Dodaj do ulubionych

Jechać, nie jechać...

14.07.19, 11:11
W nocy solidnie popadało, a teraz chmury jakieś takie niebudzące zaufania chodzą po niebie. W planach było sporo km do zrobienia, ale nie wiem czy w taką pogodę ma to sens. Znając życie jak się już z ukrainą ruszę, to pewnie zaraz będę uciekał przed deszczem, albo wracał 40 km w deszczu.suspicious Jechać czy nie jechać? Oto jest pytanie.
Edytor zaawansowany
  • frip77 14.07.19, 11:17
    ja bym się ucieszył z deszczu
  • apersona 14.07.19, 12:20
    I co pojechałeś?
  • silencjariusz 14.07.19, 13:51
    Nie.
  • szarlotka_ja 14.07.19, 12:51
    Jechać.
  • silencjariusz 14.07.19, 13:52
    Pobiegłem. Pogoda niepewna. Więc ukraina odpada.
  • marcepanka313 14.07.19, 15:48
    Ja jadę.
  • silencjariusz 14.07.19, 15:50
    U mnie pada i buczy niebo.
  • marcepanka313 14.07.19, 18:15
    35km,nienachalne słońce, wiatr we włosach, słuchawki w uszach.... ale żeby nie było zbyt łatwo nie miałam nic do picia.... wink
  • silencjariusz 15.07.19, 22:27
    Jazda ze słuchawkami w uszach jest niebezpieczna.
  • marcepanka313 15.07.19, 22:29
    Wiem, ale za to przyjemna.... wink
  • silencjariusz 15.07.19, 22:35
    Ja muszę słyszeć co na drodze się dzieje.
  • marcepanka313 16.07.19, 07:02
    To wszystko zależy od rodzaju drogi.... wink
  • szarlotka_ja 14.07.19, 16:00
    No i poszłam i zmokłam i znowu się trzeba suszyć...
  • silencjariusz 14.07.19, 16:20
    Jakby nie mogło padać w nocy, albo gdy człek w robocie siedzi.suspicious
  • szarlotka_ja 14.07.19, 18:02
    Podejście do spaceru drugie i znów spalone wink.
    Tym razem jak zagrzmiało, to nie wiem kto pierwszy dostał zawału - ja czy pies? Na szczęście ledwo żeśmy wyszły tongue_out.
  • szarlotka_ja 15.07.19, 21:51
    A ja w końcu dzisiaj pojeździłam wink.
  • silencjariusz 15.07.19, 22:27
    Ja też.
  • szarlotka_ja 15.07.19, 22:31
    Ja jeszcze oprócz tego pochodziłam, z psem wink.
  • silencjariusz 15.07.19, 22:34
    Ja też. Bez psa.wink
  • szarlotka_ja 15.07.19, 22:39
    Mój pies jest taki głupi, że jeża się bał, musieliśmy okrężną drogą do domu wrócić, bo mi się nie chciało go nieść big_grin.
  • silencjariusz 15.07.19, 22:43
    Nie jest głupi, tylko lękliwy.wink Psy po przejściach tak mają.wink
  • szarlotka_ja 15.07.19, 22:50
    Ale jeża? Krów to rozumem, że się boi wink.
  • silencjariusz 15.07.19, 22:54
    Ja pająków nie lubię. I innych owadzich potworów. Więc psa doskonale rozumiem.tongue_out
  • szarlotka_ja 15.07.19, 22:57
    Tyle, że on sam tego jeża wytropił wink.
    Pająków i ja nie lubię, a jeszcze bardziej myszy tongue_out.
  • silencjariusz 15.07.19, 22:59
    Ja też nie lubię gryzoni.
  • szarlotka_ja 15.07.19, 23:04
    Dzisiaj odkryłam, że myszy się moją marchewką częstują suspicious.
  • obrotowy 15.07.19, 23:09
    przypilnowalby Ci te marchewke...
  • szarlotka_ja 15.07.19, 23:13
    W sensie, że pies? On co prawda z myszami obyty, ale jakoś tego nie widzę wink.
  • obrotowy 15.07.19, 23:15
    moj kot na dzialce tlukl wszystkie myszy w promieniu 100 m i warzywa spokojnie mi rosly.
  • szarlotka_ja 15.07.19, 23:16
    Moje koty też tam niby coś łapią, ale efektu nie widać.
  • obrotowy 16.07.19, 00:14
    - za dobrze je karmisz smile
  • szarlotka_ja 16.07.19, 20:56
    No, lenie pierwsza klasa... co zrobić wink.
  • silencjariusz 15.07.19, 23:09
    Ja w sobotę kreta eksmitowałem. Ale dalej coś mi ryje grządki.suspicious
  • szarlotka_ja 15.07.19, 23:12
    Ja to w ogóle w tym roku jedna wielka porażka... ziemniaki mi zjadły stonki, buraki i szparagową zjadły sarny, kapustę zjadły zające, sałatę ślimaki, i dzisiaj odkryłam, że do marchewki się myszy dobrały... ech sad
  • silencjariusz 15.07.19, 23:19
    Bywa. Zwierz też głupi nie jest i wie co dobre.
  • szarlotka_ja 15.07.19, 23:20
    Ale dla mnie to dołujące jest.
    Słodkich snów kiss.
  • silencjariusz 15.07.19, 23:30
    Dobranoc.kiss
  • silencjariusz 16.07.19, 17:53
    Dziś pogoda barowa. Akurat by budki lęgowe impregnatem pociągnąć.wink
  • abc_meee 16.07.19, 18:39
    Przypomniało mi się, kurde, szok, że bociany likwidują małe bocianki, te słabsze, albo te wg nich inne. Wiem, natura. Ale widząc to (kamerki przy gniazdach, powszechne), byłam w szoku. Pocieszam się, że czasem dają siatki pod te gniazda. I udaje się je (te małe bocianki) uratować, wykarmić i wysłać do Afriken smile
  • silencjariusz 16.07.19, 19:17
    A w Afryce polują na nie dla rozrywki.wink
  • abc_meee 16.07.19, 19:47
    serio? czy jaja sobie robisz?
  • silencjariusz 16.07.19, 20:43
    Serio, serio.
  • szarlotka_ja 16.07.19, 20:58
    I u mnie dziś pogoda nie za bardzo. Wczoraj chyba przesadziłam z rowerem... dlatego dzisiaj nawet w jego kierunku nie spojrzałam. Chwasty z grządek wyplewiłam, żeby sarnom lepiej smakowało to, co tam zostało jeszcze. No dzień bez spaceru z psem, to dzień stracony wink.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka