Dodaj do ulubionych

Nadrabiam zaleglosci...

07.12.19, 22:24
W tym przypadku zaleglosci w pierwszej milosci smile jeszcze jakies 2 tygtemu bylam 180odc do tylu a aktualnie jestem 140 smile dodatkowym utrudniem jest fakt ze codziennie (przez 5 dni) przybywa mi jeden odcinek tongue_out
W ogladaniu tego serialu mam duza podzielnosc uwagi wiec moge siedziec na tel a w tle leci serial na laptopie smile (haha wlasnie Artur tlumaczy dzieciakowi bo niespodziewanie wszedl, dlaczego Kinga (zona) uderzala go paskiem. On ze to taka gra wstepna, zabawa. On ze nie byla to zabawa tongue_out dlaczego mama Cie zbila tongue_out i jak tu wytlumaczyc dziecku gdy dorosli sie zabawiaja. Zaczal tlumaczyc na przykladzie pszczolek i pieskow ale nie bardzo mu szli wiec powiedzial ze beda grali w filmie big_grin Kiedys w pierwszej milosci Emilka szukala kawy. Jej kolezanka mowi zeby zobaczyla w tym pojemniku na sol. A Emilka ze tam jest cukiersmile jedyny polski serial ktory nadal ogladam i najdluzej.
A co do innych zaleglosci.... Hmmmtez pasuje nadrobic bo nie jest tak zle.... Wczoraj bylam na potancowce. Przypadkowo sietam znalazlam. Mial byc sam rynek i jarmark. Byl wygrany mis i bylo tanczenie. Hmmm jestem kilka lat w tym miejscu a dopiero drugi raz odwiedzialam klub. Karaoke nie jest takie zle smile choc na razie jestem obserwatorem i nie wiem czy kiedykolwiek skusilabym sie na takie publiczne wystapienie smile

W czym chcecie nadrobic zaleglosci badzjuz nadrabiacie.? Ooo musze zaczac czytac ksiazki... I biegac tez... I..... Chcialabym zaczac malowac.... Czasem ciezko jest sie zmobilizowac do dzialania tongue_out


--
... On sait que le temps c'est comme le vent
De vivre y a que ça d'important...
Obserwuj wątek
      • mavika_88 Re: Nadrabiam zaleglosci... 08.12.19, 04:14
        Jak to prawie nic nie przeczytalas. Czytasz, czytasz zycie forumowe smile a ono bywa ciekawsze niz niejedna ksiazka a dodatkowo... Sama mozesz byc wspolautorem tej historii

        --
        ... On sait que le temps c'est comme le vent
        De vivre y a que ça d'important...
      • mavika_88 Re: Nadrabiam zaleglosci... 08.12.19, 04:16
        To malowanie akurat nie jest problemem tongue_out ooo wiem kiedy zaczne. Mam juz noworoczne postanowienia big_grin (trzeba troche odwlec w czasie tongue_out)

        --
        ... On sait que le temps c'est comme le vent
        De vivre y a que ça d'important...
    • obrotowy Twoje ostatnie zdanie jest najtrafniejsze... 07.12.19, 23:59
      mavika_88 napisała:
      .. Czasem ciezko jest sie zmobilizowac do dzialania tongue_out


      To Twoje ostatnie zdanie jest najtrafniejsze...

      i dlatego nie nadrabiamy zadnych zaleglosci - bo nam sie nie chce

      a co zaniedbalismy, lub zawalilismy - to to olewamy.

      PS. jezyk angielski znam od wielu lat, ale jak wczesniej dukalem, tak nadal dukam, bo mi sie nie chce go podszlifowac...
      po co ? - skoro nie jestem Donaldem Tukiem i nie wystepuje z nim publicznie.
      • mavika_88 Re: Twoje ostatnie zdanie jest najtrafniejsze... 08.12.19, 04:26
        O angielskim nawet mi nie przypominaj big_grin angielski wiem ze moglby mi sie przydac zeby wspiac sie wyzej. A tak.... Nawet nie skladam cv na to stanowisko...
        Czemu nam sie nie chce? Bo nie ma mobilizacji? Powodem jest rowniez fakt ze nikt nas do tego nie zmusza.... Szkola zmuszala, czasem w pracy zmuszaja. No wlasnie, wygodni jestesmy. Jesli czegos nie musimy to tego nie robimy, bo nam sie nie chce tongue_out
        Brak przymusu /brak checi = brak dzialania.

        --
        ... On sait que le temps c'est comme le vent
        De vivre y a que ça d'important...
        • obrotowy tak i nie... 08.12.19, 07:18
          mavika_88 napisała:

          > O angielskim nawet mi nie przypominaj big_grin angielski wiem ze moglby mi sie przyda
          > c zeby wspiac sie wyzej. A tak.... Nawet nie skladam cv na to stanowisko...
          > Czemu nam sie nie chce? Bo nie ma mobilizacji? Powodem jest rowniez fakt ze nik
          > t nas do tego nie zmusza....

          - no i dobrze.

          wolnosc jest wolnoscia

          chcesz jakiej kariery ?

          ja - NIE.

          > Brak przymusu /brak checi = brak dzialania.

          i tego sie 3miej

          codzienne poranne picie kawy tez jest przyjemne...

          i TYLKO na tyle musisz zarobic.
          • mavika_88 Re: tak i nie... 08.12.19, 11:48
            Czy chce kariery? Chce ambitniejszej pracy, gdzie moglabym sie wykazac i wykorzystac swoje umiejetnosci. W obecnej czuje ze sie cofam...
            Zeby miec wlasny kat, byc pewnym swojego miejsca i nie musiec sie wiecej przeprowadzac to nie wystarczy samo zarobienie na kawe i "kawe"

            --
            ... On sait que le temps c'est comme le vent
            De vivre y a que ça d'important...
            • obrotowy rozumiem. 08.12.19, 12:03
              mavika_88 napisała:
              > Czy chce kariery? Chce ambitniejszej pracy, gdzie moglabym sie wykazac i wykorz
              > ystac swoje umiejetnosci. W obecnej czuje ze sie cofam...
              > Zeby miec wlasny kat, byc pewnym swojego miejsca i nie musiec sie wiecej przepr
              > owadzac to nie wystarczy samo zarobienie na kawe i "kawe"


              chcesz zarobienia
              na wlasne lokum - bo go nie masz.
              i i pisze to bez ironii

              strasznych czasow dozylem.
              ale 3mam kciuki
              PS. jak to lokum mam.
              odziedziczylem po rodzicach.
              szczesciaz jestem.

              • mavika_88 Re: rozumiem. 08.12.19, 12:15
                Jestes szczesciarzem ogromnym. Ja na dana chwile nie znajduje rozwiazania co powinnam zrobic. Troche zamkniete kolo... Wyjade za granice, zarobie na wklad wlasny i wroce to juz nie dostane kredytu bo nie bede miala zdolnosci finansowych. Teraz mam umowe o prace, za chwile na czas nieokreslony. Latwiej dostac kredyt a wtedy musialabym zapracowac na taka umowe. Jedynym chyba "najszybszym" rozwiazaniemjest znalezc faceta z mieszkaniem big_grin ale nigdy sie tym nie kierowalam przy wyborze partnera i nie mam zamiaru. Tak wychodzilo w moim zyciu ze zawsze wybieralam "biednych" a zarazem... Tak bogatych....

                --
                ... On sait que le temps c'est comme le vent
                De vivre y a que ça d'important...
                  • mavika_88 Re: rozumiem. 08.12.19, 15:06
                    A co jesli ten facet bedzie tak samo biedny jak ja tongue_out wtedy ja moglabym wziac kredyt na wklad wlasny a On na mieszkanie big_grin hmmm kredyt bardziej ludzi wiaze ludzi niz malzenstwo... Taki wniosek.

                    --
                    ... On sait que le temps c'est comme le vent
                    De vivre y a que ça d'important...
                • nerw_rdzeniowy Re: rozumiem. 08.12.19, 19:43
                  >Jedynym chyba "najszybszym" rozwiazaniemjest znalezc faceta z mieszkaniem big_grin ale >nigdy sie tym nie kierowalam przy wyborze partnera i nie mam zamiaru.
                  Hehe typowo kobiecy bajer, klasyka gatunku.
                  • mavika_88 Re: rozumiem. 09.12.19, 11:24
                    Faceci tak uwazaja smile ja wole byc samowystarczalna. Wole byc juz sama., wynajmowac pokoj niz brac faceta glownie ze wzgledu na mieszkanie. W miedzy cz asie pomyslec, zarobic na wlasne lokum, nie liczac na czyjas pomoc.

                    --
                    ... On sait que le temps c'est comme le vent
                    De vivre y a que ça d'important...
                    • nerw_rdzeniowy Re: rozumiem. 10.12.19, 22:29
                      Nie no jasne, jak facet posiada mieszkanie to to jest jego wada wink
                      Oj drogie panie... Chyba jakaś naturalna skłonność do ściemniania mija gdzieś około 50 roku życia nie wcześniej...
                      • mavika_88 Re: rozumiem. 15.12.19, 00:44
                        Doszukujesz sie Nerwie smile jesli jestes z kims i jestes szczesliwy to nie patrzysz na to jaki ma majatek, czy go tez nie ma. Po prostu budujesz z Nim przyszlosc.
                        A co do zaklamania.... Niekoniecznie moze minac po 50 tongue_out wszystko zalezy jakim sie jest czlowiekiem, jakimi sie kieruje wartosciami, czego sie oczekuje od zycia. A w zyciu uwazam ze nie ma zadnej potrzeby zeby klamac. W zyciu wystarczy byc po prostu soba i liczyc sie z drugim czlowiekiem.

                        --
                        ... On sait que le temps c'est comme le vent
                        De vivre y a que ça d'important...
                • obrotowy nie jestem... 09.12.19, 19:40
                  mavika_88 napisała:
                  > Jestes szczesciarzem ogromnym.

                  nie jestem.
                  no wiec mam to mieszkanie i... w zwiazku z tym baby z mieszkaniem nie szukalem

                  tylko takiej "normalnej"

                  i znalazlem niebiedna babe z mieszkaniem.

                  tylko ona nie jest normalna.

                  chetnie bym ja oddal razem z moim mieszkaniem na jakas normalna.
          • mavika_88 Re: Nadrabiam zaleglosci... 08.12.19, 11:56
            A moje zycie plynie... Dziwnie big_grin zycie bywa dziwne, zaskakujace. Daje tez pewne znaki. Czasem zycie, rozne sytuacje ulatwiaja nam podjecie pewnych decyzji,na ktore my sami nie mamy sily.. Ciesze sie ze zycie zmusili mnie do przeprowadzki. Rozwiazalo pewne sprawy. No i czlowiek zaczyna zycie na nowo. Ale nie jest mi z tym zle.
            Szybko tez plynie. Cholernie szybko.... Dopiero co bylo lato. Czlowiek plywal rowerkiem, kajakiem czy skakal na glowke do wody (ostatnio to robilam... Z 10 lat temu). A teraz juz grudzien... A ja juz stara, martwie sie nawet ze za stara. Zeby zaczynac wszystko od nowa.

            --
            ... On sait que le temps c'est comme le vent
            De vivre y a que ça d'important...
            • mavika_88 Re: Nadrabiam zaleglosci... 08.12.19, 12:09
              m.youtube.com/watch?v=BUaWv6P3EIo;;BUaWv6P3EIo;;https://i.ytimg.com/vi/BUaWv6P3EIo/default.jpg;;Koncert "Polskę Kocham" - Michał Szpak - Dziwny jest ten świat (Czesław Niemen)

              --
              ... On sait que le temps c'est comme le vent
              De vivre y a que ça d'important...
              • mavika_88 Re: Nadrabiam zaleglosci... 08.12.19, 15:08
                Tak, to jest rocznik. Mimo wszystko uwazam ze troche juz za pozno zeby np wyjechac za granice by zarobic i wrocic. Wtedy od nowa zaczynalabym jeszcze pozniej...

                --
                ... On sait que le temps c'est comme le vent
                De vivre y a que ça d'important...
                • kulka42 Re: Nadrabiam zaleglosci... 08.12.19, 15:24
                  No ale to nie jest tak że kończysz jakiś etap życia, wyjeżdżasz - nie ma Cię, tak jak byś nie żyła - wracasz i znów zaczynasz - przecież jak wyjedziesz to Twoje życie cały czas będzie się toczyć i różne rzeczy mogą się wydarzyć... może ten wyjazd będzie tym momentem w którym zaczynasz od nowa smile Jesteś jeszcze młoda jeśli chcesz podjąć jakieś ryzyko to właśnie teraz smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka