Dodaj do ulubionych

Prawda czy fałsz?

07.12.19, 00:35
"Współczesny świat jest tak skonstruowany, że wymusza ciągłe pytanie o tożsamość. Bez przerwy muszę odpowiadać na pytanie, kim jestem, dbać o wygląd, przeglądać się w lustrze społecznym. Żyjemy w ustroju niewolniczym i musimy wykonywać mnóstwo czynności, aby zapewnić sobie aprobatę otoczenia"
Obserwuj wątek
    • anirat Re: Prawda czy fałsz? 07.12.19, 11:23
      Ja w ogóle się tym nie przejmuje. Może nawet znacznie odstaje, mam już tyle lat i taką samoświadomość, że staram się żyć po swojemu, tak, żeby moje życie mi odpowiadało. Czy mnie inni aprobują? Nie wiem, szczerze nie interesuje mnie to. Ważny dla mnie jest komfort psychiczny.
    • gyubal_wahazar Re: Prawda czy fałsz? 07.12.19, 12:29
      Po prawdzie, to nie wiem czy zazdrościć autorowi kalibru życiowych dramatów, czy serdecznie współczuć osaczonemu współczesnym, niewolniczym światem.

      Żyjąc pod rozbiorami albo w czasie okupacji jednej czy drugiej, na pewno tryskałby entuzjazmem i całymi dniami pląsał po skąpanej w słońcu polanie, miast tracić czas na przeglądanie się w lustrze społecznym albo podlizywać otoczeniu.
    • marcepanka313 Re: Prawda czy fałsz? 07.12.19, 15:25
      No nie wiem.... myślę, że taka jaka jestem wystarcza, żeby nie czuć się wyobcowaną, nie gonię za nikim, nie staram się naśladować żeby być akceptowaną. Jeśli komuś nie pasuję, nie będę udawać kogoś, kogo sama nie będę akceptować....
    • obrotowy sprzeciw. 07.12.19, 16:39
      silencjariusz napisał:
      > "Współczesny świat jest tak skonstruowany, że wymusza ciągłe pytanie o tożsamość.
      Bez przerwy muszę odpowiadać na pytanie, kim jestem, dbać o wygląd, przeglądać się w lustrze społecznym.

      - sprzeciw.
      nikt mnie nigdy o te tozsamosc nie pytal.
      to sam musialem sie narzucac (czasami) - mowiac kim i skad jestem

      a ze slowo Warszawa jest na swiecie lepiej znane ,niz slowo Poland - to nie mialem sie czego wstydzic...

      Żyjemy w ustroju niewolniczym i musimy wykonywać mnóstwo czynności, aby zapewnić sobie aprobatę otoczenia"

      - a na xuj Ci ta aprobata ?
      mnie byla ona do niczego niepotrzebna.
      ale owszem - musialem wykonywac mnostwo czynnosci - ale tylko dlatego, by zarobic na chleb.
    • gwen75 Re: Prawda czy fałsz? 07.12.19, 23:40
      Można żyć w opozycji do społeczeństwa, stworzyć własną unikalną tożsamość, nie dbać specjalnie o aprobatę społeczeństwa i cieszyć się wolnością smile
      Wymaga to oczywiście pewnej odwagi i niezależności, ale gra warta jest świeczki wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka