Dodaj do ulubionych

jesteście gotowi na miłosć?

26.03.09, 09:08
Pytam na wypadek, gdyby rzeczywiście się gdzieś tu po forum i nie tylko pętała wink
--
Being Me is my area of expertise...
Edytor zaawansowany
  • konrad.80 26.03.09, 09:25
    uwazam ze tak...
  • aga.andro 26.03.09, 09:27
    to tylko życzyć trzeba żebyś mógł pozytywnie tą gotowość zweryfikować smile
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • konrad.80 26.03.09, 09:37
    dziekowac wink
    a Ty?
  • aga.andro 26.03.09, 09:50
    Ja? chyba nie bardzo, skoro sama sobie strzelam samobóje i sabotuję swoje szanse
    na poznanie kogokolwiek...
    Miłość obezwładnia i powoduje utratę kontroli - a tego boję się bardzo sad
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • konrad.80 26.03.09, 09:53
    a po co tak robisz?
    no wiesz, albo rybki albo akwarium wink
    wiec usmiechnij sie, bo smutkanie niczemu nie sprzyja wink
    milego dnia wink
  • aga.andro 26.03.09, 09:57
    po co?? może dlatego, że jak FripO już chyba nie bardzo wierzę... wink

    --
    Being Me is my area of expertise...
  • konrad.80 26.03.09, 09:59
    wiesz co, ktos chyba musi Ci klapsa dac, zebys przestala sobie
    wmawiac glupoty tongue_out
  • aga.andro 26.03.09, 10:01
    za duża jestem na klapsy ;P
    i niczego sobie nie wmawiam - wiara jest trudną rzeczą - albo jest, albo nie -
    to nie kwestia woli wink

    --
    Being Me is my area of expertise...
  • konrad.80 26.03.09, 10:04
    i niby juz nie nalezaci sie?? tongue_out
    wmawiasz, bo w milosc sie nie wierzy, milosc po prostu przychodzi w
    odpowiednim momencie...
    wierzyc to Ty mozesz, ale w duchy tongue_out
  • aga.andro 26.03.09, 10:11
    >milosc po prostu przychodzi w
    > odpowiednim momencie...

    a odchodzi w najmniej odpowiednim, a w duchy nie wierzę wink


    --
    Being Me is my area of expertise...
  • konrad.80 26.03.09, 10:26
    A moze to bylo tylko zauroczenie? A moze byla, tylko nie dbaliscie o
    nia...?
    To moze najwyzszy czas zaczac smile
  • aga.andro 26.03.09, 10:38
    nie umiem ocenić - jak dla mnie wszystko nagle się poskładało w całość, a potem
    niestety rozpadło - bylo minęło, nigdy nie wróci
    Co zacząć? Wierzyć w duchy?? Ja i tak jestem mocno wystraszona, jak zacznę
    wierzyć w paranormalne zjawiska to przestanę wychodzić z domu wink
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • konrad.80 26.03.09, 10:54
    Takie juz jest zycie, nie zawsze uklada sie po naszej mysli... Ale to
    wcale nie powinno prowadzic do tego, ze zaczynamy uwazac, ze milosci
    nie ma...

    A czego tak sie boisz? smile
  • aga.andro 26.03.09, 10:58
    czego się boję? na ten temat można by napisać książkę. Ostatnio usłyszałam nawet
    od znajomego, że "ty to się wszystkiego boisz" smile
    A najbardziej boję się odrzucenia.
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • konrad.80 26.03.09, 11:06
    To jak napiszesz, to chetnie poczytam wink
    Jezeli boisz sie odrzucenia, to do milosci podchodzisz tak, jakby mozna
    bylo zakochac sie w kazdym... A tak nie jest, moze byc ze Ty zakochasz
    sie, a on nie i co wtedy, odrzucenie?
  • aga.andro 26.03.09, 11:16
    Nie napędzaj mojej grafomanii, bo jeszcze spróbuję wink napisać znaczy sięsmile
    Zauroczenie bez wzajemności już przerabiałam - do dupy uczucie za przeproszeniem...
    Myślę nad tym co napisałeś o tej możliwości zakochania się... póki co brak
    sensownych wniosków i nawet pomysłu na polemikę.
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • konrad.80 26.03.09, 12:43
    To rozumiem ze napiszesz dla mnie? wink
    A Ty znowu zle do tego podchodzisz, tu nie ma co myslec, to sie samo
    dzieje, wtedy kiedy trzeba...
  • aga.andro 26.03.09, 14:08
    Za dużo myślę - jakby mi za to płacili wink za to czasami nawet udaje mi się coś
    mądrego wymyślić - ale to rzadko wink
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • aga.andro 26.03.09, 14:20
    FripO - nie mogę Cię przekonać*, że Twoje 177 cm wzrostu to świetny wzrost dla
    Mężczyzny - więc bądź Mężczyzną
    *próbowałam kiedyś, ale z fałszywymi problemami walczy się najtrudniej ;P
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • aga.andro 26.03.09, 14:23
    no to w czym problem Mężczyzno ? nie ma problemu zwyczajnie big_grin
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • frip0 26.03.09, 14:25
    oj mam prolemy Ago jak każdy ale ja obracam wszystko w żartsmile
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • frip0 26.03.09, 14:28
    tyle pieknych kobiet i weź sie zdecyduj na tą jedną jedynąbig_grin
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • konrad.80 26.03.09, 15:15
    To tak jak u mnie i tez nie chca placic wink

    A co z tym opowiadaniem, hmm? wink
  • aga.andro 26.03.09, 15:19
    uparty jesteś - jak ubiorę moje lęki w słowa to dostaniesz je na maila wink ok??

    --
    Being Me is my area of expertise...
  • konrad.80 26.03.09, 15:52
    Juz nie moge sie doczekac wink
  • aga.andro 26.03.09, 10:14
    FripO - to nie dół smile serio serio
    Tak po prostu się zastanawiam nad możliwymi różnicami między moimi deklaracjami
    zewnętrznymi, a tym czego naprawdę chce moja podświadomość - może to jest
    przyczyną niepowodzeń?? ten rozdźwięk smile
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • frip0 26.03.09, 10:16
    Ago mam pytanie czy swoje szczęście uzależniasz od bycia z kimś? czy
    możesz byc szczęsliwa będąc sama?
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • aga.andro 26.03.09, 10:19
    no i właśnie - Frip trafiłeś w sedno wink chyba uzależniam - już to wiem, ale nie
    wiem jak to zmienić sad Za bardzo się zafiksowałam i przejęłam upływem lat i
    takimi tam głupotami

    --
    Being Me is my area of expertise...
  • frip0 26.03.09, 10:20
    Aga to moim zdaniem złe podejście -ja też tak miałem kiedys takie
    parcie na kobiete za wszelka cenę:9
    Ps. pozdro dla wroclove smile byłem na koncercikusmile
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • aga.andro 26.03.09, 10:25
    Zgadzam się z Tobą - ale to na poziomie rozumowym - emocje nie poddają się tak łatwo
    P.S. Wrocław dziękuje i odwzajemnia pozdrowienia smile
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • frip0 26.03.09, 10:26
    ja się zastanawiam jak w dużych miastach jak wawa i wrocław czy inne
    można być samemusad przecież tu aż sie roi od potencjalnych
    partnerów/partnereksmile
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • aga.andro 26.03.09, 10:35
    im większe miasto tym mniejsze szanse, że trafi się na kogoś odpowiedniego -
    czytałam, a właściwie oglądałam ostatnio taką piękną książeczkę "Jak bawi się
    nami miłość" - prawie komiks. Ale do rzeczy: historia jest o szukaniu się
    właśnie w wielkim mieście - z happy endem, ale po przejściach wink
    Za dużo tych ulic, w które można skręcić w niewłaściwym momencie i minąć sięsmile
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • frip0 26.03.09, 10:38
    a ja mam inne zdanie w tym temaciesmile tyle tylko że w dużym skupoisku
    ludzi co krok jakś fajna laska się trafi i bądź mądry którą wybraćbig_grin
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • aga.andro 26.03.09, 10:40
    no to tu się różnimy... laską nie jestem więc nikt się nawet nad wyborem nie
    zastanowi wink
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • aga.andro 26.03.09, 10:50
    FripO - dziękuję za opinię pozytywną na temat mojego wyglądu i krytykę charakteru wink
    Ale zauważ - ja nie napisałam, że nie jestem ładna - tylko że nie jestem laską -
    a to wielka różnica big_grin wink
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • aga.andro 26.03.09, 10:55
    laska - to kobietka nie dość że ładna to jeszcze pewna siebie - od razu zwraca
    na siebie uwagę - za taką obejrzy się każdy
    A ja nie jestem brzydka jakoś strasznie - przeciętna, czasem nawet można uznać
    że wyglądam ładnie, ale rzucanie się w oczy to nie moja bajka smile
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • aga.andro 26.03.09, 11:00
    akurat moja pupa podkreślenia nie potrzebuje - i tak się rzuca w oczy big_grin Frip -
    dzięki za uśmiech smile
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • aga.andro 26.03.09, 11:03
    taaa, na operację mnie nie stać wink

    --
    Being Me is my area of expertise...
  • frip0 26.03.09, 11:05
    ło matko jizas jakoś go podnies czy coś tak dziewczyny robia i fajne
    wygląda-a duży nie musi byc aby bbyl kształtnysmile
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • aga.andro 26.03.09, 11:19
    nadinterpretujesz wink ale może koniec o moim ciele - nie czuję się komfortowo
    omawiając jego zalety i braki wink
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • frip0 26.03.09, 11:24
    Aga ja widze że wcale nie jest źle -tylko musisz narodzic po raz
    wtóry jako egzystencja nie potrzebująca facetasmile
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • aga.andro 26.03.09, 11:32
    narodzić jeszcze raz... niezły pomysł, chociaż trudno wykonalny smile Najlepiej
    byłoby nie potrzebować nikogo - wbrew teorii o społecznym charakterze natury
    ludzkiej smile
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • timiy2 26.03.09, 11:33
    ale szczerze mówiąc to najprościej było by przestać myśleć ciągle o tym....wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • aga.andro 26.03.09, 11:43
    Frip - dzięki za młodziutką big_grin
    Timiy - fakt, niezaprzeczalny - nic tylko wprowadzić teorię w życie

    --
    Being Me is my area of expertise...
  • aga.andro 26.03.09, 12:03
    Fripku big_grin big_grin big_grin
    Do zobaczenia za 12 latwink
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • frip0 26.03.09, 12:07
    Agusiu nie przjmuj się ułozy Ci sie-napisze Ci że kilka osób -kobiet
    konkretnie z forum się dołowało jak Ty a teraz maja facetów-i Twoj
    fart przyjdzie musisz mieć tylko oczy szeroko otwartesmile
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • aga.andro 26.03.09, 12:10
    no co Ty - przecież ma się narodzić Nowa Aga - i tej Nowej żaden facet do
    szczęścia niezbędny nie będzie wink ale jeśli się przypałęta to będzie tylko lepiej big_grin
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • frip0 26.03.09, 12:19
    no i oczywiście dodam że osobowością zatrzyamasz -tylko nie bądx
    zdołowana taka uśmiechnij siesmile
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • aga.andro 26.03.09, 12:27
    śmieję się - w tej chwili do monitora wink
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • timiy2 26.03.09, 12:41
    frip0 napisał:

    >zdołowanie ludzie odstraszają innych -ja wiem
    > cos o tymsad

    jakoś trudno uwierzyć, abyś był taką osobą...
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • timiy2 26.03.09, 12:40
    aga.andro napisała:

    > śmieję się - w tej chwili do monitora wink

    czyli to forum ma dobry wpływ na ludzi...smile
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • frip0 26.03.09, 12:50
    trzeba życ pełną piersią z dnia na dzień i nie martwic co jutro
    zdarzy sie czerpać życie garściami dzień po dniu isc do przodu do
    utraty tchusmile
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • kawamija 26.03.09, 15:18
    aga.andro napisała:

    > po co?? może dlatego, że jak FripO już chyba nie bardzo
    wierzę... wink


    coś mi się wydaje..choć dowodów nie za duzo......że ta Miłośc to nie
    za bardzo zna sie na drogowskazach i może zapukac nawet do kogoś,
    komu sie wydaję, ze nie wierzy.........lub tak sobie wmawia.......smile

    --
    ......prawie ??......a to DZIĘKUJE....WYCHODZĘ , bo weszłam chyba
    przez pomyłkę......
  • frip0 26.03.09, 09:32
    ja osobiście w miłosc nie wierze -i wątpie żeby mnie na forum
    dopadłatongue_out
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • salsa13 26.03.09, 09:43
    Zawsze na TAK! Tylko z tej forumowej jakoś się wyleczyłam, jednak nigdy nie
    mówię nigdy, wszystko się zdarzyć możesmile

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/lf/af/xmba/5eTMUhGCrBcEbJ3xgX.jpg

    ZAWSZE!!!W dzień i w nocy wszystko mi sprzyja!
  • robert.83 26.03.09, 10:09
    Jakbyśmy mieli coś do powiedzenia, haha.

    Pytanie, czy mamy miejsce w życiu na drugą osobę?

    To chyba naturalne, że pustka odczuwana z powodu braku towarzyszki zapełniana jest przez różne głupotysmile. Jak pusty pokój w domu, który staje się graciarnią.
    I tak samo naturalne jest to, że taką "graciarnię w życiu" trzeba uprzątnąć, żeby oddać to miejsce we władanie osoby, którą kochasz. To trochę trwa.
  • aga.andro 26.03.09, 10:16
    żeby zacząć sprzątanie musisz sobie pozwolić na to żeby poczuć. I to jest problem smile
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • robert.83 26.03.09, 10:22
    Myślisz, że można się bronić przed poczuciem miłości? Hmm, myślę, że można być
    ostrożnym i starać się nie wmawiać sobie miłości, starać się nie zranić drugiej
    osoby... ale to wszystko.

    Jak Cię trafi to po Tobiesmile, bo przecież z miłości będziesz patrzeć na wszystko
    "szalenie" subiektywnie, przestaniesz przykładać wagę do logiki... Ciężko
    deliberować skoro świat wokół płoniesmile.
  • aga.andro 26.03.09, 10:29
    I Ty Robercie też masz rację ( że też muszę się z Wami zgadzać ;/ wink )
    Ja nie myślę - ja to wiem. Jak trafi to po mnie - ale logiczne myślenie chyba mi
    zostanie?? Ktoś w końcu musi być choć trochę logiczny w parze smile
    --
    Being Me is my area of expertise...
  • robert.83 26.03.09, 10:36
    "Ktoś w końcu musi być choć trochę logiczny w parze smile"

    Tylko trochęsmile.
  • aga.andro 26.03.09, 10:51
    wink niekiedy się przydaje odrobina myślenia

    --
    Being Me is my area of expertise...
  • czarny.onyks 26.03.09, 14:35
    a czasem nie należy za dużo myśleć, analizowaćwink

    bo my kobiety mamy tendencje raczej do tej drugiej opcjiwink
    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • robert.83 26.03.09, 17:04
    > a czasem nie należy za dużo myśleć, analizowaćwink
    > bo my kobiety mamy tendencje raczej do tej drugiej opcjiwink

    Hmm, nie tak dawno na umowie miałem "analityk...", ale mimo pewnej
    dewiacji w tym kierunku i ja cenię te momenty, kiedy słychać tylko
    bicie serc.
  • czarny.onyks 26.03.09, 18:17

    te momenty....
    choćby dla nich warto żyć


    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • monika.k81 26.03.09, 11:19
    więc i może miłość z nią nadjedzie.
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 26.03.09, 11:32
    już nie jedna wiosna była, a miłości....uncertain
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • czarny.onyks 26.03.09, 14:25
    powroty do przeszłości nie pomagają...

    ale za to wszytsko przed Tobą ....być może także miłośc, która da Ci takiego kopawink)

    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • timiy2 26.03.09, 15:09
    tych kopów w życiu to już mi wystarczy tongue_out wink

    ja mam trochę inne spojrzenie na to wszystko..., jak by coś miało być to by już
    było do tego czasu wink a teraz po prostu trzeba pomyśleć o czymś innym...
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • czarny.onyks 26.03.09, 18:21
    a teraz zmieniamy tok myślenia
    tylko pozytywne rzeczy będą Ci się zdarzaćsmile)
    spróbujwink

    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • timiy2 26.03.09, 18:34
    próbuję wink od trzech miesięcy właściwie...smile
    ale znów pomału wkrada się jakieś zwątpienie...uncertain
    ale nie poddam się smile
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • czarny.onyks 26.03.09, 18:47
    cierpliwości...nic w zyciu łatwo nie przychodzi

    może zmień nastawienie lub inne rzeczy w swoim zyciu...

    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • timiy2 26.03.09, 19:35
    zmieniam i czekam wink ja jestem bardzo cierpliwym człowiekiem tongue_out
    jak to mawiają, co się odwlecze to nie uciecze wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • czarny.onyks 26.03.09, 21:42
    czekanie też może być miłe...
    milsze niz dotarcie do celu....potem juz tylko nuuudawink

    i chęc do powrotu do obecnego stanu;P
    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • timiy2 26.03.09, 23:27
    czarny.onyks napisała:

    > milsze niz dotarcie do celu....potem juz tylko nuuudawink
    > i chęc do powrotu do obecnego stanu;P

    a to Wy tak macie, to by wiele wyjaśniało...wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • czarny.onyks 27.03.09, 21:56
    a Wy mężczyzni to takie króliczki pławiące sie w szczęsciu rodzinnymwink

    nie uciekające nigdy od rodziny do pracy, do kochanek...
    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • timiy2 27.03.09, 21:59
    czarny.onyks napisała:

    > a Wy mężczyzni to takie króliczki pławiące sie w szczęsciu rodzinnymwink

    no jasne tongue_out wink

    >
    > nie uciekające nigdy od rodziny do pracy, do kochanek...

    pewna znajoma mi kiedyś powiedziała, że o męża trzeba dbać big_grin


    --
    "You could have your choice of men, But I could never love again..."
  • czarny.onyks 28.03.09, 19:56
    ja zanm inne sposoby dbania o mężawink

    nie musiałby uciekaćwink
    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • timiy2 29.03.09, 12:45
    czarny.onyks napisała:

    > ja zanm inne sposoby dbania o mężawink

    a ciekawe jakie? np. przywiązać na sprężynie do kaloryfera tongue_out

    > nie musiałby uciekaćwink

    może by nawet nie chciał wink
    --
    "You could have your choice of men, But I could never love again..."
  • czarny.onyks 31.03.09, 12:51
    czyżbyś aż tak lubił kaloryfery?;D
    no,no....rózne ludzie maja upodobaniawink)
    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • timiy2 31.03.09, 14:03
    szczególnie w zimie, jak są takie cieplutkie tongue_out wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • czarny.onyks 31.03.09, 14:38
    nie potrzebuję kaloryferów;P
    prawie całą zimę mam zakrecone;AD
    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • timiy2 31.03.09, 14:51
    czarny.onyks napisała:

    > nie potrzebuję kaloryferów;P
    > prawie całą zimę mam zakrecone;AD

    niektórzy potrzebują wink
    a co Ty Eskimos?? czy po prostu rzadko w domu bywasz?
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • timiy2 31.03.09, 15:09
    hahaha smile) no to mnie rozbawiłaś, i mam nadzieję że to prawda tongue_out
    oby więcej takich kobiet na tym świecie...wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • czarny.onyks 31.03.09, 15:30
    prawda czy nie prawda...nieważne;P

    ważne, że ktoś się rozbawiłwink
    lubię rozweselać;P
    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • timiy2 31.03.09, 15:38
    rozbawiłem się, na sam widok tytułu tego utworku wink
    rozweselać to i ja lubię smile, tylko nie zawsze mi się to udaje, przez moje dość
    specyficzne poczucie humoru....uncertain

    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • robert.83 31.03.09, 14:26
    > czyżbyś aż tak lubił kaloryfery?;D
    > no,no....rózne ludzie maja upodobaniawink)

    Mów co chcesz, ale np. łóżko z pręcikami ma swój potencjałsmile. Mebel nr. 1 na
    mojej liście życzeń.
  • czarny.onyks 31.03.09, 14:43
    ciekawie, ciekawie zaczyna być....
    marzyciel;P

    http://fhuproartkom.republika.pl/NEW-KAJDANKI-IMG2.jpg
    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • robert.83 31.03.09, 15:17
    > marzyciel;P

    Uhmmsmile.

    http://republika.pl/blog_dt_333608/673097/tr/kajdanki.jpg
  • czarny.onyks 31.03.09, 15:23
    ładne zdjęcia ludzie robią...


    ale po co pętać nogi??
    to jak zamykać wrota raju;P
    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • robert.83 31.03.09, 15:40
    > ale po co pętać nogi??
    > to jak zamykać wrota raju;P

    Fajnie jest się trochę poznęcać, odwlekać.
    Nie może być za szybko... przynajmniej nie zawszewink.
  • czarny.onyks 31.03.09, 15:42
    ciepło się robi..... na zewnątrz;P
    wychodzę wink

    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • robert.83 31.03.09, 15:45
    Tylko wróćwink.
  • kawamija 31.03.09, 15:47
    robert.83 napisał:
    >
    > Fajnie jest się trochę poznęcać, odwlekać.
    > Nie może być za szybko... przynajmniej nie zawszewink.

    dobrze ze jeszcze nie wieczór...znów mialabym problemy z
    zaśnieciem.....smilesmile


    --
    "Jeżeli "nie istniejesz" bez niego, to znaczy, że realnie Ciebie nie
    ma. Jeżeli Ciebie nie ma, to jakim cudem Ktoś miałby sie w tobie
    zakochać?...... "
  • robert.83 31.03.09, 16:03
    Ja się dziś wyspałem jak nigdy. Musiałem szybko spać...
    Skoro nie śpisz...
    Kajdanki z futerkiem czy bez? Pytam z ciekawościwink.
  • czarny.onyks 31.03.09, 20:00
    kawamija napisała:
    > dobrze ze jeszcze nie wieczór...znów mialabym problemy z
    > zaśnieciem.....smilesmile

    niektórzy bywają okrutni;P
    a wyobraznia samotnych bywa baardzo rozbudowana;P
    --
    Nie odmówię do końca życia...

    Życie jest jak Miriam - niby piękne a tu nagle CH...
    kominek.blox.pl/2007/10/POSTAW-KLOCKA.html
  • kawamija 31.03.09, 15:28

    bardzo lubie zdjecia stóp........choc widziałam ładniejsze......smile

    ----------
    "Jeżeli "nie istniejesz" bez niego, to znaczy, że realnie Ciebie nie
    ma. Jeżeli Ciebie nie ma, to jakim cudem Ktoś miałby sie w tobie
    zakochać?...... "
  • robert.83 31.03.09, 22:31
    Nie zastanawiałem się nad tym wcześniej, ale też lubię kobiece stopy. Tylko nie wiem czy bardziej niż kobiece wszystko innesmile.

    Jesteście bandycko zoptymalizowane pod kątem pięknasmile. Od stóp po czubki głów. Od ruchów po sposób wyrażania uczuć.
    A ja się czuję ma-ni-pu-lo-wa-nysmile. Nie ma sprawiedliwości.
  • monika.k81 26.03.09, 14:58
    Ważne by mieć nadzieję, że nadejdzie. Już ją czuję...razem z wiosną

    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 26.03.09, 15:10
    pogoda poprawiła moje samopoczucie, ale nadziej od tego nie przybyło...uncertain
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 26.03.09, 16:30
    Nadzieja matką głupich.

    Ech...jaka głupia jestem wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 26.03.09, 16:58
    mieć nadzieję to nic złego wink
    tylko czasami człowiek ją gubi...
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 26.03.09, 17:39
    List gończy
    Poszukiwana nadzieja-płeć męską smile

    Mam nadzieję, że wkrótce się odnajdzie.

    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 26.03.09, 18:01
    haha smile, drugi raz dzisiaj śmieję się do monitora wink

    nie tak dawno zaginęła, to chyba się tak szybko nie odnajdzie...
    ale jak już to żeby była płci przeciwnej wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 26.03.09, 19:07
    Nie, nie, nie...burzysz moją teorię, że wraz z wiosną przyjdzie miłość.

    Ps. Wynajęłam detektywa, który szuka mojej miłości. Nie stać mnie jednak na
    długie poszukiwania wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 26.03.09, 19:37
    z takim podejściem i zaangażowaniem to na pewno coś wkrótce znajdziesz wink, jak
    nie Ty osobiście to Twój detektyw tongue_out
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 26.03.09, 20:19
    To nie ma być coś...ale TO COŚ.

    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 26.03.09, 20:29
    monika.k81 napisała:

    > To nie ma być coś...ale TO COŚ.
    >

    Ten Ktoś z Tym Czymś tongue_out
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 26.03.09, 20:38
    Ten ktoś...
    Ten który będzie kochał i da siebie pokochać
    Ten, który będzie miał ciepłe dłonie gdy moje będą zimne
    Ten, który zamknie oczy razem ze mną by następnego dnia otworzyć je obok mnie
    Ten, który naprawi cieknący kran.

    z tym czymś...
    Ten, który będzie miał wielkie serce z miejscem na wielką miłość
    Ten, który będzie miał termofor i klucz francuski by kran naprawić smile

    Ten, który...będzie przy mnie na zawsze.


    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 26.03.09, 21:01
    faktycznie wiosna idzie wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 26.03.09, 21:33
    Na niebie jaśnieje słońce,
    dni płyną, płyną miesiące...
    Z lodu uwalnia się rzeka
    i ze snu budzą się drzewa,
    ptaki wracają z daleka,
    będą wić gniazda i śpiewać.
    sady zabielą się kwieciem...
    To wiosna! Wiosna na świecie!
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 26.03.09, 22:45
    szkoda że ja tak nie umiem pisać wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 27.03.09, 06:48
    Ja też nie wink

    Ale inni potrafią i mówią, że wiosna idzie.

    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 27.03.09, 09:17
    Ale przynajmniej wiesz kto potrafi wink

    tylko czy można wierzyć we wszystko co piszą tongue_out
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 27.03.09, 13:01
    We wszystko to nie...ale w miłość jak najbardziej.
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 27.03.09, 13:37
    poetycka miłość... chyba tylko istnieje w książkach wink

    tylko czemu zawsze faceci gorzej na tym wychodzili tongue_out
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 27.03.09, 13:51
    Gorzej? Łamali serca, porzucali płaczące...a sami w siną dal z inną.

    Oby taka "poetycka" miłość mijała mnie z daleka smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 27.03.09, 14:23
    monika.k81 napisała:

    > Gorzej? Łamali serca, porzucali płaczące...a sami w siną dal z inną.

    Łamały serca, porzucały zakutych w smutku... a same odchodziły z innym tongue_out
    niektórzy tego czasami nie wytrzymywali....uncertain

    > Oby taka "poetycka" miłość mijała mnie z daleka smile
    może masz rację co do tego wink

    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 27.03.09, 21:52
    Co do tego...i wielu innych spraw, jak to kobieta wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 27.03.09, 22:00
    monika.k81 napisała:

    > Co do tego...i wielu innych spraw, jak to kobieta wink

    hahaha smile, nie wnoszę sprzeciwu tongue_out
    --
    "You could have your choice of men, But I could never love again..."
  • monika.k81 27.03.09, 22:05
    Miała być koza, a ja tu baranka widzę wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 27.03.09, 22:19
    monika.k81 napisała:

    > Miała być koza, a ja tu baranka widzę wink

    bo jest to i to, już nic na to nie poradzę, że zawsze na czworakach wink
    taki mój los tongue_out
    --
    "You could have your choice of men, But I could never love again..."
  • monika.k81 27.03.09, 22:24
    Sami kierujemy swoim losem. Wstań i ... żyj smile

    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 27.03.09, 22:44
    to że kierujemy to ja wiem... tylko czasami popełniamy błędy...
    ale żyć trzeba wink
    --
    "You could have your choice of men, But I could never love again..."
  • monika.k81 27.03.09, 22:46
    Najlepiej uczyć się na błędach. Zwłaszcza własnych, bo dłużej pamiętamy tą lekcję.

    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 27.03.09, 22:52
    no i jak tu z Tobą się znowu nie zgodzić smile
    jeszcze mi to wejdzie w nałóg...tongue_out
    --
    "You could have your choice of men, But I could never love again..."
  • monika.k81 28.03.09, 19:13
    Zgoda bardzo mi się podoba, ale na nałóg nie mogę pozwolić wink

    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 29.03.09, 12:50
    całe szczęście wink
    --
    "You could have your choice of men, But I could never love again..."
  • monika.k81 29.03.09, 21:21
    A gdzie dramatyzm i ratowanie przed nieszczęściem? Psujesz mi koncepcję
    wybawicielki od zła wink

    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 29.03.09, 22:19
    syndrom rycerza już dawno we mnie umarł wink
    choć czasami znajduję się w odpowiednim miejscu i czasie, ale tylko
    czasami....bo przeważnie mam całkiem odwrotnie wink
    --
    "You could have your choice of men, But I could never love again..."
  • monika.k81 30.03.09, 13:35
    Marzenia o rycerzach legły w gruzach. A ja czekam i czekam...
    Mam nadzieję, że tylko u Ciebie ten syndrom zanikł wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 30.03.09, 16:09
    monika.k81 napisała:

    > Mam nadzieję, że tylko u Ciebie ten syndrom zanikł wink

    ja też, więc może jakiś z wypolerowaną zbroją się znajdzie...wink
    --
    "You could have your choice of men, But I could never love again..."
  • monika.k81 30.03.09, 20:35
    Nie musi mieć wypolerowanej zbroi, zamku ani rumaka. Ważne by miał duże serce,
    pokłady miłości i przede wszystkim miał "coś" czego ja potrzebuję.
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 30.03.09, 22:57
    a czego Wy kobiety potrzebujecie, jak nie zamku, rumaka i skarbca...tongue_out
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 31.03.09, 07:07
    Skarbiec rzecz względna - raz jest a raz go nie ma. Mam ręce i nogi, pracować
    potrafię. Zamek i rumaka mam, tylko księcia pod oknem brak wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 31.03.09, 10:41
    jednak księcia....wink
    czyli zwykły szary człowiek, nawet za ogrodzenie nie zostanie wpuszczony, a choć
    by się znalazł już pod tym balkonem, to pewnie zostanie psami poszczuty.....tongue_out
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 31.03.09, 11:52
    Psów nie trzeba się obawiać...bo ich nie mam smile
    Książę, rycerz czy inny...byle kochał wiernie.
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 31.03.09, 12:38
    kochał, znowu wyidealizowany świat...wink
    ale może w końcu ktoś się znajdzie, kto będzie kochał i to wiernie...tongue_out
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 31.03.09, 14:48
    W końcu ideału szukam...mojego ideału smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 31.03.09, 14:53
    pamiętaj jednak, że nad niektórymi rzeczami zawsze można popracować, tak aby
    pasowały i do Twojego ideału...wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 31.03.09, 22:00
    Zapamiętam i wprowadzę w użytek smile jak tylko będzie kogo "naprawiać"
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 31.03.09, 22:47
    lepiej nie naprawiać (bo wtedy lubią się opierać) a korygować wink
    pozwalając niby to na własną inicjatywę...tongue_out
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 01.04.09, 06:56
    He he he...rozumiem. Ze niby to on sam...ale pod moim kierownictwem smile
    Podoba mi się taka naprawa

    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 01.04.09, 10:25
    i wtedy wszyscy są zadowoleni smile
    naprawiany i naprawiający wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 01.04.09, 11:48
    Zadowolenia jednak nie ma, bo i tak nie ma kogo naprawiać sad
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 01.04.09, 12:49
    wiosna idzie, hormony się budzą do życia, więc kto wie czy za zakrętem nie czeka
    ktoś, kto chce być naprawiany wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 01.04.09, 12:57
    Za tym w lewo czy za tym w prawo? Już wybiegam na spotkanie smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 01.04.09, 13:20
    najlepiej sprawdź tu i tu...smile i wtedy wybierz wink
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 01.04.09, 13:28
    Byłam...i nikogo nie ma sad Na dodatek o mało mnie samochód nie rozjechał
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 01.04.09, 13:56
    bo wczesna pora dnia wink
    samochód czy pan w samochodzie smile
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 01.04.09, 14:03
    Wczesna pora? Toż już samo południe!
    Nawet nie wiem kto za kierownicą siedział. Czyżby zawistna kobieta?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 01.04.09, 14:44
    wczesna pora na luźno biegających mężczyzn...tongue_out
    więc szczególnie uważaj na kobiety w samochodach wink
    a jak będą faceci to wtedy się rzucaj w oczy tongue_out
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • monika.k81 01.04.09, 22:02
    Padnę przed samochodem i będę czekać...może mnie nie przejedzie
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 01.04.09, 22:53
    cholera, czemu to mnie tak przed samochodem nie padają...tongue_out
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 02.04.09, 07:37
    Przyjedź do Krakowa, w dzielnice gdzie wrony zawracają a ja padnę. Pamiętaj o
    celu - uratować a nie rozjechać.
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 02.04.09, 09:05
    Kraków, trochę daleko, choć cel podróży mógłby być szczytny wink

    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 02.04.09, 09:20
    Może i daleko, ale warto wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 02.04.09, 10:06
    wart..., najgorsze jest to że wszystkie tak mówicie...tongue_out
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 02.04.09, 10:08
    Ktoś tu uogólnia.

    Dla samego miasta warto smile

    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 02.04.09, 10:53
    To nie uogólnianie, tylko proza życia...wink
    Dla miasta, to ja wiem, bo już się sam o tym parę razy przekonałem smile
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 02.04.09, 12:14
    Gdyby ludzie myśleli prozą a nie poezją...nie byłoby tego forum wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 02.04.09, 15:01
    a kto wie czy nie było by wtedy lepiej...wink
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 02.04.09, 19:12
    Byłoby...nudno. A tak, zawsze Timiy2 coś ciekawego napisze wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 02.04.09, 20:28
    widzę że żartować to Ty sobie lubisz, ale żeby się tak z kolegi wprost nabijać...tongue_out
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 02.04.09, 21:43
    Co tam ukrywać będę. Z grubej rury zaczynamy wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 02.04.09, 22:09
    właściwie to zawsze jest dobrze, usłyszeć prawdę...smile
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 03.04.09, 06:52
    Ponoć prawda w oczy kole smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 03.04.09, 10:00
    kole tych co chcą ukryć prawdę...wink
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 03.04.09, 12:47
    Morał z tego taki - trzeba mieć czyste sumienie smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 03.04.09, 14:56
    dokładnie, a wtedy nic nie będzie człowieka kłuć...wink
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 03.04.09, 21:43
    a co Ciebie kłuje albo gryzie?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 03.04.09, 22:17
    mnie to chyba tylko i wyłącznie własna głupota...uncertain
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 04.04.09, 07:43
    Przynajmniej jest na "kogo" winę zrzucić smile Ja za swoje bolączki mogę tylko na
    siebie sad
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 04.04.09, 10:26
    niestety nie ma tak łatwo, za wszystkie decyzje które podjęliśmy, musimy ponieść
    konsekwencje sami...sad
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 04.04.09, 11:04
    Wziąć na barki..uff...jak ciężko
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 04.04.09, 11:46
    pewnie we dwoje było by łatwiej, więc musisz coś zrobić w tym kierunku...wink
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 06.04.09, 07:06
    Już zrobiłam pierwszy krok. Czekam teraz na rozwój wydarzeń wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 06.04.09, 10:02
    to ja trzymam kciuki i mam nadzieje że będzie dobrze smile
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 06.04.09, 13:09
    Ja też trzymam ... tylko trochę ciężko tak cały dzień zaciskać kciuki
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 06.04.09, 13:54
    ale może warto nawet trochę się pomęczyć...wink
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 06.04.09, 21:23
    Auć...auć...

    Już mnie kciuki bolą? Potrzymaj za mnie przez chwilę wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 06.04.09, 22:10
    ja już mam wrosty, ale się nie poddaje i trzymam dalej wink
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 07.04.09, 08:29
    Jako Matka Polka poddać się nie mogę wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 07.04.09, 08:56
    nie masz innego wyjścia...smile
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 07.04.09, 09:23
    Inne drzwi zamknęli mi przed nosem więc muszę iść tylko jedną drogą
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 07.04.09, 09:41
    a ja w przeciwieństwie do Ciebie, stoję na rozdrożu i nie wiem którą drogę
    wybrać, w którym kierunku mam iść..., wszystkie wydają się być niewłaściwe...indifferent
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 07.04.09, 10:03
    Kieruj się sercem...i jeśli możesz to rozsądkiem. No może jeszcze dobrem swoim i
    innych. No i jeszcze..
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 07.04.09, 10:24
    oj żeby to było takie proste, jak każde ciągnie w swoją stronę... ale chyba
    muszę postawić na rozsądek...
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 07.04.09, 10:34
    Czy rozsądek idzie w parze z sercem?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 07.04.09, 10:42
    jak do tej pory to nie...sad ale mam nadzieje że w końcu się kiedyś zjednoczą...
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 09.04.09, 22:08
    Kiedyś to może i tak, ale czy nie będzie za późno. Dobrze byłoby mieć jeszcze
    siłę żeby się z tego cieszyć smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 10.04.09, 00:36
    fajnie by było, ale nie zależy to tak do końca od nas samych, inni ludzie też w
    tym maczają palce...wink
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 11.04.09, 17:38
    Kto pomacza palce by przyczynić się do mojego szczęścia?? Może takie ogłoszenia
    dam. Tylko jak za to zapłacę?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 11.04.09, 19:13
    ciekawy pomysł, zawsze warto spróbować, może ktoś się znajdzie wink
    A zapłacić będziesz mogła odwzajemnieniem smile
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 11.04.09, 19:16
    Uwaga, uwaga!!!
    Szukam drugiej połówki, która będzie miała miejsce w sercu na swie osoby...co
    najmniej wink Poza tym byłoby miło jeśli byłby to mężczyzna idealny...oczywiście
    tylko dla mnie smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • grzanka23 12.04.09, 21:49
    A ja chcę przyjaciela męza,tatusia i kochanka w jednym.Jestem gotowa takiego
    pokochac.
    --
    GG 8255576
  • grzanka23 13.04.09, 11:38
    i takiego znajdę jestem pewna na 100%
    --
    GG 8255576
  • timiy2 13.04.09, 11:52
    wow, jakie ogłoszenia, mam nadzieje że obu panią się powiedzie smile

    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 13.04.09, 19:20
    Eee tam powiedzie. Z planów zawsze wielkie nic. Najlepiej tak z zaskoczenia.
    Niby taka miłość powinna być-niespodziewana. Chociaż może lepiej z rozsądku?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • grzanka23 13.04.09, 19:29
    monika.k81 napisała:

    > Eee tam powiedzie. Z planów zawsze wielkie nic. Najlepiej tak z zaskoczenia.
    > Niby taka miłość powinna być-niespodziewana. Chociaż może lepiej z rozsądku?

    no z takim podejsciem jak twoje Monika to do konca życia byłabym
    sama.najczęsciej z przyjażni wychodzą dobre małzeństwa.
    --
    GG 8255576
  • timiy2 14.04.09, 16:50
    to fakt, z reguły nic nie wychodzi z planów..., może faktycznie lepiej taki
    spontan wink, z rozsądku - a co to właściwie oznacza?
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 14.04.09, 21:30
    Z rozsądku to chyba tak jak grzanka mówi - może z przyjaźni. Ja tam jednak
    czekam na ten błysk w oku, ukłucie w sercu i motyle w brzuchu...
    Ech to napięcie przed pierwszą randką. Kiedy to było sad
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 14.04.09, 23:01
    teraz to już rozumie....czyli pozostaje tylko z rozsądku wink
    bo ja już nie wierze w żadne motylki itp. tongue_out
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 15.04.09, 13:05
    Mój optymizm znów szlag trafił wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 15.04.09, 19:40
    ja uważam że jest tak a nie inaczej, ale każdy wierzy w to co chce, więc nie
    porzucaj jeszcze swojego optymizmu wink
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 15.04.09, 22:05
    Tylko jak tu być optymistką w tak okrutnym świecie pełnym pesymistów?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 15.04.09, 23:07
    ja bym to nazwał realistów tongue_out, ale pamiętaj zawsze warto być sobą wink
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 16.04.09, 06:49
    Zawsze jestem sobą, czy komuś to pasuje czy nie. Zabiegana optymistka smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 16.04.09, 15:48
    najważniejsze że Tobie pasuje smile
    tylko nie wiem i chyba nigdy się nie dowiem, skąd w Was kobiety tyle optymizmu wink
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 16.04.09, 22:06
    Nigdy nie mów nigdy. A w Was mężczyznach skąd ten pesymizm?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 16.04.09, 22:49
    staram się nie mówić nigdy..., a z tym pesymizmem to sam nie wiem...uncertain
    ale chyba nie wszyscy tak mają...
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 17.04.09, 07:30
    Mam nadzieję, że nie wszyscy tak mają. Jako niepoprawna optymistka wierzę
    głęboko, że ludzie zawsze będą uśmiechnięci. Cieszmy się z drobnostek, a wtedy
    porażki będą takie malutki ... smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 17.04.09, 09:30
    tylko że teraz coraz mniej uśmiechniętych ludzi się spotyka..., dokładnie
    cieszmy się, bo życie się składa z drobnostek...smile
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 17.04.09, 10:12
    Ot takich maleńkich...jaka pyszna kawa w tak piękny słoneczny dzień smile I już
    człowiekowi lepiej na duszy smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 17.04.09, 10:18
    o tak cieszmy się takim dniem wink, bo niektórzy nie przepadają za kawą a niebo
    mają zachmurzone tongue_out
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 18.04.09, 19:20
    Więc trzeba znaleźć radość w innych "rzeczach" smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 19.04.09, 00:30
    ale to są tylko substytuty...uncertain
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 19.04.09, 19:39
    Nawet w substytutach można znaleźć radość. Jakoś trzeba sobie radzić uncertain
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 19.04.09, 20:02
    jakoś trzeba, nikt nie powiedział przecież, że życie będzie bajką...
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 19.04.09, 21:26
    W bajkach jest happy end a w życiu niestety nie zawsze. No i w bajkach
    księżniczki zawsze książęta ratują, a w obecnych czasach obojgu brak uncertain
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 19.04.09, 21:46
    ale nie którym się zdarza 'happy end', dokładnie, jak człowiek się sam nie
    uratuje, to raczej nikt inny tego nie zrobi...
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 19.04.09, 22:12
    Zdarza....nie chodzi o przypadkowego księcia. Na takiego szkoda już czasu. Musi
    być ten jedyny, wynmarzony
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 19.04.09, 22:27
    tylko gdzie go/ją znaleźć, bo jak widać nie jest to wcale proste zadanie...
    --
    "Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy
    jesteście tacy sami."
  • monika.k81 20.04.09, 08:18
    Trudne zadania to moja specjalność. Podpiszemy jakąś umowę np o dzieło i znajdę
    Ci wymarzoną księżniczkę smile Albo...ja Tobie księżniczkę, a Ty szukaj księcia dla
    mnie. Musimy tylko wymienić "ważne" kwestie odnośnie owej książęcej pary. Diabeł
    tkwi w szczegółach wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 20.04.09, 09:16
    hmmm, bardzo ciekawa propozycja smile, ale wiesz jak to mówią, jak chcesz aby było
    coś zrobione dobrze, to zrób to sam...smile
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 20.04.09, 09:40
    Wątpisz w moje kwalifikacje? No, cóż doświadczenia w tej kwestii co prawda nie
    mam, ale zawsze można się przekwalifikować smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 20.04.09, 10:35
    nie wątpię w Twoje kwalifikacje smile tylko wyznaje w życiu zasadę, że nie które
    rzeczy trzeba po prostu zrobić samemu wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 20.04.09, 10:37
    Zosia Samosia tongue_out
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 20.04.09, 20:52
    haha smile, cóż zrobić, siła przyzwyczajenia....wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 20.04.09, 21:30
    znam takie siły przyzwyczajenia. W takim razie dlaczego człowiek jest samotny
    skoro jest samowystarczalny?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 20.04.09, 21:55
    hmmmm, jest samo wystarczalny ale to nie oznacza że nie chce kochać...
    a dlaczego jest samotny, to nie mam zielonego pojęcia...uncertain
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 21.04.09, 07:57
    Chciałby, oj chciałby kochać i być kochanym.
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 21.04.09, 08:49
    no właśnie, tylko nie wiadomo dlaczego nie ma chętnych...
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 21.04.09, 09:02
    Na Podkarpaciu ich nie ma, w Małopolsce też...więc może trzeba poszukać gdzieś
    indziej?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 21.04.09, 14:27
    teraz to mnie zasmuciłaś...bo ja miałem nadzieje że są, więc co jesteśmy już bez
    szans?
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 21.04.09, 14:49
    Szanse są zawsze tylko rejon poszukiwań trzeba zmienić wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 22.04.09, 17:46
    na razie z tym bardzo ciężko, w tej chwili mój zasię niestety jest tylko
    regionalny...smile
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 22.04.09, 22:26
    Na ogólnopolski trzeba mieć chyba jakieś zezwolenie wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 22.04.09, 22:55
    haha, pewnie tak wink
    tylko gdzie złożyć podanie?
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 23.04.09, 09:16
    Hmmm....dobre pytanie. Kto jest naczelnym samotnikiem w Polsce? Mam pewną
    propozycję, ale lepiej jej tu nie pisać smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 23.04.09, 11:08
    czemu nie wink, podziel się spostrzeżeniem bo mnie zaczyna ciekawość zżerać...
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 23.04.09, 12:56
    Jest taki jeden mieszkający z kotem tongue_out Myślę, że można go uznać za wodza samotnych
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 23.04.09, 14:21
    mówisz zagadkami, a ja jestem prostym człowiekiem i do mnie trzeba wprost...wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 23.04.09, 14:47
    Co to za zagadka ... wprost się nie da smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 23.04.09, 18:16
    ta zagadka jest za trudna...., pierwsze pomyślałem o sobie, ale ja przecież kota
    nie mam...wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 24.04.09, 08:02
    Podpowiedź - to samotnik naczelny całej Polski smile tak przynajmniej mnie się
    wydaje smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 24.04.09, 09:08
    słyszałem o naczelnym kowboju RP wink ale o samotniku...
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 24.04.09, 09:24
    Na kowboja on mi nie wygląda...bardziej na kaczkę tongue_out
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 24.04.09, 10:18
    hehe smile, to trzeba było tak od razu wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 24.04.09, 12:58
    Gdybym powiedziała od razu nie było by zagadki smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 24.04.09, 16:01
    ja i tak jej nie rozwiązałem....uncertain
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 25.04.09, 13:50
    Wymyślę coś nowego wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 25.04.09, 14:16
    ale tym razem proszę o coś prostszego np. 2+2=?? wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 25.04.09, 17:07
    Proste jest zbyt oczywiste. Trzeba troszkę utrudnić, tak dla naprania wprawy smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 26.04.09, 00:44
    ale oczywiste nie jest źle, po co coś komplikować...wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 27.04.09, 09:02
    Bo z komplikacjami jest ciekawiej wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 27.04.09, 11:56
    ale chyba tylko do czasu smile
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 27.04.09, 14:53
    No tak, bo co za dużo to nie zdrowo
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 27.04.09, 22:28
    nie zdrowo i to bardzo...
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 28.04.09, 06:53
    A potem ból brzucha, nudności i po co to komu?

    Lepiej spokojnie i bez nerwów. Tylko czy tak można,, czy się da?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 28.04.09, 09:47
    nikomu to nie potrzebne, szczególnie ten ból brzucha...
    da się po prostu trzeba być konsekwentnym i omijać takie rzeczy z daleka...
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 29.04.09, 08:44
    Do omijania przydała by się obwodnica. Sama jej nie wybuduję. Trzeba poszukać
    pomocy smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 29.04.09, 09:21
    ...kto wie czy za nie długo nie pojawi się jakiś Bob budowniczy do pomocy wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 29.04.09, 11:03
    Oj przydałby się, przydał. Nie wiem czy jeden da radę z taka budową wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 29.04.09, 18:59
    hmmm, ja myślę że dałby sobie radę, przecież sam by tego nie robił wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 30.04.09, 13:36
    Racja. To tak jak z tańcem...do tanga trzeba dwojga. Mam już pomocnika wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 30.04.09, 22:42
    widzisz jak pięknie, to mi się podoba smile
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 02.05.09, 22:15
    Brygada już jest, Najtrudniejsze na koniec - szefa znaleźć. Trudno teraz o
    dobrego wink
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 03.05.09, 00:55
    ale jeszcze się zdarzają... wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 04.05.09, 08:42
    Porządni są już zazwyczaj "zatrudnieni", albo..."stawki" mają za wysokie smile
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 04.05.09, 10:15
    akurat z tym zupełnie się nie zgadza, zostało jeszcze paru, którzy właśnie
    wychodzą z ukrycia...wink
    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • monika.k81 06.05.09, 13:42
    Gdzie, gdzie?? Gdzie ich szukać?
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • timiy2 06.05.09, 14:23
    ja mogę dokładnie napisać to samo smile

    "Gdzie, gdzie?? Gdzie ich szukać?"


    --
    "Trzeba śmiać się nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć nie
    uśmiechnąwszy się ani razu."
  • hesse.1 26.03.09, 21:07
    "monika.k81 napisała:
    Ten ktoś...
    Ten który będzie kochał i da siebie pokochać
    Ten, który będzie miał ciepłe dłonie gdy moje będą zimne
    Ten, który zamknie oczy razem ze mną by następnego dnia otworzyć je obok mnie
    Ten, który naprawi cieknący kran.
    z tym czymś...
    Ten, który będzie miał wielkie serce z miejscem na wielką miłość
    Ten, który będzie miał termofor i klucz francuski by kran naprawić smile
    Ten, który...będzie przy mnie na zawsze."

    No w końcu jakaś rzeczowa i konkretna teoria...
    tylko mnie to forewer troszkę martwi. wink
    --
    widzisz tylko chwilę. dobrą lub złą. a świat. będzie.jeszcze nieskończoną ich ilość
  • monika.k81 26.03.09, 21:28
    Jednych martwi a drugich cieszy. Nie wszyscy chcą tego samego od życia
    --
    Monika - mama Maciusia

    mój suwaczek
  • kawamija 26.03.09, 21:20
    monika.k81 napisała:

    > Ten, który...będzie przy mnie na zawsze.

    ech... uwielbiam angielskie stand by me - właśnie bądz przy mnie.....

    forever.....in my opinion it's a very good idea....smile smile


    --
    ......prawie ??......a to DZIĘKUJE....WYCHODZĘ , bo weszłam chyba
    przez pomyłkę......
  • mar-ek_001 26.03.09, 12:54
    na miłość zawsze gotów i co dalej??????????????
  • frip0 26.03.09, 12:56
    ja na miłosc hiszpańska zawsze gotówbig_grin i co dalej???????????
    --
    11605491
    www.youtube.com/watch?v=sp1fLW-DS8Q
  • khinga 26.03.09, 13:26

    Chyba tak....choć w wielką obawą.


    Ponoć starą miłość, leczy nowa;P

    --
    To, co jest popiołem kiedyś było żarem. I niech to już tak zostanie...
  • grzech_o_1 26.03.09, 13:40
    momentu nastania Wiosny.
    Czekam, ale nie czekam czekając na objawienie. Chodzę do parku na
    Jej spotkanie.
  • melka-melka 26.03.09, 13:40
    Kiedyś powiedziałam sobie,że ja się już nigdy więcej nie zakocham... .
    --
    Życia nie liczy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zaparły dech w
    piersiach.
  • khinga 26.03.09, 13:50

    ...więc przeczytaj ładnie swoją sygnaturkęsmile

    --
    To, co jest popiołem kiedyś było żarem. I niech to już tak zostanie...
  • aglajaaa 26.03.09, 20:27
    Jak Wy tu ładnie piszecie... tak szczerze(?)
    Wiem, że to tylko słowa, ale aż chciałoby się zapytać: Dlaczego zatem jesteście
    samotni?
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym
    szczęściem na ziemi..."
  • kawamija 26.03.09, 20:32
    aglajaaa napisała:

    > Jak Wy tu ładnie piszecie... tak szczerze(?)
    > Wiem, że to tylko słowa, ale aż chciałoby się zapytać: Dlaczego
    zatem jesteście
    > samotni?

    kiedys Timyi świetnie na to pytanie odpowiedział....bo jeszcze nie
    zostalismy odnalezieni.....może byc taka odpowiedz ? smile
    Timyi pozdrawiam smile

    --
    ......prawie ??......a to DZIĘKUJE....WYCHODZĘ , bo weszłam chyba
    przez pomyłkę......
  • aglajaaa 26.03.09, 20:35
    A wiesz, że to chyba jedyna możliwa odpowiedź do przyjęcia? smile
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym
    szczęściem na ziemi..."
  • kawamija 26.03.09, 21:02
    aglajaaa napisała:

    > A wiesz, że to chyba jedyna możliwa odpowiedź do przyjęcia? smile


    niestety sad nie ja to wymysliłam smile
    --
    ......prawie ??......a to DZIĘKUJE....WYCHODZĘ , bo weszłam chyba
    przez pomyłkę......
  • timiy2 26.03.09, 21:04
    kawamija napisała:

    > kiedys Timyi świetnie na to pytanie odpowiedział....bo jeszcze nie
    > zostalismy odnalezieni.....może byc taka odpowiedz ? smile
    > Timyi pozdrawiam smile
    >

    zaskoczenie pełne, nawet nie wiedziałem że Ktoś czyta moje wpisy wink
    Dziękuję i pozdrawiam smile
    --
    Wyrzuć, czego za dużo, i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć. - Arystyp z Cyreny
  • konrad.80 26.03.09, 22:02
    Dlaczego "jestescie"?
    A Ty? Dlaczego Ty jestes samotna?
  • aglajaaa 26.03.09, 23:22
    Ja??? Ja tylko zadałam nieśmiałe pytanie, bo widzę, że ludzie pięknie piszą o miłości...

    Ja już pisałam dlaczego. Pragnę wspólnego tworzenia każdego kolejnego dnia, budowania własnego nieba, którego fundamentem jest zaufanie, prawdziwa miłość i pewność, że to już na zawsze...
    Wolę być sama niż karmić się złudzeniami, poznać tylko namiastkę szczęścia, nie chcę zranić przez to siebie i nikogo innego... Bo chyba zbyt wiele pragnę, dla mnie istotą jest bycie dla kogoś całym światem... A co to dla mnie znaczy również pisałam: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12359&w=93128259&a=93130280

    A tak naprawdę czasami wystarczy tak niewiele...

    /Wiedziałeś co zrobić, bym nie przeoczyła pytaniawink/
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 26.03.09, 23:39
    Tak, ale tez jestes sama, wiec pytanie tez i Ciebie sie tyczy, czyz
    nie? wink
    Mysle, ze sporo ludzi (bo wiem ze pewnej czesci, wystarcza duzo mniej)
    chce podobnie jak Ty... Ja tez nie chce byc z kims, tylko po to, zeby
    nie byc samemu...
    Pisalas, ale nie mam czasu, zeby wyszukac wszystkie Twoje wpisy, zeby
    wiedziec, co juz napisala smile
    Link poczytam, jak wroce do domu.

    Napisalbym maila, ale wiem ze nie zagladasz tam tongue_out
    Chcialem byc pewnym, ze napewno trafi do Ciebie wink
  • aglajaaa 27.03.09, 22:36
    I bardzo dobrze, że nie masz czasu wyszukiwać postów (w których się czasami chyba zbyt odkrywam i sama wolę do nich nie wracać) bo i po cowink
    A ja i tak nieustannie się chyba tu powtarzam, takie mam wrażeniesmile

    A Ty jesteś kolejną osobą, która potrafi o miłości tylko pisać? Pozwól, że powtórzę pytanie zadane tu do ogółu tym razem bezpośrednio do Ciebie - jesteś gotowy na miłość? Dlaczego zatem jestes samotny?

    Nie, no czasami odczytuję mailewink być może ze sporym poślizgiemwink ale jednak
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 28.03.09, 11:34
    To chyba dobrze, moglbym wtedy troch Ciebie poznac wink

    Kurcze, tylko o tym? Myslalem ze bylo cos jeszcze smile
    Przepraszam ze zacze odpowiadac pytaniem. Czy mozna zakochac sie w kim
    kolwiek, w kazdej napotkanej osobie? Praktycznie nie trzeba wiecej nic
    pisac, ale nie spotkalem na swojej drodze nikogo, albo spotkalem, tylko
    nie wyszlo, albo spotkalem tylko nie wiem o tym... Nie wystarczy
    powiedziec, ze jestem gotow, trzeba jeszcze odpowiedniej osoby...

    Dla mnie troche za duzy ten poslizg wink

    Zdanie na koncu, podobne juz kiedys widzialem...
  • aglajaaa 28.03.09, 18:43
    Nie chodziło mi o to, że potrafisz pisać tylko o miłości o niczym innym nie (bo tak chyba to zrozumiałeś) ale o to, że tylko pięknie o niej PISAĆ...
    To oczywiste, że trzeba odpowiedniej osoby, nie zakochujemy się w każdym, kto staje na naszej drodze... ale chyba to nie jest takie trudne, by ją gdzieś odnaleźćwink
    Mnie poznać... to łatwe.. choć człowiek może nieco skomplikowanywink
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 28.03.09, 19:10
    teraz juz rozumiem
    nie, nie tylko pisac...
    jezeli uwazasz, ze nie jest to takie trudne, to dlaczego jestes sama?
    ja mysle, ze nie jest to latwe.
    tak mowisz, moze podpowiesz mi, jak to zrobic? wink
  • aglajaaa 28.03.09, 20:01
    Konradzie, znów to samo trudne pytanie...
    Nie jest trudno odnaleźć człowieka, ale czy również jego otwarte serce? Z tym
    nie jest tak łatwo.
    Ja mam podpowiedzieć Ci jak odnaleźć? Ja?
    Ty wiesz, z pewnością wiesz, co pragniesz w tej drugiej osobie odnaleźć... Może
    więc nieco otwartości na Człowieka?

    Czasami wyciągamy rękę, by sięgnąć do człowieka głębiej. Ale niekiedy to
    napotyka opór, ktoś boi się to „więcej” pokazać, boi się być... A ręka pozostaje
    zawieszona w próżni, bo nie można raz wyciągniętej już cofnąć. Ona czeka...

    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym
    szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 28.03.09, 20:43
    czlowieka nie, ale wlasnie tego czlowieka, tego jak to napisalas, z
    otwartym sercem...
    nie tak, odpisalem na to, co Ty do mnie napisalas, czyli z tymi
    podpowiedziami, chodzilo mi o poznanie Ciebie wink

    jakis czas temu, najpierw ja chcialem, a ona raz chciala, a za chaile
    byla zmiana, a pozniej jak ja juz nie chcialem, to ona znowu chciala,
    ale tym razem bardziej...
  • aglajaaa 28.03.09, 21:12
    "nie tak, odpisalem na to, co Ty do mnie napisalas, czyli z tymi
    podpowiedziami, chodzilo mi o poznanie Ciebie wink"
    aaa... poznanie mnie, hmm... naprawdę potrzebujesz podpowiedzi?wink

    "jakis czas temu, najpierw ja chcialem, a ona raz chciala, a za chaile byla
    zmiana, a pozniej jak ja juz nie chcialem, to ona znowu chciala, ale tym razem
    bardziej..."
    A Ty? Już nie chciałeś... czy może jednak? Widzisz, kobiety czasami dopiero gdy
    coś im umyka i poczują stratę zauważają jak ważne to było dla nich, jak
    potrzebne... Może warto czasami poczekać chwilę dłużej niż zwykle...
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym
    szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 28.03.09, 21:18
    napisalas ze bardzo latwo, alw ja uwazam ze raczej ciezko, bo
    strasznie zmienna jestes wink

    nie lubie jak ktos mnie oklamuje i to jeszcze w zywe oczy
    co do tego, ze Wy kobiety, dostrzegacie dopiero wtedy kiedy Wam
    umyka, to teraz wiem, ze nie warto sie dla Was starac, bo staraniem
    niczego nie mozna osiagnac, bo Wy dopiero budzicie sie, wtedy kiedy
    odchodzimy... tylko dlaczego tak sie dzieje?
  • aglajaaa 28.03.09, 21:32
    Konrad, nie za ostro?
    Ja wiem, że kłamstwa (szczególnie osoby, którą obdarzyłeś zaufaniem) nikt nie lubi, trudno po czyms takim znów się otworzyć i zaufać, trudno uwierzyć Człowiekowi...

    "teraz wiem, ze nie warto sie dla Was starac, bo staraniem niczego nie mozna osiagnac, bo Wy dopiero budzicie sie, wtedy kiedy odchodzimy... tylko dlaczego tak sie dzieje?"
    Nie wiem dlaczego... Chyba właśnie dlatego potrzebuję czasu - by mieć pewność, że jestem w stanie dać tej drugiej osobie właśnie to, czego pragnie i utwierdzić się w przekonaniu, że sama znajdę w niej to, co jest mi potrzebne - po to, by do takich sytuacji nie dochodziło. By nie stracić kogoś ważnego.
    Widzisz ja mialam na myśli sytuacje gdy ludzie dopiero się poznają, bo wówczas czasami ktos potrzebuje właśnie tej chwili, by... wiedzieć.

    Ja, zmienna? A dlaczego?

    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 28.03.09, 21:37
    z czym?
    jezeli mowila mi, ze nic nie czuje, ze rodzice nie mieli na nia
    wplywu i ze kochala sie ze mna, bo chciala zobaczyc jak to jest tak
    bez uczucia, a potem jak juz bylo po, to okazalo sie ze to wszystko
    bylo klamstwo...

    ale rok czasu???

    raz optymistycznie, a innym razem pesymizm i rezygnacja przez Ciebie
    przemawia
  • aglajaaa 28.03.09, 21:46
    Przykro mi, że ktoś Cię tak potraktował...

    Bez uczucia... Ale widzisz jak trudno jest dostrzec braku uczucia z tej drugiej
    strony, jak to możliwe? Ktoś gra, czy to my oszukujemy siebie?

    Pesymizm i rezygnacja, bo... bo chciałam się do kogoś przytulić, bo chciałam by
    obok był Człowiek, bo czasami smucę sie w samotności? No tak, pesymista wzorcowywink
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym
    szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 28.03.09, 22:50
    bywa...

    ale tak naprawde nie bylo tak, bo mam oczy i widzialem co i jak,
    tylko ona mnie oklamywala ze jest innaczej...

    nie i nie wiem jak sie tego dowiedziec...

    nie tylko Ty chcialas i chcesz...
    co jest tego powodem u Ciebie? bylas z kims i teraz po malu wracasz
    do normalnosci? - staram sie Ciebie poznac wink
  • aglajaaa 29.03.09, 18:05
    Konradzie, pytasz co jest powodem chęci przytulenia się do kogoś i poczucia bliskości Człowieka? A nie można tak bez powodu...?wink

    Czy byłam z kimś... Zaufałam komuś, kto oczarował mnie swoją osobą, komuś kto wydawał się być szczery i prawdziwy tak bardzo jak żaden człowiek wcześniej...
    I... i znów trudno mi wrócić do świata i ponownie zaufać...

    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 29.03.09, 19:44
    Aglaju, pytalem co jest powodem Twojej zmiennosci? Bo chec przytulenia,
    ma wiele osob, ja tez i jest to poprostu ze zwyklej checi...

    Moge zapytac o Twoj wiek? (pytam z ciekawosci)
    Rozumiem, ale jak nie zaufasz, to bedziesz sama...

  • aglajaaa 29.03.09, 21:10
    Wiem , że pytałeś o coś innego, ale ta moja przekora czasami sie włączawink

    Z tego jak piszę można pewnie wywnioskować, że do osiemdziesiątki mi niedalekowink
    choć mądrości życiowej nie za wiele...
    Mam 27 lat. Tylko nie pisz, proszę, że w tym wieku powinnam juz inaczej
    podchodzić do życia i przestać myśleć o romantycznej miłości na wieczność, a co
    za tym idzie przestać wierzyć w bajki...

    Wiem... Ale co ja biedna poradzę na to, że nie spotykam nikogo, komu
    potrafiłabym zaufać...
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym
    szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 29.03.09, 21:21
    aglajaaa napisała:

    > Wiem , że pytałeś o coś innego, ale ta moja przekora czasami sie
    > włączawink
    tongue_out


    > Z tego jak piszę można pewnie wywnioskować, że do osiemdziesiątki
    > mi niedaleko wink
    > choć mądrości życiowej nie za wiele...
    > Mam 27 lat. Tylko nie pisz, proszę, że w tym wieku powinnam juz
    > inaczej podchodzić do życia i przestać myśleć o romantycznej
    > miłości na wieczność, a co za tym idzie przestać wierzyć w bajki...
    hehe, a dlaczego mialbym to napisac? smile
    napisze co innego tongue_out
    zapytam, jak mozna w takim wieku, juz nie ufac facetom, przez jednego
    kolesia? rozumiem, ze nacielas sie juz na kilku takich, ale na
    jednego i w tak mlodym wieku?


    > Wiem... Ale co ja biedna poradzę na to, że nie spotykam nikogo,
    > komu potrafiłabym zaufać...
    eee, nie wierze, popatrz ilu tutaj godnych zaufania mezczyzn wink
  • aglajaaa 29.03.09, 21:29
    To może Ty mi Konradzie powiesz, co oznacza ten język (tongue_out)? Zadałam pytanie naszemu Panu Adminowi, ale mnie "olał" mówiąc brzydko (ale co tam zachowanie też brzydkiewink więc nieważne jakich słów użyję).

    Nie jest tak, że nie ufam, ale nie jest to łatwe... Choć czasami bardzo chcemy, przecież to piękne móc komuś bezgranicznie ufać...

    Tylko jakoś w życiu nie spotykam tych "godnych zaufania"...
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 29.03.09, 22:00
    ze pokazujesz komus jezyk tongue_out

    a tutaj az tylu nas, gdzie Ty sie szlajasz? tongue_out
  • aglajaaa 29.03.09, 22:21
    Zatem jest tak jak myślałam, te języki są jednak obraźliwewink
    Ja? się szlajam? No, wiesz!wink
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 29.03.09, 22:32
    nie sa obrazliwe, tylko zartobliwe wink

    ktos musial i padlo na Ciebie tongue_out
  • aglajaaa 30.03.09, 22:59
    Jak możeszwink Ja to chyba najgrzeczniejsza na forum jestemwink
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym
    szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 30.03.09, 23:06
    Nie zauwazylem tongue_out
  • aglajaaa 30.03.09, 23:09
    Jak można nie zauważyć tej anielskiej aureoliwink
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym
    szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 31.03.09, 11:43
    A to byla aureola i w dodatku niebianska? Myslalem, ze to cos za Toba,
    jakies swiatlo, czy kawalek reklamy tongue_out
  • aglajaaa 31.03.09, 18:04
    Reklamy, billboardy, światła... To przez nie gwiazd nie widać...sad

    A jak zobaczyłeś białe skrzydła czarnego anioła to pomyślałeś pewnie, że święta
    się komuś poprzestawiały i że juz tylko choinki wyglądaćwink

    Ech, ci mężczyźni... Nawet aniołów mijających ich na ulicach nie dostrzegają...

    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym
    szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 31.03.09, 20:28
    Juz nie przesadzaj i bez smutkania sie mi tutaj tongue_out
    Ze jajkowanie juz coraz blizej wink
    Zauwazamy, tylko troche niesmialy jestem wink
  • aglajaaa 31.03.09, 22:22
    Konradzie, a co ma nieśmiałość do aniołow, które mijają Cię codziennie?
    One chyba wyzwalają w ludziach inne uczucia? wink
    A zresztą na temat nieśmiałości już Ci mówiłamsmile A przesyłka... wciąż traktowana z należyta delikatnością?wink
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 01.04.09, 12:42
    Widocznie kiepsko sie staraly smile
    Pewnie ze tak wink
  • aglajaaa 04.04.09, 18:48
    I jak Konradzie, znalazłeś jakiegoś aniołka na swojej drodze?
    Bo widzisz, czasami ten anioł może być równie nieśmiały...wink
    --
    "Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to co my, jest z pewnością największym
    szczęściem na ziemi..."
  • konrad.80 05.04.09, 13:17
    nie, widocznie chadzaja innymi drogami smile
  • beja_81 26.03.09, 20:31
    Aga, ale trudne pytania zadajesz ... to my takich trudnych tematów jeszcze nie
    poruszałyśmy wink. Może przy następnym spotkaniu się uda. A tak na forum ... to ja
    nie umiem już opowiadać.

    --
    No tengas miedo. wink ...
  • ann.0 28.03.09, 10:47
    ...odp...jestem...gotowa i na szaleństwo, i na śmiech, i łzy...., na spojrzenie,
    delikatność...
    Ps.już więcej nie powiemwink
  • ann.0 29.03.09, 11:50
    Nick to nie tylko litery, to też człowiek....
    Tutaj czytam, rozmawiam, czasami mam pozwolenie na zrzędzeniewink..., tutaj też
    się otworzyłam....-przed samą sobą...., więc teraz wiem, czego chcę, na co
    jestem gotowa...
  • clooney_g 28.03.09, 21:51

    --
    Wszyscy powinni lokować pieniądze w alkoholu - jest zdecydowanie
    najlepiej oprocentowany.