najbardziej oszczędna pralka na rynku Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • proszę o sugestie jaką pralkę kupić zależy mi jak najmniejszym zużyciu wody bo jest nas 6 w rodzinie-3 małych dzieci prlaka chodzi non stop-jesteśmy w stanie ywdać więcej bo wiem, ze to się bardziej opłaca niż kupowanie taniej ale dojnej krowy-znalazłem taką informację newspointview.opoint.com/?key=zD9CX3yzVxXeXEquxPCx podobno najoszczędniejsze pralki na rynku , opinie o Mastercooku są różne ale jak prześledziłem opinie o pralkach to okazuje się, że są bardzo dobre - produkcja w Polsce a nie w Chinach też do mnie przemawia-podają, że oszczęnośc przy tej pralce jest bardzo duża-jestem skłonny wydać do 2000 złotych maks. A może polecacie coś innego?
    • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.12, 09:39
      Jeśli jedynym kryterium jest jak najmniejsze zużycie wody... hmm. Nie można w nieskończoność zmniejszać ilości wody zużywanej do prania, w łyżce wody prania nie dopierzesz. Co z małego zużycia wody, jeśli rzeczy nie będą dopierane, albo trzeba będzie wydłużać czas prania.
    • Gość: kariczeo IP: *.home.aster.pl 05.09.12, 10:14
      Nie istnieje coś takiego jak najbardziej oszczędna pralka na rynku, choć na pewno nie polecałbym przepłacać za Whirlpool i pakować w pralki typu A+++, bo tak naprawdę po A+ nie ma już żadnych zmian..
    • Według tego co czytałam to jednak pralki typu A+++ są najbardziej oszczędne tak jak ta pralka Siemens
    • Gość: andzeligka IP: *.home.aster.pl 03.11.12, 16:34
      takie rzeczy - najbardziej "oszczędna pralka" są również zazwyczaj bardzo drogie co nie rekompensuje oszczednośc uzyskana przez to naj bo to zazwyczaj symboliczna oszczędnosć zrobiona po to, żeby było "naj". Ja tam mam Amicę za 1000zł na rachunki za prą i wodę nie narzekam.
    • Gość: veteran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.12, 14:23
      Szanowni forumowicze, nie dajmy się zwariować... 2 lata temu kupiłem pralkę samsunga, nie pamiętam modelu, jedna z "mniejszych" w sensie płytka - za 600zł - raz że nie miałem pieniędzy, dwa - poprzedniczka padła podczas prania po circa 15 latach, nie rozmawiałem ze sprzedawcami za dużo (mam kolegę - kierownika sklepu), mieli na stanie "uszkodzoną" - wgnieciony blat (dziura od nóżki jakiegoś innego sprzętu) - brak wyświetlaczy i innych bajerów, programy ustawiane mechanicznie - pranie średnio 2-3 razy w tygodniu. Przez ten czas nie odczuwam różnicy w rachunkach za prąd, czy wodę, Więc jaka to oszczędność?
      Jedyne co mogę polecić - jeśli macie możliwośc wyboru kupujcie pralki bez bajerów elektronicznych! Sąsiad kupił z pół roku temu taki super truper wypas, a teraz przychodzi do mnie po prośbie... bo co rusz serwisuje...
      • Gość portalu: veteran napisał(a):

        > Szanowni forumowicze, nie dajmy się zwariować... 2 lata temu kupiłem pralkę sam
        > sunga, nie pamiętam modelu, jedna z "mniejszych" w sensie płytka - za 600zł - r
        > az że nie miałem pieniędzy, dwa - poprzedniczka padła podczas prania po circa 1
        > 5 latach, nie rozmawiałem ze sprzedawcami za dużo (mam kolegę - kierownika skle
        > pu), mieli na stanie "uszkodzoną" - wgnieciony blat (dziura od nóżki jakiegoś i
        > nnego sprzętu) - brak wyświetlaczy i innych bajerów, programy ustawiane mechani
        > cznie - pranie średnio 2-3 razy w tygodniu. Przez ten czas nie odczuwam różnicy
        > w rachunkach za prąd, czy wodę, Więc jaka to oszczędność?
        > Jedyne co mogę polecić - jeśli macie możliwośc wyboru kupujcie pralki bez bajer
        > ów elektronicznych! Sąsiad kupił z pół roku temu taki super truper wypas, a ter
        > az przychodzi do mnie po prośbie... bo co rusz serwisuje...

        A jaki model ma sąsiad?
        Modeli jest tak wiele, nawet zdarzają się przypadki, że ten sam model u jednego działa a u drugiego szwankuje. Dlatego warto sprawdzić, jak z dostępnością części i awaryjnością. Albo jak nowa pralka to przydała by się opcja smart diagnosis, żeby nie tracić czasu na ciągłe serwisowanie.
    • Gość: Daria77 IP: *.giga-komputer.pl 07.10.13, 10:48
      Ja mam mastercook pfd1237 od roku i nikt mi nie powie ze to zla firma! pierze idealnie nawet na 45min.dopiera. A poprzednia tez była mastercook i miałam ja bardzo długo 9lat tylko miała maly wsad 4.5kg i pierze nadal u mojej mamy. mastercook jest ok. nie jest reklamowany...ale czy to co reklamują naprawdę jest takie dobre???











    • Gość: gospodyni IP: *.internetia.net.pl 05.11.13, 22:34
      Ja do pralki wlewam od razu ciepłą wodę podgrzaną przez gaz który jest 2 razy tańszy i piorę od razu w ciepłej wodzie.Wodę z ostatnich płukań która jest już dosyć czysta magazynuję w kotle lub innym pojemniku i wlewam ponownie do pralki do pranie ciemniejszych rzeczy.Jeśli wody jest więcej to można nawet zrobić jedno płukanie jeszcze.Zużytą wodę zbieram w wannie i spłukuję nią kibel nabierając do wiadra.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.