szklana płyta gazowa-kto ma? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam ochote kupic taka plyte,ale obawiam sie,czy w ogole ona jest
    prakktycznaCzy ktos z Was uzytkuje taka płyte?Czy podczas czyszczenia rysuje
    sie?Czym ja czyscic?Czy jak mi sie obsunie pokrywka z garnka,to płyta sie
    stlucze?piszcie,plissssss
    • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 22:16
      szklana wkrótce będzie porysowana.tylko ceran!!!
    • Ja mam szklaną gazową płytę. Nie rysuje się, ale ja też nie czyszczę jej
      ostrymi rzeczami. Parę razy przewróciła mi się też na nią butelka szklana z
      oliwą i jakiś kubek i nic się nie stało, nie odprysło i nie popękało.
      Minusem i to poważnym jest to, że trzeba ją naprawdę porządnie wypolerować po
      umyciu, bo zostają smugi (jak to na szkle), które widać pod światło. Widać na
      niej też każdą kropelkę wody czy nawet osiadającą parę. Pod tym względem ta
      płyta jest niepraktyczna. Myślę, że gdybym zastanowiła się nad tym wcześniej,
      to kupiłabym zwykłą stalową. Trzeba przyznać, że jest bardzo efektowna, ale co
      się namęczę po każdym gotowaniu, żeby ją wypolerować bez smug... szkoda słów.
      Myślę, że ona jest idealna do mieszkania, w którym się de facto nie gotuje
      wcale albo prawie wcale, ot tak, żeby ładnie wyglądać i sporadycznie korzystać,
      bo wierz mi... czyszczenie jej to makabra.
    • Mam gazową płytę elektryczną Ariston kolor "ICE..." /dokładnie nie pamiętam ale
      kolor jest beżowy.
      Super do wycierania, nie trzeba polerować.Wystarcza czysta ścierka ewentualnie
      z płynem do naczyń, jeżeli jest popryskana tłuszczem. Mam wrażenie, że
      wygodniejsza niż inox. A już na pewno niż czarna. Do tego w komplecie był tego
      samego koloru piekarnik, też wygodny w użytkowaniu
      Używam dwa lata i nie pękła, ani się nie wyszczerbiła, no ale nic konkretnego
      mi na nią nie spadło.
      Nie porysowała się, bo nie ma potrzeby aby ją skrobać nożem czy czymś ostrym.
      Jedyna trudna do umycia rzecz to palniki, które są brudne od poprzypiekanego
      tłuszczu. Raz na jakiś czas niosę je do KARCHERa i tam się domywają.
    • Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 11:57
      Ja mam szklaną płytę Aristona, ale w kolorze szampana (białego). Na tej to
      naprawdę uwieżcie mi - nic nie znać. Nawet po smażeniu placków ziemniaczanych
      nie widać tłustych kropek z pryskającego tłuszczu. Kupiłam o szerokości 70 cm
      bo jest tam jeden - największy palnik tzw. "trzy korony", na którym gaz pali
      się w trzech obręczach. Polecam.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.