Dodaj do ulubionych

bóle w klatce piersiowej i strach

22.06.14, 19:51
Witam. Mam obecnie 28 lat. Od około lutego mam dziwne bóle w klatce piersiowej. Około 2 lat temu miałem kołatanie serca spowodowane ciężką pracą fizyczną. Ataki się zaczęły powtarzać coraz częściej, tzn po prostu raz miałem
2 lata temu, potem po roku, znów po pół roku , 3 miesięcy i tak coraz częściej. Potem pojawiły sie te bóle w klatce piersiowej. Raz kłuje z lewej, raz z prawej stony, raz piecze, a czasami promieniuje i pojawija sie z boku ciała ale na wysokości klatki. Są dnie że nie boli mnie nic. Byłem u doktora rodzinnego > krew w normie > mocz tez > cukier ok > tarczyca tez ok >miałem wysoki poziom cholesterolu oraz wysokie ciśnienie . Mam też nadwagę. Biorę leki na nadcisnienie i obniżenie cholesterolu. Dostalem równiez krople na uspokojenie "milocardin" (ale nie zawsze pomagaja przy bólu, w sumie wcale). Zauważyłem że przy paleniu papierosów pobolewa mnie bardziej w klatce. Mam takie uczucie czegos w przełyku, taki dziwne uskoki, jakby scisniecie (mysle ze to serduszko taki pikotnie) pojedyncze w klatce , jakby w przełyku. Nie wiem co mi jest . Doktor powiedział że jak nie bedzie przestawac to mam przyjsc do niego na wizyte. Gdy ograniczam palenie to mniej boli, ale to tez tylko czasami. Boje się o siebie i czasami jak mam ból to mam napady lęku jak nie wiem . EKG mi wyszlo ok . Doktor steierdził że to nerwica, a ja czuję że jednak nie. A i zapomniałem: rano tylko mam takie jedno do dwóch odkrztuszeń flegmy z ciemnymi grudami, oraz czasem w ciągu dnia od 2 do 3, ale to nie krew i nie mam częstego kaszlu. Prosze o jakąś odpowiedz co mi moze byc . Pozdrawiam wink
Edytor zaawansowany
  • tygrynio1966 22.06.14, 20:01
    przede wszystkim przestałbym palić dwa zmieniłbym pracę
  • green_land 22.06.14, 23:57
    W rodzinie nie miał nikt podobnych problemów?
    Jeżeli zaeży Ci na swoim zdrowiu to raz - SCHUDNIJ! Dwa - NIE PAL! Cholesterol wtedy sam spadnie, a ciśnienie automatycznie powinno się unormować. Jeżeli będziesz chciał pójść na skróty, czyli brac leki i dalej palić i nie tracić wagi, Twoje zdrowie będzie systematycznie się pogarszać.
    Po pierwsze musisz schudnąć i rzucić palenie, skoro Twój organizm najwyraźniej nie daje sobie z tym rady. Jednocześnie niech rodzinny da Ci wreszcie przekaz do kardiologa, a kardiolog zleci Holtera, to takie ekg 24-godzinne. No i trzeba by się było przyjrzeć Twoim tętnicom, czy wysoki cholesterol nie idzie w parze z porządnie zapchanymi żyłami, czym trzeba by sie szybko zająć.
    Co do napadów lęku przy problemach z sercem to mam podobnie - koszmar nie do opisania, jakbym umierałauncertain Ale ja nie mam szans by rzuceniem palenia czy schudnięciem polepszyć sobie zdrowie, bo nie paliłąm i jestem chudatongue_out Ty masz ogromne szanse, że eliminując papierosy i pozbywając się tuszy będziesz czuł się o niebo lepiej.
    Aha, bierz Acard.
  • krzysiekyogi 24.06.14, 18:15
    U mnie w rodzinie niby nikt nie miał i nie ma podobnych dolegliwości jak ja. Babcia moja (mojej mamy mama) ma cukrzyce i nadciśnienie, była też na zabiegu czyszczenia żył, zapomniałem jak się ten zabieg nazywa, a po za tym nic. Mój tata coś ostatnio na płuca zachorował, ale inne objawy i coś z alergią i mu przechodzi.
    Zapomniałem dodać że ostatnio cierpną mi ręce podczas snu. Miałem też około miesiąca temu przygodę z alkoholem, tzn wypiłem za dużo i miałem napadowe migotanie przedsionków, ale pogotowie mnie zabrało o 4 rano do szpitala i po 12 godz zostałem wypisany. EKG wtedy miałem robione co 2 godz i wszystko w porządku. Byłem też podpięty pod monitor cały czas, ale też nic nie wykazało i wszystko ok było. Przestałem palić papierosy i bóle przestają mnie tak mordować jak wcześniej. Ciśnienie też nawet ok, nie takie duże. Dziś jak mierzyłem sobie to mi wyszło na elektrycznym ciśnieniomierzu "niemiarowe bicie serca", ale może to dlatego że się ruszałem i kaszlnąłem, bo jak mierzyłem potem 3 razy pod rząd w oddziale co 5 minut było ok wszystko. Mam niedługo iść do doktora na badania kontrolne morfologie i mocz, więc mu powiem wsio jak jest. Na razie jest ok ze mną, mniej się przejmuję i jest lepiej. Napisze jak wrócę po tych badaniach, bo na pewno dużo ludzi ma podobne problemy i są ciekawi co mi akurat wyjdzie, czy mi się coś polepszy czy pogorszy. Najbardziej się boję że cholesterol mi się jeszcze bardziej podwyższył od tamtej pory jak około 2 miesiące temu miałem morfologie i badanie moczu. Wtedy miałem 247, a norma jest do 150, a więc sporo więcej prawie o 100 od normy. Jem mniej i schudłem 7 kg od tamtej pory i stanąłem w miejscu tongue_out . Mało tłustego, więcej ruchu. No zobaczymy jak to dalej będzie .
    A co do Acardu jak mi napisałaś, to biorę od dziś "Polocard" żona mówiła że to to samo.
    OK to 3majta się wink
  • krzysztof783 25.06.14, 11:01
    Koniecznie idź z tym do lekarza! Jeżeli coś boli to trzeba coś z tym zrobić! Jeżeli chcesz to mogę polecić Ci świetnego lekarza w Zgierzu! W klinice kardiologicznej Med Pro są naprawdę fajni specjaliści, zrobią Ci na pewno wszystkie badania i odkryją o co chodzi! Ja się nachodziłem do tylu różnych lekarzy, każdy mówił co innego i dopiero w med pro mi pomogli!
  • Gość: 1may IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.14, 14:29
    Oprcz tego wyżej należaloby odwiedzić pulmonologa i się zbadać,iż objawy na to teź wskazują.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka