Dodaj do ulubionych

Ekspres ciśnieniowy

21.11.06, 09:39
szukam osób, które się znają na takim sprzęcie, sprzedają i oczywiście
użytkują. Proszę o pomoc - na co zwrócić uwagę przy zakupie, za co warto
zapłacić a za co nie, jakie firmy? Czy tylko Saeco i Jura czy także inni
producenci: krups, delonghi, siemens etc. Interesuje mnie ekspres z wyższej
półki. jestem tuż przed zakupem więc będę wdzięczny za każdą pomoc... Może
jest gdzieś w wawie sklep specjalizujący się w ekspresach (nie media markt
itp.)?
pozdrawiam
--
cerec
Edytor zaawansowany
  • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 10:45
    od 3-ch lat mam ROWENTĘ. naprawdę kest ok
  • 21.11.06, 13:32
    cerec napisał:

    > Interesuje mnie ekspres z wyższej
    > półki.

    Z wyzszej tzn. z jakiej ? Ile zamierzasz wydac na ekspres? Ma to byc reczny -
    kolbowy czy moze automat? Masz swiadomosc, ze polowa sukcesu dobrego espresso to
    jakosc zmielenia ziarna?. Za malo informacji aby udzileic sensownej rady.
    darek
  • 21.11.06, 14:04
    mam świadomość co do mielenia kawy, jej jakości etc...
    chcę wydać nie więcej niż 3,5 4 tys. ale optymalnie byłoby zmieścić się w
    okolicy 2,5 tys. Biorę pod uwagę Jura, Saeco i Krups
    --
    cerec
  • 21.11.06, 14:11
    aha - oczywiście automat, chętnie z wyświetlaczem w j. polskim
    --
    cerec
  • 21.11.06, 14:44
    cerec napisał:

    > aha - oczywiście automat, chętnie z wyświetlaczem w j. polskim

    A czemu oczywiscie? Odradzam, odradzam! Chyba, ze bedziesz parzyc wiele kaw w
    bardzo krotkich odstepach czasu. W tym przedziale cenowym kupisz automat, ktory
    zrobi przyzwoita kawe i dobrze spieni mleko jednak o dobre espresso bedzie juz
    trudno. Tak sie sklada, ze automat to kompromis. Niestety. Do tego automat
    zabiera Ci to, co w parzeniu kawy najcenniejsze - samodzielne kontrolowanie
    jakosci espresso zaleznie od upodoban.
    Za nawet mniejsze pieniadze niz te, ktore jestes w stanie przeznaczyc polecam
    doskonaly tendem: Gaggia Classic + młynek Gaggia MDF, całośc zamyka się w kwocie
    2000 zl. Troche drozej - cos ze stajni Ascaso /Inova - np.Arc lub drozszy Dream.
    Jesli chcialabys w automacie uzyskac jakosc naparu taka, jak w podanych wyzej
    propozycjach - pozostaje firma QuickMill ale mowimy tu juz o kwotach 7 tys i
    wiecej.
    darek
  • 21.11.06, 14:47
    wiesz, gdzie mogę zobaczyć ten sprzęt?
    "oczywiście" automat to wybór związany z łatwością obsługi... takze dla innych
    domowników ;)

    --
    cerec
  • Gość: lis IP: *.landsend.com 06.11.07, 17:21
    Widze ze w kraju robi sie coraz lepiej, bo dobra kawa to luksus.
    A ekspress to juz religia. Sama maszyna to tylko jeden stopien do
    orgazmu jaki kazdy smakosz odczuwa podczas picia.
    Jakos kawy, tutaj wchodzi w gre, co kto lubi, kawa na ekspress
    powinna byc ciemno palona, takze, jak jest zmielona, a zmielona
    powinna byc zaraz przed samym jej zrobieniem. Dowodem dobrego
    ekspressu jest cienka warstwa kremu koloru kakao na nawierzchni
    samej zrobionej juz kawy. Good luck.
  • Gość: n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 10:07
    pamietac przy tym należy o zmieleniu ziarna we własciwym stopniu - kazda kawa
    wymaga innej dokładnosci i wielkosci drobinki, kazdy ma tez swoje smaki - jednym
    słowem to jest duza sztuka
    w kraju o którym piszesz dobra kawe robiono od zawsze - chodziło tylko o to w
    którym domu
  • 21.11.06, 13:59
    Podłączam się do pytania. Dodatkowo mam jeszcze jedno. Czym się różni taki ekspres:
    ssl.allegro.pl/item143059370_najlepszyekspres_cisnieniowy_15_bar_clatronic.html
    od takiego:
    ssl.allegro.pl/item142459404_ekspersdo_kawy_krups_xp_2000_z_systemem_anti_drip.html
    poza oczywistymi różnicami, które wynikają z opisu. Chodzi mi o to, czy kawa z
    ekspresu za 600 czy 800 zł. tak bardzo różni się smakowo od tej z ekspresu za 200.

    --
    Koby Davidoff
  • 21.11.06, 14:08
    dzięki ale marki typu clatronic itp. popularni producenci nie wchodzą w
    rachubę... mam złe doświadczenia.
    A z Krupsa tylko - XP 7240 RU i właśnie wyszedł model XN 5005 ale nic o nim nie
    wiem, podobno (??) robi jedynie espresso.

    --
    cerec
  • 21.11.06, 14:35
    Rozumiem, ale ciekaw jestem ciekaw po prostu czy jest aż tak wielka różnica w
    jakości kawy pomiędzy ekspesem za 200 a za 600-800 zł.
    --
    Koby Davidoff
  • 21.11.06, 14:53
    kubako napisał:

    > Rozumiem, ale ciekaw jestem ciekaw po prostu czy jest aż tak wielka różnica w
    > jakości kawy pomiędzy ekspesem za 200 a za 600-800 zł.

    W parzeniu kawy wielka role odgrywa umiejetnosc, dobra mieszanka do tego
    odpowiednio zmielona. I zdarza sie, ze na tanim sprzecie udaje sie uzyskac
    niezle espresso. Tanie urzadzenia nie gwarantuja jednak powtarzalnosci i
    stabilnosci parametrow, maja slabe grzaliki, liche boilery i po krotkim czasie
    nawet mimo naszej wirtuozerii - nic nie zdzialamy. Warto doplacic w stabilne,
    dobrze wykonane urzadzenie.
    darek
  • 21.11.06, 18:10
    ojej a ja kupiłam ostatnio elektroluxa z balonikiem za ok. 450 zł....no i kawa z
    niego nam smakuje.Nie jestem aż taka znawczynia smaku kawy....
  • 21.11.06, 19:31
    zeliczka napisała:

    > ojej a ja kupiłam ostatnio elektroluxa z balonikiem za ok. 450 zł....no i kawa
    > z
    > niego nam smakuje.Nie jestem aż taka znawczynia smaku kawy....

    Najwazniejsze, ze jestes zadowolona. Swoja droga co to za urzadzenie z
    balonikiem ? :-)
    darek
  • 21.11.06, 22:12
    :))))) z balkonikiem :)))))
  • 22.11.06, 00:00
    zeliczka napisała:

    > :))))) z balkonikiem :)))))

    A ja nadal jestem ciekaw czym jest tenże balkonik, o którym piszesz...

    --
    Koby Davidoff
  • 22.11.06, 09:04
    balkonik to miejsce, w którym stoi Julia :)
    --
    cerec
  • 22.11.06, 09:05
    ale wracając do tematu... to nie czuję się dużo mądrzejszy :)
    może ktoś ma doświadczenia negatywne, w stylu: "nie kupuj tego pieprzonego
    philipsa(przykład) bo cieknie... etc.?
    --
    cerec
  • 22.11.06, 12:17
    kubako napisał:

    > A ja nadal jestem ciekaw czym jest tenże balkonik, o którym piszesz...

    Podgrzewacz na filiżanki, najczęściej w miarę płaska powierzchnia w górnej
    części urządzenia. Tak myślę :-)
    darek
  • 31.10.07, 09:13
    Mam od lat ekspres cisnieniowy,bo jestem smakoszem kawy.Polecam
    jedynie producentow wloskich i szwajcarskich.Ja mam Saeco i uwazam,
    ze byl to dobry wybor.Mam polatomat,czyli bez mielenia kawy,bo
    jednak jest znaczna roznica w cenie i wielkosci urzadzenia.
    Pozdrawiam kawoszy
    M.

    >
  • 05.11.07, 14:06
    Witaj,

    ja mam ekspres Siemens (bodajze S40) podobny do pokazanego w
    ostatnim linku Boscha. Sprawuje się doskonale a kawa jest lepsza niz
    w neijednej dobrej knajpie. Oczywiscie automat z młynkiem - młynek
    jest o tyle dobry, ze jest zupełnei inny aromat kawy. Z mozliwoscią
    robienia kawy od maego espresso do XXL i od słabej do bardzo mocnej.
    Używam albo Lavazzy albo znacznie tańszej a też dobrej Tchibo do
    ekspresów. Polecam gorąco
  • Gość: exotique IP: *.76-83.cust.bluewin.ch 05.11.07, 14:19
    ja uzywam od lat jury. Przy normalnym spozyciu kawy (czyli nie dwa
    razy w tygodniu) sprawdza sie genialnie, mlynek, filtry, prosta
    obsluga. nie jest malenki, ale to mi nie przeszkadza.

    Saeco- mialam ciezkie doswiadczenia, mlynek sie wylaczal ze
    wspoolpracy za czesto jak na moj gust. ale byc moze to kwestia
    pojedynczego egzemplarza.


  • Gość: pEPE IP: 82.160.224.* 05.11.07, 14:21
    jURA C5 - KUPIŁEM UŻYWAM => JESTEM ZADOWOLONY
  • Gość: stokrotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 14:46
    A ja mam w domu taki "biurowy" Lavazzy na naboje i wbrew pozorom
    kawa jest ok.
  • Gość: czerniakowianka IP: *.funk.pl 05.11.07, 16:01
    Jest u mnie w firmie; inny model mają też znajomi. Oba psują się
    nieustannie.
  • Gość: Zbigniew IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.11.07, 01:56
    Mam rowniez Krupsa (model XP 7200). Droga przez meke! Juz byl w naprawie trzy
    razy w przeciagu niespelna roku. Kupiony w Elektro World. Pani w BOKu od razu
    poznala po ksztalcie kartonu (byl owiniety w czarna folie), co to za sprzet, bo
    tak czesto sie psuje!!! Teraz sklep zwroci pieniadze i NA PEWNO juz NIGDY nie
    kupie zadnego Krupsa (a przynajmniej nie model XP 7200). Ladnie wyglada, ale to
    nie wystarczy do napicia sie dobrej kawy. Musi jeszcze dzialac... Zdecydowanie
    odradzam!
  • Gość: urzytkownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 17:45
    nie kupuj saeco de luxe .W przeciagu roku od kupna automat wyladowal
    5 razy w serwisie.wysiada uszczelka spieniacza i nie ma na nią sily
  • Gość: wojtek IP: *.aster.pl 05.11.07, 18:12
    nie polecam Krupsa - awaryjny
    Mam Saeco Taleco Gira - bardzo doby do domu za ok 2 tys mam kilka miesięcy i
    działa bezawaryjne( robi po ok 10-12 kaw dziennie) bardzo dobra kawa
  • Gość: ja IP: *.lanet.net.pl 06.11.07, 19:35
    Saeco de Luxe cośtam (w sklepie 3,2k) miałem w firmie - nikt
    o niego nie dbał, parzył ok 10 kaw dziennie i poza jedną awarią
    działa (awaria pochłonęła niecałe 100pln z czyszczeniem, więc
    chyba mało).
    W domu mam krupsa xp 7220 - około 4-5 kaw dziennie, od roku
    działa. Problem był - w pierwszym dniu przestał chodzić,
    ale sklep go wymienił i działa OK - ponoć część serii miała
    jakąś wadę fabryczną.
    Saeco ma lepsze spienianie mleka, generalnie więcej ustawień,
    ale krups jest za to bardzo mały (ponoć najmniejszy automat).
    Jeśli expres ma parzyć automatycznie kawę, a nie doprowadzać
    właściciela do orgazmu - to moim zdaniem Krups jest idealny
    (na spienianie mleka nigdy nie mam czasu).
  • Gość: Łukasz IP: *.toya.net.pl 28.11.07, 21:36
    polecam zmienic serwis:)
  • Gość: hik IP: *.man.bydgoszcz.pl 05.11.07, 20:26
    Używam saeco Talea Ring Plus z polskim wyswietlaczem- kupiony we
    Włoszechy- nie składak z Rumunii, super zadowolenie
  • Gość: gośc z doświadczen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 21:07
    najpierw sobie poczytaj,a potem sprecyzuj swoje oczekiwania.Jeśli
    chcesz bajerować to nawet za 7 tysięcy nie bedzie spełniał
    twoich oczekiwń. Jeśli chcesz dobra kawę to każdy,wlącznie z
    kawiarka stawiana na gazie spełni twoje oczekiwania. Moge nawet
    zaryzykować twierdzenie,że kawiarka gazowa daje kawę
    smaczniejszą,a poza tym eksperes to tylko kawałek czajnika-smak
    kawy zalezy od kawy,wody i ew. dodatków.Jesli wybierzesz bajerancki
    będziesz miał kłopoty nie tylko od urzadzeń podstawowych,ale i od
    dodatkowych. Kazda rzecz się psuje więc jak ci nawali młynek
    zmontowany w ekspresie to masz w naprawie ekspres i młynek
    jednocześnie.I będziesz to klął na czym świat stoi. Jak kupisz
    urządzenie z niewiadomego żrodła lub niemarkowe,bez polskiego
    serwisu to tak jakbyś wywalił wszystkie wydane na niego
    pieniadze.Mały element pozbawi cię całego ekspresu. Ekspresy
    najczęściej są montowane z podzespołów produkowanych przez kilka
    firm. Reszta to obudowa.Ona ma jedynie znaczenie estetyczne i
    stanowi żródło ciągłej troski o jaki taki wygląd bo i woda i
    temperatura nie sprzyjają utrzymaniu urzadzenia w nienagannej
    kondycji estetycznej.Zacieki,kamień,odciski palców, plamy po
    kawie,po mleku wkurzaja każdego.Plastiki uzywane do obudów
    wyglądaja tandetnie,pompki brzęczą,elektronika wkurza i często
    wysiada. Sama radośc.A w sumie chodzi o to by podgrzać wodę do
    okreslonej temperatury i przetłoczyć ją przez kawę. Czyli reszta to
    zawracanie głowy komplikujące życie.Te wszystkie uzasadnienia
    podawane przez producentów to bajery. Ani nie ma znaczenia
    temperatura wody w okreslonym przedziale,ani ciśnienie z jakim jest
    tłoczona woda przez kawę. Ekspresy dżwigniowe dają ciśnienie na
    dzwigni rzędu 8-9 barów. I to wystarcza.Przelewowe jeszcze mniej.
    Kiedyś były ekspresy parowe gdzie przez kawę szła para i była ta
    kawa bardzo smaczna.Tyle,ze były niebezpieczne więc je wycofano i
    urobiono legendę,że woda ma byc o temperaturze ok 90 stopni. Jak
    to zbadano,że kawa jest lepsza?Nie wiem,ale na pewno ekspresy w
    których woda nie wrze są bezpieczniejsze więc i kawa na pewno
    jest "lepsza".Tez bym tak gadał by nie mieć procesów na głowie.
    Przemysl to wszystko,a potem podejmij decyzję-chcesz bajerancki-kup
    Dżwigniowy z miedziowanym bojlerem. Wygląda kapitalnie. Wolisz
    techno-kup superautomat,a jak chcesz napic się dobrej kawy kup
    kawiarkę z porcelanowym imbrykiem. No i kup dobrą kawę Żeby Ci
    unaocznić jak idiotyczny jest to w sumie problem to chcę cie
    powiadomić,że najdroższa i uznawana za najlepszą(?) jest kawa
    pozyskiwana z odchodów lisów pustynnych. One jedzą ziarna,ale
    ich nie trawią. I to jest światowy rarytas.Więc nie daj sie
    zwariować...
  • Gość: mat IP: *.range86-151.btcentralplus.com 05.11.07, 23:56
    masz racje, jest tak jak mówisz. Wszystko zalezy od tego co ma
    sąsiad tzn. ja musze mieć lepszy!!!! a reszta to kupa złomu i
    plastiku
  • Gość: użytkownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 21:50
    Tylko nie krups. Mam już drugi po naprawach gwarancyjnych a i tak już dwa razy
    był w naprawie.
  • Gość: momo IP: *.ghnet.pl 05.11.07, 23:18
    ajakupilam ekspres AEG electrolux wykonany ze stali, kosztował ok 4oo zł i jest
    fantastyczny, robi kawe ktora ma 2 cm !!!pianke, ma cisnienie 15 bar, mozna
    robic kawe tez para, jest tez na naboje, ma spieniacz do mleka, i co
    najwazniejsze - nie jest automatyczny, zrezygnowalam z Saeco bo na stronie
    swiatkonsumenta.pl wyczytalam ze w niemczech po badaniach odkryto ze instalacje
    grzewcze ktore maja kontakt z woda sa z olowiu!!!! a najlepsza kawa wg
    ekologicznych niemiaszkow to illy i lavazza
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 23:38
    Firma Saeco jest najwiekszym producentem podzespołów do
    ekspresów.AEG ,Krups,Siemens,De Longhii inni ładują do swoich
    ekspresów bebechy Saeco.Nie wiem czy widziałaś wnętrze takiego
    ekspresu.Pytam bo nie wyobrażam sobie gdzie miałyby być elementy
    ołowiane ,w dodatku w instalacjach grzewczych.Jeszcze raz
    podkreslam,że ekspres to zwykły czajnik z grzałką nurkową.Jesli za
    to chcecie dawać taka forsę to wasza sprawa,ale te bebechy nie
    mają żadnego wpływu na smak i jakośc kawy jako napoju.Liczy sie
    ziarno,woda i dodatki. Reszta to ogłupianie ludzi. Jak chcesz mieć w
    kuchni ładnie kup sobie dobry obraz i kawiarkę na gaz.Najtańsze
    ekspresy wykonane ze stali(nierdzewnej) kosztuja ok.1000-1200 zl.W
    cenie niższej są zrobione z tworzywa.
  • Gość: Piotr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 23:22
    w domu od 4-5 lat używam DeLonghi. Taki zwykły, ze spieniaczem mleka podłączonym
    do pary. Znaczy ma zbiorniczek na mleko. Super kawka, plecam. W pracy mam
    kombajn,z młynkiem, wysokim ciśnieniem, programatorem. Brakuje tylko tego, by
    dobrze parzył kawę. W porównaniu z domowym to dziadostwo. Kawa smakuje jak
    pomyje z domowego ekspresu! Co ciekawe, domowy kosztował ze 300 złociszy. Może
    te, za górnej półki... Tylko po co? Poza tym, czyszczenie takiego kombajna, po
    co robić sobie problemy!
  • Gość: unabarista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 07:56
    Po doświadczeniach związanych z różnymi expresami, po wypiciu tysięcy kaw z
    różnych maszyn, poczyniłam pewne obserwacje, które pozwoliły mi dobrać expres na
    miarę możliwości(zwykle finansowych) i domowych.
    Oczywiście, marzy mi sie potężny, profesjonalny express - jednak w domu jest to
    dosyć kłopotliwe, więc póki nie mam własnej kawiarni ;) mam w domu maszynę o
    zbliżonych właściwościach: LA PAVONI Proffesional Lusso.
    To jest express dźwigniowy (wajchowy) i wiem, że żadne automatyczne expresy nie
    mogą sie równać maszynowym.
    Jest jeszcze parę podobnych expresów na rynku (Gaggia Achille, Elektra) i tylko
    takie polecam.
  • Gość: mango IP: *.rol.ar.krakow.pl 06.11.07, 07:44
    polecam cisnieniowy expres ROWENTA. w makro ok. 600 zeta.Prosty i
    niezawodny. mielsmy delonghi- kawa byla marna i chlodna.
  • 06.11.07, 12:18
    moi znajomi włosi z mediolanu mają w domu tylko te blaszane kawiarki stawiane na
    gazie. pić porządną kawę chodzą do lokalnego baru, który ma olbrzymi ekspres -
    maszynę jak lokomotywa. twierdzą że inaczej się nie da. ale albo chyba wyrośli
    już z gadżeciarstwa. albo się nie znają
    --
    z z z
  • 06.11.07, 12:31
    Pewnie, ze maja racje, ale kiedy wychodzic sie nie chce, albo nie ma
    kawiarni w poblizu, nawet mala maszynka jest idealna. Az taka
    smakoszka kawy nie jestem, nespresso wystarczy, zwlaszcza, ze pije
    tylko macchiato.
  • Gość: Jonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.07, 12:52
    Ja mam Rowente Adagio i bardzo sobie chwale ten express. Kupiłem go w Media
    Markt ale wyjątkowo trafiłem na dobry sprzęt jak na tą sieć sklepów.
  • 06.11.07, 15:39
    La Pavoni to cudo! pod kazdym wzgledem.
    I do tego w ilu filmach występował:)
  • Gość: asia IP: 81.210.22.* 06.11.07, 16:28
    saeco!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Rangheros IP: 65.197.200.* 06.11.07, 21:46
    A ja uwazam , ze ekspresen nalezy przede wszystkom jezdzic, czy do
    Warszawy, czy do Wroclawia, a uzywanie go do kawy jest grzechem.
  • Gość: Piotrek IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 06.11.07, 22:04
    Mam w domu Krupsa FNC1, zwykły na rączkę, kosztowal coś 600zł.
    Robi lepszą kawę, niż te full automaty Saeco, które mamy w pracy (jakiś super truper leasingowany automat, który mieli, spienia melko, akceptuje też kawę w proszku...) a które robią za każdym razem inną kawę. Jak lubisz jednak wygodę, to automat jest OK, ale gdy zależy Ci na DOBREJ kawie, to się zastanów, bo te automaty za kilka tysięcy robią dość średnią kawę.
  • 06.11.07, 22:21
    Szanowni Kawiarze i Kawiarki,
    Moje pytanie jest trochę nie na temat, ale chciałbym skorzystać z
    obecności tylu ekspertów i zadać - w najlepszej wierze - następujące
    pytanie: czy naprawdę kawa z ekspresu ciśnieniowego jest Waszym
    zdaniem lepsza od kawy, którą dostaje się ze zwykłej wloskiej
    maszynki stawianej na kuchence. Taką kawą zapija się pewnie z 80%
    Włochów i jeszcze połowa kawiarzy francuskich, hiszpańskich itp. Mam
    trochę doświadczeń z ekspresami ciśnieniowymi - nawet z tych
    droższych - (u znajomych), ale wciąż to, co sobie robię co rano
    właśnie w takiej maszynce + mleko spieniane w zwykłym garnku-
    spieniaczu nieodmiennie lepiej mi smakuje niż tamte kawy. Co
    sądzicie, wyjaśnijcie niedzisiejszemu człowiekowi, dlaczego warto
    wydać 2 czy 3 tysiące na nieco gorszą kawę...
    Pozdrawiam.
  • Gość: Boa IP: 83.238.201.* 06.11.07, 22:56
    Uważam, że kawa z ekspresu ciśnieniowego jest lepsza od tej z maszynki stawianej
    na gazie (percolator się to chyba nazywa). Może dlatego, że piłem kawę z takiej
    maszynki aluminiowej (to chyba zmienia smak kawy)? Te lepsze są stalowe, tyle że
    włoskie kosztują 250-300 zł (najtańsza jaką widziałem, jest w Ikei - 100 zł).
    Ale i tak np. crema z maszynki na gazie jest malusieńka, a w zasadzie to w ogóle
    jej nie ma.
  • 06.11.07, 23:08
    hmm, ja jednak sądzę, że z mojej maszynki stawianej na gaz wychodzi
    gorsza kawa niż z automatu u znajomych :) może to kwestia wkłądu ale
    nie sądzę, dlatego chcę automat.
    --
    piosenki i mówiaczki :)
  • Gość: Boa IP: 83.238.201.* 06.11.07, 23:14
    O, widzę, że obecny Incanto Classic ma wbudowany filtr do wody - nawet fajne.
    Tyle że filtry do dzbanków np. Brity można dostać w bardzo wielu sklepach, a te
    pewnie tylko w sklepach AGD gdzie sprzedają Saeco.

    Aha, do linka z poprzedniego postu dołączył się przecinek, więc trzeba go usunąć
    z paska adresu, bo inaczej wyskakuje błąd.

    Co do ziaren kawy - Saeco przegina z cenami. Kawa za 115 zł za kg? Toż ja za 65
    zł mam kawę z upraw ekologicznych i do tego "Fair Trade".
  • Gość: nitka3 IP: *.chello.pl 07.11.07, 01:37
    ale sie naczytałam!
    Kocham pić kawe ,ale pije z tygielka (dżezwy) stawianej na palnik
    gazowy,lekko podgrzanej do spienienia..a potem pomalutku dolewanej
    do małej filizanki...Jest pyszna..no i jest cała ceremonia..mozna
    najpierw lekko podgrzac ziarna ..potem zemlec jak kto lubi..potem
    do tygielka..potem na końcu kilka kropel chłodnej wody..a potem
    pic ..no i na końcu odwracamy filizanke i czekamy i wrózymy z fusów.
    Ale kawa musi byc dobra ,bardzo drobno mielona i jasna ,
    nieprzypalona..oh,,chyba mam apetyt na mała..

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.