1/Książka:" Potrawy z szybkowaru" Helena Jabłonowska Wydawnictwo Spółdzielcze W-wa 1991.
2/Wody - nie mniej niż 0,25 l - szklanka do każdego gotowania pod ciśnieniem.
3/ Mięsa, warzywa - dusi się pod ciśnieniem wyjątkowo łatwo. Wpierw potrawę się obsmaża lub podpraża bez tłuszczu w szybkowarze bez pokrywy, potem dolewa się szklankę płynu(woda, ale może być zamiast tego, piwo, wino jeśli wymaga tego prze[is) i zamyka pokrywę.Po skończeniu szybkowar chłodzi się pod bieżącą woda z kranu. Czas gotowania liczy się od punktu pary. Efektownie wygląda cały gar gołąbków napakowanych pod pokrywę ugotowany pod ciśnieniem na 1 szklance wody. Duże skróty czasowe osiąga się przy duszonej pieczeni wołowej
kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,51400,1702268.html
galarecie z nóżek(80 minut zamiast kilku godzin)
4/ Timer, minutnik - jest niezbędnym dodatkiem do szybkowaru. Przy warzywach - ziemniakach - minuta, dwie za długo i masz rozgotowaną papkę.
5/ Na co dzień - szybkowar jest mułem roboczym w którym gotuje się ziemniaki (6 min),
ryż biały (9 min.), ryż brązowy i kasze (9 min. gotowania i 15 min. dochodzenia pod wciąż zamkniętą pokrywą po zgaszeniu palnika), makarony (40 proc. czasu podanego przez producenta), czyli dodatki i zupy. Stąd docelowo warto jest mieć dwa szybkowary(mniejszy na ryż, kaszę, makaron czy zupę i większy na danie główne czy potrawę jednogarnkową.
6/ Pyzy z mięsem - głęboko mrożone - można gotować ułożone na perforowanej wkładce na parze w szybkowarze w ciągu 7 min. zamiast je topić i rozgotowywać w kluśniaku, w zwykłym garnku zgodnie z zaleceniami producentów. Podobnie można odgrzewać na parze w ciągu 4 min. gołąbki, pierogi etc,. Nieźle wychodzą gotowane na parze szparagi(12 min.), natomiast delikatniejsze warzywa - niestety jest łatwo nawet na parze pod ciśnieniem rozgotować. Tu lepsze efekty daje przygotowanie brokułów, kalafiora, cebuli w mikrofalówce z funkcją gotowania na parze.
7) Odmrażać - dla samego odmrażania się w szybkowarze nie da. Natomiast czas gotowania zup z mrożonek(spory wybór) do których dodaje się kawałki zamrożonego mięsa i kostkę rosołową(zamiast soli jako takiej i paru podstawowych przypraw) nie różni się od czasu gotowania pod ciśnieniem potrawy z produktów świeżych. Nieco dłuższy jest tylko czas dochodzenia do punktu pary. Trzeba liczyć też jedną szklankę wody na jednego biesiadnika do zupy. Nie może być też samego płynu więcej, niż dwie trzecie garnka.
8/ Na jednej szklance wody dasz radę ugotować wszystko. Na dwóch szklankach wody nic ci się nie przypali z całego gara bigosu, czy kapusty z mięsem. Na dwóch szklankach wody też stabilniej gotuje się na parze nawet mrożonki.
9/ Szybkowar wewnątrz brudzi się trudno. Większość przypaleń ze smażenia, czy prażenia, odchodzi w czasie gotowania pod ciśnieniem. Warto jednak obrane ziemniaki, od których dno ze stali nierdzewnej fioletowieje - gotować we wkładce perforowane położonej na dnie szybkowara. Problem przebarwień znika, a ziemniaki łatwiej jest odcedzić.
Pozdrawiam
7/