07.12.19, 14:02
szukam przyjaciółki do popisania jestem samotny na imie Tomek i mam 34lat zaraszam 725461381
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: witam 07.12.19, 14:09
      Cześć Tomek smile

      Miło Cię poznać. Nie mogłeś lepiej trafić. Zacniejszych, gładszych i cnotliwszych niż tutejsze niewiast, nie ma żadnych internetach. Ściągnij uszankę, zezuj walonki i rozgość się. A z której ćwiartki ojczyzny jesteś ? No chyba że na robotach za chlebem
        • gyubal_wahazar Re: witam 07.12.19, 14:43
          To ja Wam naganiam największych przystojniaków na zachód od Kamczatki, a Dolorka po mnie jak po burej kobyle ? Skoszowałyście mnie z Burzką, to przynajmniej robię coś dla ludzkości.

          Ehhh dziadek - świeć mu Panie - słusznie prawił, że babie to się nie dogodzi wink

          PS A flaszkę to za miesiąc z gorszami będę miał własną i to nie jedną, bo 2 gąsiorki 25'tki już miesiąc wesoło bulgoczą. Ale jak tak, to nie wiem, czy sie podzielę wink
            • gyubal_wahazar Re: witam 07.12.19, 17:14
              Te samiuśkie, jako żywo. Ale nie troskaj się Majowy, Dolorka dużo nie wydoi, albowiem jako rasowa dama, do plebejskich trunków nie nawyknięta. Dlatego dla niej awaryjnie jakiś czekoladowy likier czy inne świństwo narychtuję, a my będziem oliwić trzewia przecudnym bukietem mazurskich jabłuszek, wspominając swe romantyczne podboje i zawodząc patriotyczne pieśni.

              Takie jak ta, np: www.youtube.com/watch?v=b_WgXfKfLAQ&list=RDTeik5VuPZ_s&index=27

              PS Gwen, poakompaniujesz nam na bałałajce ?
              • majowy.poraanek Re: witam 07.12.19, 17:45
                A widzisz, jeśli o rzeczy ważne się rozchodzi to jednak pamięć mnie nie zawodzi big_grin
                A dalej, jeśli pamięć moja sprawnie sięga do czasów, kiedy przy ogniska woni, ostatni nadgorliwcy resztką sił do wschodu słońca straż trzymali, to i ja rzewną nutą przy akompaniamencie struny trzeciej na mej mandolinie hymn bez którego nijak biesiadować, zapalenie intonowałem big_grin

                www.youtube.com/watch?v=ooOFIMVFET0
                • gyubal_wahazar Re: witam 07.12.19, 17:55
                  Hehe, z tej pólki, to jako test trzeźwości pozwalający rozwieźć biesiadników dodom Komarem (taki motorower za komuny), było wykonanie tego dzieła. Działało lepiej jak alkomat, bo mało komu ta sztuka nawet o suchym pysku się udawała smile

                  www.youtube.com/watch?v=1qqCjYdCGI4
                  • majowy.poraanek Re: witam 07.12.19, 18:08
                    To już zapędy masochistyczne wink
                    Wiem, że nie wiele się znamy, ale nie musisz mi tłumaczyć, co to jest Komar big_grin
                    A właśnie: trzy pojazdy polskiej myśli technicznej które nazwy biorą od owadów??? Jeden już jest smile
                    Nie ma to jednak, jak sprawdzone szlagiery ogniskowe, bo nuta romantyzmu też musiała się przewijać wink

                    www.youtube.com/watch?v=SDFdzLJBH7g
                    • gyubal_wahazar Re: witam 07.12.19, 19:24
                      Miło widzieć, żeś ze zbliżonego pokolenia smile
                      Te dwa pozostałe .. motor się Junak zwał, ale to chyba jeszcze lata 50-te, a poza tym nie od owada. Coś mi się 'osa' kojarzy, ale głowy nie dam. To jakie to były ?

                      Pieśń to wiecznie żywa, a zwrotki z komentarzy miejscami nie gorsze od oryginału smile
                      • majowy.poraanek Re: witam 07.12.19, 19:32
                        Audycja taka w radiu leciała kiedyś i właśnie takie pytanie było. Jakaś przyrodnicza chyba. No te pojazdy to znany już Komar, bardzo zgrabny skuter Osa, zgadłeś smile No i Żuk smile Ale ucieszne najbardziej było jak pan przyznał nagrodę którą był.....
                        Napięcie...
                        Proporzec koła łowieckiego "Lis" !!!! No myślałem że padnę smile
                        • gyubal_wahazar Re: witam 07.12.19, 20:00
                          Aaa piękne ! A 2-gą nagrodą mógł być tomik poezji Mao wink

                          Ale że Żuka przegapiłem, to biada mi. Ile się najeździło nim z kumplem po mieście .. Zimą szyby nie odmarzały, a latem bywało 40 stopni w tym blaszanym bębenku,. Kumpel wrzucał sprzęgło ręką, bo miał nogę w gipsie, a ja trzymałem w tym czasie kierownicę smile
                          • kulka42 Re: witam 07.12.19, 20:23
                            gyubal_wahazar napisał:

                            Kumpel wrzucał sprzęgło ręką, bo miał nogę w gipsie, a ja trzymałem w tym c
                            > zasie kierownicę smile

                            Ale jazda big_grin Ja miałam podobnie, miałam rozwaloną prawą rękę a jako jedyna byłam trzeźwa więc musiałam rozwieźć towarzystwo i brat cioteczny na komendę mi biegi zmieniał smile
                            • gyubal_wahazar Re: witam 07.12.19, 20:51
                              W tym Żuku każdego nowego sie instruowało, że musi porządnie trzymać drzwi, bo otwierają się jak nasz niebieska petarda osiąga 6G na zakrętach. Jeden był pewien że sobie z niego jaja robimy i mało nas nie opuścił po angielsku, parę chwil później wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka