Dodaj do ulubionych

Czy to jest alergia?

16.11.13, 15:42
Witam chciałam zapytać osoby bardziej obeznane z tematem czy moje objawy mogą mieć przyczynę alergiczną.
To co opiszę przydażyło mi się zaledwie kilka razy w moim dorosłym życiu, jestem kilka lat przed 30. Pierwszy raz był najbardziej spektakularny i zakończył się interwencją pogotowia, tych kilka następnych miało znacznie łagodniejszą formę i ustąpiło po kilku godzinach.
Za pierwszym razem było to na uroczystości rodzinnej odbywającej się w pewnym pensjonacie na wyjeździe. Kolacja, trochę alkoholu i tańce. W jakieś 2 godziny po kolacji poczułam coś jakby uderzenie krwi do głowy, ścierpły mi usta i zaczela mnie swędzieć górna część ciała z przewagą głowy. Wysypki w postaci jakichś konkretnych wyprysków brak.Do tego doszły objawy jakby zatrucia. Przyjechało pogotowie dostałam zastrzyk i zabrano mnie do szpitala gdzie wykonali mi ekg- wszytsko w normie. Na moje pytanie czy to alergia sanitariusze i lekarz odpowiedzieli że raczej nie bo jak by tak było już bym nie żyla ( karetka jechała do mnie około godziny). Po tym wszytskim przeczytałam gzieś na necie, że była fala zatruć w pl wywołana jakąś felerną partią łososia. Łosoś na kolacji był. Pomyślałam, że ok może to było to.
W przeciągu kilku następnych lat zdarzyło się ok 4 razy zawsze pod wieczór i po kolacji to co opisałam wcześniej, tyle że bez objawów zatrucia. Uderzenie ciepła do głowy i swędzenie głowy, dekoltu, uszu, twarzy, czułam też tak jak by powiększone usta. Zawsze ustępowało w niedługim przedziale czasu- od kilkunastu minut do max. 2 godzin. Nie czuję przy tym duszności ani nie mam wysypki mam wrażenie, że to swędzenie jest jakby podskórne.
Jakiś tydzień temu stało się to znów- znów w dość łagodnej formie. Byłam z wizytą u rodziców i następnego dnia postanowiłam zrobić eksperyment jedzeniowy- jadłam dokładnie te same produkty i dania co dzień wcześniej i nic- sytuacja się nie powtórzyła.
Byłam w tym tygodniu u dermatologa w innej sprawie i zapytałam co to może być. Lekarka jednak zbyła moje pytanie i powiedziała, że ona nic mi nie powie jeśli naocznie nie widzi objawów i żebym zapisywała dokładnie to co danego dnia jem.
Ponieważ zdarzyło się to tylko kilka razy pamiętam co jadłam i nie widzę żadnych analogii oprócz tej, że w menu była ryba. Jem dużo ryb na codzień w różnych postaciach i normalnie nic takiego się nie dzieje. Generalnie nigdy na nic nie byłam uczulona. No i mam takie pyt. czy może to być reakcja np. na jakieś metale ciężkie zawarte w rybie a ich stężenie danego akurat dnia było mocniejsze? Jak rozmawiać z lekarzem żeby potraktował to poważnie? Jakie lekarstwo zażyć jeśli znów się coś takiego zdarzy i czy w ogóle zażywać. Generalnie nie przeszkadza mi to w ogóle na codzień ale mam taką obawę, że jeśli jestem rzeczywiście na coś uczulona to czy kiedyś nie trafi mi się reakcja dużo poważniejsza.
Pozdrawiamsmile
Edytor zaawansowany
  • aqua48 17.11.13, 12:43
    Objawy są typowo alergiczne. Jeśli nie na konkretną rybę, to może na tłuszcz na którym była smażona lub duszona jesteś uczulona (olej arachidowy lub palmowy?), na związek ryba plus sól morska, lub na konkretny rodzaj alkoholu, albo na patelnię, bo to też jest możliwe. I rzeczywiście na to pytanie najlepiej odpowiedzieć drogą eliminacji tego co jesz, lekarka miała rację, nawet testy alergiczne nie są robione na wszystko.
    Co robić jeśli się powtórzy - zażyć wapno rozpuszczalne lub tabletkę przeciwalergiczną dostępną w aptece bez recepty. Warto mieć przy sobie zawsze.
    A alergia może się pojawić w każdym wieku.
  • e-kasia27 18.11.13, 01:43
    Może być alergia, ale nie koniecznie.
    Może też być na przykład nadwrażliwość na histaminę - w rybach jest dużo histaminy, szczególnie w wędzonych i takich, które były przechowywane w cieple.
    Może też być reakcja nadwrażliwości na inne aminy(czerwone wino, sery pleśniowe...)?
    Może na tych kolacjach przekraczasz po prostu próg swojej wrażliwości (zjadasz i wypijasz więcej niż normalnie) i stąd problem.

    Z takim problemem powinnaś iść do alergologa.
  • kafana 20.11.13, 17:32
    Dziękuję wam obu za ciekawe sugestie. Myślałam o tej histaminie i nie jestem pewna bo czerwone wino, sery pleśniowe i długodojrzewające produkty tak samo jak ryby jem dość często i chyba by się to powtarzało częściej. No ale nie ma w sumie co gdybać zapiszę się do alergologa i zobaczymy co powiesmile
  • maniekpi 18.11.13, 15:43
    Witaj kafana.
    Widzisz,problem wszelkich tzw.doradców niemal zawsze oparty jest o "a może".
    Może to,może tamto?(tyczy się to przede wszystkim lekarzy).
    Skoro medycyna akademicka kwalifikuje alergię na statusie "choroba nieuleczalna",to jaki sens ma chodzenie do kogoś,kto nie ma pojęcia jak tę dolegliwość wyleczyć?
    To tak,jakbym poprosił ślepego,by namalował mój portret.
    Następna bardzo ważna rzecz to to,że tylko prawdziwy lekarz bierze pieniądze za leczenie dopiero po tym,jak owego Pacjenta WYLECZY!
    Jestem bioenergoterapeutą,i zajmuję się również doradztwem żywieniowym.
    Kilka lat temu leczyłem półtora roczną dziewczynkę z alergii,którą specjalistka od chorób alergicznych zdiagnozowała jako uczulona na niemal wszystko!
    Wyleczyłem małą w około półtora miesiąca,całkowicie.Owa specjalistka nie chciała się do tego w żaden sposób odnieść.Albo ma się wiedzę,albo wiarę.Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
    Gdyby miała Pani ochotę dowiedzieć się czegoś więcej na tema prostego leczenia wszelkich chorób,to proszę dać znać na tym forum,wówczas podam swój adres e-mail.
    Serdecznie pozdrawiam.
  • walczak777 02.12.13, 11:14
    to może być alergia, powiedz lekarzowi o wszystkim. jeśli obawiasz się silnych objawów to warto mieć przy sobie adrenalinę, to zawsze pomaga przy napadach anafilaksji.
  • viollace 02.12.13, 23:40
    Jeśli za każdym razem w menu była ryba, to raczej należałoby poważnie zacząć podejrzewać jakieś alergiczne sprawy. Niekoniecznie na samą rybę, ale np. na środki konserwujące czy dodatki wędzarnicze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka