Dodaj do ulubionych

Zaroiło się od rycerzy

02.03.09, 09:30
w lśniącej zbroi. Nie szkodzi, że pordzewiałej. Patrzę i nadziwić się
nie mogę:
~kiedy ktoś bez sensu pisze kurwa mać zostaje bohaterem;
~~kiedy kto inny korzysta z dowcipu z uznanej powieści Gartha zasługuje na wykasowanie i zbanowanie; znane są czasy palenia całych książek; wracają na tym forum?
~~kiedy (...) piszą małą literą niemiec, polak, polska zasługują na poklask;
~~kiedy ktoś od czasu do czasu pisze wersalikiem zasługuje na naganę.
Od osób, które nie wiedzą, że wersalik to DUŻE LITERY!!! Powinien chyba pisać: ._ _/./._./.../._/._../../_._/ czyli alfabetem Morse'a.
Tylko czy odczytają go osoby słabo posługujące się nawet polskim???

Ciekawe, czy ktoś zaorze ten ugór?
--
Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
Obserwuj wątek
    • rumunska_ksiezniczka Re: Zaroiło się od rycerzy 02.03.09, 09:39
      he he, może się mylę, ale ten post pachnie mi wesikiem.
      nick z myślniczkiem, odgrzewanie starego, nieświeżego kotleta, nawiązanie do
      pisowni wersalikami...
      ale może to tylko wrażenie wink))
      pozdrawiam wink
      --
      Najlepszym lekarstwem na dużego kaca jest sake -
      Futsuka yoi-ni-wa mukae-zake
    • salsa13 Re: Zaroiło się od rycerzy 02.03.09, 10:08
      Dzisiaj taki cudny, ciepły, wiosenny dzionek.
      Jak chcecie to załóżcie sobie jeden wątek i wyzywajcie się do woli, jednak tylko
      jedensmile
      Obiecuję, zero interwencji.
      To tak z okazji zbliżającej się wiosnysmile
      Tak cudnie się zrobiłosmile
      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/lf/af/xmba/5eTMUhGCrBcEbJ3xgX.jpg

      ZAWSZE!!!W dzień i w nocy wszystko mi sprzyja!
    • kawamija Re: Zaroiło się od rycerzy 02.03.09, 13:02

      Tak sobie pomyślałam, ze.........nie da się dojśc do konstruktywnych
      wniosków, gdy dominują zle emocje. I nic.........i nikt nie jest w
      stanie tego zmienić. Czytając początkowy post wersalika, bez
      podtektów, można by w nim znależć jakiś temat do rozważań ale dziś
      i teraz ...........nie da sie .........po prostu sie nie da.
      Pomyślałam tez, ze można patrząc na forum spojrzeć na nas w realu.
      Jeśli az tak się wkręcamy w jakiś temat.........temat, który nas
      niszczy i zaślepia na sprawy ważne to...........kiepsko. Rokowanie
      złe jak cholera.

      " Ludwiko i Sabo nie idzcie tą drogą................ "

      --
      ......prawie ??......a to DZIĘKUJE....WYCHODZĘ , bo weszłam chyba
      przez pomyłkę......
      • rumunska_ksiezniczka Re: Zaroiło się od rycerzy 02.03.09, 13:05
        kawo, ale to tak nie jest do końca, jak napisałaś.
        nie wierzę, że wszyscy się w to angażują emocjonalnie jakoś.
        ile osób, tyle opinii.
        mi się nudzi, więc sobie piszę ale nie buduję wokół tego ideologii.
        --
        Najlepszym lekarstwem na dużego kaca jest sake -
        Futsuka yoi-ni-wa mukae-zake
        • kawamija Re: Zaroiło się od rycerzy 02.03.09, 13:58
          rumunska_ksiezniczka napisała:

          > kawo, ale to tak nie jest do końca, jak napisałaś.
          > nie wierzę, że wszyscy się w to angażują emocjonalnie jakoś.
          > ile osób, tyle opinii.

          A gdzie szacunek do siebie nawzajem ?

          tam po drugiej stronie jest człowiek.......mający gorszy,lepszy czas
          w swym zyciu, moze dzis wkurzony, moze szczęsliwy.........

          to nie są tylko(moim zdaniem) jakies tam słowa ......to nie jest
          opinia rzeczoznawcy !!!!!, bo jesli tak - to o samotnośći juz
          powstało wiele mądrych ksiąg - można poczytać. Najwiekszym atutem
          taaaaaaaaaaaaakiego miejsca jest człowiek .........jeśli sie stara
          go zobaczyc wsród literek ........


          --
          ......prawie ??......a to DZIĘKUJE....WYCHODZĘ , bo weszłam chyba
          przez pomyłkę......
    • bucwielki Ja rycerze jednego widzę 02.03.09, 14:48
      i to z zakutym łbem , bo po zbroi nie zostało już nic, a jesteś nim ty stary
      satyrze.chociażbyś nicki zmieniał co dzień stylu chamskiego nie zmienisz, bo sam
      na starość już nie wiele możesz zmienić w swoim za...nym życiu.
      tutaj możecie sobie poczytać co nieco z innego forum gdzie tego "rycerza"
      wywalono, a forum zamknięto i on tam wstępu nie ma.
      http://szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?view=espsystemwebcluster&es.ac.hitsPerPage=5&s.ac.offset=0&s.sm.collapsenum=2&s.si%28similarity%29.documentVector=&s.si%28similarity%29.similarType=&s.si%28navigation%29.navigationEnabled=true&search_form_old_similar_to=&search_form_old_similar_type=find&s.si%28navigation%29.breadcrumbs=&s.sm.query=barracuda7&x=30&y=18&s.sm.threadXx=0&previous_sort_by=news&previous_sort_order=&s.ac.sortBy=news&s.ac.sortOrder=&s.sm.author=&s.sm.authorType=equals&s.sm.title=&s.sm.forumName=&s.sm.forumNameType=simpleall&s.ac.hitsPerPage=10
          • bucwielki Re: Poprawka linka 02.03.09, 14:56
            antekcwaniak napisał:

            > Witaj Bucu Wielki, rycerzu ciemności smile

            cześć Antonio ,jaja sobie porobimy z pajaca starego ,
            w taki piękny dzień jak dziś humorek dopisuje każdemu ,
            to do dzieła....smile smile
            • antekcwaniak Re: Poprawka linka 02.03.09, 15:07
              Myślałem, że dziadek da sobie spokój. Ale gość pajacuje. Czytałeś
              wątek o tym, że jest rentierem ? Bufon i mitoman do kwadratu.
              Myślałem, że odpuści ale gdzie tam. Branie na oślep. Wiele razy
              pisałem. Trzeba zablokowac jego IP.
              Co do humoru to masz rację. Zrobiło się wiosennie i zaraz weselej smile
              --
              Wszystko czego potrzebujesz masz już w sobie...
      • ktoj-akto Re: Ja rycerze jednego widzę 02.03.09, 15:02
        No, nie! Z ch...mi, czyli bucami (cierpiącymi na megalomanię) gaworzyć nie zamierzam. Z nieśmiałą nadzieją, że udławią się własną
        wścieklością.

        P.S. Jesteś POKER, czy bezrobotna DEFENDO?
        --
        Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
            • hesse.1 Re: Ja rycerze jednego widzę 02.03.09, 15:12
              nie no paadammm... kolesia nie trzeba blokować... sam się zablokuje.. tylko
              proszę... nie piszcie w taki sposób w innych wątkach.. i będzie gooood... no i
              troszkę taktu... smile smile wink
              --
              nic,co wydaje się zbędne
              nie może stać się, żywe i prawdziwe.
              • bucwielki Re: Ja rycerze jednego widzę 02.03.09, 15:16
                hesse.1 napisał:

                > nie no paadammm... kolesia nie trzeba blokować... sam się zablokuje.. tylko
                > proszę... nie piszcie w taki sposób w innych wątkach.. i będzie gooood... no i
                > troszkę taktu... smile smile wink

                Nie ma sprawy..... będzie kolegium wink smile
                to oczywiście żart smile
              • ktoj-akto Troszkę taktu??? 02.03.09, 15:23
                I znowu utopijnie się rozpędziłeś!!! Takt ze strony buca? BUCOTAKT?
                Nie istnieje. CWELOTAKT? Głeboko w kloace. Marzyciel z Ciebie???
                --
                Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
                • bucwielki Re: Troszkę taktu??? 02.03.09, 15:30
                  ktoj-akto napisał:

                  > I znowu utopijnie się rozpędziłeś!!! Takt ze strony buca? BUCOTAKT?
                  > Nie istnieje. CWELOTAKT? Głeboko w kloace. Marzyciel z Ciebie???

                  hahaha, nie no powalasz mnie, popłakałem się ze śmiechu , czy jest na tym forum
                  większy ordynarny cham ?od ciebie,kogo jeszcze nie sponiewierałeś?
                  A czego sie spodziewasz?
                  na chamstwo musi być adekwatna odpowiedź, nie widzę innej możliwości . Kiedy ty
                  staniesz sie aniołkiem na tym forum ,możesz oczekiwać poważania , w innym
                  przypadku tylko zapłaty!!!

        • bucwielki Re: Ja rycerze jednego widzę 02.03.09, 15:20
          ktoj-akto napisał:

          > No, nie! Z ch...mi, czyli bucami (cierpiącymi na megalomanię) gaworzyć nie zami
          > erzam. Z nieśmiałą nadzieją, że udławią się własną
          > wścieklością.
          >
          > P.S. Jesteś POKER, czy bezrobotna DEFENDO?

          gaworzyć ja nie gaworzę , bom już z wieku niemowlęcego wyrósł dawno, ale ty
          sobie możesz wracać do dziecinnych lat , proszę bardzo smile smile
          chętnie pobawimy sie twoim kosztem , o tym mogę cię zapewnić smile smile



    • bucwielki Re: Zaroiło się od rycerzy 02.03.09, 15:25
      ktoj-akto napisał:

      > w lśniącej zbroi. Nie szkodzi, że pordzewiałej. Patrzę i nadziwić się
      > nie mogę:
      > ~kiedy ktoś bez sensu pisze kurwa mać zostaje bohaterem;
      > ~~kiedy kto inny korzysta z dowcipu z uznanej powieści Gartha zasługuje na wyka
      > sowanie i zbanowanie; znane są czasy palenia całych książek; wracają na tym for
      > um?
      > ~~kiedy (...) piszą małą literą niemiec, polak, polska zasługują na poklask;
      > ~~kiedy ktoś od czasu do czasu pisze wersalikiem zasługuje na naganę.
      > Od osób, które nie wiedzą, że wersalik to DUŻE LITERY!!! Powinien chyba pisać:
      > ._ _/./._./.../._/._../../_._/ czyli alfabetem Morse'a.
      > Tylko czy odczytają go osoby słabo posługujące się nawet polskim???
      >
      > Ciekawe, czy ktoś zaorze ten ugór?

      Gdybyś stary pajacu zapoznał sie z Netykietą , to musiałbyś doczytać ,że duże
      litery to krzyk , ,jest to nie zgodne z Regulaminem Gazety,
      wiec masz obowiązek zastosować sie do owego regulaminu jak każdy uczestnik Forum
      Gazety, a nie pierniczyć o wersalikach!!!
                    • antekcwaniak MITOMIANIA 02.03.09, 16:33
                      Pseudologia, mitomania (łac. mitomania) lub też kłamstwo
                      patologiczne, zespół Delbrücka – termin wprowadzony w 1905 roku
                      przez Drupiego[potrzebne źródło] na określenie patologicznej
                      skłonności do kłamania, mijania się z prawdą i opowiadania
                      nieprawdziwych historii, przedstawiających najczęściej
                      opowiadającego w korzystnym świetle. Pseudologia różni się tym od
                      zwykłego kłamstwa, że osoba opowiadająca sama nie jest w stanie
                      oddzielić prawdy od własnej fantazji.

                      U dzieci mitomania bywa najczęściej zjawiskiem przejściowym i łączy
                      się z chęcią przeżywania przygód baśniowych. Niekiedy jednak u
                      dzieci starszych i u dorosłych spotyka się tendencję do stałego
                      rozmijania się z rzeczywistością. Tendencja do posługiwania się
                      kłamstwem patologicznym bywa czasem skutkiem przebytych chorób
                      organicznych mózgu (np. zapaleń), albo też bywa zależna od
                      wrodzonych właściwości psychopatycznych. U niektórych osób o
                      usposobieniu histerycznym mitomania może być środkiem zwrócenia na
                      siebie uwagi otoczenia i dodania sobie znaczenia. Motywem kłamstwa
                      patologicznego może być próżność, niekiedy zaś chęć wyrządzenia
                      komuś krzywdy (np. przez anonimowe oskarżenie).

                      Mitomania może również pojawiać się jako zjawisko przejściowe np. u
                      przestępcy, którego oskarża się o jakieś wielkie i znaczne zbrodnie,
                      podczas gdy popełnił tylko małe przestępstwo. Mitomanami często są
                      osoby zakompleksione o niskiej samoocenie, dzięki opowiadaniu rzeczy
                      niestworzonych chcą być w centrum zainteresowania. Na początku udaje
                      się im to (powoduje to uzależnienie psychiczne od opowiadania rzeczy
                      nieprawdziwych), szybko jednak są rozpoznawani przez otoczenie,
                      przez to mają skłonność do częstych zmian środowiska np. pracy.


                      --
                      Wszystko czego potrzebujesz masz już w sobie...
    • finka9 Re: Zaroiło się od rycerzy 02.03.09, 21:48
      Kino za darmo! Kiedy pierwszy raz zajrzałam na forum ,panoszył się
      wtedy niejaki ktoj-akto. Obrzucał g.... wszystkich,a zwłaszcza
      jednego bardzo sympatycznego formułowicza ,którego wszyscy lubili-
      vidmo76.Facet grzecznie wyjaśnił ,że cierpi na dysleksję,ale tamten
      nie odpuszczał i dalej go gnoił. Wtedy też zapaliło mu się pod
      d...Zniknął po wątku pt: Dziwna tolerancja dla pewnego chama".I
      powitaliśmy wersalika. Bardzo szybko go rozszyfrowałam to bardzo
      proste.Rozpoznam go zawsze nawet kiedy zmieni nick na teletubiś albo
      miś koralgol.
      • ktoj-akto Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 10:23
        wszystkie kozy skaczą - mówi ludowe porzekadło. A te kozy najbardziej się irytują, kiedy drzewko - mimo nawałnicy - się wyprostowuje. Była kiedyś taka instytucja "chłopca do bicia". Widzę, że wraca. Królewicz może bezkarnie wykrzykiwać "kurwa mać", a lanie
        oberwie "chłopiec". Dlaczego? Bo admini go nie lubią. Powód dostateczny! Kasują i banują, mimo że nawet jego przecinek nie koliduje z netykietą, z regulaminem, czy dobrymi obyczajami. Dowód?
        Nie napisał nawet jednego słowa na "optymistycznych", a dostał bana!

        Zasłonę milczenia rozpościeram na cieniutkich popiskiwaniach np. o kinie. Muszę jednak o czymś innym. O zarzutach kłamstwa zrodzonych w
        chorych z nienawiści umysłach(?) Gdyby mieli zielone pojęcie o temacie, nie zarzucaliby kupna jednej akcji, podczas gdy sprzedawano
        je w pakietach po 100 szt. Polemika z ignorantami jest zbędna.

        To teraz zdekonspiruję się do cna. Otóż środki na utrzymanie czerpie
        wersalik z datków przelewanych na jego konto przez buców i cwaniaków.
        Trzymają to rzecz jasna w głębokiej tajemnicy. Płacą za to, że zgodził się pełnić funkcję nadwornego chłopca do bicia. Płacą hojnie
        więc ma się dobrze. Odkłada na kupno nowego samochodu, bo stary mu
        ukradli ICH kumple spod budki z piwem, gdzie podobnie jak na forum
        swobodnie rzucają "maciami" i "pier..." Z Adminem Wielkim na czele.
        "Ech wy konie, rumaki stalowe..." Niestety, osły to też konie.
        --
        Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
          • ktoj-akto Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 11:43
            Jego mać... Pardon, chciałem powiedzieć: Jego Ekscelencja Admin mnie
            pogłaskał po główce! Hurra!!! Choć bogiem-a-prawdą poczułem się jakby
            mnie koń polizał.

            Arystokratko! Nie podwalaj się. Wiem, czego potrzebujesz, lecz nie licz na mnie...
            --
            Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
                  • ktoj-akto Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 13:35
                    Arystokratko! Nie chce mi się wierzyć, że nie wiesz, iż TOBIE nie dam
                    się sprowokować. Właśnie z powodu sympatii i aprobaty (ciągle jeszcze). Takie podpuszczanie trochę mi uwłacza.
                    --
                    Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
                    • rumunska_ksiezniczka Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 13:42
                      i w myśl 'jeszczesympatii' wyzwałeś mnie od głupoli i zarzuciłeś kurewski charakter?
                      to już antek był delikatniejszy w swoich wyzwiskach i aluzjach...
                      --
                      Najlepszym lekarstwem na dużego kaca jest sake -
                      Futsuka yoi-ni-wa mukae-zake
                      • antekcwaniak Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 13:45
                        Rumuńska, uważaj. Ten typior napisał cyt."Właśnie z powodu sympatii
                        i aprobaty (ciągle jeszcze)". Ciągle jeszcze może błyskawicznie
                        zmienić się na "już Cię nie lubię i Ci dołożę"
                        --
                        Wszystko czego potrzebujesz masz już w sobie...
                      • ktoj-akto Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 13:54
                        Kolejny raz łamiesz zasadę niewyciągania privów. Mogłaś to samo na
                        prywatnej poczcie. Widać chciałaś zasłużyć na aprobatę cwaniaka...
                        Twoja wola. Już nie jesteś dla niego prostytutką??? Właśnie na tym
                        polega inkryminowany charakter...
                        --
                        Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
                        • antekcwaniak Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 14:02
                          Starcze, mitomanie, bufonie. Tracisz twarz w kazdym swoim wątku.
                          Opamiętaj się i zachowaj resztki człowieczeństwa. Rzucasz się jak
                          ryba bez wody. Nigdy nie napisałem, że rumuńska jest prostytutką.
                          Czytaj uważnie. Ona nie potrzebuje mojej aprobaty. Oboje mamy
                          wyrobione zdanie na swój temat. Nie pałamy do siebie miłością.
                          Powiem wiecej. Rumuńska ma od wersala co chciała i na co zasłużyła.
                          Ale Ty biedaku przekraczasz wszelkie granice przyzwoitości.
                          Jesteś ZŁYM człowiekiem. Jeśli jeszcze można tak Ciebie nazwać.
                          --
                          Wszystko czego potrzebujesz masz już w sobie...
        • antekcwaniak Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 12:27
          Sprzedawali po 100 szt. normalnym ludzim. Ty stary tetryku
          dostastałem jedną z litości, gdy cię zobaczyli. Stary, brudny i
          zapijaczony dziad. Czym ty się popisujesz ? Giełdą ? Dziadku,
          większość z nas młodszych od ciebie o lata świetne, inwestujemy na
          giełdzie od lat. Musisz słabo funkcjonować na giełdzie skoro nadal
          nie uzbierałeś na auto. O kradzieży auta pisałeś już dawno. A może
          ty nie na giełdzie inwestujesz tylko w ocje walutowe poszedłeś ?
          Taki spec ekonomiczny jesteś. Zresztą ty na specjalistę od
          wszystkiego się kreujesz. Stare powiedzenie mówi cyt" w dupie był
          gówno widział". I tak jest z tobą wersalu !!!
          I wiesz, kup sobie furmankę a nie auto. I zaprzęgnij się do niej. Bo
          osioł to też koń.
          --
          Wszystko czego potrzebujesz masz już w sobie...
          • ktoj-akto Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 12:42
            Nie widzisz NA CO TY się kreujesz? Na pewno nie zamienię się z Tobą.
            Ani na wiek, ani na zapijaczenie, ani na brud, którym ciągle usiłujesz mnie oblepić. Sam napisałeś, że Ci śmierdzi. Dwa wyjścia doradzam: zatkaj nos albo się wykąp...

            Wiśta, wiooo! Prrrr!
            --
            Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
            • antekcwaniak Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 12:55
              Wersal myślałem, że stać Cię na coś bardziej wyszukanego. Starcze
              sam dajesz powody, żeby wylewać na ciebie te pomyje. Zamknąłbyś się
              raz na zawsze albo znikną jak się odgrażałeś. A Ty zmieniasz nic bo
              zbanowaniu. Ani klasy w tobie ani honoru. Ale coż jaki jest koń, a
              raczej osioł każdy widzi...

              FTSE 100, 3560,18 (-65,65) wink
              --
              Wszystko czego potrzebujesz masz już w sobie...
                          • ktoj-akto Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 14:14
                            Coraz mniej mnie interesuje co napisłeś. Nie muszę korzystać z Twojego pisania. Żeby sprawdzić FTSE (i inne parametry) wchodzę kilkakrotnie na stronę GPW. Ciągle - jak widzisz - wchodzę też na giełdę belkotu na jednej nucie. Twojego autorstwa.
                            --
                            Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
                            • antekcwaniak IGNORANT 04.03.09, 11:23
                              Nie sądzę IGNORANCIE, żebyś intersował się indeksem FTSE 100. To
                              indek sakcji spółek giełdowych notowanych na GWP w Londynie. Jest to
                              jeden z największych indeksów po CAC 40 i chyba DAX. Ale tych
                              indeksów pewnie też nie znasz. Masz prawo nie znać FTSE bo to indeks
                              nie naszej giełdy PACANIE. Nie pisz więc, że sprawdzasz ten indeks
                              bo on polskiemu inwetorowi nie jest do nieczego potrzebny.
                              Oczywiście zaraz powiesz, że masz papiery na tej giełdzie
                              MITOMANIE !!!
                              --
                              Wszystko czego potrzebujesz masz już w sobie...
                          • rumunska_ksiezniczka Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 14:25
                            dokładnie, nie oczekuję sympatii od antka, nawet sama nia go nie darzę. ale
                            istniejemy na tym forum i chcąc nie chcąc czytamy się wzajemnie. nie wchodzimy
                            sobie w drogę, czasem wymienimy spostrzeżenia, kiedyś nawet rozmawialiśmy o
                            sushi. dla mnie nie ma problemu. nie każdego muszę kochać, nie każdy musi kochać
                            mnie.
                            a ciebie, wersalik, pytałam o pewnie rzeczy i mi kit wcisnąłeś, a potem
                            ubliżyłeś zasłaniając się jeszcze resztkami sympatii, które powstrzymały cię
                            przed ubliżeniem mi jeszcze bardziej.
                            i wszystko dlatego, ze razem z tobą nie obrabiałam tyłka samcowi alfa.
                            piszesz, ze złamałam zasadę? zobacz ile ty łamiesz zasad!
                            wstydzisz się czegoś, co mi na priwie pisałeś? to nie dobrze.
                            nic nie będę wywlekać, nie martw się. tylko nie zarzucaj komuś łamania zasad,
                            skoro sam jesteś krętaczem i kłamcą.
                            i jeszcze jedno odnośnie zmiany ników. to jest śmieszne, dziecinne i wręcz
                            żenujące. w życiu bym nie zmieniła sobie nika i nie udawała, że jestem kimś
                            innym. wiesz o czym to świadczy? że wstydzisz sie wszystkiego, co napisał wersalik.
                            a szkoda, bo go lubiłam.
                            co do osoby, z która pisałam na priwie, to nie wiem, ale raczej straciłam do
                            niej szacunek. i tak cie właśnie postrzegam. na priwie jesteś kim innym, tu
                            zakładasz maski i nimi żonglujesz.
                            brzydzę się tym!
                            --
                            Najlepszym lekarstwem na dużego kaca jest sake -
                            Futsuka yoi-ni-wa mukae-zake
                            • ktoj-akto Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 15:07
                              Nie powinienem Ci odpowiadać. Jednak wobec porażającej ignorancji
                              popełnie parę zdań. Kobieta zmienną jest, ale żeby do tego stopnia?
                              Jeszcze parę postów wyżej pisałaś coś zupełnie innego. Może nastały
                              "te dni"??? Gdybym wiedział, że tak się zachowasz, nie pisałbym żadnych mailów. Wolałabyś to publicznie? Widzę, że chyba tak, bo nawet korespondencji prywatej nie potrafisz uszanować. Niczego się nie wstydzę. Zmiana nicku podyktowana była tylko banem dla wersa.
                              Krętacz i kłamca? Co jeszcze? Nie widzisz, że to Ty spełniłaś przepowiednię cwaniaka - tylko w drugą stronę?
                              Obrabiać tyłek? Możesz każdemu samcowi, nie tylko alfa i nie tylko
                              w necie - w realu także. Zupełnie mnie to nie obchodzi. Pisałem wyraźnie. Ale dla Ciebie zdaje się zbyt mało dobitnie.

                              Panta rhei. Errare humanum est. O czym świadczy także Twój błąd. Bo
                              nie ulega wątpliwości, że oceniłaś mnie błędnie i niesprawiedliwie.
                              Przeżyję. Zapewne cwaniak i s-ka Cię pochwalą, co ułatwi Ci brylowanie, na którym tak Ci zależy. A które ja mam w (...), dlatego
                              stać mnie na narażanie się. Powodzenia.
                              --
                              Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
                              • rumunska_ksiezniczka Re: Na pochyłe drzewo... 03.03.09, 15:31
                                może i nastały, nie twój biznes akurat.
                                nie mów mi o szacunku i szanowaniu, bo na nie z mojej strony nie zasługujesz -
                                wyzwałeś mnie.
                                trzeba było nie doprowadzać do wywalenia samego siebie z forum, nie musiałbyś
                                się przebierać. zresztą podobno taki twój styl i to ci sprawia frajdę. dla mnie
                                to jest jakaś mania. nie pierwszy raz cię z forum wywalono i nie pierwszy raz
                                zmieniasz nik.
                                jaką przepowiednie??? może ogłosisz mnie od razu mesjaszową?!?!
                                i nie przekręcaj moich słów - nie podobają ci się rządy na forum, to fora ze
                                dwora. a skoro już jesteś, to nie komentuj, tylko się podporządkuj.
                                oceniłam cie błędnie, ale nie mam licencji na sprawiedliwość. nikt nie ma.
                                nadal lubię wersalika. ktoja nie znam ale za pewne poznam.
                                nie zależy mi na brylowaniu - to do twojej szanownej świadomości.
                                narażanie się? jesteś zadymiarzem i tyle.

                                --
                                Najlepszym lekarstwem na dużego kaca jest sake -
                                Futsuka yoi-ni-wa mukae-zake
        • bucwielki Re: Na pochyłe drzewo..umrę ze śmiechu chyba :) :) 03.03.09, 15:54
          Ten stary manipulant chce u wszystkich piszących tutaj wywołać
          poczucie winy , jakoby był prześladowany za niewinność . Nie liczy się to ,że
          poniewiera każdego przy każdej okazji , nich tylko ktoś ma odmienne zdanie. Ten
          stary ramol nie znosi sprzeciwu i odmiennego zdania, nie potrafi uszanować
          nikogo i niczego łącznie z Netykieta,i
          tenże "entelygent " ośmiela się zatytułować post "na pochyłe drzewo"
          chcąc Was wszystkich obwinnić za swoje zas..ne życie ,za to ze jesteście jego
          ostatnią deską ratunku, bo w życiu prywatnym nie ma już nikogo , bo kto nie
          zdzierży takiego chama.Człowiek honoru tak nie postępuje , ale czy on kiedyś
          miał honor?
          Pozdrawiam smile smile

          • ktoj-akto M r o w i s k o... 04.03.09, 10:19
            Za przyzwoleniem Wysokiego Sądu popełniłem wątek licząc na mizerny
            odzew. Chciałem też wyręczyć wersalika - mojego przyjaciela, z którym
            przemiennie wchodzimy na portal GPW i przekazujemy sobie wieści. Bo
            wbrew chorym wyobrażeniom ja i wers, to 2 różne osoby. Znamy swoje
            hasła, więc czasem się wyręczamy w pisaniu na forum. To wszystko.

            Wracając do meritum wątku: Przedwczoraj zamilkłem ok. 16:00. Ale mrowisko kotłowało się jeszcze do późnych godzin nocnych. Zjawisko
            powinno natchnąć do myślenia. Tylko k o g o ??? Takich, co mają za
            złe, że cienko szczę? Pomijam, że to "kwiatek" spod budki z piwem.
            Jednak osobistości z aspiracjami powinny wiedzieć, że poprawnie jest
            "ja - szczę, ty szczysz" NIE szczasz. A cienko? Zarzut taki mogą wysunąć tylko lejący wiadrami z wielkiego otworu... Nie zazdroszczę!
            --
            Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
              • ktoj-akto Re: jaaaaaaasne 04.03.09, 11:34
                Pomyśl, jeśli to nie przerasta Twoich możliwości: jaki byłby cel ściemy? W kryminalistyce obowiązuje taka zasada, że winnych nalezy szukać wśród odnoszących korzyść z przestępstwa. Ciekawe jaka korzyść
                wynika z tej "ściemy"??? Apeluję o szczyptę logiki... Jeśli podołasz.
                --
                Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)
                • rumunska_ksiezniczka Re: jaaaaaaasne 04.03.09, 11:39
                  a jaki był cel zmiany nicka? a potem tłumaczenia się dlaczego to zrobiłeś, a
                  później twierdzenia, że to nie ty ale ktoś inny?
                  kabaret wink
                  ale luzik, mam niezły ubaw z samego rana wink
                  ciekawe co jeszcze wymyślisz? czekam z niecierpliwością wink
                  --
                  Najlepszym lekarstwem na dużego kaca jest sake -
                  Futsuka yoi-ni-wa mukae-zake

                  Grzeczni faceci idą do nieba... Niegrzeczni mają raj na ziemi.
                  • ktoj-akto Re: jaaaaaaasne 04.03.09, 12:37
                    Przepraszam za zwłokę, mam bowiem też inne portale do poczytania.
                    Łatwo Cię ubawić. Przypominam Gogola: "Z kogo się śmiejecie? Sami z siebie się śmiejecie!"

                    Widzę, że kiepsko sobie radzisz z pytaniami i odpowiedziami. Skorzystaj z innych wzorców i zwołaj komisję śledczą.
                    --
                    Wolność, to uświadomiona konieczność. (Immanuel Kant)