Dodaj do ulubionych

gotowanie, dzieci, piękność

02.08.19, 20:10
Czy każda kobieta w PL musi umieć gotować, mieć dzieci i wyglądać jak modelka?
Moje obserwacje mówią mi, że gdy tego nie ma to kobieta jest wybrakowana.
Nie umiem gotować (albo raczej po swojemu i to jak wyjdzie wink) , nie mam dzieci. I nie wyglądam jak modelka. Z tym żarciem to powiedzmy się rozwijam (ha ha ), fakt to brak dzieci. A a propos wyglądu musiałabym urosnąć wink. Czyli jestem jaki jestem. Tyle, że u mężczyzn chyba stereotypy rządzą. Mówię to z obserwacji. Aż tak źle?
Edytor zaawansowany
  • szarlotka_ja 02.08.19, 20:23
    Nie wiem czy każda musi gotować, ja umiem (w miarę) ale i tak mi to nic nie pomaga bo jestem brzydka i daaaaaaaaaaaaaaleko mi do modelki wink.
  • abc_meee 02.08.19, 20:30
    Nie znam Cię. Ale na pewno nie jesteś brzydka. Joł.
  • szarlotka_ja 02.08.19, 20:54
    Jestem.
  • abc_meee 02.08.19, 20:56
    Nie. I basta!
  • timiy2 02.08.19, 22:29
    Bardzo...? Czy tylko według siebie?

    --
    Common sense is no so common...
    .
    Freedom is life's great lie...
  • szarlotka_ja 02.08.19, 22:37
    Bardzo... nawet mi kiedyś jeden taki powiedział, że może i jestem fajna, ale brzydka i tyle.
  • abc_meee 02.08.19, 22:40
    A Ty co o sobie myślisz?
  • szarlotka_ja 02.08.19, 22:48
    że miał rację.
  • abc_meee 02.08.19, 22:54
    Nie miał.
  • green.amber 02.08.19, 22:56
    tacy jedni to takie głupoty czasem gadają, że się zupełnie nie ma co przejmować, szkoda życia proszę Szarlotty

    --
    Mądrość polega na tym, by wiedzieć, co zrobić dalej. Cnotą jest zrobić to.
    Jakie życie taki siew, jaki siew taki plon,
    jaki plon taka śmierć, jaka śmierć takie życie.
  • timiy2 02.08.19, 22:41
    szarlota brzydka, frip brzydki ja do pięknych też nie należę..., więc co samotność równa się brzydota.... jakoś nie wierzę..., bo w pracy czasami widuję takie pary że jestem w szoku....

    --
    Common sense is no so common...
    .
    Freedom is life's great lie...
  • marcepanka313 03.08.19, 06:39
    szarlotka_ja napisała:

    > Bardzo... nawet mi kiedyś jeden taki powiedział, że może i jestem fajna, ale br
    > zydka i tyle.

    W zależności od nastroju.... albo przyznałabym mu rację.... wink albo.... powiedziała
    "za to Ty to nawet fajny nie jesteś".... wink
  • szarlotka_ja 03.08.19, 09:40
    Żeby to było takie łatwe...
  • marcepanka313 03.08.19, 10:50
    No popatrz, a dla gościa to było łatwe.
    Ja bym sobie chyba nie odmówiła tej możliwości.... dodam, że z uśmiechem na ustach.... skoro taka fajna.... wink
  • szarlotka_ja 03.08.19, 21:47
    Ja tak nie potrafię.
  • frip77 02.08.19, 23:19
    szarlota az tak źle jest ? szkoda, sympatyczna się wydajesz
  • sonia-sonia 02.08.19, 20:53
    Naoglądałaś się Lewandowskiej czy innej takiej? Guzik prawda. Znam całe mnóstwo babek, które ani dobrze nie gotują, ani nie wyglądają hiper, no może mają dziecko, ale jest ono owocem związku i już. I mają udane życie rodzinne. Znam nawet taką co nie plami się garami, mąż gotuje i zmywa. Mało tego, to on wygląda na zadowolonego w tym małżeństwie.
  • abc_meee 02.08.19, 20:58
    No przeciwnie.. To moje własne przemyślenia. He he.
  • witrood 02.08.19, 21:05
    Z gotowaniem u kobiet chyba coraz gorzej (takie mam obserwacje), z wyglądem modelki jest, jak i było.
    Kup szpile i czytaj bloga kulinarnego. Nie można być ze wszystkim na "nie". wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • abc_meee 02.08.19, 21:10
    Jasnę. Już lecę. Ech.
  • witrood 02.08.19, 21:15
    Leniuszek. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • abc_meee 02.08.19, 21:22
    Och.
  • timiy2 02.08.19, 22:30
    Taa..., bo pewnie u kobiet nie rządzą stereotypy...

    --
    Common sense is no so common...
    .
    Freedom is life's great lie...
  • abc_meee 02.08.19, 22:39
    Pierdu pierdu
  • timiy2 02.08.19, 22:42
    No właśnie...

    --
    Common sense is no so common...
    .
    Freedom is life's great lie...
  • abc_meee 02.08.19, 22:48
    yhy
  • frip77 02.08.19, 23:26
    a co myślisz o analogicznej sytuacji u faceta?
  • abc_meee 02.08.19, 23:29
    A co mnie facet obchodzi? Weź.
  • frip77 02.08.19, 23:46
    czy wg ciebie taki facet jest wybrakowany?
  • abc_meee 02.08.19, 23:49
    nie chce mi się nad tym zastanawiać
  • frip77 02.08.19, 23:52
    a ile potrzebujesz czasu?big_grin daj spokój niech chcesz napisać co myślisz
  • abc_meee 02.08.19, 23:54
    ważne, żebyś sam wiedział co o tym myślisz
  • frip77 02.08.19, 23:59
    ty też, więc po co zakładasz wątek?
  • abc_meee 03.08.19, 00:02
    mam takie prawo
  • frip77 03.08.19, 00:10
    pewnie, że masz ale szukasz potwierdzenia czy zaprzeczenia u innych?
  • abc_meee 03.08.19, 00:14
    na pewno nie Twojej upierdliwości
  • frip77 03.08.19, 00:20
    po prostu unikasz niewygodnych pytań, i jak zwykle na koniec odwracasz kota ogonem
    nie dziwi mnie , że jesteś sama
  • abc_meee 03.08.19, 00:23
    aha
  • frip77 03.08.19, 00:24
    yhy yhy
  • samysliciel 03.08.19, 00:08
    Jestem wszystkożetny, brak dzieci mi nie przeszkadza choć sam bym chciał mieć, modelki mnie nie kręcą, co na pokaz to nie dla mnie.
  • abc_meee 03.08.19, 00:17
    Wszystko przed Tobą odnośnie dzieci.
  • samysliciel 03.08.19, 00:21
    prorok? bo ja pewności nie mam wcale
  • abc_meee 03.08.19, 00:25
    Nie. Życzenia spełnienia marzeń.
  • samysliciel 03.08.19, 00:34
    to tak nie działa
  • abc_meee 03.08.19, 00:58
    Marudzenie nie działa. Fakt.
  • samysliciel 03.08.19, 22:43
    Nie marudzę lecz staram się obiektywnie ocenić sytuację.
    Zazdroszczę dzieciatym, w rodzinie, tu na forum, oczywiście zdaję sobie sprawę, że rodzicielstwo to ciężka praca, duża odpowiedzialność, często zakończona brakiem należytej wdzięczności czy zrozumienia przez latorośl, do tego dostrzegam że świat idzie w nienajlepszym kierunku i pojawiają się wyrzuty sumienia by pakować w to wszystko nową istotkę, ale mimo wszystko chciałbym zobaczyć te łapki, oczka, nosek, czy usteczka, podobne do mnie czy ukochanej kobiety, bez różnicy, chciałbym móc wstawać do tych nocnych alarmów i oporządzać brudny tyłek, chciałbym mieć możliwość wychowania porządnego, wartościowego człowieka, przekazać mu wszystko to, co mam najlepsze, ofiarować swoją wiedzę i uczucia, wskazać pewne ścieżki, z których ostatecznie sam sobie wybierze swoją, nie chcąc się z niczym narzucać.
  • tzn.aga 03.08.19, 21:02
    Ale o co chodzi?
    Na forum dla samotnych, którzy mniej lub bardziej szukają jakiejś bliskiej osoby pisze się, że brak dziecka jest wybrakowaniem?
    Coś tu nie halo.
    W takiej sytuacji dziecko często jest elementem uniemożliwiającym związek.
  • tzn.aga 03.08.19, 21:04
    W ogólnym sensie, społecznie, to owszem znam wiele osób które wartość kobiety mierzą tym cz jest matką.
    Ale to już ich problem.
    Ja nie czuję się lepsza od kobiet które dziecka nie mają.
    Nawet podziwiam pary, które nie uległy propagandzie i dziecka nie mają bo nie chcą (nie bo nie mogą).
  • abc_meee 03.08.19, 21:07
    Dobre spostrzeżenie.
    No, brak dziecka często jest postrzegany jak bycie gorszym. Wielu mężczyzn dawało mi to do zrozumienia.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 03.08.19, 21:11
    abc_meee napisała:

    > Dobre spostrzeżenie.
    > No, brak dziecka często jest postrzegany jak bycie gorszym. Wielu mężczyzn dawa
    > ło mi to do zrozumienia.

    No nie wiem, jak ja się przyznaję że mam dziecko już dorosłe, to słyszę ulgę i lekkie ożywienie po drugiej stronie (telefonu). Bo na portalach zaznacza się, czy ma się dzieci, ale nie ma rubryki - w jakim wieku...


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • tzn.aga 03.08.19, 21:17
    No bo dorosłe, czyli można ewentualnie w to wejść.
    Takie na stanie w domu to jest odstraszacz na facetów.
  • samysliciel 03.08.19, 21:25
    a ja cały czas będę twierdził, że gdy się trafi na właściwą osobę, wszystko się jej "wybaczy"
  • tzn.aga 03.08.19, 21:26
    no tak
    czas bajki na dobranoc
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 03.08.19, 21:28
    samysliciel napisał:

    > a ja cały czas będę twierdził, że gdy się trafi na właściwą osobę, wszystko się
    > jej "wybaczy"

    Zgadzam się. Szukałam ogarniętego życiowo bezdzietnego faceta, a zakochałam się w takim co właśnie rzucił robotę i miał dwójkę małych dzieci.
    Serce nie sługatongue_out



    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • samysliciel 03.08.19, 21:33
    Wiesz, że wbrew pozorom to bardzo dobrze rokuje? Oby tylko on podzielał taki punkt widzenia i docenił co otrzymał, powodzenia! smile
    Prawdziwie kocha się nie za coś, lecz mimo wszystko.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 03.08.19, 21:37
    samysliciel napisał:

    > Wiesz, że wbrew pozorom to bardzo dobrze rokuje? Oby tylko on podzielał taki pu
    > nkt widzenia i docenił co otrzymał, powodzenia! smile
    > Prawdziwie kocha się nie za coś, lecz mimo wszystko.

    A nieee, to już niestety nieaktualnetongue_out
    Rozpadło się... ale ani o pracę, ani o dzieciwink



    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • samysliciel 03.08.19, 21:41
    szkoda, widać to jeszcze nie ten, pewnie za małym... buntownikiem był wink
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 03.08.19, 21:44
    samysliciel napisał:

    > szkoda, widać to jeszcze nie ten, pewnie za małym... buntownikiem był wink

    tiaaawink


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • samysliciel 03.08.19, 22:09
    widzisz jak ja wszystko wiem wink
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 03.08.19, 22:43
    samysliciel napisał:

    > widzisz jak ja wszystko wiem wink

    Raczej tak kurtuazyjnie odpowiedziałamwink
    Tak naprawdę drżenie mego serca powodują dobrzy chłopcy, nigdy mnie nie interesowali bad boyewink
    bunt mojego "ideału" objawiałby się raczej jako niezgoda na wszelkie zło tego światawink


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • tzn.aga 03.08.19, 21:36
    Oo, co było dalej?
    Miał te dzieci po połowie czy na wyłączność?
    Ależ mnie zaciekawiłaśsmile
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 03.08.19, 21:43
    tzn.aga napisała:

    > Oo, co było dalej?
    > Miał te dzieci po połowie czy na wyłączność?
    > Ależ mnie zaciekawiłaśsmile

    Po połowie. Ale nie chcę do tego wracać... boli sad
    Jak masz ochotę to sobie poczytajtongue_out … kijowa historia.

    forum.gazeta.pl/forum/w,12359,166935298,166935298,niby_fajny_a_moj_instynkt_mowi_RUN_.html#p167957402
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,167927698,167927698,oplata_za_mieszkanie_.html#p167938781

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • tzn.aga 03.08.19, 21:48
    A to to, pamiętam.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 03.08.19, 21:26
    tzn.aga napisała:

    > No bo dorosłe, czyli można ewentualnie w to wejść.
    > Takie na stanie w domu to jest odstraszacz na facetów.

    No ja to rozumiem. Tylko podałam to jako przeciwwagę dla stwierdzenia poniżej, że kobieta bez dziecka jest "gorsza"...
    Na rynku matrymonialnym dziecko to zazwyczaj czynnik negatywny... no chyba że ktoś specjalnie szuka z dzieckiem (mały procent).
    A dziecko, lub nie daj boszewink dzieci (!) u faceta, to jeszcze większy chyba negatyw... jeśli oczywiście tata zajmuje się dziećmi po połowie, a nie jeden dzień raz na dwa tygodniewink


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka