Dodaj do ulubionych

Patointeligencja

13.12.19, 20:21
Chłopak po Batorym piosenkę nagrał...
I jest kurde jednocześnie przejmująca, naiwna i smutna

youtu.be/wTAibxp37vE
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Patointeligencja 13.12.19, 21:34
      Dzięki, ale jakoś nie umiem się nią wzruszyć. Tytułu tylko pierwsze pół rozumiem, bo potwierdzenia brawurowej tezy o inteligencji jakoś w niej nie znalazłem. Ale pewnie za słabo szukałem wink

      Ale żeby nie było, że umiem jeno biadać, podzielę się takim cackiem Waligórskiego i Grotowskiego:
      www.youtube.com/watch?v=2Z5mzqQrA9w
        • gyubal_wahazar Re: Patointeligencja 13.12.19, 22:21
          Szkoda dzieciaka, że w takim rynsztoku się obraca. Teraz mu to najwyraźniej imponuje, jak dorośnie może się połapie, że prócz garstki żulczaków, przed nikim tym nie błyśnie. Kojarzy mi się historia Jaryczewsiego (Oddział Zamknięty), który latami imprezował, a teraz odstawia skrzywdzonego przez los misia i chce by się ludzie zrzucili na jego przeszczep trzustki czy wątroby
          • kulka42 Re: Patointeligencja 13.12.19, 22:36
            A ja odniosłam wrażenie że on tym utworem pokazuje że jego to nie cieszy i mu to nie odpowiada i że w pewien sposób wini za to rodziców, choć... mogłam odnieść mylne wrażenie.
            • gyubal_wahazar Re: Patointeligencja 13.12.19, 23:01
              No ale właśnie za co wini rodziców ? Za to, że go kochają i ciężko pracują by miał cieplarniane warunki ? Za to pan artysta ich (damy wybaczą cytat) 'pierdoli'. Chłopiec ma za dobrze i mu wali w dekiel. Jeszcze trochę a będzie narkomanem, a to wszystko również z winy rodziców. No i jeszcze ta poza męczennika, za nieznośną lekkość bytu. Paradne
              • kulka42 Re: Patointeligencja 13.12.19, 23:04
                Aaaaa czyli dobrze zrozumiałam przekaz, tylko gostek roi bezpodstawne pretensje - ok.
                Ja tam na dole się pokajałam że mogłam źle zrozumieć, bo rozkminianie "poetyckich" tworów nie jest moją mocną stroną wink
        • gyubal_wahazar Re: Patointeligencja 13.12.19, 22:27
          Chłopiec ze sporą egzaltacją, kilkukrotnie powtórzył, że ma dość ciepła i piękna, bo zawsze chciał być gęgsta (cokolwiek to znaczy), a potem brzydko wyraził się o mamie o tacie, którzy co sam przyznał oddali by za niego wszystkie swoje organy.

          To jest ten przekaz, czy coś mi umknęło ?
          • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Patointeligencja 13.12.19, 22:39
            Żyjąc w tych blokach, za którymi tak tęskni nie miałby nawet 5% tego co dostaje / dostał.
            Stary zamiast kluczyków do apartamentu czy auta dałby mu po ryju co najwyżej na urodziny (przy założeniu, że w ogóle byłby i byłby trzeźwy).
            Wolę zdecydowanie rozterki młodzieży paktofonicznej niż patointeligenckiej
            www.youtube.com/watch?v=wrYzplHo8UI
            • gyubal_wahazar Re: Patointeligencja 13.12.19, 22:46
              Dla mnie to też dość śmieszna poza i ilustracja tezy, że nuda zabija. Ale może za parę lat, jak pójdzie do roboty i zacznie utrzymywać rodzinę, połapie się jak śmieszne były te jego dziecięce rozterki. Schemat znany od pokoleń, więc nie przejmowałbym się zanadto foszkiem, który strzela pan melorecytator
              • beneficia Re: Patointeligencja 13.12.19, 22:59
                > Dla mnie to też dość śmieszna poza i ilustracja tezy, że nuda zabija

                O czym Ty mówisz?
                Teraz w późnych klasach podstawówki/wcześniej gim i lo dzieciaki mają po 7-8-9 lekcji dziennie PLUS odrabianie lekcji PLUS ewentualne korki.
                To jest więcej niż etat, i nie masz wolnych weekendów.
                • gyubal_wahazar Re: Patointeligencja 13.12.19, 23:10
                  Aha i dlatego że mają dużo lekcji, zaczynają brać narkotyki i gardzić kochającymi rodzicami ?
                  A jaki problem, by zmienić szkołę na mniej wymagającą, nawet jeśli nie podoba się to snobistycznym rodzicom ? Lepiej się staczać i zasilać szeregi marginesu społecznego ?

                  Litości. Ich rodzice czy dziadkowie dziesiątki lat walczyli by utrzymać przy życiu siebie i swoje rodziny, tyrając w pocie czoła od bladego świtu, a o czymś takim jak 'wakacje pod palmami, korty i zajęcia dodatkowe' nawet w baśniach nie czytali. I nie robili z siebie męczenników mających pretencję do rodziców, że ich spłodzili.

                  Chłopiec podrośnie, otrze się o życie i zrozumie jak śmieszne były jego dzisiejsze problemiki.
          • beneficia Re: Patointeligencja 13.12.19, 22:49
            No, to gangsta jest naiwne, wiadomo, ale on ma 19 lat i jest chowany w dobrej rodzinie pod kloszem (spuśćmy na tę zwrotkę kurtynę milczenia por favor).
            Ale dla mnie cała reszta jest wcześniej- chodzą (jeżdżą taxi, bo bogaci rodzice) do szkoły zjarani, piją itd., i jednocześnie sobie radzą (olimpiady, oxfordy) i nie radzą - terapie, samobójstwa.
            Patologia różnie wygląda.


            • gyubal_wahazar Re: Patointeligencja 13.12.19, 23:13
              > No, to gangsta jest naiwne, wiadomo, ale on ma 19 lat

              No dokładnie, więc poważne rozpatrywanie jakichś foszków zblazowanego, burżujskiego nastolatka, ośmiesza chyba nie mniej dorosłych którzy to robią, niż jego.
              • witamina_b12 Re: Patointeligencja 13.12.19, 23:21
                Ale tu nie chodzi o rozpatrywanie jego dylematów.
                Tylko o kondycję młodzieży "z dobrych domów" która on ilustruje w swoim utworze
                Kiedyś dobre LO to byl poziom sam w sobie. Ok wiadomo były jakieś ekscesy na 18 i papierosy w WC.
                Ale teraz jeśli jest jak on śpiewa to te dzieciaki od 1 klasy zasuwają naprute jak meserszmit a jeszcze często kończą na odwyku czy innej terapii.
                • gyubal_wahazar Re: Patointeligencja 13.12.19, 23:38
                  Nie szukałbym źródła problemu w szkole. Juz prędzej w tym, że nadmiar dobrobytu zaczyna rodzić pytanie o sens życia, gdy nie ma o co walczyć, czy przez co się przedzierać.

                  Myślący i ambitni z młodych odpowiedzą sobie na to, odcinając się od kroplówki rodziców i idąc do roboty i żyjąc na własny rachunek od pierwszej możliwej chwili

                  Cyniczni, cwani lub leniwi, będą woleli doić ich mamonę do oporu, jednocześnie strojąc się w piórka skrzywdzonej niewinności, którą konsumpcyjna cywilizacja wpędziła w koksownictwo.

                  I tu mamy właśnie przykład tej drugiej postawy, a do tego dorabiania do niej grubszej martyrologii. Ilość zawartego tam patosu aż prosi się o nagranie parodii i chętnie się założę, że niedługo ktoś z normalnych dzieciaków taką nakręci i obnaży to cierpiętnicze pozerstwo
    • marcepanka313 Re: Patointeligencja 14.12.19, 11:18
      Po mojemu to smutne.
      Wchodzenie w dorosłość z pewnymi deficytami a jednocześnie z oczekiwaniami.
      Realizacja i finansowanie ambicji rodziców a jednocześnie potrzeba przynależności do grupy.
      Błędne założenie, że wszystko jest dostępne za pieniądze.... akceptacja, popularność, uczucia....
      • gyubal_wahazar Re: Patointeligencja 14.12.19, 12:12
        Ojtam. Ośmielę sie spłycić niewątpliwą głębię tego dzieła. Teraz kajtki wciągają narkotyki, kiedyś dopalacze, przedtem makiwarę, jeszcze wcześniej butaprenta, a przed butaprentem żłopali salicylowy i bałagany.

        Część z tego wyrastała, część się staczała i życie biegło dalej. Podsumowując, zawsze byli ludzie myślący i tłuki i teraz nie jest inaczej. Za miesiąc czy rok, kolejny kajtek nagra filmik jak to gania kurczaki po podowórku, a jak którego złapie, wcina go na surowo.

        I jaka wtedy będzie afera, że gdzie była szkoła, dom, organizacja młodzieżowa ? Żurnaliści będą mieli przez miesiąc o czym pisać, socjologowie dorabiać wydumane teorie o upadku społeczeństwa, a gawiedź o czym rajcować w kolejce po karkówkę.

        Po czym nastepny kajtek wrzuci kolejny filmik i abarot. Słowem - na moje, nie ma się czym gryźć, dzień jak co dzień
        • obrotowy dziekuje za wyjasnienie... 14.12.19, 17:32
          beneficia napisała:
          > Bo już skończył szkołę, w tym roku zdał maturę.
          > A o to, że POD Batorym, dyrekcja się zdenerwowała. Że wizerunek itp.


          dziekuje za wyjasnienie.
          i zwracam honor.

          gdyby byl jeszcze uczniem Batorego - to... wygladaloby to PROTEST i odwage.

          a tak - to jedzie tylko na dyplomie szkolnym...

          co wiecej - to dyrekcja ma (z mowy prawa) karty w grze...

          Bo byli uczniowie na tym clipie nieprawnie nosza koszulki Batorego.




          • beneficia Re: dziekuje za wyjasnienie... 15.12.19, 00:23
            > gdyby byl jeszcze uczniem Batorego - to... wygladaloby to PROTEST i odwage.
            >
            > a tak - to jedzie tylko na dyplomie szkolnym...

            ?
            No chodził tam, skończył, opisuje doświadczenia, tu chyba nie chodzi o konkretną szkołę i protest tylko ogólnie o "dobre dzieci z dobrych domów w dobrych szkołach".

            > Bo byli uczniowie na tym clipie nieprawnie nosza koszulki Batorego.
            >
            Nie znam się, nie można nosić koszulek po skończeniu szkoły?
    • szarlotka_ja Re: Patointeligencja 14.12.19, 16:17
      Wyścig szczurów od najmłodszych lat wink

      Pamiętam, że w czasach mojego LO (a jeszcze w tamtych czasach to LO uchodziło za jedno z lepszych w mieście) ludzie palili, ćpali, pili etc. A najgorsi byli z tzw. dobrych domów. W klasie to nawet mieliśmy gościa, który zajmował się dilerką. Wszyscy o tym wiedzieli, myślę, że nauczyciele również, ale bali się jego rodziców. No w sumie jak teraz patrzę na to z perspektywy czasu, to moja klasa to istna patologia była wink.
      Cud, że się człowiek nie stoczył wink.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka