01.08.09, 11:27
Prawdziwych przyjaciół.

--
"I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
Milton Erickson
Edytor zaawansowany
  • cornelli 01.08.09, 11:30
    A Ty? Czy potrafisz być prawdziwym Przyjacielem?
    --
    Loża Szyderców
  • listopad02 01.08.09, 11:44
    Dobre pytanie.
    Wiesz, staram się i próbuje.
    Jeżeli ktoś z bliskich znajomych poprosił mnie o jakąkolwiek pomoc to nie odmawiałem, czas też zawsze znajdowałem itp.
    Myślę że zawsze się można starać.
    Ostatnio jednak jestem coraz mniej ufny wobec ludzi.
    Mocno odczułem chimeryczne zachowania znajomych, ciężko mi.
    Pewnie podobnie jak w piosence Maleńczuka "przyjaciele", ktos sobie o Tobie przypomina, gdy jest mu źle, rozstał sie z kimś, potrzebuje czegoś itd., a gdy wszystko idzie normalnie to nie istniejesz, w końcu z pewną goryczą wycofujesz się z takich relacji, bo się nie da, lub ograniczasz.



    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • cornelli 01.08.09, 11:59
    www.youtube.com/watch?v=u6mLlzGCbt4
    Z przyjaźnią jest tak samo jak z miłością - jest darem, który rzadko otrzymuje
    się od losu. I dlatego tak bardzo boli, gdy okazuje się nie do końca prawdziwa.
    Zawieść się na Przyjacielu chyba nie można.. A może zbyt wiele oczekujemy od
    przyjaciół? Przecież to też są zwyczajni ludzie - z lepszymi lub gorszymi dniami.
    Wiesz, Listopadzie? Czasami wydaje mi się, że przyjaźń to pojęcie mocno
    przereklamowane. A może się mylę?
    W każdym bądź razie na pewno warto próbować odszukać w tłumie tych, których
    można będzie nazwać Przyjaciółmismile
    --
    Loża Szyderców
  • listopad02 01.08.09, 12:39
    Nie wiem czy mocno przereklamowana jest przyjaźń
    Ja nie oczekuje niczego wielkiego, po prostu wystarczy mi jak z kims spedze dobrze czas, zjem cos wypiję. Najbardziej nie lubię ściemniaczy, czuję gdy ktoś coś ukrywa, nie jest szczery. Wtedy nie jest fajnie.
    To szukanie nie jest takie proste, pewnie gdzies pojawiaja się jakieś mechanizmy obronne, stronienie od innych.
    Ty Cornelli masz przyjaciół?
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • cornelli 01.08.09, 13:01
    Jestem samotnikiem. Jeśli jest gdzieś ktoś, kto uważa mnie za przyjaciółkę, to
    jestem szczęściarą. Mam kilku znajomych. Nigdy nie pytałam kim dla nich jestem.
    Staram się być pomocna. Czy ja kogoś uważam za przyjaciela?
    Tak, jest ktoś taki, którego nazywam też Przyjacielem.
    Przyjaciel to wielkie zobowiązanie. Być przyjacielem to dawać siebie dużo
    bardziej aniżeli w miłości, bo bez oczekiwania na wzajemność. Przyjaciel wie,
    kiedy jest Ci potrzebny i w jaki sposób. Przyjaciela nie musisz prosić o to,
    żeby był. On chce być. Zawsze i mimo wszystko.
    Przyjaciel to jak główna wygrana w Lotto.
    --
    Loża Szyderców
  • listopad02 01.08.09, 13:15
    Ja mam jedna osobę, z pośród innych znajomych, którą nazwałbym przyjacielem, a może blisko tego.
    Faktycznie, potrafię wiele dla tej osoby zrobić i poświęcić, lubię jej sprawiać jakies drobne niespodzianki, ale ta przyjaźń jest coraz trudniejsza, coraz mniej ufam.
    Dlaczego jesteś samotnikiem?, to... niebywałe, ja bym tak nie mógł się zdeklarować. Nie potrafiłbym.
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • cornelli 01.08.09, 13:32
    No tak... mówi się, że bez zaufania nie ma przyjaźni. Ale ja JUŻ wiem, że nawet
    jeśli są chwile, gdy nie bardzo się wierzy, kiedy nachodzą wątpliwości, to taki
    czas mija. Nie znam pojęcia bezgraniczne zaufanie.
    Chociaż, gdybym tak potrafiła, byłoby mi o wiele łatwiej w życiu.
    Trzymaj się tej przyjaźni, pozwól się jej rozwijać. Kiedyś marzyłam o wielkim
    gronie przyjaciół. Dziś dziękuję losowi za jednego. Bo to fart mieć Przyjaciela,
    wiesz?
    Listopadzie, nie mógłbyś się tak zdeklarować, bo nie jesteś samotnikiemsmile
    Kiedy człowiek zaczyna się czuć we własnym towarzystwie dużo lepiej, niż w
    jakimkolwiek innym, to znaczy, że niewiele mu brakuje do zamknięcia drzwi. Może
    dlatego tak wiele dla mnie znaczy przyjaźń z kimś, kto wciąż i wciąż otwiera
    moją samotność. Bo ona jest we mnie, nie wokół mnie.
    --
    Loża Szyderców
  • listopad02 05.08.09, 08:33
    Piszesz, ze to fart, dar, a jak kogoś los tak nie obdarzysmile Myslę,
    że fart...kiedy spotka się takich ludzi, często można ich mijać.
    Nie marze o wielkim gronie, bo wiem że to nierealne, nie da się
    poświęcic tyle czasu innym, mniej osób może powodować że możemy
    bardziej i więcej zaangażować.
    Nie chciałbym być samotnikiem i to nieludzkie, tak żyć, tak myślę,
    tak jak nieludzkie jest picie zbyt dużych ilości kawy itp.smile
    Podoba mi się... samotność, chyba zawsze jest w nas, ta jest
    najbardziej trudna, niezrozumiała, a prawdziwy przyjaciel to właśnie
    taki przy którym ona znika. Może to chodzi o pewien rodzaj
    nieśmiałości emocjonalnej.


    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz
    zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • elcia64 01.08.09, 12:39
    Cześć! Mam chwilami podobne odczucia. Ja zawsze staram się pomagać najbliższym znajomym, czy też tym , których uważam za przyjaciół.Może ich przyzwyczaiłam, że wystarczy jeden telefon i robię co mogę. Niestety z drugą stronę działa to różnie, a dochodzi do tego ,że odzywają się tak naprawdę wtedy, gdy mają interes.A mnie chwilami dokucza samotność i mam potrzebę zwykłych spotkań, rozmów, spacerów. Rozumiem że każdy ma swoje życie, rodzinę , pracę, itp, brakuje czasu na własne sprawy, a co dopiero cudze. Pozdrawiam
  • listopad02 01.08.09, 12:52
    Ja raczej nie odczuwam, a po prostu widzę, ktoś mowi co innego, a co innego robi. Najgorsze i najbardziej trudne jest własnie to, że ktos sobie przypomina o Tobie gdy czegoś potrzebuje, wtedy czujesz się koszmarnie, bo uswiadamiasz sobie, że tak naprawdę ktoś nie miał ochoty zobaczyc ciebie, porozmawiać.

    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • kawamija 01.08.09, 12:11

    hmmm............jak czytam o szukaniu zawsze zapala mi sie czerwone
    swiatło..........bo jakiś mam taki wewnętrzny dyskomfort w kwestii
    poszukiwań.......jakiegoś programowego działania, selekcji i
    wybierania ludzi niczym towaru w sklepie....to pewnie dziecinne...ale
    stosuje własciwie jeden jedyny wyznacznik: czy czuje sie swobodnie,
    dobrze i naturalnie w towarzystwie danej osoby.....a czy z tej
    znajomości może wyjść prawdziwa przyjażń............odpowie czas.

    -*-*-*-
    ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
    sam.....
  • cornelli 01.08.09, 12:21
    Masz rację, Kawosmile Ale wydaje mi się, że Listopad, podobnie jak ja, użył słowa
    "Szukam" w przenośni. Warto mieć szeroko otwarte oczy, to wszystkosmile
    Równie dobrze można napisać: "Chcę"smile
    --
    Loża Szyderców
  • listopad02 01.08.09, 12:45
    Wiesz Kawo, wydaje mi się, że ludzie którzy mówią, że nie maja przyjaciół, przekazuja cos podobnego, są podejrzani, to świadczy o ich brakach, nie wiem, niedoskonałości charakteru itd.
    Ja nie wybieram kogoś, spotykam ludzi, rozmawiam.
    Spotkałem sporo osób przez sieć, kiedyś, i nigdy nie prosiłem nikogo o jakies zdjęcia itd. zawsze w ciemo i to jest miłe, chciałbym poznawać ludzi prawdziwych tacy jakimi są.
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • altea7 01.08.09, 12:51
    Listopadzie, przyjaźń rodzi się latami, podobnie jak miłość i podobnie jest
    rzadko spotykana. Nie da się znaleźć przyjaciół. To najczęściej przypadek, że
    spotykamy kogoś, kto staje się nam bliski, a my jemu. Ktoś kto jest, mimo dobra
    i zła.
    Na kawę można pójść z kimkolwiek, w biedzie pomoże tylko przyjaciel.

    A tak w ogóle to witam pourlopowo smile



  • listopad02 01.08.09, 12:55
    Witam przedurlopowosmile
    Wiem, ze nie znajduje się ot tak, ani nie buduje zaufania ot tak.
    Napisałem tego posta, gdyż ostatnio coram mocniej zawodzę sie na ludziach których dobrze znam, i dla których wiele robiłem.
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • altea7 01.08.09, 13:14
    Zazdroszczę smile Jeszcze bym poleniuchowała smile
    Może napisze coś niezbyt pochlebnego, ale może to i dobrze, że się rozczarowałeś
    już teraz. Tym łatwiej będzie Ci przekonać się, na kim możesz polegać. To cenna
    wiedza. Lepiej mniej a intensywniejsmile
    Miałam kiedyś, jak myślałam przyjaciółkę, taką od dziecka. Zawsze razem, mimo
    różnych dróg życiowych. Jakoś tak się działo, że to ja byłam, gdy byłą potrzeba,
    znajdowałam czas, pomagałam itp. Niestety, działało to w jedną stronę, w chwili
    gdy była mi potrzebna nie było jej. Przeżywam to bardzo. Dziś myślę, że dobrze
    się stało. Wiem, że nie było to coś, po czym warto rozpaczać. A żal własnych
    rozczarowań i tego, że tak bardzo się pomyliłam... Życie, wciąż się uczymy.
  • listopad02 01.08.09, 13:24
    Ja chyaba niepotrzebnie wszedłem drugi raz do tej samej wody.
    Wiesz Altea zauważyłem jedna rzecz, nie ufam ludziom, którzy mowia że maja duzo znajomych i przyjaciół, bo wiem ze nie da się tak rozdysponować czasu, mysli itp. aby faktycznie być dla drugiej osoby.
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • altea7 01.08.09, 13:32
    Listopad, masz nauczkę. Nie wolno nie ufać ludziom. Zdarza nam się sparzyć, ale
    to pozwala oddzielić prawdę od fałszu. Jak inaczej wiedzielibyśmy, że warto?
    Potrzeba też trochę zrozumienia dla innychsmile To praca i to dość ciężka.
  • evikon 01.08.09, 13:11

    ...."Ja nie oczekuje niczego wielkiego, po prostu wystarczy mi jak z kims spedze
    dobrze czas, zjem cos wypiję...."


    Dla mnie to zdanie nie określa przyjaźni, to tylko znajomość. Przyjaźń to dla
    mnie zupełnie coś innego. Mam przyjaciółkę od czasów dzieciństwa. Spotykamy się
    rzadko, ale wiemy że gdy tylko jedna drugiej jest potrzebna to jesteśmy natychmiast.
  • altea7 01.08.09, 13:17
    Evikon, mam wrażenie, że coraz bardziej brakuje nam właśnie znajomych. Nie ma z
    kim wyjść do kina, na kawę, czy gdzieś tam. Starzy przyjaciele i znajomi mają
    swoje sprawy i trudniej się spotkać.
  • listopad02 01.08.09, 13:20
    Właśnie mi chodziło o te potrzeby, że z tak zwanymi przyjaciołmi nawet ciężko mi sie umowic na takie zwykle spotkanie.
    Oczywiście umawiaja się, tylko bardzo często im sie odmienia... siedzisz sobie w miejscu, czekasz, a ktos mówi, ze nie przjdzie, sytuacja sie powtarza, ludzie nie odbiora telefonu, lub mowia że zapomnieli zabrac itp. Czym wiecej takich sytuacji tym bardziej dostrzegasz, że to tylko farsa.
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • altea7 01.08.09, 13:35
    Z tego, co piszesz, to nie są ani znajomi, ani tym bardziej przyjaciele.
    Odwołanie umówionego spotkania powinno być uzasadnione naprawdę ważnym powodem.
    Jedyne co mi przychodzi do głowy to propozycja rozejrzenia się za kimś, kto
    doceni Ciebie i czas spędzony z Tobą. Na pewno są takie osoby, tylko trzeba
    otworzyć oczy na innych.
  • evikon 01.08.09, 13:42
    Takie osoby trudno nawet nazwać bliskimi znajomymi
  • evikon 01.08.09, 13:54
    Czytając te posty doszłam do wniosku że ja nie chcę przyjaciół (w moim
    znaczeniu), nie potrafiłabym się już chyba przed nikim tak naprawdę i do końca
    otworzyć, już nie. Ale brakuje mi znajomych, mieszkam w małym mieście
    (sprowadziłam się tu dość dawno ale tu nie uczyłam się, tu nie studiowałam).
    Większość osób które znam pozostaje w bardziej lub mniej udanych związkach
    małżeńskich (każdy ma problemy), a ja jako "panienka" z odzysku....no cóż różnie
    to bywa. Lubie się "włóczyć" gdzieś pojechać, coś zobaczyć, często robię to
    niestety sama bo trudno jest znaleźć bratnią duszę o podobnych potrzebach. Tak
    więc "zgłaszam" zapotrzebowanie na dobrych znajomych, którzy mają wolny czas i
    chęć wyrwania się z czterech ścian.
  • altea7 01.08.09, 14:16
    Evikon, myślę, że to nie do końca tak. Mamy w sobie potrzebę bycia z kimś,
    dzielenia się dobrym i złym. Małymi, codziennymi sprawami.
    mam podobnie, lubię się włóczyć, a że nie zawsze jest z kim, to włóczę się sama.
    Niestety. Choć czasami smutno, bo nie ma z kim powspominać. Może nie tylko
    Warszawiacy będą się spotykać smile)
  • zarovich 01.08.09, 14:28
    No to ja mam dość podobnie. Znajomi zajęci własnymi sprawami a prawdziwy
    przyjaciel, lub przynajmniej naprawdę dobry znajomy jakoś się nie trafił.
    Różnica jest tylko taka że nie mieszkam w jakoś szczególnie małym mieście
  • czarny.onyks 01.08.09, 19:52
    dlaczego nie macie wizytówek kochani moi?;>
    łatwiej wtedy znależc bratnie dusze blisko swojego miejsca zamieszkania...

    skąd Ty jesteś evikon?
    --
    Nigdy nie mów...nigdy
  • salsa13 01.08.09, 19:57
    Onyksie
    mam i niccrying

    --
    http://img.wapacz.pl/obiekty_mcs/preview/typ_10/106/106946.gif

    ZAWSZE!!!W dzień i w nocy wszyscy i wszystko mi sprzyja!
  • czarny.onyks 01.08.09, 19:59
    ja bym się chętnie z Tobą salso spotkałasmile)
    tylko czym godna?;P

    bo ciekawiej byłoby z jakims miłym brunetem;D
    --
    Nigdy nie mów...nigdy
  • salsa13 01.08.09, 20:05
    hmmmm
    wolisz spotkanie z brunetem i pewnie wieczorową porą?
    To zetnę kudły i się farbnę na brunetowowink
    Bardzo chętnie przyjadę tylko jeden mały niestety problem
    musiałoby to być nie bardzo wieczorową porą, ostatnio nie znoszę prowadzić w
    ciemnościachsad
    Ewentualnie jeśli kto jeszcze chętny i zorganizujemy jakiś nocleg, to nie ma sprawy.
    --
    http://img.wapacz.pl/obiekty_mcs/preview/typ_10/106/106946.gif

    ZAWSZE!!!W dzień i w nocy wszyscy i wszystko mi sprzyja!
  • czarny.onyks 02.08.09, 20:56
    myślę,że jakoś przeżyję brak brunetawink

    --
    Nigdy nie mów...nigdy
  • listopad02 05.08.09, 08:35
    Evikon,dobrze to napisałaś.smile
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz
    zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • leito170 02.08.09, 22:39
    Samotność coraz bardziej Ci doskwiera?
    Czujesz, że nadszedł czas na miłość i spotkanie z kimś wyjątkowym?

    Może właśnie dziś odmieni się Twoje życie.

    Nie zwlekaj!
    iduo.pl
  • tapatik 03.08.09, 14:45
    A gdzie się schowali?
  • srebro66 05.08.09, 14:42
    Przyjaciel, to ktoś kto wie o Tobie wszystko, a i tak cię lubi....
  • listopad02 09.08.09, 18:22
    Tak, masz rację.
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • listopad02 09.08.09, 18:20
    Taka sprzeczność.
    I taka przykrość.
    Jak zerwać z kims kontakt, z kims znanym od lat, dobra znajomą, która obecnie mi tylko szkodzi.
    Z kims z kim już nie możesz rozmawiać szczerze, z kims kto nie słucha, a jak powiesz jakaś szczerą prawdę, swoje obserwacje, widzisz ze ktos popełnia non stop błedy, i nie rozumie, to zaraz obrzuci Cię stekiem wyzwiski itd.
    Chyba kiedys dochodzi się do granicy, ze nie możesz się ciagle spalac dla kogoś, ratowac, rozumieć, skoro samemu znikasz w tym i sam się niszczysz, a i tak nikt o Ciebie nie zadba.
    Dlaczego ludzie tak wybieraja, ze wolą nowo poznane osoby, które ledwo znaja od Ciebie, kogoś kto jest sprawdzony i zawsze próbował być, nie ma Cię, jestes nieobecny, ale gdy się pojawia problemy, jesteś, bo jestes potrzebny.
    To trudne.
    Nie wierze chyba w przyjaźnie.

    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • kawamija 09.08.09, 18:29

    Listopadzie ostatnie zdanie Twojego postu mam nadzieje ze jeszcze kiedys w zyciu
    zmienisz...........

    a poza tym.........muszą byc granice "pomagania". spalania sie dla kogoś,
    bo.......cos tam powiedziane po raz 77 a nadal bez efektu, oznacza ze
    powiedzenia tego po raz 78 spowoduje jedynie ubytek energii u mowiacego i brak
    reakcji słuchającego.........ot taki bilans " rozmowy"

    a nowe..no coż nowe daje nadzieje................chcemy znów uwierzyć....bo
    "trudno nie wierzyc w nic"

    -*-*-*-
    ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
  • listopad02 09.08.09, 18:53
    Nie chce wpadac w teorie spiskowe, ale jak ktoś reaguje biała goraczką na coś, to nie jest fajne, nie wiem, zakłada złą wolę.
    I własnie takie roszczenia, dajesz palec, ktos chce wiecej, możesz spróbować, tylko coraz mniej ufasz, jak widzisz że ktos wie lepiej od Ciebie co ty mozesz dla kogos zrobić i ile możesz. Można spróbować wiele, ale to trochę jednostronne, kiedy zawsze Ty się towarzysko "narzucasz" przypominasz o sobie, a ktos o Tobie w sytacjach podbramkowych.
    No i jesczze cos innego, trudnego, ludzie z trudna psychika, są naprawde trudni, niektórzy, sam tarce juz granice czy to taki charakter, czy gra, czy problem, prawdziwe, zmyslone.
    Dzieki za odpowiedź Kawa.
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • kawamija 09.08.09, 19:01

    dokładnie............cos mi sie wydaje, że Cie siostra wkurzyła smile

    -*-*-*-
    ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
  • listopad02 09.08.09, 19:08
    Siostra nie, czasem, ale nie. Nie terazsmile
    Ktos znajomy wiesz. Taka osoba, która wydaje mi się ma jednostronne i wypaczone postrzeganie rzeczywistości.
    To znajoma, taka dobra znajomość, taka była, ta osoba nie rozumie pewnych rzeczy. A ja juz nie moge na uszach chodzić i rozmawiac jak najdelikatniej bo musiałbym mówic jest dobrze, jak wcale nie jest.
    Dam sobie radę, muszęsmile
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • kawamija 09.08.09, 19:13

    znajomości które nas niszczą nalezy skończyć........

    wiesz ostatnio zauważam jak ludziom trudno skończyć jakiś etap, zamknąć
    drzwi.........
    to też ważna umiejętność...........pozwala zacząć nowe....
    w miłości na pewno.......
    a przyjażn.......prawdziwa nie może niszczyć.....

    -*-*-*-
    ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
  • listopad02 09.08.09, 19:17
    Tak masz rację.
    Kiedyś sobie z tym nie radziłem, teraz już nie przejmuje.

    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • listopad02 18.09.09, 12:48
    Sam muszę się naprawić, i starać, aby znaleźć cokolwiek.
    Nutka motywacji.

    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś"
    Milton Erickson
  • dona_76 18.09.09, 13:59
    Jest niby takie powiedzenie: "Umiesz liczyć? Licz na siebie", ale w
    niektórych momentach życia jest to strasznie trudne. Mam całkiem
    sporą grupę dobrych znajomych, a kiedyś wydawało mi się też, że i
    przyjaciół, jednak życie zweryfikowało tą wiarę. Mimo wszystko dalej
    wierzę w prawdziwą, taką bezinteresowną przyjaźń i na szczęście są
    jeszcze osoby, na których mogę zawsze polegać, czego i Tobie życzę smile
    --
    Moja galeria
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • listopad02 03.10.09, 14:26
    Nienawiść do ludzi, którzy kiedyś byli blisko, a teraz poznikali, nieważne z jakiego powodu, może z mojej winy.
    Coś takiego czuje, czuje żal, ale komu to powiedzieć, im wprost, jak ich nie ma, są gdzieś.
    Jak sobie poradzic z nienawiścią, żalem, mysleć o czyś innym.
    To się pojawia nagle, przypomina, od razu rozwala i trzeba się starać, aby nie owładnęło całkiem.
    (moja psychoanaliza?)
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś" Milton Erickson
  • raf.1 03.10.09, 17:36
    Listopadzie, niezwykle trafnie opisujesz pewne hm.. co? Uczucia? Ileż razy
    czułem to, o czym piałeś.. Pewne rzeczy są chyba naturalne dla każdego
    człowieka.., są jego cząstką, jego niekierunkowaną wynikową. Myślę, że coś Ci
    się uda.. Tak, na pewno Ci się uda.. We mnie czasem jest jeszcze nutka goryczy,
    odrobinę nieszkodliwej złośliwości, ironii, zadufania. Ale to jest ze mną i było
    ze mną od zawsze i cieszę się, że jest to nieszkodliwe i dla mnie samego i dla
    innych. Cieszę się też, że jest we mnie miejsce, dla czegoś, co określam mianem
    bycia szczęśliwym. Więc jeśli jest tam jakieś miejsce, to może jest też szansa,
    że coś przyjdzie, dotknie mnie, ułoży? Kiedy, co, jak i gdzie? Nie dbam już o
    to.. "już taki ze mnie zimny drań". wink
  • t.drk 03.10.09, 18:04
    no tak, listopad dobrze mówisz..i skąd ja to znam?
  • listopad02 04.10.09, 16:52
    Jest miejsce, napewno takie mam, trzeba tylko działać w dobrym kierunku, nie ulegać temu co i tak nic nie daje.
    Zmienić kierunek działania, niech będzie tylko jeden, dwa rozbieżne są bez sensu.


    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś" Milton Erickson
  • srebrnalza 03.10.09, 19:27
    ten żal jest.. i jest w pewnym sensie uzasadniony myślę, ale ten żal
    najbardziej szkodzi tym co go czują, bo inni już odeszli.. on spala
    od środka, ale jaki jest sens dać się spalić?

    Cieszę się też, że jest we mnie miejsce, dla czegoś, co określam
    mianem
    bycia szczęśliwym. Więc jeśli jest tam jakieś miejsce, to może jest
    też szansa,
    że coś przyjdzie, dotknie mnie, ułoży?

    bardzo mi się podoba sposób w jaki to ująłeś.
    --
    ..Tomorrow Never Dies..
  • enya3 03.10.09, 19:50
    nienawiść to bardzo mocne słowo czy aby nie za mocne?
    jeśli ktoś odszedł z Twojej winy - wyciągnij wnioski na przyszłość
    jeśli to była jego decyzja, a nie rozstaliście się w gniewie ..no cóż może za
    jakiś czas doceni kim dla niej byłeś, ale wyzbądź się złych emocji bo one do
    niczego dobrego nie prowadzą
    jak sobie poradzić? hmm nie powiem nic odkrywczego to minie z czasem, przyjdzie
    zapomnienie, żal zmaleje
    a najlepszym lekarstwem jest zwyczajnie poznawanie nowych osób

    --
    Nie masz żadnej szansy, ale ją wykorzystaj !!
  • listopad02 04.10.09, 16:58
    Nowe osoby, lub osoby które są, tylko należy im poświecić więcej czasu.
    Najgorsze jak ktoś znika ot tak szybko, nagle i nie można nawet promawiać na koniec, wyjaśnić róznych kwestii, szkoda tego.
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś" Milton Erickson
  • kawamija 03.10.09, 22:50

    A nie obrazisz się jak powiem Ci co może się wydarzyć póżniej..... ?

    Po nienawiści do osoby którą kochałeś przychodzi obojętność, pozwala
    Ci myśleć o sobie, dostrzec raz jeszcze czego chcesz i na co już się
    na pewno nie zgodzisz....to taki dobry czas.....takiego JA, MOJE,
    WIEM....ale może się zdarzyć że Ci co poznikali znów naruszają Twoją
    przestrzeń, niby nic już nie chcą ale się pojawiają, niby delikatnie
    ale konsekwentnie zabierają czas i myśli....a po co ? echh....uważaj
    na pseudopowroty.....idz przed siebie........

    pozdrawiam
    K.
    -*-*-*-
    .....a jeśli patrzysz na ludzi z góry leżąc w rowie ????
  • listopad02 04.10.09, 17:07
    Takie zdarzenia też się "przydają", masz rację, czegoś się uczy i coś odkruwa, lub odkryje.
    Może własnie warto poczekać w spokoju, niż roztrząsać, no i iść do przodu.
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś" Milton Erickson
  • aglajaaa 04.10.09, 11:55
    Nienawiść(?)
    Tak nazwiemy to uczucie(?) A może jednak poprzestaliśmy na żalu i złości... a
    próbujemy tylko nazwać nienawiścią, by było mocniej...

    Jak sobie poradzić...
    Szukanie przyczyny w sobie pomaga.. pomaga zapaść się zupełnie...
    Niby powinniśmy wyciągać wnioski, uczyć się czegoś z własnych zachowań... ale
    pomyślmy... taki/taka jestem i chyba takiego mnie poznali i zaakceptowali... no
    i co(?) co się stało po drodze? Znów się zmieniam czy z tą akceptacją coś nie tak(?)

    Znów rozważania na marginesie, ale to nic... chybawink

    --
    Przez całe życie zawieszona w próżni...
    chodząc nie dotyka ziemi...
  • kawamija 04.10.09, 12:56

    nie,nie Aglajaaa....nienawiść dosyć dobrze opisuje co się dzieje gdy
    odchodzi od Ciebie ktoś, kogo kochałaś....mniej ważne staje się
    dlaczego - tak naprawdę najważniejsze jest ze jednak odchodzi i nie
    obchodzi go/ją jak bedzie dalej i co będzie....

    Złość/żal....też przychodzą.....a z tym wyciąganiem wniosków to
    napisze tak - wierzyłam w to bardzoooooo....ze przemysle, ze juz
    bede wiedziała, ze nastepnym razem juz to sobie rozrysuje i wystaczy
    sie tego trzymać....ale uwierz mi - życie bywa ciekawsze niz to co
    potrafimy przewidzieć wink i znow, i znów trzeba sie zastanawiać i
    odpowiadać, i uczyć się.....
  • rozmowy_w_sieci 10.10.09, 16:52
    Tak się nie da. Pewnych ludzi dopiero po jakimś czasie możemy określić mianem
    przyjaciół.
    --
    Brakuje Ci czasem Twojego miejsca w sieci? Czujesz się osamotniony?
    Porozmawiałbyś, ale nie masz z kim? Dołącz do nas, podyskutuj, poznaj fajnych ludzi!
    www.rozmowywsieci.ugu.pl
  • listopad02 10.10.09, 22:36
    Wiem, sporo czasu i rozmów.
    Trzeba wiele.
    --
    "I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś" Milton Erickson

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.