Dodaj do ulubionych

rozmowa z drugim człowiekiem jest prosta heh

11.11.19, 19:50
gdy zamiast uprzedzeń natychmiastowych zastanowimy się nad...
dlaczego w ten sposób hmmm
potrzeba czegoś
trauma po czymś
chęć na coś
mimo zwykłego pitu pitu
to ma jakiś podkład którego się nie zdradza
w większości jest to samotność
ale i inne czynniki
które mimo lat niebywania
sprowadzają tu znowu

i wracamy po detoxach bo wiemy
że tu osiągniemy to minimum jakie jest nam potrzebne do...

heh ale pojechałem tongue_out



--
mam jak mam heh
Obserwuj wątek
        • turma.mortis Re: rozmowa z drugim człowiekiem jest prosta heh 12.11.19, 03:01
          "

          Idąc w ciem­ny szlak nie­zna­ny,
          Od złych du­chów opę­ta­ny,
          Z kra­in, kędy bó­stwo Noc
          Sa­mo­wład­ną dzier­ży moc
          I w gwieź­dzi­stej lśniąc ko­ro­nie
          Na swym czar­nym sie­dzi tro­nie,
          Świe­rzom wró­cił w na­sze świa­ty...
          Spo­za Thu­le lo­do­wa­tej -
          Z sfer, co we mgłach się pro­mie­nią,
          Poza C z a s e m i P r z e s t r z e n i ą.

          Tam do­li­ny są bez­den­ne,
          Tam urwi­ska są ka­mien­ne,
          Tam są gła­zy fan­ta­stycz­ne -
          Le­tar­gicz­ne - ma­gne­tycz­ne -
          I ot­chła­nie - i pie­cza­ry -
          I ol­brzy­mich lą­dów jary -
          Nie­po­ję­tych kształ­tów mary -
          Wie­ku­istych mgieł opa­ry.
          Nie­bo­tycz­ne dzi­kie góry
          I bez­brzeż­nych mórz la­zu­ry,
          Mórz, co dy­szą bez wy­tchnie­nia
          Pod błę­ki­tem z krwi pło­mie­nia.
          I je­zio­ra nie­skoń­czo­ne,
          W mar­twą wodę skrysz­ta­lo­ne,
          W mar­twą wodę lo­do­wa­tą,
          Śnie­żnych li­lij stroj­ne sza­tą.

          U tych je­zior nie­skoń­czo­nych,
          W mar­twą wodę skrysz­ta­lo­nych,
          W mar­twą wodę lo­do­wa­tą,
          Śnie­żnych li­lij stroj­nych sza­tą -
          U tych gór - i u tych rzek,
          Któ­re szu­mią z wie­ku w wiek -
          U tych bo­rów - u tych błót,
          Gdzie jasz­czu­rek żyje ród -
          U tych mrocz­nych ka­łuż brze­gu,
          Prze­raź­li­wych wiedźm noc­le­gu,
          I w wsze­tecz­nej każ­dej pla­mie,
          I w roz­pacz­nej każ­dej ja­mie,
          Gdy tu błą­dzisz, wszę­dzie ci
          Za­po­mnia­na, ni­kła lśni
          Ja­kaś mara prze­szłych dni,
          Za­cza­jo­ne błęd­ne twa­rze,
          Gdy wę­dro­wiec się uka­rze,
          Na­gle ja­wią się jak cie­nie,
          Dreszcz w nim bu­dzą i wes­tchnie­nie.
          Dro­gie wid­ma w bia­łych sza­tach,
          Nie­cie­le­sne w obu świa­tach -
          I na zie­mi - i na nie­bie -
          Scho­dzą - niby mgła - do cie­bie.

          Bo­wiem ser­com bo­le­ją­cym
          Kraj ten świa­tem jest ko­ją­cym;
          Tym, co męką dy­szą bla­dą,
          Kraj ten jest - jak El­do­ra­do.
          Bo wę­dro­wiec, co tu zbo­czy,
          Przez za­mknię­te wi­dzi oczy,
          Przed otwar­tą zaś źre­ni­cą
          Świat ten - wiecz­ną ta­jem­ni­cą.
          Tak chce Pan, co za­kaz świę­ty,
          Dał po­wie­ce nie za­mknię­tej.
          Duch, co błą­dzi zie­mią tą,
          Przez za­ćmio­ne pa­trzy szkło.

          Idąc w ciem­ny szlak nie­zna­ny,
          Od złych du­chów opę­ta­ny,
          Z kra­in, kędy bó­stwo Noc
          Sa­mo­wład­ną dzier­ży moc
          I w gwieź­dzi­stej lśniąc ko­ro­nie
          Na swym czar­nym sie­dzi tro­nie,
          Świe­rzom wró­cił w na­sze świa­ty...
          Spo­za Thu­le lo­do­wa­tej "

          --
          mam jak mam heh

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka