jak ja nie lubię wielkich słów) jest. Zdarza się między ludźmi, jest czułość, jest troska o drugiego człowieka. Nie mów, że to ZAWSZE było kłamstwo. Udawać 20 lat trudno, mało jest takich aktorów. Było, tylko się wypaliło.
  • turma.mortis 11.07.19, 21:40
    www.youtube.com/watch?v=IRi3Zq6I2wI&feature=youtu.be
    --
    mam jak mam heh
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.07.19, 21:52
    Kochana, co się stało? sad kiss

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • turma.mortis 11.07.19, 21:56
    "Dalej!
    I tylko serce bije tak jak bić powinno
    Choć twarz pokryły zmarszczki, a ciało tak kruche już
    Tak bardzo chcę odwiedzić znów miejsca z marzeń i snów
    Zapach kadzideł poczuć kwiatów woń, niepojęty dreszcz

    Kwiat miłości rozkwita w świetle uczuć
    I w nim też usycha
    Ja to wiem!
    Gdy nadejdzie czas by odbyć ostatnią podróż
    Będę myślał o Tobie

    Zbici z lodu, twardzi jak stal
    A mimo to ich serca tak wątłe są
    Tacy delikatni lecz ranimy siebie wciąż
    Odporni na chłód, a tak niewiele wystarczy, by stopić ten lód

    Kwiat miłości rozkwita w świetle uczuć
    I w nim też usycha
    Ja to wiem!
    Gdy nadejdzie czas by odbyć ostatnią podróż
    Będę myślał o Tobie

    Ou!

    Chyba już
    Chyba już
    Chyba już
    Czas (x4)

    Kwiat miłości rozkwita w świetle uczuć
    I w nim też usycha
    Ja to wiem!
    Gdy nadejdzie czas by odbyć ostatnią podróż
    Będę myślał o Tobie "

    www.youtube.com/watch?v=RjAyNjzLu3Y

    tak myślę heh
    czy też zastanawiam wink

    a na powagę to empatia dała znać

    --
    mam jak mam heh
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.07.19, 22:22
    dolores2222 napisała:

    > Tak się zastanawiam, że jeśli nie spodziewasz się, że ktoś ci zada cios prosto
    > w serce, to dlaczego właściwie się nie spodziewałeś?
    Bo chcemy wierzyć, że ludzie w swej naturze są dobrzy. Tylko błądzą. Gubią się. Nie zabijaj w sobie tej wiary, Kochana. Pomimo, że często życie Ci udowadnia, że jest inaczej.


    >Dlaczego coś, co wydawało ci się najpiękniejszym czasem w twoim życiu, wydaje się być tylko jednym wielkim kłamstwem? Dlaczego człowiek jest aż tak naiwny, żeby wierzyć, że miłość wszystko zmienia?

    Bo tak jest. Miłość wszystko zmienia. Wszystko. Nie wątp w to.
    To co było między Wami to nie było kłamstwo. To było najprawdziwsze uczucie...
    Ale nic nie mamy za zawsze, Dolorko kochana. Wszystko się zmienia.
    Nie poddawaj w wątpliwość tamtych uczuć, emocji, uwierz że były prawdziwe i pielęgnuj ich pamięć w sobie - ale zrozum, że były, ale po prostu odeszły. Bo tak w życiu jest. Musisz się z tym pogodzić bo zwariujesz.


    >Że nawet jeśli się kończy, to możesz liczyć przynajmniej na uczciwość? Że nie możesz już nic stracić, jeśli straciłeś najważniejsze? Że nic nie
    > jest gorsze niż to co cię spotkało? Jest. Zawsze jest to gorsze.

    Oszukał Cię? Musisz zrozumieć, że tamtego jego uczucia już nie ma. On jest już kimś innym, obcym. Nie oczekuj lojalności od niego. Kto raz zdradził, zrobi to ponownie... ehh...


    >Jeśli ktoś z was jeszcze wierzy w miłość, to otwórzcie oczy. Nie
    > ma czegoś takiego. Nie ma. Bo jeśli byłoby, to nie krzywdzi się osoby którą podobno się kiedyś kochało.

    Jest, kochana, jest. Wielka i potężna. Tyle że za każdym razem nowa. Jak się skończy - zostają tylko zgliszcza. I żal.
    Nie oczekuj od kogoś, kto ma w sobie tylko zgliszcza, że będzie Cię ogrzewał płomieniem tamtego uczucia. To niemożliwe. On jest lojalny już tylko wobec swojej aktualnej rzeczywistości. Po prostu nie oczekuj. Bo to, że Ty masz w sobie szlachetność, nie znaczy, że on ma w sobie. To oddzielny, już niestety obcy człowiek. Obudź się. Pogódź z tym, że ludzie często nie mają w sobie tyle dobra, co Ty. Takich ludzi jak Ty jest niewielu. Gdy się ich spotyka, to jakby się znalazło klejnocik. Dlatego nie bierz innych swoją miarką, Dolorko. Oni nie doskoczą do twojej poprzeczki. Zaakceptuj tą wiedzę i przebacz im.
    Całuję Kochanakiss

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • frip77 11.07.19, 22:28
    jak w modzie na sukces
    a dekadę temu była rumuńska księżniczka i jaca....
  • turma.mortis 11.07.19, 22:38
    700256 odcinek
    frip: brzydki jestem heh

    --
    mam jak mam heh
  • frip77 11.07.19, 22:42
    tak brzydki, ze aż pięknytongue_out
  • turma.mortis 11.07.19, 22:36
    dobra ale można z drugiej strony heh
    że nie on a ona
    i co wtedy
    dalej solidarność jajników
    czy kur... też zrozumienie
    bo wątpię

    łatwo pierdzielić z jednej strony nie łykając nic z drugiej
    fakt
    tak odczuwacie ale...
    jest pewne stado które poznało to samo w innej geometrii


    też nie biorę miarką i przebaczam
    bo zaakceptowałem wiedzę heh

    kto chciał równouprawnienia ten ma jak ma
    i takie postfemi nie ma prawa bycia
    każdy pierdoli swoje życie sam
    wybielaczy brak

    --
    mam jak mam heh
  • frip77 11.07.19, 22:40
    w sumie to z sensem piszesz
  • turma.mortis 11.07.19, 22:44
    jak byś raz zrozumiał sens byś dostrzegł wszędzie heh

    --
    mam jak mam heh
  • frip77 11.07.19, 22:49
    jak ktoś czegoś bardzo pragnie to wczęsniej czy później to osiągnie
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.07.19, 22:41
    Mortuś. Próbuję po prostu przemówić forumowej kumpeli. Jakbyś to był Ty - tak samo bym się starała... tu w ogóle nie o płeć chodzi, tylko że ktoś cierpi. Ok?

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • frip77 11.07.19, 22:43
    tutaj chodzi o kółko wzajemnej adoracji, co na forum do porzygu testowano dekadę temu
    i te zdrobnienia mortuś, dolorka, no nie mogę ludzie fermentuje wam po tej 40 czy jak?
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.07.19, 22:47
    frip77 napisał(a):

    > tutaj chodzi o kółko wzajemnej adoracji, co na forum do porzygu testowano dekad
    > ę temu i te zdrobnienia mortuś, dolorka, no nie mogę ludzie fermentuje wam po tej 40 c
    > zy jak?

    Ale zrozum że akurat ja to przerabiam po raz pierwszy, dojście z kimś stąd do zażyłości zdrobnieniowej… długo forumowo żyjesz, jak forum-wampir... i wkurza cię, że wszystko już widziałeś tongue_out



    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • frip77 11.07.19, 22:55
    forum-wampir phi....ja dolores dobrze życzę
  • turma.mortis 11.07.19, 22:57
    frip kuwa bez złośliwości paskudo heh

    --
    mam jak mam heh
  • frip77 12.07.19, 19:13
    właśnie mort opanuj siętongue_out
  • turma.mortis 12.07.19, 19:34
    nie wiem czy istnieje ktoś bardziej opanowany niż...
    ja?

    --
    mam jak mam heh
  • frip77 12.07.19, 19:38
    tapatik
  • turma.mortis 11.07.19, 22:47
    ubieraj inaczej
    wtedy pogadamy
    teraz frip racje ma
    sorry ale dla mnie tak...

    głaskanie nie daje nic prócz złudnej nadziei
    powiedział pies ze schroniska

    --
    mam jak mam heh
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.07.19, 22:50
    turma.mortis napisał:

    > głaskanie nie daje nic prócz złudnej nadziei
    > powiedział pies ze schroniska

    może i tak, sama nie wiem.
    ja chyba wolę, żeby mnie ktoś (nawet obcy) czasem poklepał po ramieniu - niż tylko obojętność albo kopniaki.




    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.07.19, 22:52
    Dobranoc wszystkim.

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • turma.mortis 11.07.19, 22:54
    śpij dobrze bez snów
    wypoczniesz może kiss

    --
    mam jak mam heh
  • turma.mortis 11.07.19, 22:56
    wiesz że to tak nie działa
    czasami właśnie krytyka cuda działa
    klepanie dla klepania heh
    sensu brak wink

    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 12.07.19, 13:44
    dolores2222 napisała:

    Dlaczego coś, co wydawało
    > ci się najpiękniejszym czasem w twoim życiu, wydaje się być tylko jednym wielki
    > m kłamstwem?

    Wydaje się czy jest....?

    Chociaż już w miłośc n
    > ie wierzę. Nie wierzę w nic

    "Trudno nie wierzyć w nic", że zacytuję....

    I prosze, macie okazję się wyżyć.

    Nie chcę mi się, nie mam powodu, ale czemu jedynym wyznacznikiem jest ciągle to co było....

    Przeszło?
  • uny 12.07.19, 14:42
    bo życie takie.
    a teraz spocznij -po manifeście.

    --
    [nieodżałowana emotka]
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • dolores2222 14.07.19, 12:55
    Do dzisiaj nie mogłam się podnieść po tym, co dowiedziałam sie od Młodej. I nie chodzi o inną kobietę, bo to jest jego życie. Chodzi o to, że nie spodziewałam się, że można aż tak się zmienić, żeby chcieć tak bardzo dowalić byłej po kilku latach od rozstania. Rozumiałabym, gdyby było to w złości, zaraz po, kiedy człowiek mógł nie działać racjonalnie. Kiedy kierują nim emocje. Ale teraz to już tylko wyrachowanie. I to mnie tak zabolało. Zmiotło mnie z powierzchni ziemi...
    Margott, ja nigdy nie twierdziłam, że były to ideał. Znałam jego wady i je akceptowałam do pewnego momentu. Zdaję sobie też sprawę, że ludzie się zmieniają. Ale ciężko mi się pogodzić z tym, że po tylu latach razem, mogę dostać aż tak po dupie od osoby, która zawsze twierdziła, że nie musimy się kochać, ale szanować mnie zawsze będzie. I cenić jak matkę. Naprawdę przez kilka dni nie umiałam się połapać, jak odnaleźć się w tej sytuacji. Miałam ochotę zamknąć się w domu i zapłakać i zapić na śmierć. Niestety łez zabrakło mi szybko a pić nie umiem. Tak czy siak dupa.
    Dziękuję wszystkim za dobre słowo i za kopy. Dzisiaj przeczytałam wszystko. Ale nadal nie wiem, jak złapać pion...
  • frip77 14.07.19, 13:01
    dolores jak ciebie czytam to mam wrażenie, że masz depresję?
  • 6688katarzyna 14.07.19, 13:06
    Zjadło mi to, co napisałam i może dobrze.
    Jeśli to depresja, to sama dziewczyna z tego nie wyjdzie.
    Jeśli to taki charakter, to też sama tego nie zmieni.
    Pat całkowity.
  • dolores2222 14.07.19, 14:07
    Miałam i obecnie mam status: wyleczona.
    Ale już postanowiłam, że umówię się do mojej pani doktor.
    Przeraziła mnie moja reakcja. Wprawdzie to było wyjątkowo okrutne, ale mimo wszystko... Wolę dmuchać na zimne.
    Charakter mam ciężki, ale raczej nie biję w innych tylko w siebie. Co ponoć też często sprzyja depresji.
    Może źle, że ci zjadło.
    Jak zauważyłaś, ja się nie obrażam na ludzi.
  • 6688katarzyna 14.07.19, 18:25
    Dobrze, ze zjadło, bo Cię zmyłam. W pierwszym odruchu. A w sumie to jakby choroba była. Nie chce mi się przypuszczać, ze lubisz popisywać się przed publiką.
    Większość z nas została kiedyś porzucona. Trzeba się pogodzić, innej rady nie ma. Trzeba się pogodzić ze wszystkim co idzie z falą, bo ... innej rady nie ma. Nie przebijesz muru głową. Wiem, że im wcześniej człowiek sobie to uzmysłowi, tym szybciej złapie pion. Ale generalnie to mocno osobnicze jest.
    Chyba powinnaś starać się izolować od wieści od byłego. Córka nie musi przekazywać, jest już wystarczająco dorosła.
    Powiem Ci szczerze: nie lubię tych Twoich tragicznych wpisów. Lubię natomiast resztę : )
  • rynko 14.07.19, 18:37
    Dolores jest centrum wszechświata, i forum samotni. Tak dla otrzeźwienia.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 14.07.19, 18:50
    Yyyy… no ale co zrobił? Tak w jednym zdaniu?
    Bo może reakcja nieadekwatna i trza do lekarza, Dolorko? kiss

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • abc_meee 14.07.19, 19:29
    Dolores, powtórzę się. Postaraj się umówić na wizytę u psychologa (terapia). Rozumiem, że emocje wylewają Ci się uszami. Plus rozumiem Twój sposób myślenia. Ale ważne byś doszła do momentu akceptacji faktów. Dodatkowo, by uświadomić sobie, że Twoje życie (szczęście) nie może być zależne od drugiej osoby (w tym jej opinii na Twój temat). Oczywiście, możesz rozwalać przeszłość na atomy, taplać się w błotku. Ale kto na tym traci? ..
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 14.07.19, 20:35
    Bardzo dobre - polecam posłuchać!
    youtu.be/A4XmVDirqOk

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.