Dodaj do ulubionych

Budzimy budzimy

31.08.09, 09:06
Pracujecie w pocie i znoju?

Burn
It To The Ground


--
I don't want Your mind, I want Your body
Edytor zaawansowany
  • dona_76 31.08.09, 09:17
    Witamsmile Pracujemy...klikając w klawiaturęwink Ja już poranny służbowy
    spacerek miałamsmile Całkiem miło było wyjść z pracy tuż po jej
    rozpoczęciu, zwłaszcza, że szłam przez parksmile Miłego dniasmile
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • mgliste.marzenie 31.08.09, 09:34
    Dzień dobry,
    Wstałam, jestem totalnie niewyspana, piję kawę w pracy i próbuję się obudzić smile

    Miłego dnia.
  • netgabriela 31.08.09, 09:59
    Ja też pracuję klikając smile)) I strasznie nie lubię poniedziałku !!!
    --
    <Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą.>
    <Trzeba sobie jakoś radzić! - powiedział baca zawiązując buty dżdżownicą! >
  • robert.83 31.08.09, 10:24
    Sami klikacze zawodowismile. Czy ktoś tu jeszcze "drwa rombie", albo własnemi rencyma mury wznosi?

    Co za świat... codziennie godzina w korku jakby w domu nie było można pisać na forum i pić kawęsmilesmilesmile.

    --
    I don't want Your mind, I want Your body
  • dwagrosze 31.08.09, 10:00
    Taaa w pocie... Rozgrzewam się herbata... Dziś koniec miesiąca...
    Pocieszajacy jest fakt, ze dzisiejsze kłopoty ze snem wynagrodzil
    najfajniejszy widok, jaki mogłem mieć. Wystarczyło obrocic głowę w
    lewo...
    smile
    --
    Bajka nie dla dzieci:
    Był sobie raz pewien książę, który pewnego dnia spytał piękną
    księżniczkę, czy wyjdzie za niego za mąż. W odpowiedzi usłyszał tylko
    krótkie: "Nie!"
    I żył książę długo i szczęśliwie, jeździł na polowania i na ryby,
    każdego dnia spotykał się z kolegami, pił mnóstwo piwa i upijał się w
    sztok, grał w golfa, rozrzucał skarpetki po domu i nie opuszczał deski
    sedesowej, posuwał służki, sąsiadki i koleżanki, śpiewał pod prysznicem
    na cały głos, pierdział, kiedy miał na to ochotę, głośno bekał i drapał
    się po jajcach.
    Koniec.
  • robert.83 31.08.09, 10:15

    Koniec miesiąca jest piątego dnia roboczego następującego po nim miesiącasmile. U mnie do jeszcze tydzień jest sierpień.
    Z lekka z lewa mam lustro... no nie powiem, żeby to był aktualnie najfajniejszy widoktongue_out.

    --
    I don't want Your mind, I want Your body
  • dona_76 31.08.09, 10:32
    A nie możesz odwrócić się do tego lustra plecami? wink Przymusowy
    spacerek obudził mnie lepiej niż poranna kawa, bo ta dzisiaj nie
    zadziałała. Strasznie ciągnie mi się ten poniedziałek...
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • eb13 31.08.09, 10:39
    miłe dzień dobry wszystkim smile

    też bym chciała, żeby już była 15, a tu jeszcze tyyyyle godzin sad
  • dwagrosze 31.08.09, 11:34
    No u mnie dziś maja biegunke...smile
    Pisanie o porannym widoku, to jak lizanie cukierka przez papierek. Nie
    da sięsmile

    --
    Bajka nie dla dzieci:
    Był sobie raz pewien książę, który pewnego dnia spytał piękną
    księżniczkę, czy wyjdzie za niego za mąż. W odpowiedzi usłyszał tylko
    krótkie: "Nie!"
    I żył książę długo i szczęśliwie, jeździł na polowania i na ryby,
    każdego dnia spotykał się z kolegami, pił mnóstwo piwa i upijał się w
    sztok, grał w golfa, rozrzucał skarpetki po domu i nie opuszczał deski
    sedesowej, posuwał służki, sąsiadki i koleżanki, śpiewał pod prysznicem
    na cały głos, pierdział, kiedy miał na to ochotę, głośno bekał i drapał
    się po jajcach.
    Koniec.
  • mgliste.marzenie 31.08.09, 10:49
    Proponuję, by porzucić dziś pracę i pójść na spacer smile
  • netgabriela 31.08.09, 11:41
    Sama młodzież i wagarów wam się zachciewa??? big_grin
    Nie ma sprawy zabieram się z wami!!
    --

    <Trzeba sobie jakoś radzić! - powiedział baca zawiązując buty dżdżownicą! >
  • robert.83 31.08.09, 11:55

    Przyznam się do czegośsmile. 15 minut temu dojechałem do pracy. 2,5h
    spóźnienia. Niezły start tygodnia....

    --
    I don't want Your mind, I want Your body
  • aglajaaa 31.08.09, 12:47
    A ja się uczę... ale ze stoperami w uszach...
    bo z jednej strony łup łup - jakieś techno czy cóś na świeżym powietrzu, z
    drugiej strony też łup łup - remont jakiś...
    wrrrrrrrrr(!)
    nawet samochody mi przeszkadzają(!)
    zastanawiam się nad ucieczką w spokojniejsze miejsce, ale ta trawa i robakibig_grin

    A gdzież to tolerują 2,5 godziny spóźnienia(?) też tak chcębig_grin

    --
    "Spoglądać w górę, sięgać myślą poza granice widzialnego świata...
    i wznosić się wyżej...
    zawsze wyżej..."
  • robert.83 31.08.09, 13:01

    Mam taki chytry plan... coby zaszyć sie gdzieś w lesie na 2
    tygodnie. Znam ten ból, kiedy wszystko wkurza i rozpraszasmile.

    Uśmiechnę się do Mappi, dawno temu mówiła, że może mi polecić jakieś
    odludzie na Dalekiej Północy.

    --
    I don't want Your mind, I want Your body
  • uny 31.08.09, 12:54
    pracujemy pracyjemy, od rana na budowie. stoczyłem posjonujące rozmowy z wykonawcą przebudowy. już mi sie gadać nie chce o tym co widziałem. po prostu do doopy to wszystko, szkoda gadać. stwierdzam że nie nadaje sie na wykonawcę budowlanego -zbyt dokładny jestem.
    jak mnie widzą na budowe to uciekają... ehhh.
    a teraz "sól ziemi" siedze na zadzie i smaruje jakieś rysuny.
    --
    Post ten wyraza opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie moze on byc wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym nastepujacym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów, bez podawania przyczyny.
  • mgliste.marzenie 31.08.09, 13:12
    Odhaczyłam 3 spotkania, teraz stos papierków i będzie całkiem dobrzesmile)

    Uny, Ty byś jakiś obrazek narysował, a nie tylko jakieś projekty, kreseczki, i
    wymyśl potem człowieku, gdzie ma być kuchnia, a gdzie ściana big_grin
    Robert, uśmiechnij się do Mappi, a potem sprzedaj adres, bo sama bym uciekła w
    jakąś nieznaną jeszcze głuszę, to powiesz, jaka była.

  • robert.83 31.08.09, 13:24
    No wiesz? Tak na gotowe? Może zsynchronizujmy zegarki i zgrajmy się
    w czasiesmile.

    --
    I don't want Your mind, I want Your body
  • mgliste.marzenie 31.08.09, 13:35
    obert.83 napisał:

    No wiesz? Tak na gotowe? Oczywiście. Niech inni przecierają szlaki smile

    Może zsynchronizujmy zegarki i zgrajmy się w czasiesmile.
    Podróże w czasie - zawsze o tym marzyłam...
  • uny 31.08.09, 13:29
    hmmm obrazek? stanowczo wolę narysować gdzie ma być kuchnia a gdzie ściana. taki mój zawód.
    ale myślałem ostatnio żeby sobie porysować analogowo. jak znajde troszke czasu to kto wie. hmmm trzeba by odszukać narzedzia.
    --
    Post ten wyraza opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie moze on byc wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym nastepujacym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów, bez podawania przyczyny.
  • mgliste.marzenie 31.08.09, 13:38
    O to Ty potrafisz mi wyjaśnić, co jest nagryzmolone na tych tajemnych arkuszach
    smile No, no to może się kiedyś odważę i poproszę o konsultacje smile
  • uny 31.08.09, 13:41
    a bardzo prosze. nie ma sprawy.
    --
    Post ten wyraza opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie moze on byc wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym nastepujacym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów, bez podawania przyczyny.
  • mgliste.marzenie 31.08.09, 14:15
    A niech Ci bozia dziećmi wynagrodzi, czy jakoś tak smile

    Mam ochotę na coś słodkiego smile
  • robert.83 01.09.09, 08:53

    Deżawi. Wtorkowe pozdrowienia uiszczam niniejszym....

    Wy Paskudne Śpiochy Wy.

    --
    I don't want Your mind, I want Your body
  • tapatik 01.09.09, 09:17
    Ja już od 6 na nogach big_grin
  • robert.83 01.09.09, 09:30

    You're pushing it...

    Ja w zasadzie od piątej ze sporym hakiem.

    --
    I don't want Your mind, I want Your body
  • tapatik 01.09.09, 09:47
    Z hakiem? Aaaaa... to ja już wiem, co to tak stuka big_grin
  • dona_76 01.09.09, 09:40
    Ja też już na nogach i to od dawna niestety. Miłego dniasmile
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • mgliste.marzenie 01.09.09, 10:01
    Najpierw zaspałam, potem stałam w korkach, niezły szewski wtorek big_grin

    Miłego dnia.
  • aj5 01.09.09, 11:20
    za to w pierwszy dzień w pracy po urlopie to ja jeszcze wytrzeźwieć
    nie mogę, na takim rauszu wolnego byłam! a teraz kac pracowy mnie
    męczy, i planuje go klinem, czyli mysle o kolejnym urlopie, jakby to
    mialo byc za tydzien..
    pozdrowienia dla braci pourlopowiczówsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka