16.08.19, 22:39
Jaki się zaczyna kochać życie, to znaczy, że człowiek się starzeje..
Nie wiem czy się cieszyć czy płakać. Kurde.
Edytor zaawansowany
  • silencjariusz 16.08.19, 22:41
    Cieszyć się.
  • szarlotka_ja 16.08.19, 22:45
    Czy ja wiem?
  • stasi1 17.08.19, 09:15
    Że kochasz życie? Chyba się cieszyć. Co z tego że młodość skoro t ego się nie docenia
  • frip77 17.08.19, 11:29
    co z tego, że się kocha życie jak człowiek na 4 chodzi?
  • stasi1 17.08.19, 20:50
    Niby tak, oczywiście im się jest młodszym to teoretycznie szczęśliwszym
  • vidmo76 04.09.19, 20:03
    Życie jest jak alkohol, za młodu kosztujemy piwa. Coś tam w głowie zaszumi, takie niby fajne ale coś jak by brakowało ( mężczyznom czasem zostaje na stałe, bo to przecież wieczne dzieci ).
    20 + jest niczym wino takie to niby wspaniałe, prestiżowe smak? Z tym różnie bywało .
    Po 40 + sięgam po poważniejsze alkohole delektując się wytrawnym kieliszkiem 40% etanolu zwanego Wódką. Jesteśmy starymi wyjadaczami i nie bawimy się w życiową nadzieję. Liczy się moc i efekt.
    A po 60+ pozostaje nam kac spowodowany piciem wódki.
    Tym zjawiskiem delektujemy się zazwyczaj już do samej śmierci.

    --
    Tak, jestem szowinistyczny prosiakiem. suspicious
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 04.09.19, 21:46
    vidmo76 napisał:

    > A po 60+ pozostaje nam kac spowodowany piciem wódki.
    > Tym zjawiskiem delektujemy się zazwyczaj już do samej śmierci.

    Wprawdzie nie mogę powiedzieć, że z własnego doświadczenia, ale powiedziałabym raczej, że po 60 już wszystkie kace mijają i człowiek cieszy się po prostu wspomnieniami kosztowania różnych trunków.
    Pogodne wspominki wypitych specyfików tak! … kac? nieee smile




    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • stasi1 06.09.19, 09:48
    To ja całkiem nietypowy . Do 35 prawie samo wino (tak że kolega o mnie trochę później mówił; w życiu wypiłem 15 piw z tego połowę z nim, co było prawdą). Teraz czasami samotnie piwo na tydzień, a wódki jak nie piłem to praktycznie nie piję. Czasami jak do rodziny w święta zawitam i nigdzie nie jadę to trochę więcej wypiję.
  • turma.mortis 06.09.19, 09:55
    ja tylko bro heh
    bo wyższe odstawiłem jakieś 12 lat temu
    tylko że te bro prawie nigdy nie samotnie bo...
    bo po co samotnie heh

    --
    mam jak mam heh
  • stasi1 07.09.19, 10:11
    To całkowitym abstynentem bym był. Tylko praca dom i do dziecka
  • obrotowy 06.09.19, 10:13
    nie kocham i nie nienawidze.

    bo życie - to nie moja łaska.
  • turma.mortis 06.09.19, 10:18
    obrotowy napisał:

    > nie kocham i nie nienawidze.

    brak uczuć wyższych hmmmm
    wszystko sprowadzone do...
    pierwotnego czegoś



    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 06.09.19, 10:22
    - bo wtedy tfoje zale zrozumiem.

    inaczej smecisz.

    po prostu.
  • turma.mortis 06.09.19, 10:26
    daj kobiecie kocyk i miejsce przy piecu heh
    kto ma żal wink

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 06.09.19, 10:54
    jezdzisz na wozku inwalidzkim ?

    bo moja kobieta - to miejsce przy piecu dawno ma.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka