Dodaj do ulubionych

Uczulenie na słońce

29.04.12, 19:44
Dopadło mnie sad
Piecze, swędzi taka wysypka a la grysik.
Już nie wytrzymam.
Może ktoś wesprzeć doświadczeniem jak sobie z tym radzić i co robić?
Do dermatologa pójdę, ale raczej nie dziś i nie jutro.
Edytor zaawansowany
  • sanrio 29.04.12, 19:49
    sad moja córcia ma to samo, dodatkowo gorączka. Spróbuj Fenistil tak na szybko, wypij wapno.
    --
    Crede quad habes, et habes
  • a.va 29.04.12, 19:56
    Wypij wapno (podwójną dawkę, czyli 2 pastylki w szklance wody) i weź coś przeciwhistaminowego, jeśli masz w domu (aleric, alertec, zyrtec, claritine, telfexo, telfast itd.) - dawka zgodnie z ulotką.
    Wapnem rozpuszczonym w wodzie możesz sobie także posmarować miejsca z wysypką.
    --
    Jeśli czegoś chcesz, znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz, znajdziesz powód.
  • thea19 29.04.12, 23:01
    mialam jak skonczylam 20 lat. dostalam masc na recepte od lekarza i cos ze sterydami od ktorych wyszly mi krosty na przedramieniu. wysypka schodzila miesiac i zostaly blizny. przed kazdym pierwszym dniem ze sloncem lykalam claritine albo zyrtec, smarowalam sie zanim zaczelo swedziec bo jak zaczelo, to bylo za pozno i bable wylazily.
    uczulenie samo przeszlo po kilku latach.
  • princy-mincy 29.04.12, 23:21
    ja tak mialam w wieku pokwitania
    kazde kwietniowo-majowe slonce powodowalo u mnie rumieniowe wysypki na przedramionach i ramionach
    pamietam ze w 7 klasie przez tydzien przez te wysypke nie chodzilam do szkoly, wychodzic z domu moglam tylko wczesnie rano albo dopiero po 19, by slonce nie podraznialo skory

    skore mam bardzo jasna, do dzis unikam slonca i smaruje sie kremem z wysokim filtrem (cos w desen 50)
  • kinguch 29.04.12, 23:50
    umyj dokladnie te miejsca(kurz i pot powoduja wiekszy swiat), wapno, alertec(lub cos w tym stylu), a przed kazdym wyjsciem z domu nakladaj krem z filtrem, nic wiecej nie da sie zrobic. Choc u mnie krem z filtrem dziala swietnie i wysypka pojawia sie tylko wtedy gdy sie nie posmatuje.


    Ps
    nie mam polskich znakow
  • zajola 30.04.12, 00:19
    I zimne okłady. Tez bardzo łagodzą
  • kosmitka06 30.04.12, 08:38
    Krem z dużym filtrem i unikać słońca (wiem brzmi śmiesznie w takie słoneczne dni jak teraz). Moje dziecko tak ma. Zanim trafiłyśmy na odpowiedni krem z filtrem (bo czasami jeszcze bardziej podrażniał w połączeniu ze słońcem) minął spory czas. Zapewne każdy lekarz Ci to powie, może da coś na złagodzenie ale na pewno słońca będziesz musiała unikać.
  • zuzia36 30.04.12, 09:04
    polecam branie od marca beta karotenu. Oczywiście sama zapomniałam o tym cudzie i juz sie drapie uncertain
    --
    http://i250.photobucket.com/albums/gg273/potulscy1/robak.gif
  • alfa36 30.04.12, 09:43
    Jaki krem Wam pomógł? My na początku drogi, mlodemu (7 lat) też wyszly plamy na buzi po sloncu. Zaczęłam smarowac la roche pospay i na razie nie ma tych plam. Do tego zyrtec i wapno dałam.
  • kosmitka06 30.04.12, 14:32
    alfa36 napisała:

    > Jaki krem Wam pomógł? My na początku drogi, mlodemu (7 lat) też wyszly plamy na
    > buzi po sloncu. Zaczęłam smarowac la roche pospay i na razie nie ma tych plam.
    > Do tego zyrtec i wapno dałam.

    Firmy Ziaja. A dokładniej: Ziajka- słoneczna emulsja wodoodporna dla dzieci 50+ smile
  • Gość: zina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 08:46
    zuzia36 napisała:

    > polecam branie od marca beta karotenu. Oczywiście sama zapomniałam o tym cudzie
    > i juz sie drapie uncertain

    Jeśli mamy do czynienia z wysypką, która ,,siedzi" nam na skórze przez cały sezon, tj. od przełomu kwietnia/maja do września i sytuacja powtarza się co roku, to oczywiście jak najbardziej należy wspomóc się suplementacją. Natomiast jeśli jest to jednorazowy wyprysk, to można, ale nie trzeba. Beta karoten jest np. w marchwi, pomidorach...
  • echo1111 30.04.12, 10:01
    U mnie taka wysypka się robi jak opalam się biorąc tabletki anty. Pomaga wapno, maść elocom i hydroksyzyna ale to już można brać tylko pod nadzorem lekarza.
  • fifiriffi 30.04.12, 12:06
    pij wapnosmile
    --
    Mausiu dlaczego ta pani i pan na ławce siedzą i nie rozmawiają?
    Juuuż wiem....Baterie im się wyczerpałybig_grin
  • ezaremba 30.04.12, 15:50
    Stosuje się SANOFIL, chyba jest bez recepty. Sama przez to kiedyś przechodziłam.
    Minęło mi jak przed tym pierwszym słońcem poszłam 2-3 razy na solarium.
    Teraz będzie kilka chłodniejszych dni, powinno Ci zejść i spróbuj, ale nie przesadź z czasem.
  • Gość: zina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 08:35
    Jednorazowe wysypki na początku sezonu (czy też w środku, jeśli przegniemy ze słońcem) to jest pikuś! Zdarza się nawet w najlepszej rodzinie wink W takiej sytuacji Fenistil i wapno, a najlepiej jeśli to jest wapno w zastrzyku i po kłopocie. Nie ma co się bez potrzeby faszerować antyhistaminikami i maziać się sterydami. Zwłaszcza te sterdydy są potzrebne jak rybie rower. Nie są w ogóle skuteczne w takich sytuacjach, choć na początku stosowania dają wrażenie, ze jest super. To ułuda!


    Obserwuj czy tych krostek jest stale tyle samo po każdej kolejnej ekspozycji na słońce, czy sukcesywnie przybywają kolejne, a te ,,stare" nadal mają się dobrze.
  • aaaniula 10.05.12, 11:00
    Wiesz, to zalezy czy to tylko wysypka na pierwszy kontakt (pierwszy raz w sezonie) czy taka, która występuje przy każdym kontakcie ze słońcem. Jeśli jednorazowa to nie ma co udziwniać: wapno, unikanie słońca i jakieś mazidło łagodzące podrażnienia- bezzapachowe. Jeśli to uczulenie stałe: filtry na każde wyjście, unikanie słońca i dermatolog. Ja mam uczulenie stałe. W zeszłym roku wyjechałam do Włoch na wakacje. Każdego dnia podwójna dawka wapna, rano aerius, wieczorem zyrtec, filtr 50 i wylegiwanie pod parasolem. Jednak tam się nie da unikać słońca. Bezobjawowo wytrzymałam jakieś 4 dni. Później wysypka. Początkowo taka, na którą działały maści (ja używam protopicu). W ostatni dzień pobytu kostki wylały mi się z sandałków i wiedziałam, że to był znak ostrzegawczy mojego organizmu. Steryd na zmienione chorobowo miejsca i do domu. Wysypki leczyłam jeszcze przez jakieś 3 tygodnie po powrocie.
  • Gość: zina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 13:57
    > Jeśli to uczulenie stałe: filtry na każde wyjście, un
    > ikanie słońca i dermatolog.

    Najpierw internista, co by wykluczyć toczeń układowy, marskość wątroby, przewlekłe zapalenie wątroby itd. Jeżeli jest ,,czysto" dopiero wówczas idziemy do dermatologa.

    Też mam uczulenie stałe. Mój układ immunologiczny zaczyna szaleć gdy pierwsze promienie słońca dotkną mojej skóry. Nawet przez szybę w aucie! Już wczesną wiosną zaczynam brać beta karoten (odstawiam na początku października), wapno z kwercetyną, skórę natłuszczam, uciekam ze słońca, a jak już muszę wyjść na zewnątrz to filtry i spodnie oraz bluzka z długim rękawem... Męczę się już tak 3 lata. Sterydy pomagają tylko na chwilkę, a potem jest jeszcze gorzej, antyhistaminiki nie działają, bo skoro co jakiś czas jednak muszę wyjść na zewnątrz, to znów wystawiam skórę na działanie czynnika alergizującego. Poza radykalnym ograniczeniem ekspozycji skóry na słońce nie ma żadnej 100 procentowo skutecznej metody. Wszystko to są tylko środki doraźne, łagodzące objawy.
  • Gość: ola IP: *.icpnet.pl 05.05.13, 12:06
    Czy krem, ktory otworzyłam rok temu podziała rownież w tym sezonie? Moje dziecko w zeszłym roku miało uczulenie na słonce i w tym roku widzę, ze jest powtorka. Mam la roche posay i w zeszłym roku działało. Zostało mi 3/4 tubki ale nie wiem, czy te remy nie tracą swoich wlasciwosci. ewentualnie, co innego (tanszego) polecacie?
  • Gość: Rita IP: *.204.17.172.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.06.13, 11:09
    Ola, powiem z własnego doświadczenia - dermatolog po pierwsze. Dlaczego? Doradzi co stosować i jak się chronić, poza tym wczesną wiosną zaaplikuje betakaroten. Co do la roche, wiem że jest drogi mam 50+ 300ml, ale widzę różnicę. Wcześniej miałam m.in. dax dla dzieci 50+ niestety skóra mnie piekła, wysypka na rękach non stop. Myślałam, że to dodatkowe uczulenie na kosmetyk, ale jak się później dowiedziałam ma słabą ochronę przed UVA (a to najgorsze promieniowanie). Mam la rocha od kilku dni i już czuję poprawę, wysypka jest ale mogę wyjść na słońce, skóra mnie nie piecze. Polecam naprawdę la roche (przy alergii na słońce proponują 50+ dla alergików). Zamiast rozpisywać się więcej polecam blok Sroki - świetnie opisuje działanie kremów i filtry (zwracajcie uwagę na UVA)... Podobno rossmannowski jest też niezły, ja jednak pozostaję przy la roche www.srokao.pl/2012/04/filtry-dla-dzieci-analiza.html Co do terminu przydatności cóż warto spróbować, czy po posmarowaniu nic na skórze nie wyskakuje... Generalnie filtrami powinno się smarować cały rok (wysokość filtru dobrać do pory roku, a co za tym idzie do nasłonecznienia). Niestety dla mnie lato nie jest już tak cudownym okresem jak kiedyś... zawsze mam przy sobie filtr 50+
    pozdrawiam
  • osmanthus 12.05.13, 00:10
    PMLE
    emedicine.medscape.com/article/1119686-overview
    dermnetnz.org/reactions/pmle.html
    Sun allergy - MayoClinic.com
    www.mayoclinic.com/health/sun-allergy/DS01178
    www.sunallergy.org/
    allergies.about.com/od/skinallergies/a/sunallergy.htm

    abcnews.go.com/Health/allergic-sun/story?id=18865004#.UY6_Q81LvjQ
  • Gość: LuriTuri IP: *.uph.edu.pl 14.05.13, 20:03
    Cale życie mam takie uczulenie na pierwsze większe słońce. Nic nie robię, choć faktycznie jest to koszmar. Ale po kilku dniach samo przechodzi i potem opalam się już normalnie. Żadne wapno nie pomaga. Do lekarza nie warto iść, ani faszerować się lekami.
  • Gość: aww IP: 193.192.188.* 13.07.16, 00:48
    niestety tez mam ten problem, zeszlo jak zepsula sie pogoda, a jak siedzialam z 2 h na sloncu to znowu od nowa
  • paulosssek 28.06.18, 01:09
    Jakieś dobre kosmetyki dla alergików do kąpieli. Ja osobiście polecam balsam szostakowskiego mi pomógł na atopową skórę, gdzie robiły już mi się rany. A lekarza może jakiegoś szybciej tutaj znajdziesz, zobacz sobie, może akurat się uda wink
  • krypi.a 15.10.18, 12:23
    Nie ma leku na ten rodzaj alergii, zywczajnie nie istnieje! Jedyne co możesz robić to łagodzić objawy, stosować wysokie filtry na przykład. A powinnaś udać się nie do dematologa, a do alergologa, to on w tym całym zamieszaniu pomoże najbardziej - rozpoczynając od tego jak sobie radzić z objawami, aż po to jak żyć w tak uciążliwym schorzeniem. Ja sam mam alergię na słońce, tyle, że moja nie objawia się pokrzywką ani wysypką, a siada na oczy i wyciska je z łez do granic możliwości. Odkąd czytam blogi o tym jak z tym walczyć żeby dało się normalnie żyć i odkąd stosuje się do zaleceń lekarza to jestem szczęśliwszym człowiekiem. Sama poczytaj o wspomaganiu organizmu: blog-antyalergiczny.pl/poznaj-zalety-probiotykow-dla-alergikow/ ja uważam, że to pomaga i ma sens. Pozdr!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.