Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc w rozpoznaniu

13.06.16, 00:41
Witam
Napisze krótko i zwięźle jak się da o objawach moje 5 letniej córki. Od urodzenia misla w większości przebytych chorób klopo z nocnym kaszlem , przeważnie przebiegającym bez gorączki .Dziecko zachowywali sie normalnie poza nocnym kaszlem ewentualnie katarem w dzień.(pomijając 3dniowke i jedna dluga choroba leczona bezskutecznie 3 tygodnie w 1 roku zycia bez antybiotyku który w końcu byl konieczny ) Zawsze był problem z nocnym kaszel jednak córka ostatnio zaczęła sie w nocy gwałtownie dusić i kaszleć mówiąc ze nie potrafi oddychać . Pojechaliśmy do szpitala gdzie podano jej adrenalinę i inhalacje a nastepnienprzewieziono do szpitala dziecięcego. Lekarka jednak po zastosowanych poprzednio lekach stwierdziła ze atak minął a dziecko miało zapalenie krtani (bo w momencie badan nie wykrywa żadnych nieprawidłowości ). Od miesiąca córka kaszle w nocy nieprzerwanie duszącym kaszlem ,malo śpimy . Pierwsza lekarka przepisała nam sterydy do wdychania ,zaleciła zakup nebulizatora jednak na pytanie o astmę stwierdziła ze to raczej nie to z laska przepisała skierowanie do alergologa (termin na sierpień) zalecone leczenie nie przyniosło rezultatów . Trafiliśmy na inna lekarkę ta zaleciła wizytę u alergologa i przepisała tabletki na odkrztuszanie wapno mucodolvan bartnim oraz syrop nasenny. Dziecko mimo senności strasznie kaszlało wiec odstawiłam tabletki i mucosolvan. Mamy wizytę kontrolna za dwa dni . Nie wyobrażam sobie odstawienia wszystkich leków na dwa tygodnie przed badaniami u alergologa . Córka zwyczajnie sie dusi. Czy ktos miał podobny przypadek czy możemy czekać tak długo czy córce sie nie będzie pogarszać z dnia na dzień co robic.
Edytor zaawansowany
  • jacek34.4 10.07.16, 13:58
    jak czytam to tak jakbym czytał o moich przypadłościach jak byłem dzieckiem. W końcówce lat 80 leczono mnie tylko nieskutecznie antybiotykami. W 96 dowiedziałem się że to astma oskrzelowa i jak ma się dobrze leki ustawione to da się z tym żyć i jak wiesz co ją uczula to po prostu tego unikać trzeba by nie dochodziło do skurczu oskrzeli. Jak na dziś co bym zmienił w swoim życiu to moją matkę zaciągną bym żeby w dzieciństwie poszła zemną na odczulanie.
  • Gość: Azi IP: *.play-internet.pl 01.06.17, 23:08
    Witam. Czy poradziliscie już sobie z nocnym kaszlem córki czy dalej walczycie. Przebylam już ta drogę ze swoją córeczka. I mogę podzielić sie jeśli jeszcze się przyda co pomogło u nas. Tylko nie wiem czy post wciąż aktualny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.