Dodaj do ulubionych

Podzielcie się ze mną

12.08.19, 11:59
szczęściem.
Tak po prostu.
Napiszcie, co wam się ostatnio udało.
Co sprawiło radość.
Potraktujcie to jako wsparcie w mojej terapii.
Albo jako głupie bajanie chorej baby.
Ale napiszcie... smile
Edytor zaawansowany
  • uny 12.08.19, 12:10
    bier ile chcesz.
    ostatnio dużo radości dało mi prowadzenie auta po bieszczadzkich serpentynach. wiem to głupie -ale mi sprawia sporo radości. zastanawiam się czemu jeszcze nie przejechałem przełęczy Stelvio uncertain


    --
    [nieodżałowana emotka]
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/dc4c00450a19.jpg
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • dolores2222 12.08.19, 12:28
    Uny, jazdę taką to pamiętam z Chorwacji.
    Droga pod górę i z okna widzisz przepaść.
    I najlepsze, ciężko się minąć z innym autem.
    Ale mi się podobało! big_grin
  • gyubal_wahazar 12.08.19, 12:14
    Córa się na wymarzony hiszpański dostała, a mnie się lepsza robota trafiła. No i taki jeden dinks mi w końcu zadziałał, choć z miesiąc się opierał.

    PS Na koniec najlepsze: Dolorka wróciła wink

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dolores2222 12.08.19, 12:27
    Gratuluję z serca smile
    P.s. nie wiem, czy najlepsze wink
  • marcepanka313 12.08.19, 22:08
    gyubal_wahazar napisał
    >
    > PS Na koniec najlepsze: Dolorka wróciła wink

    Ale Sonia wybyła.... wink
  • stasi1 13.08.19, 09:23
    Soni ledwie 3 dni nie ma, może do rodziny pojechała?
  • margott_2 13.08.19, 09:53
    stasi1 napisał:

    > Soni ledwie 3 dni nie ma, może do rodziny pojechała?
    Albo poznać rodzinę nowo poznanego panawink
  • turma.mortis 13.08.19, 09:59
    eeeeeeee tam
    nowy dostojewski wyszedł to zaczytana lub...
    konsultuje to z lekarzem czy farmaceutą heh wink

    --
    mam jak mam heh
  • stasi1 14.08.19, 08:42
    Przecież jeszcze nie poznała
  • a.dworski 12.08.19, 12:29
    wreszcie udało mi się wydać książkę - debiut !
  • dolores2222 12.08.19, 12:31
    Wow!
    Dawaj namiary.
    Jestem nałogowcem czytania smile
  • a.dworski 12.08.19, 12:33
    "Sms-owy epizod"...wydanie lipiec 2019
  • dolores2222 12.08.19, 12:37
    Dzięki.
    Przeczytam z pewnością.
    I jeszcze raz gratulacje smile
  • a.dworski 12.08.19, 12:31
    i na prawdę.cieszę się, że znów jesteś ... ..
  • dolores2222 12.08.19, 12:35
    Kurczę, miłe to...
    Ale że tak zapytam, czemu?
  • a.dworski 12.08.19, 12:38
    styl mi podoba sie w jaki prowadzisz wątki
  • dolores2222 12.08.19, 12:43
    Nie pomyślałabym, że mam jakiś styl wink
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 12.08.19, 12:41
    U mnie ostatnio słabo. No dobra, dzięki czyjejś uczciwości udało mi się uniknąć czegoś, po czym byłabym bardzo nieszczęśliwa.
    Nie mam na stanie szczęścia, ale mam trochę zwykłej pogody ducha i pogodzenia ze światem - to proszę, bierz ile chceszkiss

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 12.08.19, 12:44
    Dzięki, Bunciu kiss
    Nie zabiorę nic, ale daję swoją sympatię ku cię wink
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 12.08.19, 13:51
    Dolorka - odrobinę ulotnego szczęścia zapodam wedle życzenia, w dodatku możesz przetestować i wdrażać bez ograniczeń i zgodnie z własnymi upodobaniami cz gustem smile
    Obie ulotne chwile szczęścia są oczywiście związane z muzyką i trwają góra 5 minut z kawałkiem wink

    1. W myśl starego schematu "3 akordy i darcie mordy" - na trasie puściłem sobie na full i darłem ryja aż miło, powtarzając piosneczkę kilka razy, obowiązkowo przy opuszczonych szybach. Najfajniej było na skrzyżowaniach, reakcje niektórych na sąsiednich pasach były niezapomniane, zwłaszcza młodych kierowców wink
    Energia, czadowe gitary, puls basu, wiatr we włosach, szum auta na drodze, na skórze ciepło słońca, a w powietrzu luz wakacyjno weekendowego wieczoru - no to jazda smile
    www.youtube.com/watch?v=2VrOJIn6gsM

    2. A tutaj kawałek już bardziej skomplikowany melodyjnie, dla mojego dębowego ucha wręcz na początku arcytrudny - ale po kilkunastu albo raczej kilkudziesięciu próbach wokalnych (już nie tak głośno i nie tylko w aucie - ale bez udziału osób postronnych bo by były narażone na ciężką próbę wysłuchując moje fałszowania).
    Ale nie macie pojęcia (Wy wszyscy czytający, nie tylko Dolorka) jakiego uczucia można doznać, kiedy po iluś tam śpiewach nagle czujesz i słyszysz, że nie rozmijasz się z melodią, że łapiesz akcenty, no krótko mówiąc płyniesz razem z rytmem i melodią, podśpiewujesz raz jeden, raz drugi instrument, raz robisz za chórek a raz za wokal - no po prostu orgazm, który trwa 6 minut i w dodatku może być orgazmem wielokrotnym wink wink wink
    Ręce fruwają, nogi pulsują, ciało się kołysze, oczy zamknięte i głos sam płynie.... aaaach smile
    www.youtube.com/watch?v=6Q2oLkfJgao
  • dolores2222 12.08.19, 15:06
    Dzięki smile
  • marcepanka313 12.08.19, 22:13
    obserwator-rzeczy-ulotnych napisał:

    na trasie puściłem sobie
    > na full i darłem ryja aż miło, powtarzając piosneczkę kilka razy, obowiązkowo
    > przy opuszczonych szybach. Najfajniej było na skrzyżowaniach, reakcje niektóryc
    > h na sąsiednich pasach były niezapomniane, zwłaszcza młodych kierowców wink

    Znamy, znamy.... nie raz, nie dwa o tym pisałam.... wink


    no po prostu orgazm, który trwa 6 minut i w dodatku może by
    > ć orgazmem wielokrotnym wink wink wink
    > Ręce fruwają, nogi pulsują, ciało się kołysze, oczy zamknięte i głos sam płynie

    Aż się boję zapytać kto wtedy prowadzi.... wink
  • witrood 12.08.19, 15:00
    Nie za bardzo mam czym, a nawet wręcz przeciwnie (były tylko ruchy pozorowane ku lepszemu). Mimo to nastrój mam bardzo dobry.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • dolores2222 12.08.19, 15:07
    No widzisz, tym się różni człek normalny od świra. wink
    Niby "wręcz przeciwnie" a nastrój dobry.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 12.08.19, 15:10
    Niii... może to właśnie jest ten święty graal: stabilność emocjonalna? smile
    Dobry nastrój nie zależny zbytnio od warunków zewnętrznych.
    Ja dążę teraz usilnie do tego.

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 12.08.19, 15:13
    Tia, ja se mogę...
    Jak masz diagnozę, to albo leki, albo czubki, albo sznurek.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 12.08.19, 15:45
    Nie desperuj, kochana. Powoli wyjdziesz z leków i staniesz na własnych nogach. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia...
    Obok leków to terapia jest nieoceniona. Nie żałuj na to.
    Jaki sens leczyć objawy, kiedy trzeba tak naprawdę zabrać się za przyczyny!

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 12.08.19, 15:47
    Posłuchaj, bardzo mądre.




    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 12.08.19, 17:02
    Słuchałam.
    Mądre.
    Sęk w tym, że do mojej głowy dociera, ale moje emocje robią ze mną co chcą.
    To głowa powinna rządzić.
    A w mojej coś tam nie styka. Podobno dosłownie jakieś połączenia nie stykają jak u normalsów. I jakieś reakcje chemiczne nie zachodzą czy coś. Tłumaczyła mi doktorka, ale nie powtórzę. Za skomplikowane. Jeno tyle wywnioskowałam, że bez leków mogę sobie kopać grób. Albo urnę wybrać. Bo zapowiedziałam, że mają mnie spalić, a prochy pod siedzeniem umieścić tego, co najwięcej jeździ. Żebym się nie nudziła wink
  • witrood 12.08.19, 17:52
    Jakby gdzieś grali w pobliżu, to jako suplement diety idź do teatru na "Mój boski rozwód". To niby o rozwodzie, ale najbardziej o depresji. Wersja, którą widziałem, genialna. I kończy się pozytywnie. Chyba pójdę po raz drugi.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • dolores2222 12.08.19, 18:59
    Pozytywne zakończenie?
    Coś dla mnie wink
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 12.08.19, 19:06
    O to ja chętnie, jakby co. Lubię te klimaty tongue_out

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 12.08.19, 19:11
    dolores2222 napisała:

    Podobno dosłownie jakieś połączenia nie stykają ja
    > k u normalsów. I jakieś reakcje chemiczne nie zachodzą czy coś. Tłumaczyła mi d
    > oktorka, ale nie powtórzę. Za skomplikowane.

    Po prostu za mało serotoniny i dopaminy Twój mózg wytwarza. Są na to sposoby. Leki to najszybciej, ale te hormony (szczęścia) też wytwarzają się na skutek naszych działań... poczytaj o tym.
    Ruch, świeże powietrze, otaczanie się pozytywnymi ludźmi, hobby (o winku i seksie nie wspominam, ale bierz poważnie pod uwagęwink)... Zresztą to nie jest tak, że taki poziom wytwarzania będziesz mieć już całe życie... teraz może być za mało, a za pół roku będzie ok.
    Byle przetrwać trudne chwile.

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 12.08.19, 19:34
    Już raz to przerabiałam, więc coś o tym wiem.
    Wszystkie metody oprócz seksu jak najbardziej.
    Seks z przyczyn wiadomych niet wink
  • turma.mortis 12.08.19, 16:31
    znowu ruszam w Polskę heh wink

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 12.08.19, 17:06
    Przecież już po pląsach Owsiaka...
    To gdzie cię niesie? suspicious
  • turma.mortis 12.08.19, 17:56
    przystanek nie wypalił mi w tym roku
    a gdzieś mnie niesie ot tak heh

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 12.08.19, 18:58
    Ano to jak niesie, trza jechać.
    Ja to rozchadzałam swego czasu wink
  • turma.mortis 12.08.19, 19:35
    a ja wolę podjechać tongue_out

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 12.08.19, 19:41
    Każdy ma swoje sposoby wink
  • turma.mortis 12.08.19, 20:35
    to fakt każdy ma swoje heh
    sposoby zaspokajania potrzeb ale...
    potrzeby już różne więc
    i pierdolenie o nich inne wink

    --
    mam jak mam heh
  • letniaburza77 13.08.19, 10:18
    Zostałam babcią ....kocią.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 13.08.19, 12:24
    letniaburza77 napisała:

    > Zostałam babcią ....kocią.

    Yyyy... no to gratulacje!big_grin
    Ile sztuk?


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • letniaburza77 13.08.19, 17:02
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:

    > letniaburza77 napisała:
    >
    > > Zostałam babcią ....kocią.
    >
    > Yyyy... no to gratulacje!big_grin
    > Ile sztuk?
    >
    >
    Dziękuję .smile Trzy.
  • apersona 13.08.19, 12:42
    letniaburza77 napisała:

    > Zostałam babcią ....kocią.

    Przyjmujesz zapisy na kotki?
  • letniaburza77 13.08.19, 17:03
    apersona napisała:

    > letniaburza77 napisała:
    >
    > > Zostałam babcią ....kocią.
    >
    > Przyjmujesz zapisy na kotki?

    Oczywiście ,kto pierwszy ten lepszy .wink
  • nerw_rdzeniowy 13.08.19, 21:04
    Jestem gruby i łysy, wyczytałem w internecie na jednym forum, że to ideał mężczyzny, życie jest piękne.
  • turma.mortis 13.08.19, 21:14
    nie wpadam w ideał heh
    mam mały bojler ale...
    irok rozwala ideał wink

    --
    mam jak mam heh
  • green.amber 13.08.19, 22:15
    i jak skuteczna czy pomocna w wychodzeniu zdepresji jest taka terapia, że tak z ciekawości??

    --
    Nie można mieć w życiu wszystkiego, ale można mieć wszystko, co jest potrzebne do szczęścia. Rzecz w tym, by wiedzieć, co jest nam do tego szczęścia potrzebne.
  • searam 13.08.19, 22:24
    Radosc sprawilo mi znaczne przekroczenie predkosci w terenie niezabudowanym...i wytargowane punkty karne..
    Radosc sprawil mi fiskus zwracajac terminowo...
    A co mi sie udalo...Oo..! Udalo mi sie zdefiniowac jeden typ zenski... : mieszkanki Warmiii to zwykle Warmiatki...wink
    Niniejszym uwazam sie za wspierajacego chora babe w powrocie do stanu przed chorobowego...wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka