Dodaj do ulubionych

Alimentacja.

05.11.19, 12:40
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25378816,byly-premier-kazimierz-m-od-ponad-dwoch-lat-nie-placi-alimentow.html#s=BoxWyboImg3
Tak się zastanawiam na przykładzie Kazimierza M. czy obowiązek alimentacyjny wobec byłego partnera jest uzasadniony...
Obserwuj wątek
    • kulka42 Re: Alimentacja. 05.11.19, 12:49
      Moim zdaniem:
      1) alimenty dla małżonka są zasadne zawsze wtedy kiedy rozwód jest z orzeczeniem o winie
      2) nawet jeśli nie ma orzeczenia o winie a jedna ze stron nie pozwoliła drugiej podjąć pracy zarobkowej podczas wspólnego pożycia które trwało długo np. 20 lat i da się tą okoliczność jakoś udowodnić - wtedy też alimenty uznałabym za zasadne
      • kevinjohnmalcolm Re: Alimentacja. 05.11.19, 19:22
        kulka42 napisała:
        > jedna ze stron nie pozwoliła drugiej podjąć pracy zarobkowej

        Jak często się to zdarza?
        Znam parę kobiet, które nie pracują, ale to był ich własny wybór, nikt ich do tego nie zmuszał. Skoro mają faceta, który zarabia 10 czy 30 średnich krajowych, to po co się wysilać? Zresztą połowa z nich to księżniczki, które do żadnej pracy by się zbytnio nie nadawały (nigdy nie pojmowałem co ich faceci w nich widzą*).

        * Poza ładnym ciałem.
    • uny Re: Alimentacja. 05.11.19, 12:54
      Bywa uzasadniony.
      Ale jeśli się tego obawiasz to się nie żeń smile

      --
      [nieodżałowana emotka]
      https://naforum.zapodaj.net/thumbs/dc4c00450a19.jpg
      Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
    • gyubal_wahazar Re: Alimentacja. 05.11.19, 17:05
      Bardzo ciekawy przypadek, bo trudno zdecydować kto tu jest bardziej podły i zakłamany: yes-yes-yes_Kaziu, czy jego eksia.
      Nie wiem czy wszyscy pamietają, jak świętojebliwy ekspremier narpief pedałował na Jasną Górę, deklamując jakieś egzaltowane, pensjonarskie gadki, o dozgonnej miłości i małżenskiej wierności, a dwa miesiące później został nakryty, jak obracał jakąś siksę.

      I drugi obrazek, jak przekonywał dziennikarza, jakie to postępy w angielskim poczynił. Radość brała patrzeć. Czekałem tylko jak się zuch ucieszy na wieść, że umie już mówić prozą. Na moje, w polityce zdecydowana większość, to narcystyczne tłuki, ale Kaz był klasą samą w sobie smile


      --
      Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
      • gyubal_wahazar Re: Alimentacja. 05.11.19, 17:08
        PS Ale żeby nie było, że zaniedbuję Belkę, to śpieszę nadrobić ten brak refleksją, że patent, by wydoić eksia złamaniem obojczyka 5 lat po rozwodzie, zapewnił jej poczesne miejsce w panteonie małżeńskich pijawek

        --
        Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka