Dodaj do ulubionych

gdzie kupić brązowe kieliszki?

IP: *.ryder.krakow.pl 13.09.04, 13:06
Może ktoś z Was wie gdzie w Warszawie można kupić kieliszki do wina w kolorze
brązu? Mam zastawę z brązowego duralexu i szukam do tego kieliszków... Z góry
dziękuję.
Edytor zaawansowany
  • 13.09.04, 13:09
    Anetko, po co brązowe kieliszki - przecież nie będzie w nich widać koloru wina.
    Kup zwykłe, proste z białego (tzn. przezroczystego szkła), możliwie
    najcieńszego.
  • 13.09.04, 13:39
    tez tak sądze, nie ma jak kieliszki z bialego (czyt. przezroczytego szkła) - nie muszą pasować do Twojej zastawy, zobaczysz bedzie ok,pzodrawiam
    B.

    --
    i żyli długo i szczęśliwie :)


    babeczkaa.blox.pl/html
  • 14.09.04, 13:58
    Dzięki , DZiewczyny za podpowiedzi. Białe kieliszki mam, jednak chciałabym się
    tylko dowiedzieć, czy ktoś kiedyś widział brązowe. Chodzi o to, że jestem
    perfekcjonistką i chciałabym wszystkie elementy zastawy mieć w brązie - taka
    bardziej zachcianka. W końcu zupa pomidorowa tez pewnie lepiej wygląda w
    przezroczystym talerzu, ale ja chcę brązowe.
  • 14.09.04, 14:05
    Znowu bedzie, ze jestem niezbyt delikatna, ale jesli jestes perfekcjonistka, to
    powinnas raczej zmienic zastawe.
  • 14.09.04, 14:31
    qcharzowa napisała:

    > W końcu zupa pomidorowa tez pewnie lepiej wygląda w
    > przezroczystym talerzu, ale ja chcę brązowe.

    Każda zupa najlepiej wygląda w śnieżnobiałym, gładkim talerzu - podkreśla to
    kolor zupy. Przezroczysty talerz to nieporozumienie!
    --
    Samobójcy są czasami bardzo wybredni. Wiem coś o tym.
  • 20.09.04, 11:04
    Wiesz co, Brunosch, ile biustów, tyle gustów. Ja nie pytam Cię o to, co myślisz
    o kolorach zastaw, tylko podpytuję czy ktoś wie gdzie kupić brązowe kieliszki.
    Nie obchodzi mnie zdanie kogoś, kto za wszelką cenę chce narzucić swój styl. Ja
    uważam, że świetnie wygląda sałatka kolorowa w przezroczystej miseczce i to
    moje zdanie.
  • Gość: Nobullshit IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 14.09.04, 14:34
    To poszukaj kieliszków z brązową nóżką. Mówię zupełnie poważnie.
    Bywają takie połączenia kolorystyczne. Ja mam komplet kieliszków z zielonymi
    nóżkami.
  • 14.09.04, 15:34
    w sklepach Almi Dekor były takie kieliszki, różne rodzaje.
    cen niestety nie znam.

    --
    Ой, чорна я си чорна,
    Чорнява я циганка,
  • 20.09.04, 11:21
    Sprawa delikatna, co zaznaczylam. Wez to jako dobre rady: takie zastawy powoli
    znikaja z domow. Moze dlatego, ze przypominaja kryzys lat 80-tych, ale takze
    dlatego, ze do eleganckich nigdy nie nalezaly.
  • 22.09.04, 13:04
    Linn_linn, może zaproponujesz mi wymianę na białą zastawę z napisem "Społem",
    albo w różowe kwiatuszki ze złotymi dodatkami. Wiesz, że gusta są różne, nie
    wiesz jak wygląda moja zastawa - wiedzą to ci, którzy u mnie byli i się
    zachwycali. Wszystko zależy od wielu czynników - jak potrafisz wszystko dobrać,
    u mnie jest ze smakiem. I tak pozostanie, bez względu na Twoje pojęcie o
    zastawie w kryzysie lat 80-tych.
  • 22.09.04, 13:44
    Zaznaczylam sprawa delikatna, prawda? W domu nikt Ci nie powie: masz jeszcze te
    zastawe? Na forum, aczkolwiek delikatnie, moze sie zdarzyc. Ja jestem
    pragmatyczna. Zamiast wydawac pieniadze na kieliszki pasujace do takiej
    zastawy, zaczekalabym na wieksze i zmienila zastawe. A tak w ogole moglabym
    nawet podarowac jedna z moich... Naprawde nie jestem taka zla, jak myslisz.
  • 22.09.04, 14:46
    Ależ ja nie uważam, że jesteś zła. Ja ogólnie jestem teraz pozytywnie
    nastawiona, bo w 4 miesiącu ciąży. Chodzi o to, że fajna ta zastawa, a
    kieliszki brązowe dopełnią całości. Lepiej dokupić kieliszki niż wydawać na
    całą nową zastawę. Tak w ogóle to zastawa mojej Mamy, która jest nowoczesna i
    naprawdę super sobie to wszystko urządza. Pozdrawiam cieplutko.
  • 22.09.04, 14:52
    Od razu wydalo mi sie dziwne. Mlodsze osoby raczej w takich zastawch nie
    gustuja.
  • 22.09.04, 14:55
    bywa, że gustują, duralex wciąż jest bardzo popularny, poza tym moja mama ma 45
    lat.
  • 04.02.05, 14:58
    No ja też widziałam w Almi Decor w Krakowie. Ale dawno dość, oni raczej nie
    powtarzają kolekcji. Były bardzo drogie (za 6 wychodziło ponad 100zł) i
    absolutnie nie pasowałyby do zastawy z duralexu. Były dość eleganckie, jakoś
    nie wyobrażam sobie nakrycia w tym zestawie.
    Jeśli bierzesz pod uwagę kryterium kolorystyczne wyłącznie to nie pomogę, jeśli
    raczej ogólny styl to proponuję poszukać w sklepach krosna. Tam mają duży wybór
    na różne okazje, może jakoś uda się dopasować coś do Twojej zastawy.

    Osobiście też wolę porcelanę, mam duralexowe kubki, no ale traktuję je
    pomocniczo raczej. Linn, Ty chyba jesteś w kręgach antycznych wpływów
    (Włochy??), więc zrozumiałe, że masz wyczucie decorum. Pozdrawiam ;-))
    s.
  • 04.02.05, 15:37
    Bez przesady. Pamietam jednak zalew Durlexu: nic innego nie bylo. Teraz mamy na
    szczescie wiekszy wybor, wiec dlaczego ograniczac sie do czegos stworzonego dla
    stolowek?
  • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 15:50
    www.witeks.com.pl/sklep.htm
    duzy wybór różności,niestety(albo raczej stety) nie kolorowych
    najwięcej w " gastronomia od a do z "(ostatnie okienko) z cenami
  • 07.02.05, 12:20
    apropos Witek`s kupilam kombinowany zestaw (bo na sztuki sprzedaja) wszystko z
    tej białej kwadratowej serii i te wygibasy do sosow, oliwek itd-rewelacja-jeden
    minus-ciezkie jest, ale jaki efekt:)
    --
    Aurea praxis, sterilis theoria.
  • 05.02.05, 19:30
    w zeszlym roku bylam na bankiecie, ministrowie jacys itp, a firma cateringowa
    zaserwowala przyjecie na duraleksach i zielonych obrusach. To dopiero byla
    elegancja. PS. Kieliszki byly biale!
  • 05.02.05, 22:09
    he he , jak to się mówi : z nie jednej miski jedli ?
    i takie szokujace zestawienia , duralex postawiony na zielonym obrusie nie
    są im obce , dla niektórych było może i swojsko .
    Na jakims tam koncercie w sopockiej operze zaproponowano mi alkohol przedniej
    jakości podany w szklance ! moje opory były skwitowane tak :
    - to prezydent pił z tej szkanki ! wąsów nie dostałam .
    Mój stary duralex został pare lat temu w duzej cześci wyprowadzony na
    łono natury i tam z godnością zastępuje tekturowe i plastikowe
    jednorazówki
  • 05.02.05, 23:03
    a z moich jedza koty zewnetrzne, w kubkch mocze pedzle.
  • 06.02.05, 00:03
    drakula, ufam, na porcelanie?
  • 06.02.05, 00:24
    no to ładna degradacja duralexu :) jednak uważam ,że tygryski i
    pędzelki zasługują na coś lepszego
  • 06.02.05, 00:31
    chwilke, przedmiot, z którego jada kot, zyskuje tym samym na randze i znaczeniu

    innymi słowy, nie mamy tu do czynienia z degradacją, lecz uwzniośleniem
    duraleksu, aczkolwiek oczywiście koty zewnętrzne zapamiętają siostrzeheli, że
    nie podaje na porcelanie
  • 06.02.05, 00:54
    jeśli kot akceptuje to czy wypada mi się sprzeciwiać ? tylko ozobiłabym
    miseczki kocie decoupage , na zewnątrz , by sąsiadki skupiły uwagę na
    zastawie dając spokój zawartości kociej michy
  • 06.02.05, 00:56
    emmm, kot sam potrafi zdekupażować swe naczynia, jak go najdzie ochota, w tym
    wypadku nie uprzedzałabym faktów
  • 06.02.05, 01:33
    koty nie posiadaja instynktu stadnego, tak więc modom nie ulegają. do
    dekupażowania lubią użyć kuwetki, lub w ostateczności dużej donicy:)
    a miska ma być pełna:) moje jadają z więziennych, znaczy stalowych, bo wszelkie
    duraleksy, pyrexy itp. przy ich inwencji błyskawicznie zamieniają sie w
    stłuczkę. pyrexowa forma do tarty, niezliczona ilość popielniczek również:(

  • Gość: pik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 14:18
    Koci watek - przekomiczny :))))
  • 06.02.05, 09:57
    droga jottko, powodem, ze koty zewnetrzne nie jedza na porcelanie jest to, ze
    ja wytlukly juz. Mialy miseczki z chinskiej porcelany (takie z przezroczystymi
    oczkami), ale niestety nie potrafily sie z nia obchodzic, wiec teraz musza na
    duraleksie. A Drakula je z plastikowej, ktora przyjechala z nia z ojczyzny.
  • Gość: . IP: *.acn.waw.pl 06.02.05, 23:45
  • 07.02.05, 12:15
    Brazowych kieliszkow nie widzialam nigdzie, ale widzialam niebieskie ktore z
    brazowym zestawem beda sie ladnie komponowac, tzn. ja np. bardzo lubie
    polaczenie koloru czekolady z turkusem. No wiec niebieskie widzialam w Ikei i
    GC na stoisku ze szklem.

    Co sie zas dotyczy hmmm gustow, to ja scian w zyciu bym nie pomalaowala na
    pomaranczowy!!! ;-)))))
  • 07.02.05, 12:23
    ostatecznie stwierdzam najpiekniejszy brąz duralex jest w posiadaniu mojej
    teściowej-zżarty w białe rysy przez sól w zmywarce-cudo:)
    --
    Aurea praxis, sterilis theoria.
  • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 12:27
    Zachorowałam na ceramikę z Bolesławca na działkę.
    Zna ktoś pewne numery toto-lotka na najblizsze losowanie?:)bo z funduszami
    cienko:(

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.