• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Płyta indukcyjna czy ceramiczna?

  • IP: *.aster.pl 03.01.07, 20:10
    Proszę o informację jakie są różnice pomiędzy płytą ceramiczną a indukcyjną?
    pomijając cenę oczywiście. Która jest lepsza i dlaczego?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 03.01.07, 21:44
      Płyta indukcyjna ma wszystkie zalety płyty ceramicznej (np. łatwość utrzymania
      czystości czy wygoda użytkowania). Poza tym jest też pozbawiona paru wad, które
      ma zwykła płyta ceramiczna. Należy do nich na pewno:
      - mniejsze zużycie energii,
      - zdecydowanie szybsze gotowanie (nawet szybciej niż na gazie),
      - brak efektu inercji (wyłączenie pola powoduje natychmiastowe przerwanie
      gotowania - jak na gazie, zwykłe ceramiczne dużo wolniej reagują),
      - trudniej się poparzyć, bo samo pole nie grzeje się tylko ferromagnetyczny
      garnek, który na nim stoi (teoretycznie pole jest zimne, ale w praktyce trochę
      się nagrzewa zwrotnie ciepłem garnka),
      - jak ci sie coś wyleje, wysypie na płytę podczas gotowania, to się nie
      przypala (grzeją się tylko ferromagnetyki, co jest istotą indukcji
      magnetycznej).

      Do wad na pewno należy to, że są droższe przy zakupie i nie każdy garnek
      podejdzie. Nie mniej jednak między bajki można włożyć mit, że do indukcji
      pasują tylko specjalne garnki (w domyśle kosmicznie drogie). W IKEI komplet
      kupisz za kilkadziesiąt złotych. Przeważnie pasują też zwykłe emaliowane
      garnki. Nie będą na pewno pasowały dość powszechne obecnie garnki ze stali
      szlachetnej (podobnie aluminiowe, czy szkło), chociaż jest też odmiana
      specjalnej ferromagnetycznej stali szlachetnej, z której garnki będą się
      spisywały należycie.

      Podsumowując, indukcja łączy szybkość gotowania na gazie z wygodą płyty
      ceramicznej. Niestety powinna być trochę droższa w eksploatacji od gazu.
      Pytanie czy chcesz za tę wygodę zapłacić.

      Jeżeli jednak wahasz się wyłącznie pomiędzy płytami elektrycznymi, to nie
      zastanawiaj się tylko wybierz indukcyjną. Myślę, że różnicy w cenie nie
      odrobisz za szybko dzięki jej oszczędności, ale będziesz na 100% zadowolona z
      wygody.
      • Gość: Gosia IP: *.aster.pl 04.01.07, 20:44
        Bardzo dziękuję za szczegółową wypowiedź. Ja nie mam wyboru pomiędzy elektryką
        czy gazem :)ponieważ u nas nie będzie gazu. Może polecisz mi jakąś płytę? albo
        jakąś sprawdzoną firmę? ja się na tym nie znam dlatego potrzebuję pomocy :)taki
        sprzęt kupuje się ja dłuższy czas dlatego chciałabym być zadowolona. Wielkie
        dzięki
        • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 04.01.07, 21:47
          He he, nie uwierzysz, ale z płytami sprawa jest najprostsza a wybór
          najłatwiejszy. Wszystkie są produkowane przez jednego producenta (zauważ, że
          każda nosi dodatkowe logo Schot Ceran). Po prostu producenci AGD tylko brandują
          płyty swoimi nazwami, a pochodzą one z jednego źródła.
          Po prostu określ co ci jest potrzebne i kup ten model który spełnia te
          wymagania i jednocześnie jest najtańszy. Możesz się też kierować estetyką,
          czyli tym która z nich bardziej Ci się podoba wizualnie (tak, tak, naprawdę).
          Siemensy i Bosche są bardzo drogie, więc nie ma co przepłacać (w odróżnieniu do
          zmywarek, pralek czy lodówek). Możesz nawet kupić Amikę. Warto żeby miała 4
          pola o różnej średnicy i ze 2 pola boster, czyli o podwyższonej efektywności (w
          razie potrzeby można zwiększyć ich moc o ok. 30% ponad standartowo maksymalną).
          Przydaje się to gdy trzeba coś szybko zagotować (tylko uwaga na kieszeń).
          • Gość: Gosia IP: *.aster.pl 04.01.07, 21:57
            Amika jest tania, ale ma niezbyt dobrą opinię. A wiesz coś może na temat
            piekarników Amiki? Chciałabym kupić płytę i piekarnik tej samej firmy, Amika
            też ładnie wygląda, ale jak czytam opinię to zaczynam się zastanawiać.
            Chciałbym posiadać Twoją wiedzę :) dzięki
            • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 04.01.07, 22:11
              Masz rację. Amika ma kiepską (i wg niektórych zasłużoną) opinię. Ale jeszcze
              raz powtarzam: płyt nie produkuje Amica tylko maluje swoje logo na płytach
              SCHOT CERAN (to samo robią inni producenci). Ja w domu mam sprzęt tylko
              Bosch/Siemens i Zelmer i nigdy nie kupiłbym Amiki lodówki, pralki czy zmywarki.
              Ale płytę indukcyjną kupiłem właśnie Amiki. Sprawuje się bardzo dobrze
              www.skapiec.pl/site/cat/327/comp/97984
              Jeżeli chodzi o piekarniki Amiki, to podobno są dość dobre, chociaż moi rodzice
              mają już drugi i mama nie może dojść końca jak piec, żeby dobrze upiec.
              Ja dość dokładnie oglądałem piekarniki Amiki i tobie też to radzę. Idź do
              sklepu i pooglądaj Boscha/Siemensa i Amikę. Za cenę średniego Boscha dostaniesz
              wszystkomającą Amikę, ale w szczegółach to żenada. Po prostu wykonanie Amiki
              nie umywa się do Boscha. Trudno to opisać, dlatego powinnaś to sama zobaczyć.
              Niby wszystko jest OK, ale jak zobaczysz obok siebie wykonanie np. prowadnic
              teleskopowych Boscha i Amiki, albo słyszysz jak się otwierają drzwi w do
              piekarników obydwu producentów to od razu zrozumiesz o co mi chodziło.
              Rzecz tylko w tym czy chcesz wydać kilkaset złotych więcej za sprzęt o
              podobnych parametrach, który w szczegółach jest naprawdę dopracowany. Ja
              chciałem, bo przywiązuje wagę do takich rzeczy.
              Aha, i zobacz jak się czyści inox Amiki a jak Boscha :)
              Broń Boże nie kupuj pralki lub lodówki z Amiki. Musiałabyś mieć fuksa, żeby się
              nie połamała i nie rozleciała w ciągu 2-3 lat.
              • Gość: Gosia IP: *.aster.pl 04.01.07, 22:34
                Bardzo dziękuję za pomoc. W weekend wyruszam na łowy :)))
                • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 20:19
                  chciałem wyjaśnić iż obydwa rodzaje kuchni to ceramiczne bo płyta jest wykonana z ceramiki odpornej na temperaturę . różnica polega na sposobie podgrzewania :w indukcyjnej uzwojenie miedziane ,a w oporowej drut oporowy ,więc są oporowe i indukcyjne ..
              • Gość: thomix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 00:18
                Dokonałem dokładnie tych samych wyborów:-)
                zmywarka, lodówka, piekarnik to Siemens/Bosch a płyta indukcyjna Amica PI 6506
                TF
                Ale rzeczywiście: standardowe gary ze stali nierdzewnej nie są wykrywane:-)))
              • 05.10.08, 06:10
                mam w domku swoim wszystko amiki i nic mi sie od lat i od kupna nie
                psuje.
                --
                Uważaj, słyszą Cię uszy wroga!
                • Gość: drozdek112 IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.10.08, 17:22
                  O ,to gratuluję że Amici nic ci się nie psuje.
                  • Gość: Emi IP: 178.235.51.* 12.09.10, 21:04
                    Ja też mam lodówkę Amiki już 10 lat i nigdy mi się nie zepsuła
                    • Gość: Grace IP: *.tktelekom.pl 15.02.11, 09:10
                      Ja mam również lodówkę Amica ale praktycznie od samego początku są z nią problemy - zamiast chłodzić to mrozi. Nawet serwisanci sobie z tym nie poradzili.
              • Gość: miele operator IP: 195.42.249.* 01.07.09, 09:51
                Kolego
                SCHOT CERAN - jest producentem szkła wykorzystywanego w kuchniach
                ceramicznych i indukcyjnych...

                Na pewno nie produkuje ELEKTRONIKI, która odpowiada za indukcje :)

                Tak więc niestety Amika i Bosch mają inne "bebchy" - i nie jest tak,
                że działają te kuchnie identycznie :)

                np: Miele ma płynną regulacje mocy - czyli po nastawie na 2 nie ma
                pik'u maksymalnej mocy przez 2 sekundy a potem 6 sekund odpoczynku i
                znowy PIK 2 sekundowy... a w Amice tak właśnie jest, że
                kuchnia/palnik zawsze zurzywa MAX mocy a sterowanie polega na
                ustawieniu czasu pracy i czasu przerwy między pracą - na 9 palnik
                pracuje cały czas na 1 pracuje ok 1 sek na 6 sekund odpoczynku - ale
                z pełną moca przez tą 1 sek...
            • Gość: renia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 20:47
              mam płytę indukcyjną Amica półtora roku.Nie ma żadnych problemów.polecam
          • Gość: czma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 23:49
            Chciałbym dodać sprostowanie do twierdzenia, że wszystkie płyty ceramiczne
            produkuje Schot Ceran, a inny producenci tylko je brandują.
            Schot Ceran jest jednym z dwóch w świecie producentów szkła witroceramicznego i
            jest dostawcą dla producentów płyt w postaci płaskiego szkła przygotowanego
            według zamówienia na odpowiedni kształt, wymiar, z żądaną grafiką i logo.
            Producenci płyt ceramicznych wykonują elementy mechaniczne płyt, kupują u
            innych producentów elementy grzejne, sterujące i inne elektryczne i
            elektroniczne i je montują.
            Jak wynika z powyższego, jakość szkła witroceramicznego jest taka sama we
            wszystkich płytach, ale płyty nie są tej samej jakości.
            • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 05.01.07, 01:59
              Jak się nazywa ta druga firma produkująca szkło? Które firmy obecne na polskim
              rynku je stosują?
              Czy rzeczywiście Siemens, AEG, Amica i cała reszta indywidualnie robi sobie
              elementy grzewcze i elektronikę sterującą do swoich płyt? A może też jest
              jeden, max. dwóch producentów tych rzeczy i wszyscy kupują podzespoły z tych
              samych źródeł, podobnie jak szkło kupują od Schott'a?
              Z góry dzięki za info.
              • Gość: czma IP: 217.116.110.* 05.01.07, 17:48
                Tą drugą firmą jest francuska Eurokera (www.eurokera.com/).
                Większość producentów kupuje u Schotta - Amica i Wrozamet też.
                Nietypowym elementem każdej płyty jest układ sterujący, bo płyty różnią się od
                siebie funkcjami, układem, wymiarami itd. i są dla każdego producenta inne.
                A producentów pozostałych, typowych, elementów (prawie wszyscy są z Niemiec,
                Austrii, Wielkiej Brytanii) rzeczywiście jest niewielu, i tam wszyscy się
                zaopatrują.
              • 23.01.07, 12:33
                > Czy rzeczywiście Siemens, AEG, Amica i cała reszta indywidualnie robi sobie
                > elementy grzewcze i elektronikę sterującą do swoich płyt?

                Elementy grzewcze robi też w zasadzie jedna firma:
                www.egoproducts.com/Strahlungsheizkoerper.129.0.html?&L=
                Proszę zwrócić uwagę, że nawet nazwy HiLight czy HaloLight używane często przez
                producentów płyt w firmowanych przez siebie produktachjest tak naprawdę nazwą
                zastrzeżoną pola grzewczego firmy E.G.O.

                Indukcyjne podobnie...

                Pozdrawiam,
                Spodek
            • Gość: Rena IP: 83.238.201.* 03.06.13, 21:24
              Ale kłamiesz O_o Przecież to oznaczenie, Schott-Ceran, to oznaczenie huty szkła, a nie producenta. Płytę masz dalej tylko Amiki, trzeba było kupić coś lepszego. Szkło to nie wszystko, ważniejsze są bebechy, a te masz z Amiki.
          • Gość: Pitt IP: *.jg.vectranet.pl 11.02.09, 09:23
            Lekkie sprostowanie. Schot Ceran jest producentem SZKŁA do płyt ceramicznych, indukcyjnych. A to nie to samo ;-)) Pozdrawiam
        • 17.05.09, 22:11
          Naprawdę polecam Wirlpool lub Mastercook
      • 28.04.07, 21:40
        Mam garnki z firmy AMC i jaką mam kupić płytę indukcyjną czy ceramiczną??
        Czy płyta indukcyjna będzie wykrywała te garnki???
        • 29.04.07, 10:53
          jola212 napisała:

          > Mam garnki z firmy AMC i jaką mam kupić płytę indukcyjną czy ceramiczną??
          > Czy płyta indukcyjna będzie wykrywała te garnki???


          Jolu, zrobiłaś próbę magnesem? czy do dna garnka magnes się przyczepi? Jesli
          tak, to garnki powinny sie nadawać na indukcję.



          pozdrawiam
          basia
          • 29.04.07, 11:28
            Dokładnie tak to działa.
            A tak ogólnie, to nie kupuj płyty do garnków, tylko odwrotnie.
            Sądzę, że warto kupić indukcyjną (jeszcze jej w realu nie widziałem).
            Wymieniam 100% stanu kuchni - od 3 miesięcy pracuję (ja technicznie , żona
            mebelki) nad nową kuchnią.
            Teoretycznie uważam się za fachowca - wrzesień - powiem praktycznie.
            Ale na dzień dziszejszy, sklepowi sprzedawcy są bez szans, a
            firmowi "specjaliści" proszą o telefon, żeby oddzwonić.
            • Gość: darek IP: *.bialnet.com.pl 15.07.08, 16:29
              Witam. Mam pytanie , czy jest duza roznica w efektywnosci plyty na 220v?
              Odbieram mieszkanie w bloku i tam mam takie wlasnie zasilanie. Slyszalem nawet
              takie opinie ze nie warto 'podpinac' indukcji na 220v.
              Prosze o pomoc.
              Pozdrawiam.
              Darek.
              • Gość: K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 21:49
                Płyty indukcyjne wymagają przeważnie podłączenia tzw. trójfazowego
                (400 V). W takim przypadku trzeba mieć w domu odpowiednią, osobną
                instalację elektryczną, lepiej sprawdzić to przed kupnem płyty.

                Płyty mają również różną moc przyłączeniową, która wynosi do
                kilkunastu kW. Decydując się na dany model warto sprawdzić, czy ma
                się wystarczająco „silną” instalację i bezpieczniki.

                Pozdrawiam
          • 29.04.07, 19:23
            Dziękuję za odpowiedź!!! Tak robiłam próbę z magnesem. Magnes nie przyczepia
            się, jednak producent pisze że garnki AMC nadają się do indukcji. Obawiam się
            że tak drogie garnki nie będę mogła wykorzystać.
            • 29.04.07, 21:58
              Niestety, jezeli magnes nie łapie dna garnka, to na indukcyjnej taki garnek nie
              zadziała.
              Dno garnka musi być z stali ferromagnetycznej - na denku piktogram spiralki.
              Może w rodzinie umiesz wymienić te garnki, bo jak już pisałem nie warto kupować
              płyty do garnków, tylko odwrotnie.
              • Gość: Misiekk IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.08, 22:20
                W wypadku np AMC warto kupić płyte do garnków a jak chcesz
                polemizować podaj argumeny nie tylko że nie warto...
                • Gość: kaczusiag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 09:59
                  Czy do płyty indukcyjnej są jakieś czajniki.
                  Próbowałam z czajnikoem jaki mam w domu i do dna nie przykleja sie
                  magnez.
                • Gość: ania IP: 83.238.44.* 21.01.09, 17:33
                  Masz rację Miśku, nie ma lepszych naczyń na rynku, mając pokrywę do
                  AMC to bigos można ugotować w 15 min. więc oszczędności są ogromne i
                  oczywiście w tym przypadku zdrowo się odżywiamy smażąc bez tłuszczu.
                  Pozdrawiam
                  • 10.05.09, 00:21
                    Każdy wie, że bigos jest najlepszy, gdy się go odgrzewa kilkukrotnie
                    dzień po dniu
            • 30.04.07, 08:33
              jola212 napisała:

              > Dziękuję za odpowiedź!!! Tak robiłam próbę z magnesem. Magnes nie przyczepia
              > się, jednak producent pisze że garnki AMC nadają się do indukcji. Obawiam się
              > że tak drogie garnki nie będę mogła wykorzystać.

              Czy producent używa słowa 'indukcja' czy raczej pisze, ze nadają się na kuchnię
              elektryczną? Bo jeśli użył słowa indukcja a magnes się nie trzyma, to gdzieś
              jest przekłamanie... Najlepiej byłoby po prostu sprawdzić, ale pewnie to trudne
              do zrobienia, chyba że znasz kogoś kto ma kuchnię indukcyjną i pójdziesz do
              niego z garnkiem.

              Zgodnie ze swoim planem kupiłam jednopłytową maszynkę indukcyjną, żeby poróbować
              jak się gotuje. Próbuję od piątku wieczorem i bardzo mi się podoba:-) Nie
              rozumiem dlaczego ludzie skarżą się, że nie można czy trudno sie przestawić z
              gazu na prąd... no chyba że z kuchnią ceramiczną jest jakoś inaczej, trudniej,
              bo indukcyjna reaguje na zmianę ustawień temperatury jak gaz czyli momentalnie,
              co baaardzo mi się podoba:-)


              pozdrawiam
              Basia
              • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 30.04.07, 16:23
                Tak właśnie mówiłem. Indukcja nie ma takiej inercji cieplnej jak zwykłe płyty
                ceramiczne. Bardzo szybko reaguje na regulację mocy.
                • 30.04.07, 18:05
                  Gość portalu: mjkmjk napisał(a):

                  > Tak właśnie mówiłem. Indukcja nie ma takiej inercji cieplnej jak zwykłe płyty
                  > ceramiczne. Bardzo szybko reaguje na regulację mocy.


                  Jedno mnie tylko zaskoczyło w tym ustrojstwie- zupełnie nie byłam przygotowana
                  na to, że kuchenka szumi, słychac coś w rodzaju szybko pracującego
                  wentylatora... czy wszystkie płyty tak mają czy tylko takie maluchy jednopolowe?
                  Oczywiscie da się przywyknąć, nie gotuję w srodku nocy i nikt nie śpi w kuchni,
                  ale jesli miałabym uparcie szukac jakiś wad, to tę cechę możnaby zaliczyć.

                  Teraz robię test aspektu ekonomicznego, akurat dzień przed odebraniem maszynki
                  dostałam rachunek za prąd, mam rachunki z innych lat, wiem, ile prądu zużywamy w
                  tym okresie i teraz zobaczę do następnego rachunku - czy jak go zobaczę to padnę
                  trupem na miejscu:-) czy podskoczę z radości. Postaram się maksymalnie dużo, co
                  się tylko da gotowac na tej maszynce, żeby następny rachunek jak najbardziej
                  wiarygodnie pokazał koszt eksploatacji takiego urządzenia.


                  pozdrawiam
                  Basia
                  • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 30.04.07, 21:37
                    1) Płyta indukcyjna lekko "buczy". Jest to słabo słyszalne jakby drżenie,
                    wybracje. Do wentylatora bym tego na pewno nie porównał - u mnie odbywa się to
                    bardzo cicho.
                    2) Nie chcę Cie martwić, ale płyta indukcyjna jest co prawda oszczędniejsza w
                    porównaniu do zwykłej ceramicznej, ale prądu zużywa nie mało. Mam wątpliwości
                    czy akurat dobry sobie wybrałaś model do testów, bo trudno oczekiwać aby taka
                    mało profesjonalna "jednopolówka" zachowywała się podobnie do normalnej płyty
                    indukcyjnej. Ale prawde mówiąc sam jestem ciekawy Twoich doświadczeń.
                    • Gość: Smith IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 01:29
                      Przed tak poważnym zakupem jak kuchnia indukcyjna postanowiłem zakupić
                      wcześniej w ramach testu jednopłytową płytkę indukcyjną tak jak Basia11 i cóż...
                      Za płytkę zapłaciłem 239zł. Płyta na pierwszy rzut oka jest produkcji
                      niemieckiej jednak tak naprawdę została wyprodukowana DLA niemieckiego odbiorcy
                      przez producenta o dalekowschodniej nazwie...;-) Ale to nic. Płytkę dostałem
                      kilka godzin temu ale już zdążyłem ją przetestować - porównałem efektywność tej
                      płytki do tradycyjnego pieca elektr. Gotowałem po 1 litrze wody w garnkach o
                      tej samej średnicy. Wziąłem pod uwagę różne moce płyt, na których podgrzewałem
                      wodę - z pierwszych obliczeń wynika, że kuchenka jest oszczędniejsza o ok 45%.
                      Jutro jeszcze się przy tym pobawię żeby potwierdzić wynik.
                      Największym szokiem dla mnie był hałas jaki wydaje ta kuchenka podczas pracy na
                      max 1800W. Jest to hałas porównywalny do tego, jaki wydają 4 komputery na
                      chodzie. Mam jeszcze nadzieję, że przy mniejszych mocach będzie ciszej...
                      Sprawdzałem tą płytkę od dołu i dostrzegłem całkiem sporych rozmiarów
                      wentylator o średnicy większej niż duże komputerowe silenty! Ale heca! Poza tym
                      płyta cholernie się nagrzewa w czasie pracy... Wydaje mi się, że te wszystkie
                      jednopolowe kuchenki są wytwarzane z jakichś tanich materiałów które absorbują
                      znacznie więcej ciepła niż markowe płyty 2 czy 4 polowe. Zresztą na wszystkich
                      tych kuchenkach jest ostrzeżenie, żeby nie dotykać i nie stawiać nic na płycie
                      po gotowaniu www.allegro.pl/search.php?
                      string=kuchenka+indukcyjna&country=1
                      • Gość: Smith IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 01:32
                        Na Allegro należy wpisać w <szukaj> "kuchenka indukcyjna"
                      • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 01.05.07, 08:45
                        Ja myślę, że te jednopolowe płytki indukcyjne są jakieś mocno badziewne. Ja mam
                        normalną 4-ro polową płytę Amiki. Własnie sobie przed chwilą grzałem na niej
                        parówki i absolutnie wentylatora nie słyszałem. Słychać tylko lekkie buczenie
                        (wibracje).
                        • 01.05.07, 08:52
                          Gość portalu: mjkmjk napisał(a):

                          > Ja myślę, że te jednopolowe płytki indukcyjne są jakieś mocno badziewne. Ja mam
                          >
                          > normalną 4-ro polową płytę Amiki. Własnie sobie przed chwilą grzałem na niej
                          > parówki i absolutnie wentylatora nie słyszałem. Słychać tylko lekkie buczenie
                          > (wibracje).


                          Skoro normalna 4-polowa płyta kosztuje dobrze ponad 2 tysiące a taka jednopolowa
                          ok. 200 zł to coś w tym musi być, dlatego nie spodziewałam się cudu za te
                          pieniądze. Zależy mi na dwóch rzeczach - ocenie jak się gotuje (to już wiem, że
                          fajnie) i ocenie strony ekonomicznej tego przedsięwzięcia czyli ile prądu więcej
                          zostanie zużyte przez najbliższe 2 m-ce a ile mniej gazu, gdy ograniczę
                          gotowanie na nim.
                          W czerwcu będzie u mnie znajoma, która ma płytę indukcyjną siemensa to się
                          wypowie na temat tego poziomu 'buczenia'.
                          Oczywiście wynikami 'badań' :-) się podzielę, jeśli to będzie kogoś interesowało.


                          pozdrawiam serdecznie
                          Basia
                        • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 01.05.07, 08:53
                          Aha, i nie ma mowy o żadnym nagrzewaniu się płyty! Podczas gotowania płyta
                          nagrzewa się zwrotnie od garnka tylko w obszarze pod garnkiem! Absolutnie nie
                          przesadzam gdy twierdzę, że można palcem dotknąć płyty ok. 0,5 cm od garnka i
                          trudno nawet wyczuć ciepło.
                          Oczywiście bezpośrednio pod garnkiem pole jest gorące i można się poparzyć - po
                          to są wskaźniki ciepła resztkowego, żeby o tym wiedzieć.
                      • Gość: Kasia IP: *.acn.waw.pl 11.05.07, 21:12
                        Użytkuje płytę indukcyja od roku (Siemens). Płyta nie buczy (fakt słychać ją jak
                        ustawię na Power), nie nagrzewa się. Wentylatory słyszę tylko, gdy wysunę
                        szufladę którą mam pod płytą.
                        Jak dla mnie super - bo gotuję jak na gazie. Reakcja na zmianę mocy jest
                        natychmiastowa.
                      • Gość: ja IP: 83.238.44.* 29.09.10, 23:42
                        smith to ma profesjonalne podejscie. Wyliczyl 45%. Z czego? Zmierzyles ilość energii? Masz amperomierz? Myslisz ze to co pisza producenci o mocach w instrukcjach jest dokladne i odpowiada rzeczywistosci? Polska to kraj ludzi wiedzacych lepiej o silnej wierze w swe umiejetnosci. W szkole malo kto bryluje ale pozniej...
            • Gość: ania IP: 83.238.44.* 21.01.09, 17:29
              Nowa generacja AMC napewno się nadaje, pod spodem garnka jest napis
              INDUCTION. Jeżeli masz ten napis to się nadają jeżeli nie to masz
              starą generację
      • 16.09.11, 15:07
        Nic dodać, nic ująć, naprawdę świetnie napisane wady i zalety, zgadzam się w całej rozciągłości ;) Pozdrawiam
        --
        Praktyczne Prezenty Hani.pl
      • Gość: angelika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.15, 21:39
        A moim zdaniem podstawową zaletą płyt ceramicznych, jest to że dłużej stygną i przy wyłączonej płycie potrawy w garnku znacznie dłużej zachowują ciepło. Przykładowo kiedy ugotuje gar zupy i pozostawie go na wyłącznej płycie to jest ona jeszcze ciepła przez 3 godziny ( nie przypala się). Znika tu problem odgrzewania obiadów, co jest bardzo istotne dla członków rodziny ociągających zasiąść przy stole, lub spóźnialskich. Na gazie potrawa jest od razu zimna, skoro indukcje działaja na tej samej zasadzie to też.
    • 15.03.07, 10:18
      i jak sprawdzają Wam sie te płyty?
      Moj mąż czytał, ze hałasują - i dlatego nie chce indukcyjnej tylko elektryczną
      płytę ..

      --
      <a href="[http://www.szipszop.pl/tickers/15432.gif]">Nasza Aneczka</a>
      • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 15.03.07, 20:11
        Hałasują? Nic podobnego! Jak włączysz booster, czyli maksymalną moc, to słychać
        lekkie buczenie, ale trzeba koło niej stać żeby to usłyszeć. Płonący gaz
        bardziej hałasuje.
      • Gość: Laur IP: 62.148.67.* 25.11.16, 17:00
        Myślę, że one są już tak powszechne, że nie ma co się zastanawiać. Ceramiczną miałam chyba z 10 lat temu.
    • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 20.04.07, 20:18
      Sprawdź czy do tych garnków przyczepia się magnes. Jeżeli tak, to
      najprawdopodobniej powinno być OK.
      A co do czasu gotowania, to potwierdzam. Jak się włączy booster, to woda w
      garnku jest u góry jeszcze zimna, a przy dnie już bąble lecą od gotującej się
      wody (jakieś 5-10 sekund od włączenia). Gotuje to wariacko szybko.
    • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 20.04.07, 20:27
      Muszę kolegę poprawić. Przed chwilą zrobiłem eksperyment. 1 litr zimnej wody z
      kranu zawrzał po dokładnie 1 minucie i 55 sekundach. Gotowałem na włączonej
      funkcji booster w rondelku z Ikei (komplet 3 garnków za 39 zł) bez pokrywki.
      • Gość: Smith IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 21:07
        Tuż po napisaniu tego postu wpadłem na pomysł z magnesem. Niestety magnesy
        nie chwytają się Zeptera. Mogli by wymyślić jakieś podstawki magnetyczne pod
        Zeptera ;-)) Dzięki za doradę!
        Czas poniżej 2 minut jest naprawdę rewelacyjny natomiast ten, który ja
        zacytowałem dotyczy zapewne podgrzewania bez boostera ale i tak jest niezły.
        Zastanawiam się czy postawić na płytę indukcyjną i rezygnację z Zeptera czy
        zdecydować się na zwykłą ceramiczną + ewentualnie kupno pojedyńczej kuchenki
        indukcyjnej do podgrzewania np. wody (zamiast dzbanka bezprzewodowego) itp.

        A może orientujesz się, ile procentowo można zaoszczędzić na energii wymieniając
        zwykłą kuchenkę elektryczną na ceramiczną a ile na indukcyjną?
        I jeszcze jedno pytanie - czy kuchenki Mastercook są lepsze od Amica?
        • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 20.04.07, 21:37
          Niestety na najważniejsze Twoje pytanie nie umiem odpowiedzieć. Sam szukałem
          jakichś porównań efektywności (oszczędności) gotowania na indukcji w porównaniu
          do zwykłej płyty elektrycznej, ale nigdzie czegoś takiego nie znalazłem.
          Moim zdaniem powinno to być zdecydowanie oszczędniejsze, bo grzeje się tylko
          garnek, a pole jest teoretycznie zimne. Dzięki temu na pewno są mniejsze straty
          ciepła. Straty też powinny być mniejsze, dlatego, że się szybciej gotuje i
          mniej ciepła traci się z powierzchni garnka, czy też zawartości.
          Ja na Twoim miejscu oddałbym garnki Zeptera teściowej i kupiłbym sobie na
          początek jakieś tanie w Ikei lub innym supermarkecie. Oczywiście do indukcji
          nie będę Cię przekonywał, bo pisałem już o jej zaletach w wielu watkach. Jak
          masz pytania szczegółowe to jeszcze mogę odpowiedzieć.
          Nie patrz na markę płyty, bo one w gruncie rzeczy składają się z 2 części:
          płyty ceramicznej oraz układu sterującego. Wększość płyt pochodzi z jednego
          źródła co łatwo zauważyć, gdyż niemal na każdej znajdziesz oprócz marki,
          również logo Shott Ceran. Układy sterujące pochodzą podobno także w większości
          płyt z jednego źródła. Morał jest prosty: kupować najtańszą płytę, która
          spełnia twoje wymagania techniczne. Nawet ja - zagorzały krytykant sprzętów
          Amiki, kupiłem płytę właśnie tej firmy, bo była najtańsza.
          • Gość: ktosik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.09, 10:28
            oszczednosc okolo 25%
            czasem mniej, plyty ceramiczne sa dosc wydajne.
            dlaczego nie sa o wiele wydajniejsze, skoro gotuje sie bez strat ciepla?? a no
            nie tracisz energii w postaci ciepla, ale tracisz energiie w postaci pola
            elekrtomagnetycznego. utrzymanie takiego pola wymaga wlozenia energii, nawet
            jesli nie ma w tym polu kawalka metalu, ktory moglby sie nagrzewac.
        • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 20.04.07, 21:54
          W raporcie WWF znalazłem następującą informację:
          Różne rodzaje płyt grzejnych do gotowania różniące się sprawnością wykorzystania
          energii: elektryczna żeliwna o sprawności rzędu 55%, elektryczna ceramiczna o
          sprawności rzędu 60% oraz indukcyjna o sprawności rzędu 90%. Sprawność
          oczywiście bezpośrednio wpływa na zużycie energii.

          Różni producenci różnie piszą o tych oszczędnościach. Przeważnie podawane
          liczby to 25-35% mniejsze zużycie energii w porównaniu do zwykłej płyty
          ceramicznej
          • Gość: Pit IP: 62.61.41.* 29.01.09, 10:52
            Te liczby są straszne ;-)
            Normalnie wychodzi z tego, że na przemianie energii z elektrycznej
            na falę e-m i znów w elektryczną ma się mniejsze straty niż
            bezpośrednio w cieplną!
            A tak powążnie to płyta indukcyjna jest fatycznie z 25-35% bardziej
            efektywna od ceramicznej ponieważ nie ma przekazania ciepła: płyta,
            garnek, potrawa. Tylko garnek-potrawa. Jednak największy zysk jest
            na mniejszej pojemności cieplnej garnka niż pola grzejnego.
            Podobnie ma to miesce w przypadku mikrofali - ciepło powstaje w
            potrawie i nie ma przekazania ciepła
        • Gość: mjkmjk IP: *.ists.pl 20.04.07, 21:56
          Tu jest też ciekawy artykuł: www.masatherm.pl/art8.htm
          • Gość: Smith IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 09:42
            Dzięki za wszystkie informacje. Pozostaje mi przemyślenie tematu i kupno.
            Pokuszę się jeszcze na małe doświadczenie - ugotuję litr wody na mojej
            starej (kuchni) a potem u kumpla na ceramicznej.
            Pozdro!
            • Gość: mózgowiec IP: *.ghnet.pl 02.06.08, 15:44
              Nie warto kupować kuchenek indukcyjnych!

              a dlaczego? oto powody:

              - powód pierwszy i najważniejszy – zdrowie – w płycie indukcyjnej
              znajduje się cewka która wytwarza potężne pole indukcyjne wysokiej
              częstotliwości zdolnej zagrzać garnek czy patelnię. Nigdzie nie
              znajdziecie podanych w sposób wiarygodny pomiarów wartości indukcji
              działającej na człowieka stojącego przy kuchence, a wiadomo nie od
              dziś, że pole elektromagnetyczne jest szkodliwe dla zdrowia
              (białaczka, nowotwory, itp.) Jak ktoś znajdzie wiarygodne dane
              dotyczące pomiarów pola elektromagnetycznego to niech je poda. Jest
              mnóstwo danych odnośnie kuchenek mikrofalowych i telefonów
              komórkowych, a o płytach indukcyjnych cisza. Producent kwituje
              wszystko jednym zdaniem – to jest bezpieczne.

              - powód drugi – ekonomika – producenci i sprzedawcy płyt
              indukcyjnych podają dane dotyczące czasu zagotowania jednego litra
              wody w garnku, w porównaniu do płyt ceramicznych zwykłych. Czy
              jakikolwiek producent podał czasy gotowania np. 10 litrów wody? Poza
              tym na kuchni gotuje się zupy, smaży mięsa, dusi warzywa, i w
              większości nie ma żadnego znaczenia to, czy woda zacznie się gotować
              minutę wcześniej czy minutę później, bo i tak gotujemy, aż zawartość
              garnka będzie ugotowana, np. przez godzinę lub więcej. Producenci i
              sprzedawcy podają, że jest oszczędność energii elektrycznej dla
              zagotowania 1 litra jest rzędu 40% (bo szybciej, mniejsze straty
              ciepła, bo nie grzeje się spirala i płyta tylko garnek). Jeśli
              gotowanie trwa godzinę, to te oszczędności przestają mieć istotne
              znaczenie - myślę, że w rzeczywistości oszczędność będzie najwyżej
              5%. Czyli 1000 zł lub więcej za płytę indukcyjną zwróci nam się za
              powiedzmy 10 lat. Acha, doliczcie sobie jeszcze koszty kupna nowych
              garów, kompatybilnych z kuchnią indukcyjną.
              PS. do zagotowania 1 litra wody służy czajnik elektryczny.

              • 02.06.08, 23:12
                Byc może masz rację rozpatrując aspekty ekonomiczne korzystania z
                płyty indukcyjnej. Dla mnie jednak najważniejszy jest komfort
                użytkowania tego urządzenia, który jest bez porównania większy niż
                każdej innej. Ktoś napisał wyżej: płyta indukcyjna łączy w sobie
                zalety gotowania na gazie (natychmiastowa reakcja na zmianę poziomu
                grzania) i płyty elektrycznej (łatwość utrzymania czystości i
                estetyczny wygląd). Dla mnie to były wystarczające powody by ją
                kupić. W dodatku cena nie była specjalnie wysoka :)
                --
                Niektórzy szczycą się tym, że mówią to, co myślą nie wiedząc o tym,
                że... nie myślą
              • 04.06.08, 22:28
                Gość portalu: mózgowiec napisał(a):

                > Nie warto kupować kuchenek indukcyjnych!
                >
                > a dlaczego? oto powody:
                >
                > - powód pierwszy i najważniejszy – zdrowie – w płycie indukcyjnej
                > znajduje się cewka która wytwarza potężne pole indukcyjne wysokiej
                > częstotliwości zdolnej zagrzać garnek czy patelnię. Nigdzie nie
                > znajdziecie podanych w sposób wiarygodny pomiarów wartości indukcji
                > działającej na człowieka stojącego przy kuchence, a wiadomo nie od
                > dziś, że pole elektromagnetyczne jest szkodliwe dla zdrowia

                pole elektromagnetyczne jest również niezbędne dla zdrowia.

                > (białaczka, nowotwory, itp.)

                Białaczka to nowotwór, tak na marginesie.

                > dotyczące pomiarów pola elektromagnetycznego to niech je poda. Jest
                > mnóstwo danych odnośnie kuchenek mikrofalowych i telefonów
                > komórkowych, a o płytach indukcyjnych cisza. Producent kwituje
                > wszystko jednym zdaniem – to jest bezpieczne.

                Z tego co się orientuję garnek postawiony na "palniku" bardzo dobrze filtruje
                pole elektromagnetyczne.

                > - powód drugi – ekonomika – producenci i sprzedawcy płyt
                > indukcyjnych podają dane dotyczące czasu zagotowania jednego litra
                > wody w garnku, w porównaniu do płyt ceramicznych zwykłych. Czy
                > jakikolwiek producent podał czasy gotowania np. 10 litrów wody? Poza
                > tym na kuchni gotuje się zupy, smaży mięsa, dusi warzywa, i w
                > większości nie ma żadnego znaczenia to, czy woda zacznie się gotować
                > minutę wcześniej czy minutę później, bo i tak gotujemy, aż zawartość
                > garnka będzie ugotowana, np. przez godzinę lub więcej. Producenci i
                > sprzedawcy podają, że jest oszczędność energii elektrycznej dla
                > zagotowania 1 litra jest rzędu 40% (bo szybciej, mniejsze straty
                > ciepła, bo nie grzeje się spirala i płyta tylko garnek). Jeśli
                > gotowanie trwa godzinę, to te oszczędności przestają mieć istotne
                > znaczenie - myślę, że w rzeczywistości oszczędność będzie najwyżej
                > 5%. Czyli 1000 zł lub więcej za płytę indukcyjną zwróci nam się za
                > powiedzmy 10 lat. Acha, doliczcie sobie jeszcze koszty kupna nowych
                > garów, kompatybilnych z kuchnią indukcyjną.
                > PS. do zagotowania 1 litra wody służy czajnik elektryczny.

                Są bardziej ekonomiczne - wynika to nie z czasu potrzebnego na zagotowanie 1 l
                wody ale ze względu na efektywność pracy urządzenia. To tak jakbyś powiedział że
                nie warto kupować auta palącego 5l ba 100 km w miejsce tego palącego 10l na 100
                km bo i tak jedziesz autem aż dojedziesz. Kuchenka indukcyjna pracując przez
                godzinę zużyje dużo mniej energii niż zwykła kuchenka elektryczna.

                --
                Takie tam forum
                • Gość: fizyk IP: *.chello.pl 07.01.09, 18:54
                  > Gość portalu: mózgowiec napisał(a):

                  > pole elektromagnetyczne jest również niezbędne dla zdrowia.

                  Może Pan podać naturalne źródła pola elektormagnetycznego o takich
                  częstotliwościach i mocach? Pole e-m to również światło i jest
                  potrzebne do życia, ale naturalne pole o częstotliwościach o których
                  tu mówimy z tego co jestem sobie teraz w stanie wyobrazić może
                  docierać jedynie z kosmosu i ma wiele, wiele rzędów wielkości
                  mniejsze natężenie.

                  > Z tego co się orientuję garnek postawiony na "palniku" bardzo
                  dobrze filtruje
                  > pole elektromagnetyczne.
                  >

                  ...w kącie bryłowym ograniczonym powierzchnią dna garnka. Co z
                  pozostałym kątem bryłowym? Kuchenki indukcyjne to nie synchrotrony...
                  I właśnie w tym miejscu powinniśmy się zastanawiać nad szkodliwością
                  kuchenek indukcyjnych. W przeciwieństwie do uwagi kogoś z
                  wcześniejszych wypowiedzi niskie częstotliwości są o tyle bardziej
                  niebezpieczne, że wnikają na większe głębokości. Zależność
                  głębokości wnikania pola e-m jest odwrotnie proporcjonalna do
                  częstotliwości, oznacza to, że małe częstotliwosci (istniejące w
                  przypadku kuchenek indukcyjnych) wnikają głęboko, niestety, również
                  w nasze ciała nie osłonięte dobrym przewodnikiem (czyli obok garnka).

                  > Są bardziej ekonomiczne - wynika to nie z czasu potrzebnego na
                  zagotowanie 1 l
                  > wody ale ze względu na efektywność pracy urządzenia. To tak jakbyś
                  powiedział ż
                  > e
                  > nie warto kupować auta palącego 5l ba 100 km w miejsce tego
                  palącego 10l na 100
                  > km bo i tak jedziesz autem aż dojedziesz. Kuchenka indukcyjna
                  pracując przez
                  > godzinę zużyje dużo mniej energii niż zwykła kuchenka elektryczna.
                  >

                  jeśli tylko pozostałe pole e-m istniejące wokół cewki nie będzie się
                  indukować na innych przedmiotach niż garnek...to tak...ale
                  generalnie nie ma długiej dyskusji na ten temat - indukcja jest
                  wydajniejsza...jeszcze wydajniejsza jest mikrofalówka ;)

                  Ps. Praca przy przemysłowych piecach indukcyjnych wykorzystywanych w
                  technologii (różnych technologiach właściwie :) ) jest obwarowana
                  bardzo ostrymi przepisami BHP. Co do kuchenek indukcyjnych - nagle
                  nikt nic nie wie?
                  • Gość: . IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.09, 19:54
                    > Ps. Praca przy przemysłowych piecach indukcyjnych wykorzystywanych w
                    > technologii (różnych technologiach właściwie :) ) jest obwarowana
                    > bardzo ostrymi przepisami BHP. Co do kuchenek indukcyjnych - nagle
                    > nikt nic nie wie?

                    Piece mają moc liczoną w MW. Kuchenki w KW. jakieś 1000 rzędów różnicy. Pole
                    magnetyczne jest w odpowiedni sposób zamykane i kształtowane, w kuchence robi to
                    prawdopodobnie garnek, w piecu specjalnie konstruowana obudowa. Zasada
                    analogiczna jak klatki Faradaya.
                    Urządzenie może mogło by być niebezpieczne jakby ktoś położył głowę na palniku
                    włączył na pełną moc i leżał i leżał... ale one się same wyłączą chyba, że ktoś
                    ma płytkę w głowie (ale te są tytanowe :-) ).
              • Gość: rafal IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.08, 17:01
                poruszasz istotne kwestie, ale argumentujesz malo przekonywujaco
                (zeby nie powiedziec irracjonalnie, "mozgowcu").
              • 22.03.09, 13:39
                HeeeHee,dobry żart :) Gdybym czytała z niezrozumieniem to byłabym w stanie
                uwierzyć w to co piszesz.
            • Gość: ika IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 22:33
              gotowanie wody nie wykaże tak łatwo oszczędności sprzętu. Co z
              tego, że woda zawrze 2 razy szybciej, przecież potrawy, np. mięso,
              muszą dochodzić określoną ilość czasu w pewnych warunkach. Nie udusi
              się pieczeni 2x szybciej, bo kuchenka ma większą moc, mięsko musi
              sobie powoli pykać. Mnie interesuje ile kosztuje grzanie o takiej
              samej efektywności, przez np. minutę między indukcją a kuchenką
              gazową. Wszyscy mierzą oszczędność do momentu zawrzenia wody a
              przecież przeważnie urzywa się jej do gotowania. Może źle rozumuję,
              ale ale wydaje mi się, że test z wodą nie jest adekwatny.
            • Gość: zyglis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.09, 18:48
              Czy wystarczy prąd o napięciu 220 wolt?
              Dzięki za info
        • Gość: marcel IP: 195.116.63.* 04.07.09, 15:58
          funkcję indukcji mają naczynia ZEPTERA tylko te które mają białe
          uchwyty nie czarne
    • 01.05.07, 01:55
      ja mam kuchnie ceramiczna teka od 2 lat i bardzo sobie chwalę, myślę ze
      niezależnie od tego jaką kuchnię wybierzesz zawsze dobrze jest zwrócić uwagę na
      przydatne rzeczy np. wyłącznik czasowy, nastawiasz ziemniaki na 20 min lub
      rosołek na 3 godzinki i samo ci wyłączy, nie musisz nawet być w domu, oraz
      zabezpieczenie "wylaniowe", jak ci coś wykipi to płyta się wyłącza, dzięki temu
      nie przypalasz za bardzo płyty... Jeśli masz dzieci to polecam model który sama
      mam z ustawieniem poziomym pól grzania, dzięki temu jest mniejsza szansa ze
      dziecko sięgnie po wrzątek, przed płytą jest troche więcej mmiejsca np. na małą
      deskę do krojenia a i gotuje się o wiele wygodniej mając garnki w rządku, a nie
      jeden zasłania drugi i poparzyć się mozna...
      nie mam porównania z tymi hi light, wczesniej używałam gazowej, ale wydaje mi
      się ( wszystkie pola mam hi light) ze bardzo szybko się nagrzewaja.
      Indukcyjnej plus niektórzy poczytują, że natychmiast przestaje "grzać",i jest
      niby oszczędna
      natomiast ja dużo energii zaoszczędzam na tym, że ceramiczną da się wyłączyć
      dużo wcześniej, a dzięki powolnemu stygnięciu, potrawy jeszcze dochodzą do
      siebie, lub utrzymują długo ciepło ( jak męzuś sie spóźnia na obiadek).
      Poza tym umówmy się oszczędność , zależy od stylu gotowania, ja mam duży dom (
      240 m2) a rachunek za energię ostatnio razem za 6 mscy około 500 zł.( cały dom
      jest "używany", bardzo często w nocy pali się światło, ale też wszędzie mam
      zamontowane świetlówki energooszczędne i taryfę nocna, w godzinach II taryfy
      chodzi pralka, zmywarka itp. sprzęty)

      zapraszam na forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47218
      zapraszam na forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47219

      • Gość: Wiola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 14:09
        A z jakiej firmy polecasz garnki ? też mam płytę indukcyjną z firmy
        TEKA, zakupiłam specjalne garnki do płyty indukcyjnej i niedziałają ?
        • 12.09.08, 14:46
          No i chyba wybrałam płytę :
          www.bosch-agd.pl/?5=PIE675T01E&25=7148
          BOSCH PIE675T01E
          bardzo proszę o opinie znawców tematu/praktyków.
          czy ktoś jest posiadaczem takiej płyty lub innego podobnego modelu z
          BOSCHA ???
      • Gość: barto-1975 IP: *.range81-147.btcentralplus.com 21.01.11, 21:05
        w końcu jakaś dobra osoba pisze prawde to co lubi pozdrawiam.
    • 02.05.07, 09:37
      Czy ktoś z użytkowników indukcji posiada może płytkę, która umożliwia gotowanie
      w naczyniach z takich metali, które na indukcji nie działają? Wygląda to to jak
      idealnie płaskie, metalowe koło z rączką i pośredniczy w przekazywaniu ciepła.
      Wiem, że takie coś jest, ale nie wiem jak się prawidłowo nazywa a rozwiązałoby
      to mój problem związany z aluminiowymi kafetierkami.

      pozdrawiam
      Basia
      • Gość: janko-51 IP: *.icpnet.pl 23.11.16, 23:43
        kupiłem takie podkładki na bazarze co sprzedawał garnki na zamówienie ale nie byłem zadowolony z nich .Podkładka musiała być bardzo mocno nagrzana żeby przekazać ciepło.
    • Gość: Matthew IP: 80.50.233.* 05.05.07, 22:44
      Witam!
      Płyta ceramiczna o wiele ładniej wygląda. Poza tym zużycie prądu jest znacznie
      mniejsze. Ja osobiście wybrałbym płytę ceramiczną. Pozdrawiam
      • 05.05.07, 23:58
        Z tego co czytałam to akurat indukcyjna wydawała się o wiele
        bardziej efektywniejsza - czyli zużycie prądu na np. zagotowanie wody powinno
        być mniejsze ?!
        --
        JAŚ i MAmusia
        • Gość: gosia IP: *.aster.pl 06.05.07, 12:46
          No właśnie jak to w końcu jest z tą indukcją? miała być tańsza a okzazuje się,
          że jest droższa???? nic już nie rozumiem...
          • Gość: gosia IP: *.aster.pl 06.05.07, 12:50
            w użytkowaniu oczywiście nie chcodzi mi o sam zakup płyty
            • Gość: mjkmjk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 20:45
              Ech...
              Są dwa rodzaje elektrycznych płyt ceramicznych - klasyczne z polami w których
              są elementy grzejne (pole nagrzewa się) i indukcyjne, które pod polem zawierają
              cewkę wytwarzającą pole magnetyczne (samo pole nie nagrzewa się, nagrzewa się
              tylko garnek). Zewnętrznie obydwa typy płyt nie różnią się z wyglądu. Tyle, że
              mają na polach trochę inne opisy.
              Płyty indukcyjne są droższe w zakupie, ale zdecydowanie tańsze w eksploatacji
              od tych "klasycznych" ceramicznych.
              • Gość: gosia IP: *.bph.pl 08.05.07, 15:31
                tak właśnie myslałam, ale po przeczytaniu tego wszystkiego zaczęłam wątpić :)
                dzięki mjkmjk :)
      • Gość: mjkmjk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 20:46
        O wiele ławniej od czego? Chyba nie od indukcyjnej, bo zewnętrznie wygląda
        niemal tak samo!
        • 08.05.07, 15:59
          A swoją drogą, ciekawe dlaczego tematu płyt indukcyjnych żaden producent nie
          nagłaśnia.
          Jestem pewien, iż zdecydowana większość potencjalnych klientów nowej kuchenki
          nie ma pojęcia o istnieniu takowych płyt. Też 4 miesiące temu należałem do tej
          większości. I tylko to forum pozwoliło mi poznać ten produkt i się do niego
          przekonać. Sprzedawcy sklepowi są beznadziejni, tym bardziej, że płyt
          indukcyjnych w ogóle w sklepie się nie zobaczy.
          A czy ktoś może się orientuje, jaka jest żywotność płyty indukcyjnej. Pytałem
          nawet u producenta i nie za bardzo wiedzieli. Może tu jest haczyk, że o tych
          płytach ogólnie jest bardzo cicho.
          • 08.05.07, 18:06
            Sprzedawcy sklepowi są beznadziejni, tym bardziej, że płyt
            > indukcyjnych w ogóle w sklepie się nie zobaczy.

            Zgadza się, niestety:-( W sobotę obleciałam sklepy w Świnoujściu z nadzieją na
            obejrzenie "żywej" dużej płyty indukcyjnej i nic z tego, po jednej, dwie
            ceramiczne Amici i to wszystko:-( W ogóle w sklepach tylko amica, whirpool,
            fagor i to w sumie wszystko

            pozdrawiam
            Basia
            • Gość: cc IP: *.zax.pl 11.05.07, 20:11
              a czy patelnia teflonowa sie nada na plyte indukcyjną?
              • Gość: ce IP: *.acn.waw.pl 11.05.07, 21:21
                niestety patelnia teflonowa odpada....
                na indukcji działa patelnia z Ikea (model 365) w środku jest teflonowa.
                • 12.05.07, 08:15
                  ...nie wiem niestety jeszcze jak się sprawuje, bo
                  w kuchni nie ma jeszcze podłoączonej siły,
                  ale wygląda super (kobieta).


                  W związku z tym chciałabym zapytać czy ktoś użytkuje teka GKST 60 i4
                  tą płytę i jakie są wrażenia?


                  Płyta jest na rynku co najmniej 2 lata, ale chyba jest to udany model.
                  Jestem na razie bardzo zadowolona, bo po usilnych staraniach, udało
                  mi się ją w końcu kupić po całkiem przyzwoitej cenie ...
                  mam nadzieję, że już niedługo sprawdzę wszystkie zalety indukcji w swojej kuchni :-)

                  --
                  JAŚ i MAmusia
                  • Gość: Calta IP: *.pl 12.05.07, 09:18
                    Ja posiadam płytę indukcyjną TEKA GKST 60I4 - bardzo fajna w użytkowaniu. Co do
                    patelni to mam dwie teflonowe płytką i głęboką - Tefala z serii Edition -
                    świetnie sprawdzają się na tej płycie.
                    • Gość: Grażyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 13:12
                      Mam pytanie co do wielkości naczyń.. Też planuję kupić płytę indukcyjną TEKA
                      GKST 60 14B lub coś ciekawego a nie z najwyższej półki MASTERCOOK'a ale
                      zastanawiam się jak to jest z wielkością dna garnka. Czy można postawić szerszy
                      garnek niż pole grzewcze. Na stronie TEKA jest instrukcja obsługi płyty i pisze
                      tam, że jeśli pole ma 200mm to dno garnka powinno mieć 180mm. Wydaje mi się to
                      trochę mało... sama patelnia potrafi mieć ponad 300mm. Z góry dziękuję za
                      odpowiedź... i jeszcze czy ktoś może doradzić mi.. jaka płyta indukcyjna jest
                      dobra z MASTERCOOK'a?Pozdrawiam Gr
    • 14.08.07, 22:26
      Od czwartku bede testowac kuchnie amica z plyta indukcyjna,
      chcialam kupic plyte gazowa ale pod wplywem internetu zdecydowalam
      sie na indukcje...
      • Gość: Gracja27 IP: *.tkk.pl 25.10.07, 19:11
        Witam!
        Czy ktoś może się orientuje jak sprawdza się płyta indukcyjna bez
        siły? Czy siła jest konieczna?
      • 25.10.07, 19:13
        Witam!
        Czy ktoś może orientuje się jak sprawdza się płyta indukcyjna bez
        siły? Czy siła jest konieczna? Dziękuje z góry za odpowiedzi.
        • 25.10.07, 19:46
          Wszystkie urządzenia AGD są zasilane napięciem
          220V. Sieć trójfazowa pozwala jedynie rozłozyć obciążenie na
          poszczególne fazy, ale nie jest absolutnie niezbędna.
          Konieczny natomiast jest odpowiedni przydział mocy wpisany w umowie
          z ZE i oczywiście właściwy dobór przewodu sieci wewnętrznej (dla
          płyty wystarczy 2,5 mm kwadrat).
          Ja mam sieć jednofazową i od 20 kilku lat używam wyłącznie kuchenki
          elektrycznej, a teraz po remoncie kuchni będzie płyta indukcyjna i
          jakoś nie udczuwam z tego powodu żadnego dyskomfortu.

          • Gość: Gracja275 IP: *.tkk.pl 26.10.07, 12:14
            Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.
    • 05.11.07, 10:38
      Wydawało mi się, że pytałam już o wszystko w temacie płyty indukcyjnej, ale
      jeszcze jedno mnie trochę niepokoi - mianowicie czy na tej płycie można gotować
      "równomiernie"? Prąd podawany jest impulsami i gotując na tej płycie, którą
      kupiłam na próbę było to odczuwalne i wkurzające. Nie sposób na niej ustawić moc
      tak, żeby np. ziemniaki czy makaron gotowały się równomiernie, tylko na przemian
      - bulgotanie na pograniczu wykipienia a potem zero ruchu w garnku, znowu
      bulgotanie, znowu spokój.
      Czy na płytach czteropolowych wygląda to jakoś inaczej czy też gotuje się falami
      - mocniej, słabiej?

      pozdrawiam
      Basia
      • 19.11.07, 10:01
        Napiszcie jakich firm macie płyty indukcyjne i czy jesteście zadowoleni?
        Ja czytałam opinie na temat Electroluxa, że jest bardzo głośny.
        • Gość: andrzej IP: *.183.wmc.com.pl 24.11.07, 18:21
          Od czerwca mam Siemensa z trzema polami indukcyjnymi.Działa bez
          zarzutu. Koszt płyty indukcyjnej z powodzeniem rekompensuje komfort
          użytkowania (17 poziomów mocy,błyskawiczne gotowanie)wbrew
          powszechnym opiniom o indukcji co do głośnej pracy - Siemens jest
          bardzo cichy)
          • Gość: nekron737 IP: 192.55.159.* 25.11.07, 09:00
            Mam pytanie dotyczace ogolnie plyt indukcyjnych, wiem ze roznia sie
            funkcjami a konstrukcja i material jest podobny. To skad takie
            roznice ceny? Zastanawiam sie nad tym Boshem i Siemensem h777.....
            za prawie 3400zł. ALe podobne funkcje ma Teka a jest duzo tansza
            nawet za 2000zł mozna dostac. Co państwo polecą mi? Czy firma
            rzeczywiscie nie ma takiego znaczenia?
            • 17.12.07, 16:16
              Witam!

              Jestem właśnie na etapie wybierania płyty indukcyjnej. Sprawdzam wielkości pól
              "grzewczych" i największe to zwykle 21 cm, podczas gdy większość patelni ma
              około 23 do 27 cm. Czy użytkując np.: patelnię o wielkości 25 cm na polu 21 cm,
              ogrzewa się tylko obszar 21 cm wewnątrz patelni, czy w jakiś sposób cała
              patelnia o średnicy 25 cm?

              Może ktoś podzieli się doświadczeniami... :-)

              Z góry dziękuję za wszystkie informacje.
              • 20.12.07, 00:05
                tak naprawdę to wszystkie patelnie praktycznie mają węższe dno niż "wylot".
                Podobnie w garnkach zmierz sobie średnicę garnków lub patelni na dole (dno,
                które kontaktuje się z polem) i u wylotu. U mnie tylko jeden garnek emaliowany
                ma taką samą średnicę na górze i na dole. Reszta jest u dołu zwężana.
                Wielkość pola powinna być dostosowana do wielkości (średnicy dna naczynia), a
                właściwe odwrotnie naczynie do pola...
                --
                JAŚ i MAmusia
                • Gość: magda.ost IP: *.delphi.com 20.12.07, 10:09
                  Zrobiłam dokładnie tak jak mówisz, mierzyłam średnicę dna rondli i patelni i
                  wyszły mi właśnie takie wymiary. Nie udało mi się znaleźć patelni kompatybilnej
                  z indukcja o dnie średnicy 21 cm, która byłaby w miarę pojemna.

                  A może wiecie jak to jest - czy można używać większych garnków niż pól?
                  • Gość: dr IP: 88.220.177.* 20.12.07, 16:22
                    patelnia tefal privilege 28cm, ma średnice dna 21cm

                    pozdrawiam
                    dr
                  • 21.12.07, 01:03
                    Gość portalu: magda.ost napisał(a):
                    >czy można używać większych garnków niż pól?
                    Garnki oczywiście można.Patelnie lepiej dobrać średnice do pola.
                    • Gość: magda.ost IP: *.delphi.com 21.12.07, 09:02
                      Dziękuje Wszystkim za odpowiedzi.

                      Pozdrawiam i życzę Wesołych świąt!!!
      • 05.06.14, 16:04
        Nic nie można poradzić, poza zakupem garnków ze strasznie grubymi dnami, które wyrównają skoki grzania kuchenki.
        Gorzej jeszcze, że poszczególne "fajerki" włączają się nieregularnie, i może się zdarzać, że w pewnych momentach włączają się wszystkie, kuchnia przez kilka lub kilkanaście sekund pobiera z sieci maksymalną zainstalowaną moc, np 9,5 kW (mimo ustawienia wszystkich pól grzewczych na minimalne grzanie), i wyskakują bezpieczniki automatyczne, zwłaszcza jeśli w domu jest akurat włączony czajnik lub żelazko.
        Odnosi się to do wszystkich rodzajów kuchni ze sterowaniem impulsowym (stąd wymaganie garów z grubymi dnami).
        Jeden jedyny rodzaj sterowania nie ma tej wady: sterowanie przez przełączanie kombinacji włączonych "spiralek". Tam, jeśli włączy się niewielką moc grzania, np. 100W, to jest ona pobierana niezmiennie przez cały czas włączenia.
        Takie kuchnie są też produkowane, choć konstruktor ma więcej kłopotu z zapewnieniem prawidłowości i niezawodności przełączania.

        Wynika to z chęci sprymityzowania sprzętu: łatwiej żądać od użytkowników zakupu coraz dziwniejszych naczyń, niż wysilić się, i zastosować sterowanie np. z dwiema spiralkami na każdym polu, jedną normalną i jedną słabszą.
    • Gość: alicja IP: *.icpnet.pl 05.04.08, 22:22
      mam jeszcze kilka pytań (może trochę dziwne, ale w życiu takiej płyty nie
      widziałam i chciałabym się dowiedzieć przed ewentualnym zakupem):

      - czy jest wyłącznik całkowity, czyli taki, że jak jest wyłączone i postawię
      garnek, to nie będzie grzało?
      - jeśli jest, to czy można wyłączyć całkowicie poszczególne pola, czy od razu
      całą płytę?
      - jak w końcu z wielkością garnków, czy w garnku o większej średnicy niż pole
      gotuje się tylko na powierzchni pod polem, czy w całym garnku?
      - czy gotuje się równomiernie, czy raz mocniej raz słabiej (falami)?

      z góry dziękuję i pozdrawiam
      • 06.04.08, 11:35
        Także zobaczyłem ją dopiero po zakupie - wyglądem nie rózni się od
        zwykłej ceramicznej.
        Ale do rzeczy:
        - jest wyłącznik całej płyty
        - kazde pole ma swoje niezależne sterowanie
        - garnki wieksze od pola pracują podobnie do tadycyjnej kuchenki -
        powierzchnia nad polem roboczym rozgrzewa się i ciepło rozchodzi się
        do krawędzi dna garnka
        - na mojej płycie (Electrolux EHD 68200) gotuje się równomiernie i
        nie jest odczuwalna pulsacyjna praca płyty.
    • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 10:49
      przeglądając dyskusję widać ,że wszyscy koncentrują się na
      oszczędności energii el. , cenie zakupu ,garkach , kto produkuje
      itd.
      Nikt nie mówi o oddziaływaniu pola magnetycznego na żywe organizmy,
      na urządzenia które mamy w domu ./np. czy pole magnetyczne może
      zatrzymać rozrusznik serca??/
      zachęcem do takiej dyskusji!!
      • Gość: Chriss IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 13:09
        Hmmm... prawdopodobnie posiadaczom rozrusznika serca nie zaleca się
        używania płyty indukcyjnej tak jak mikrofalówki, ale oni sami o tym
        wiedzą i zapewne muszą unikać bliskiego kontaktu z takimi
        przedmiotami (choć może nie).

        Ja też obawiałem się tego niewidzialnego promieniowania.
        Teraz wiem, że kupię tylko płytę indukcujną, bo zalet jest więcej
        niż wad a komfort użytkowania i większa kontrola gotowania jest dla
        mnie ważna. Jeszcze nie wiem tylko dokładnie który model choć bardzo
        podoba mi się Teka GKST 95 N I4.(Może ktoś coś powie na jej temat?)

        Każde urządzenie elektryczne emituje promieniowanie
        elektromagnetyczne. Płyta indukcyjna jest podobno tak skonstruowana,
        że garnki pochłaniają ją niemal w całości (taka ma być zasada
        oddziaływania płyty na garnek specjalny do płyty indukcyjnej) a jak
        garnek się zdejmie z płyty to sensor momentalnie ma wyłączyć płytę.
        Promieniowania nie wydostaje się więcej niż z jakiegokolwiek innego
        urządzenia elektrycznego w kuchni - tak słyszałem. Jak ktoś ma inna
        wiedzę, to niech napisze, choć ja i tak raczej nie zmienię już
        swojej decyzji.

        Poza tym jak ktoś porównuje wydajność i prędkość gotowania 1l. wody
        to proponuję użyć specjalnego garnka do płyty indukcyjnej i w tym
        samym garnku najpierw zagotować wodę na indukcji, potem na
        ceramicznej a na końcu jak będzie możliwość na gazie. To powinno dać
        w miarę obiektywny obraz.
        • 01.05.08, 15:39
          No wlasnie, w koncu znalazlam watek, w ktorym zostal poruszony ten problem!
          Czytalam, ze pole magnetyczne wytwarzane w kuchenkach indukcyjnych moze miec
          wplyw na utrate danych z kart pamieci, kart platniczych i innych cyfrowych
          nosnikow danych znajdujacych sie w sasiedztwie plyty.
          Co to znaczy sasiedztwo plyty, o jakiej odleglosci mowimy?
          Czy jesli bedziemy gotowac na kuchence i w kieszeni spodni bedziemy mieli
          telefon komorkowy badz portfel z kartami kredytowymi t czy to jest juz taka
          odleglosc ktora moze stanowic zagrozenie?!
          OK, my mozemy uwazac i nie miec przy sobie tego typu przedmiotow, ale gdy ktos
          kto do nas przyjdzie, i podejdzie do pracujacej kuchenki to co mamy go
          powstrzymywac zadajac pytanie stoj, czy nie masz w kieszeni telefonu, karty
          kredytowej, pendrive'a czy aparatu foto? To chyba bylby jakis absurd, a jednak z
          drugiej strony, chyba nie chodzi o utrate tych danych w momencie polozenia ww.
          przedmiotow bezposrednio na kuchence, obok pola, ktore akurat jest w uzyciu, no
          bo kto by tam zrobil? 1 osoba na 1000 moze, sugerujac sie tym, ze cala kuchenka
          jest zimna w dotyku.
          Kolejna kwestia, moze najwazniejsza to wlasnie wplyw tego pola na zywy organizm,
          czy to nie bedzie mialo wplyw na stan naszego zdrowia za kilka lat? Rozrusznik
          serca, no wlasnie, nigdy nie wiadomo jak zycie sie potoczy i co nagle trzeba
          wymienic plyte indukcyjna na ceramiczna?
          Ja tez wlasnie stoje przed dylematem, co kupic: indukcyjna czy ceramiczna?
          Powiem szczerze ze mam troche watpliwosci co do tej indukcji.
          Troche tez zaniepokoily mnie czytane informacje na temat buczenia, nikt nie
          pisze czy te ceramiczne tez wydaja jakies dzwieki podczas pracy.
          Z drugiej strony wiekszosc znajomych doradza indukcyjna, bo nowoczesna, bo
          zimna, bo jak wykipi to sie nie przypali i latwiej odczyscic, z trudnosia doboru
          garnkow to wiecej zamieszania niz prawdy, bo nie sa ani trudno dostepne ani
          bardzo drogie - oczywiscie takie tez sa.
          No coz, chetnie poczytam, co Wy macie do powiedzenia na powyzsze tematy zwiazane
          z "wadami" plyt indukcyjnych, bo zalety sa i nad nimi nie ma co sie zastanawiac,
          a wady nalezy przed podjeciem ostatecznej decyzji dokladnie przeanalizowac.
          Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
      • 01.05.08, 15:37
        No wlasnie, w koncu znalazlam watek, w ktorym zostal poruszony ten problem!
        Czytalam, ze pole magnetyczne wytwarzane w kuchenkach indukcyjnych moze miec
        wplyw na utrate danych z kart pamieci, kart platniczych i innych cyfrowych
        nosnikow danych znajdujacych sie w sasiedztwie plyty.
        Co to znaczy sasiedztwo plyty, o jakiej odleglosci mowimy?
        Czy jesli bedziemy gotowac na kuchence i w kieszeni spodni bedziemy mieli
        telefon komorkowy badz portfel z kartami kredytowymi t czy to jest juz taka
        odleglosc ktora moze stanowic zagrozenie?!
        OK, my mozemy uwazac i nie miec przy sobie tego typu przedmiotow, ale gdy ktos
        kto do nas przyjdzie, i podejdzie do pracujacej kuchenki to co mamy go
        powstrzymywac zadajac pytanie stoj, czy nie masz w kieszeni telefonu, karty
        kredytowej, pendrive'a czy aparatu foto? To chyba bylby jakis absurd, a jednak z
        drugiej strony, chyba nie chodzi o utrate tych danych w momencie polozenia ww.
        przedmiotow bezposrednio na kuchence, obok pola, ktore akurat jest w uzyciu, no
        bo kto by tam zrobil? 1 osoba na 1000 moze, sugerujac sie tym, ze cala kuchenka
        jest zimna w dotyku.
        Kolejna kwestia, moze najwazniejsza to wlasnie wplyw tego pola na zywy organizm,
        czy to nie bedzie mialo wplyw na stan naszego zdrowia za kilka lat? Rozrusznik
        serca, no wlasnie, nigdy nie wiadomo jak zycie sie potoczy i co nagle trzeba
        wymienic plyte indukcyjna na ceramiczna?
        Ja tez wlasnie stoje przed dylematem, co kupic: indukcyjna czy ceramiczna?
        Powiem szczerze ze mam troche watpliwosci co do tej indukcji.
        Troche tez zaniepokoily mnie czytane informacje na temat buczenia, nikt nie
        pisze czy te ceramiczne tez wydaja jakies dzwieki podczas pracy.
        Z drugiej strony wiekszosc znajomych doradza indukcyjna, bo nowoczesna, bo
        zimna, bo jak wykipi to sie nie przypali i latwiej odczyscic, z trudnosia doboru
        garnkow to wiecej zamieszania niz prawdy, bo nie sa ani trudno dostepne ani
        bardzo drogie - oczywiscie takie tez sa.
        No coz, chetnie poczytam, co Wy macie do powiedzenia na powyzsze tematy zwiazane
        z "wadami" plyt indukcyjnych, bo zalety sa i nad nimi nie ma co sie zastanawiac,
        a wady nalezy przed podjeciem ostatecznej decyzji dokladnie przeanalizowac.
        Pozdrawiam
        • 28.03.09, 18:31
          Te płyty wytwarzaja inny rodzaj energii niż żywy ogień. Łatwo
          sprawdzić zagotować wodę na gazowej i elektrycznej czy indukcyjnej-
          na tych 2 ostatnich woda szybciej ostygnie. Właśnie od kilku dni
          mieszkam w nowym domu i mam indukcyjną płytę i jestem zrozpaczona.
          Jedzenie jest gorące jeśli jest jeszcze w garnku lub na pateli, ale
          po wyłożeniu na talerz stygnie prawie natychmiast. nie jem długo
          objadu , a pod koniec posiłku mam juz zimne ziemniaki.- Gdy
          gotowałam na gazie trzeba bylo odczekać ,zeby posilek ostygl teraz
          nie. Zawsze dużo gotowałam , więc mam jeszcze porównanie .
          rozmawiałam z kimś po studiach elektronicznych i znającym sie
          jednocześnie na leczeniu naturalnym , mowił mi zze ta energia z
          kuchenek eleltrycznych nie rozgrzewa organizmu , jest niezdrowa dla
          człowieka. Indukcji bym już nie kupiła .Przeszkadza mi też jej
          buczenie . Wszyscy przy wyborze kuchenki liczą tylko pieniądze ,
          ile za gaz ile za prąd , a ile kosztuje zdrowe jedzenie i nasze
          zdrowie?
          • 28.04.09, 19:46
            marzenak35 napisała:

            > Te płyty wytwarzaja inny rodzaj energii niż żywy ogień. Łatwo
            > sprawdzić zagotować wodę na gazowej i elektrycznej czy indukcyjnej-
            > na tych 2 ostatnich woda szybciej ostygnie. Właśnie od kilku dni
            > mieszkam w nowym domu i mam indukcyjną płytę i jestem zrozpaczona.
            > Jedzenie jest gorące jeśli jest jeszcze w garnku lub na pateli, ale
            > po wyłożeniu na talerz stygnie prawie natychmiast. nie jem długo
            > objadu , a pod koniec posiłku mam juz zimne ziemniaki.

            energia z kuchenek eleltrycznych nie rozgrzewa organizmu , jest niezdrowa dla
            > człowieka.


            Czy ktoś jeszcze,kto ma indukcję może to potwierdzić,że posiłki szybciej
            stygną?? Druga sprawa z tą energią.. przecież to nie energia rozgrzewa nasz
            organizm tylko posiłek (m.in dlatego w zimie z reguły trochę więcej się je ;))
            Czy to znaczy,że herbata zalana wodą zagotowaną na gazie rozgrzeje nas bardziej
            niż herbata z czajnika elektrycznego??
            • 28.04.09, 20:21
              me_meggy napisała:

              > marzenak35 napisała:
              >
              > > Te płyty wytwarzaja inny rodzaj energii niż żywy ogień. Łatwo
              > > sprawdzić zagotować wodę na gazowej i elektrycznej czy
              indukcyjnej-
              > > na tych 2 ostatnich woda szybciej ostygnie. Właśnie od kilku dni
              > > mieszkam w nowym domu i mam indukcyjną płytę i jestem
              zrozpaczona.
              > > Jedzenie jest gorące jeśli jest jeszcze w garnku lub na pateli,
              ale
              > > po wyłożeniu na talerz stygnie prawie natychmiast. nie jem długo
              > > objadu , a pod koniec posiłku mam juz zimne ziemniaki.
              >
              > energia z kuchenek eleltrycznych nie rozgrzewa organizmu , jest
              niezdrowa dla
              > > człowieka.
              >
              >
              > Czy ktoś jeszcze,kto ma indukcję może to potwierdzić,że posiłki
              szybciej
              > stygną?? Druga sprawa z tą energią.. przecież to nie energia
              rozgrzewa nasz
              > organizm tylko posiłek (m.in dlatego w zimie z reguły trochę
              więcej się je ;))
              > Czy to znaczy,że herbata zalana wodą zagotowaną na gazie rozgrzeje
              nas bardziej
              > niż herbata z czajnika elektrycznego??

              Czytałem już różne bzdury na temat indukcji ale ta przebija
              większość z nich! Ludzie czy do szkoły było aż tak pod górę? Gotuje
              na indukcji od roku i nie zamieniłbym na nic innego!
          • Gość: ProtonX IP: *.kpsi.pl 07.05.09, 08:53
            Droga Marzeno. Nie chciałbym być złośliwy, ale napisałaś taką
            idiotyczną rzecz, że trochę muszę - i z góry Ciebie za to
            przepraszam.
            Otóż:
            1. Co ma wspólnego rodzaj dostarczanej energii do temperatury wody w
            garnku ? Jedynie szybkość, z jaką osiągniesz żądaną temperaturę ale
            na pewno nie szybkość, z jaką później ta temperatura spada
            2. Kupiłaś nowy dom (gratuluję) to może sprawdź czy Ci dobrze
            zamontowali okna. Na pewno Twój kolega od leczenia potwierdzi, że
            naturalne przeciągi są zdrowe dla organizmu ale za to w ich wyniku
            szybciej stygnie jedzenie
            3. Co do ogrzewania organizmu kuchenką - potwierdzam w 100% - jak
            usiądziesz na palniku kuchenki gazowej lub elektrycznej to się
            rozgrzejesz do czerwoności ale od indukcyjnej nie, bo nie masz
            właściwości magnetycznych i płyta Ciebie nie wykryje więc się nie
            uruchomi.
            Wniosek: wyrzuć indukcję, kup kuchnię gazową, uszczelnij okna a w
            nocy przytul się do męża żeby było cieplej.
            A następnym razem - jak będziesz chciała uniknąć kąśliwych uwag - to
            pomyśl i zapytaj dziecka z podstawówki o podstawy fizyki.
          • Gość: Tomek IP: *.chello.pl 17.05.09, 12:40
            Witam,
            Muszę zdementować kwestię szybszego stygnięcia posiłków. Kłóci się to z zasadami
            fizyki. Ciepło właściwe jest stałe dla danego materiału. Oznacza to, że np
            ziemniaki stygną z inną szybkości niż np kotlet. Tak więc w warunkach pokojowych
            nie ma możliwości aby coś stygło szybciej tylko dlatego, że zostało podgrzane
            innym rodzajem energii. Szybkość stygnięcia potraw zależy od innych czynników:
            przede wszystkim temperatura potrawy i otoczenia. Również wchodzą w grę inne
            parametry: powierzchnia wymiany ciepła, rodzaj materiału talerza i od
            wilgotności powietrza.
            • 06.07.11, 15:29
              Dziewczyna po prostu napisał, co zauważyła. Nie wmawiajcie jej, że nie wie co pisze. Sami stwierdzacie, że płyta w kuchence ceramicznej mocniej się nagrzewa (bo od "spiralki"), a w indukcyjnej słabiej, bo tylko od garnka. To i słabiej dogrzewa po wyłączeniu
    • 07.04.08, 12:53
      Czy Tefal Ingenio nadaja sie na plyte indukcyjna?
      --
      m.
      Kajetan (25.11.2004)
      Helena (06.09.2006)
      • 22.04.08, 00:33
        magia napisała:

        > Czy Tefal Ingenio nadaja sie na plyte indukcyjna?

        Gdzieś czytałąm ze tak.
        Mam natomiast pytanie co do stereowania. Otóz przegladając na skąpcu
        kuchnie el. przy jednych napisao sterowanie dptykoe przy innuych
        sensoryczne. Co to oznacza czy to o samo tylko inna nazwa czy cos
        zupełnie innego. Proszę o wytłumaczenie. Czy 6,4 kW mocy płyty
        indukcyjnej wytarczy czy na coś jeszcze trzeba zwrócić uwagę. czy to
        łąćzna moc wszystkich pól czy jednego pola?
        • 29.04.08, 10:35
          na jakimś forum czytałam, że Iteligo granatowe nie pasują.
          Pasują natomiast Inteligo de lux (?)- czarne w każdym bądź razie.
          Ale była tam również opinia, że dno garnka musi być idealnie dopasowane do pola
          indukcji.Wiecie może czy to prawda?



          --
          --------------------------------------------
          ag.bocznica.org/
          Przeczytaj nim zapytasz.
          מה שלא הורג - מחשל
    • Gość: mózgowiec IP: *.ghnet.pl 02.06.08, 15:45
      Nie warto kupować kuchenek indukcyjnych!

      oto powody:

      - powód pierwszy i najważniejszy – zdrowie – w płycie indukcyjnej
      znajduje się cewka która wytwarza potężne pole indukcyjne wysokiej
      częstotliwości zdolnej zagrzać garnek czy patelnię. Nigdzie nie
      znajdziecie podanych w sposób wiarygodny pomiarów wartości indukcji
      działającej na człowieka stojącego przy kuchence, a wiadomo nie od
      dziś, że pole elektromagnetyczne jest szkodliwe dla zdrowia
      (białaczka, nowotwory, itp.) Jak ktoś znajdzie wiarygodne dane
      dotyczące pomiarów pola elektromagnetycznego to niech je poda. Jest
      mnóstwo danych odnośnie kuchenek mikrofalowych i telefonów
      komórkowych, a o płytach indukcyjnych cisza. Producent kwituje
      wszystko jednym zdaniem – to jest bezpieczne.

      - powód drugi – ekonomika – producenci i sprzedawcy płyt
      indukcyjnych podają dane dotyczące czasu zagotowania jednego litra
      wody w garnku, w porównaniu do płyt ceramicznych zwykłych. Czy
      jakikolwiek producent podał czasy gotowania np. 10 litrów wody? Poza
      tym na kuchni gotuje się zupy, smaży mięsa, dusi warzywa, i w
      większości nie ma żadnego znaczenia to, czy woda zacznie się gotować
      minutę wcześniej czy minutę później, bo i tak gotujemy, aż zawartość
      garnka będzie ugotowana, np. przez godzinę lub więcej. Producenci i
      sprzedawcy podają, że jest oszczędność energii elektrycznej dla
      zagotowania 1 litra jest rzędu 40% (bo szybciej, mniejsze straty
      ciepła, bo nie grzeje się spirala i płyta tylko garnek). Jeśli
      gotowanie trwa godzinę, to te oszczędności przestają mieć istotne
      znaczenie - myślę, że w rzeczywistości oszczędność będzie najwyżej
      5%. Czyli 1000 zł lub więcej za płytę indukcyjną zwróci nam się za
      powiedzmy 10 lat. Acha, doliczcie sobie jeszcze koszty kupna nowych
      garów, kompatybilnych z kuchnią indukcyjną.
      PS. do zagotowania 1 litra wody służy czajnik elektryczny.

    • 05.06.08, 21:29
      Popieram hehehe i dodam niech nie pije wody z kranu ,tam znajdują sie metale
      cięzkie i chlor które wywołują nowotwory.
      • Gość: kin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 16:17
        Witam, jestem na etapie "rozpoznawania tematu" płyty indukcyjne,
        duzo dobrych opinii przeczytalam na temat płyty Teka GKST 60 I4 B.
        Jest tez model Teka GKST 60 I4 (bez listerki B) - jest to model
        droższy, a ma mniej funkcji... co sadziecie na temat tej tańśzej
        płyty?
        Rozumiem, ze przy tej płycie niezaleznie mozna kazde pole ustawic na
        automatyczne wyłaczenie, a nie tylko jedno z czterech...

        Pozdrawiam
        • Gość: KUCHENKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 16:10
          Cena jest różna, bo to różne kuchenki. Jedna z nich jest ceramiczna a druga
          ceramiczno-indukcyjna. I ja tu właśnie mam problem. Użytkuję obecnie ceramiczną
          Mastercook (jestem nią zachwycona) a obecnie zmieniam kuchnię i muszę ją
          odsprzedać za półdarmo, bo potrzebuję kuchenki do zabudowy. Kusi mnie ta
          indukcja i przeraża, dlatego zastanawiam sie nad ceramiczno-indukcyjną (czyli 2
          w 1). Pozdrawiam
          • Gość: Daan IP: 88.156.160.* 29.06.08, 16:17
            Witam Ja niedugo otrzymam mieszkanie i zamierzam urządzić kuchnie z
            myślą o indukcji. Zamierzam isc w Electrolux. Mysle o Electrolux EHD
            60020 P co o niej myslicie? A moze macie cos lepszego tak do 2000
            zł. Wacham sie jedynie z uwagi na fakt ze plyta Electrolux nie ma
            metalowego obramowania a AEG 68002 K-MN juz ma - a to ta sama firma.
            Sam niewiem. Pytanie do was. Jak sie sprawuje te obramowanie?
            Potrzebne jest tak bardzo? Podobno chroni płyte przed uszczerbaniem
            jak sie ma teoria do praktyki?. Może coś polecicie?
            • Gość: Daan IP: 88.156.160.* 29.06.08, 16:20
              A i jeszcze piekarnik Electrolux. Jakis fajny i nie drogi co
              polecicie z Electroluxa?
              • Gość: Kin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 21:35
                Hej Daan,

                ja tez jestem na etapie kupna sprzętu AGD. Z tego, co rozmawiałam z
                gosciem ze sklepu odnośnie płyt i piekarników; i tak jesli chodzi o
                płyty indukcyjne poleca Elctrolux lub Teka. Electrolux 60020 jest w
                porządku, model wyższy to 60140. Obydwa są polecane.
                Jesli chodzi o płyty indukcyjne Electrolux i Teka, to jest bardzo
                mało odnotowywane usterek. W ubiegłym roku na 1000 sztuk kupionych,
                ponizej 3 sztuk - zgłoszone usterki. W porównaniu np. Ariston ponad
                30 sztuk... zatem jest to różnica.

                Płyty Teka zalecane jest, by były montowane nie nad piekarnikiem,
                ale nad szafką, a piekarnik w słupku, czy gdzies indziej. To sa
                informacje, jakie mam od osob, zajmujacych sie sprzedaża tego
                sprzetu zawodowo.

                Natomiast jesli o chodzi o piekarniki to Electrolux EOB 65100 i EOB
                64100.

                Pozdrawiam
                • Gość: Daan IP: 80.50.247.* 30.06.08, 15:55
                  Fajnie. Dzieki za odzew. Tez interesuje sie tematem. Zanim coś kupię
                  to przez poł roku robie rozeznanie i masz racje. Kuchnia to
                  Electrolux, Pralka to Bosch, Lodówka Electrolux, piekarnik
                  Electrolux. To moje typy. Zadając to pytanie poprostu chciałem sie
                  poprostu upewnić. Pozdrawiam .... A jeszcze jedno teraz chodzi o
                  garnki.... Kupić tanio.. ale co? Wiem wiem że ma sie magnes chwycić
                  itd...Nie chcę kazań jak to działa tylko chodzi mi o jakies
                  komplety. Może ktoś ma jakieś sprawdzone komplety - poproszę o
                  linki - kupie on-line - oczywiscie NOWE. Dzieki.
                  • Gość: Kin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 20:36
                    Typy masz dobre :-) tak samo wybrałam, aha dodam zmywarka Bosch.

                    Odnośnie garnków jak na razie nie wiem nic... zatem czekamy na
                    informacje.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Daan IP: 80.50.247.* 01.07.08, 07:47
                      Hejka Kin. Zmywarki ja nie chce w domu. Jakoś nie mam przekonania do
                      tych urządzeń - wolę ręcznie jechać z talerzami itp... Zanim wrzuce
                      cos do zmywarki i tak musze opłukac wcześniej talerz z grubszych
                      rzeczy wiec jaki jest sens? No ale wszystko dla ludzi - ja nie
                      dojrzałem do zmywarki jeszcze.... OK. Czekamy na garnkowe
                      propozycje.... Ktoś coś ma poprosimy o linki..... Informacje gdzie
                      kupic.
                      • 21.07.08, 08:18
                        Gość portalu: Daan napisał(a):
                        >Zanim wrzuce cos do zmywarki i tak musze opłukac wcześniej talerz z >grubszych
                        rzeczy wiec jaki jest sens?

                        Najpierw to się zdziwiłam okrutnie podnosząc brew do góry, a potem roześmiałam.
                        Użytkuję zmywarkę już bardzo długo, i nigdy - ale to nigdy nie opłukiwałam
                        talerzy(!!), bo wtedy mija się to z koncepcją zmywarki(!).
                        Fakt - "zgarniam" do kosza resztki ziemniaków czy innych kotletów - ale nie
                        płuczę! I nic nie dzieje się z moją zmywarką od 4 lat.
                        To w naszym kraju jest jakaś głupi i durny zwyczaj opłukiwania przed włożeniem
                        do zmywarki - bywając na wakacjach czy wyjazdach w rożnych domach na zachodzie -
                        obserwowałam jak tamtejsze gospodynie postępują ze zmywarkami.
                        Po kilku latach sama zakupiłam to urządzenie - i nigdy, od samego początku, nie
                        opłukiwałam talerzy, misek, pułmisków(!). Może prócz fusów z kawy w szklance.
                        Wyrzucam resztki zgarniając je widelcem, czy silikonową łopatką (te w stanie
                        "ciekłym") - ciach -> układam, włączam i zapominam.
                        A i posiadam zwykłego/magicznego Boscha - modelu nie pomnę. Nie żadne tam ...miele.
                        --
                        --------------------------------------------
                        ag.bocznica.org/
                        Przeczytaj nim zapytasz.
                        מה שלא הורג - מחשל
                        • Gość: Lukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 03:41
                          Witam, jestem na kupnie plyty indukcyjnej i moj wybor zawęzilem do 3 plyt a
                          mianowicie Mastercook ID64S, Samsung C61IDGNO, ELECTROLUX EHD 60020 P...prosze o
                          konkretne opinie uzytkownikow....szczegolnie model Samsunga wydaje sie byc dosc
                          atrakcyjny gdyz funkcjonalnoscia przewyzsza dwa pozostale, jednak jest to jedyny
                          model plyty indukcyjnej w ofercie Samsunga wiec nie wiem na ile mozna ufac tej
                          marce co do kwestii plyt, Mastercook natomiast jest troche za slaby, gdyz moc
                          5,9 kW nie jest w stanie w 100% obsluzyc plyty? Juz sam nie wiem co do Teki to
                          jakos nie przekonuja mnie te pozytywne komentarze na forach...jest ich poprostu
                          za duzo i wydaje mi sie, ze firma prowadzi poprostu taki internetowy marketing.
                          Szczegolnie chcialbym sie czegos dowiedziec od uzytkownikow Samsunga o ile tacy
                          tu wogole sa??
                • 19.11.08, 13:32
                  Mam pytanie z ogromną prośba o szybka odpowiedz czy płytę indukcyjną
                  Teka GKST 60 i4 Entry można podłączyć do 1 fazowego zasilania?
                  • 19.11.08, 14:08
                    agrafka64 napisała:

                    > Mam pytanie z ogromną prośba o szybka odpowiedz czy płytę
                    indukcyjną
                    > Teka GKST 60 i4 Entry można podłączyć do 1 fazowego zasilania?

                    Każdą płytę da się podłączyć na 1 fazę.
                  • Gość: zalesiu IP: *.mikronika.com.pl 19.11.08, 15:31
                    > Mam pytanie z ogromną prośba o szybka odpowiedz czy płytę indukcyjną
                    > Teka GKST 60 i4 Entry można podłączyć do 1 fazowego zasilania?

                    Płytę indukcyjną Teka GKST 60 i4 Entry mozna podłączyć do 1 lub 2 fazowego zasilania :)
            • Gość: Daan IP: 213.76.135.* 06.08.08, 15:46
              Sorry że nie w temat ale krótkie pytanie. Lodówka INDESIT. Co
              powiecie na temat tej marki? Electrolux odpada bo za drogi ;-(
              • 14.08.08, 22:52
                Gość portalu: Daan napisał(a):

                > Sorry że nie w temat ale krótkie pytanie. Lodówka INDESIT. Co
                > powiecie na temat tej marki? Electrolux odpada bo za drogi ;-(

                Mam lodówkę tej marki i większość mojej rodziny też, ale dziś już
                nie kupiłbym INDESIT-a. Mój zdechł po trzech latach, gość z serwisu
                z wielką łachą przyjechał po trzech dniach (taki zap..l) i po trzech
                minutach oświadczył, że padła płyta sterująca i koszt będzie 500zł.
                Pogoniłem gnoja, elektronik wymienił jeden kondensator i chodzi
                dalej, ale niesmak pozostał a moje mrożonki szlag trafił.
                • Gość: ogór IP: 109.197.34.* 05.06.14, 08:20
                  jeśli chodzi o firmę INDESIT - lodówkę to stanowczo odradzam, 3 lata - domniemane awarie: termostat, agregat. Najlepszy z tej firmy jest serwis, który nie znając dokładnie problemu zawsze mówi o nieszczelności układu i trzeba napełnić gazem - śmiech na sali.
      • 05.06.14, 16:30
        Żebyście wiedzieli!
        Woda z kranu, w Warszawie, ma silny zapach chemiczny, który nie ustępuje po przegotowaniu. Znika po przepuszczeniu przez filtr węglowy, np Brita. Musi to być środek bardzo aktywny, bo przy jest wychwytywany nawet przez mocno używany filtr, pewnie wypierając zaabsorbowane frakcje mniej aktywne.

        Wada w Warszawie nie zawsze była taka świńska, zwłaszcza ta z Wodociągu Północnego. Tragedia nastąpiła w sierpniu 2009, kiedy w całej Warszawie popłynęła lura koloru kawy z mlekiem i "służby" zaczęły stosować jakiś radykalny odczynnik, i stosują do dziś.
    • Gość: Kin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 20:29
      Kolega z tym MIELE przesadził ... no nic.

      Dzięki Daan za linki "garnkowe" - na razie nie miałam czasu
      popatrzeć, ale na pewno popatrzę, co tam maja.

      A odnośnie zmywarki, to też nigdy nie miałam, ale osoby, które maja
      zadowolone sa bardzo, wiec czemu nie? :-) a ze nie lubie myć naczyń
      baaardzo, myślę, ze zmywarka sie przyda :-)

      Pozdrawiam
    • Gość: Maciej IP: *.bsb.com.pl 29.07.08, 11:11
      Mam pytanie do uzytkownikow plyty mastercook model ID64S.
      Moja plyta po uruchomieniu 3,4 palnikow zaczyna "pstrykac", slychac dzwiek zalaczania i wylaczania, to smo sie dzieje jak postawie jeden garnek i moc palnika ustawie na 4 i nizej. Czy u Was wystepuja podobne efekty dzwiekowe ?
      Pozdrawiam.
      • Gość: Karolina IP: *.icpnet.pl 29.07.08, 21:41
        Witam,czy płytę indukcyjną Teka GKST 60 I 4 FB można podłączyć pod 230 V? Bardzo
        proszę o odpowiedź:)
        Pozdrawiam
        • Gość: drozdek112 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.08, 15:41
          Można .
          • Gość: Karolina IP: *.icpnet.pl 08.08.08, 17:46
            Dziękuję:)

            Dowiedziałam się że musiałabym ją podłączyć pod bezpiecznik 28A, a ja mam
            największy 16A:( więc nic z tego...
            • 10.08.08, 00:31
              Jestem na etapie wymiany całego sprzętu w kuchni + meble. Wielka
              inwestycja i spore koszty. Wybór w sprzęcie wiadomo-ogromny. Szukam
              w miarę optymalnych i nienajdroższych rozwiązań. Zastanawiam się nad
              płytą indukcyjną BOSCH-a lub SIEMENS-a. Czy ktoś ma doświadczenie w
              płytach indukcyjnych tych firm ? Poniżej na forum chwalicie
              ELEKTROLUXA. Tej trzej producenci są prównywalni jakościowo ?
              Bardzo proszę o poradę.
              • Gość: ;) IP: *.chello.pl 10.08.08, 14:51
                ja sobie chwalę Whirlpoola - mam rok - i jestem zadowolona !
                • Gość: vróżka IP: *.malopolska.policja.gov.pl 10.11.08, 12:42
                  Witam, ja kupiłam płytę indukcyjną firmy Whirlpool, jeszcze jej nie
                  używałam, jestem ciekawa czy jesteś z niej zadowolona, czy wydaje
                  jakiś hałas przy gotowaniu? pozdrawiam.
                  • Gość: dorota IP: *.jkns.pl 11.11.08, 16:19
                    Witam.Przeczytałam wszystkie opinie o płytach indukcyjnych i mam zamiar kupić
                    płytę TEKI6014B ma większą moc,dużo osób widzę że ma płyty z TEKI i chciałam
                    zapytać czy naprawdę jest dobra,czy wszystko działa jak należy i jeszcze jedno
                    ona nie ma funkcji Boster czy to nie jest uciązliwe w gotowaniu.Mam jeszcze
                    jedno pytanie co sądzicie o piekarnikach gorenie model B9010E?
              • Gość: Pengos IP: *.chello.pl 14.08.08, 22:38
                Indukcje Boscha i Siemensa są dosyć drogie, w dodatku Bosch ma wyjątkowo udziwnione sterowanie - najpierw rotacyjnie wybierasz "palnik" a potem dopiero +/-... Normalne sterowanie jest dostępne wyłącznie w modelu droższym o kolejne 700-1000 zł :)
                Ja wybrałem electroluxa EHD 60020P - istnieje też wyższa wersja 60140, która według danych electroluxa różni się wyłącznie ceną.
                Electrolux ma też nowość - płytę na której teoretycznie można łączyć ze sobą pola i ustawić wielką brytfannę na dwóch polach... Ale po przestudiowaniu instrukcji nie wygląda to tak różowo jak przedstawiają reklamy i raczej nie jest warte dodatkowego 1.5 tys. złotych...
    • Gość: PATI IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.08.08, 20:25
      Można podlaczyc plytę na 230 V?, nie mam siły. Instalacja nowa, bo
      nowe mieszkanie.Orientuje sie ktoś może?
      • Gość: drozdek112 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 20:29
        Można.
    • 19.08.08, 23:57
      Drążę nadal temat płyty indukcyjnej, ponieważ słyszę wiele oponii
      np. na temat potraw jakie można i nie można przygotować na płycie
      indukcyjnej. Nie wiem nic o tym, jakie to potrawy byłyby niemożliwe
      do zrobienia. Padło hasło i staram się je rozwikłać.

      Mam pytanie dla posiadaczy płyt indukcyjnych i bardzo proszę o
      uwagi :

      czy są takie potrawy, które nie da się dobrze ugotować na płycie
      indukcyjnej, a które można zrobić na gazie czy na zwykłej płycie ?
      czytałam wcześniej o woku, ale z moich informacji są na rynku
      dostępne woki do indukcji.

      czy ten problem nie jest czasem wyssany z palca, czy coś w tym
      jest ? To, że smak potraw jest nieco inny z indukcji niż tradycyjnej
      kuchenki-to wiem, ale jak się ma sprawa z ewentualnymi
      ograniczeniami w gotowaniu ?

      pozdrawiam
      Reni
      --
      • 20.08.08, 17:30
        Ludzie skończcie wreszcie z wypisywaniem tych różnych bzdur i plotek.
        Płyta indukcyjna, jak każda inna służy tylko do rozgrzania naczyna w
        którym coś się zapewne znajduje.
        I różni się wyłącznie sposobem uzyskania energii cieplnej potrzebnej
        do tego celu. I niczym więcej. Niesie to za sobą konieczność
        stosowania naczyń z dnem ferromagnetycznym, ponieważ takowy jest w
        niej ów sposób.
        Absolutnie nie ma to wpływu na smak, czy jakieś inne zmiany w
        gotowanej potrawie.
        Te różne bzdury zapewne rozpowszechniają, Ci co jej na oczy nie
        widzieli i zapewne na nią ich nie stać.
        • Gość: pchełka IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.08.08, 18:00
          Mam od kilku dni płytę indukcyjną Candy. Nie działają mi dwa pola.
          Jak sadzicie co może być nie tak. Trochę to mnie martwi. Może ktoś
          miał podobny problem. Serwis przyjedzie dopiero w piątek a mnie to
          bardzo niepokoi.
          • 20.08.08, 19:36
            Za mało danych.
            Nie działają od początku, czy przestały działać w trakcie
            użytkowania?
            Płyta jest podłączona z jednej, czy dwu faz?
            Ten co podłączał - co o tym sądzi?
            No i najważniejsze, ewentualne błędne podłączenie (a o to nietrudno)
            może uszkodzić płytę i ciężko będzie to wytłumaczyć serwisowi.
            • Gość: pchełka IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.08.08, 21:20
              Płyta Candy o którą pytam podłączona jest na dwie fazy. Te dwa lewe
              pola nie działają od początku. Nie rozpoznają garnków. Dwa prawe na
              odpowiednich garnkach działają. Podłączył fachowiec ale w trakcie
              wystrzeliły korki.Człowiek który to robił mówił coś o tym że może na
              te dwa pola ptrzebne jest inne napięcie . I tak tego nie rozumiem.
              W każdym razie polecił dzwonić do serwisu. Ponieważ remont mojego
              mieszkania trwa już ponad miesiąc trochę się niecierpliwię i martwie
              że wciąż pod górkę.
              • 20.08.08, 23:19
                Oj, nie najlepiej to wygląda.
                Miał, aby jakieś uprawnienia elektr. - i czy przybił pieczątkę.
                Wybicie korków (bezpieczników) świadczy o wystąpieniu zwarcia w
                układzie.
                A te wybite korki są już OK? - bo to mi wygląda na brak fazy.
                • Gość: pchełka IP: *.multimo.gtsenergis.pl 21.08.08, 14:12
                  Człowiek który podłączył to Candy ma uprawnienia i niebyle jaką
                  praktykę. Z bezpiecznikami ok. Tymi na zewnątrz. Nie strzeliły te w
                  mieszkaniu (mieszkamy w bloku) tylko ten główny w piwnicy. Ale tak
                  dumamy z mężem że może też coś tam w środku w płycie sie stało. Nie
                  mniej jednak przyprawia mnie to o ból głowy. Jak stawiam garnek na
                  te lewe pola to w momencie kiedy ustawię moc np. 9 , potwierdzam i
                  nagle wyskakuje ten sam znak, co na prawych polach po ściągnięciu
                  garnka. Identyczny znak pojawia się w chwili kiedy płyta nie
                  toleruje garnków.
      • Gość: misiao IP: *.chello.pl 20.08.08, 23:28
        A mnie to też ciekawi, bo słyszałam, że na płycie indukcyjnej nie da
        się dobrze usmażyć naleśników, czy placków ziemniaczanych bo się
        gotują na patelni a nie smażą.
        Kto przygotowywał takie potrawy na indukcji, niech się wypowie?
        Bo ja...własnie urządzam kuchnię...a nalesniki i placki lubię...
        • 20.08.08, 23:33
          A od kogo to słyszałaś?
          • Gość: misiao IP: *.chello.pl 20.08.08, 23:35
            hihi a smazyłaś naleśniki? lub placki...
    • 21.08.08, 08:12
      aino40....
      nie jestem częstym, przynajmniej narazie bywalcem tego forum, ale
      zanim tu przyszłam udałam się do niejednego sklepu AGD w
      poszukiwaniu sprzętu do kuchni i w poszukiwaniuc info na temat
      jakości tego co szukam. W kilku miejscach, powtrzam - W KILKU
      SKLEPACH - spotkałam się z opnią, że smak potraw gotowanych na
      płytach indukcyjnych lub po prostu płytach jest inny. Znam kucharza,
      który powtarza : "co płomień to płomień".
      Mi osobiście zdaje się to nieco przesadzone, małologiczne, ale skoro
      w tylu miejscach słyszę taką opinię postanowiłam zadać pytanie tu-na
      forum, wśród praktyków.
      Zauważyłaś, w poniższych postach zadaję niemalże podobne pytanie co
      koleżanka wyżej, którą nazwałas dość niegrzecznie (nie zacytuję)
      tak więc bądźmy dla siebie wyrozumiali, rozumiem, kazdy ma swoją
      cierpliowść, ale te opinie o różnych smakach potraw są niestety nie
      tylko od ludzi (na zasadzie plotki ???) po prostu tylko przez
      sprzedawców.

      jeśli jest tak jak piszesz, to bardzo się cieszę z tego, że nie ma
      żadnej różnicy.
      wg mnie to logiczne.
      Ja mam poważny argument do tego, by nie zmienić zdania i przestawić
      się na indukcję.
      --
      • 21.08.08, 09:32
        to ja misiao zadałam takie proste pytanie a ludzie doszukują się jakichś złych
        intencji. Nie rozumiem... A przecież dużo prościej byłoby napisać -
        "smażyłam/łem wczoraj placki ziemniaczane na płycie indukcyjnej i wyszły pyszne
        i chrupiace. Nie masz powodu do niepokoju". I nie jestem wariatką tylko żoną i
        mamą...
    • 24.08.08, 00:05
      dziękuję za odpowiedź
      o taką dpowiedź właśnie mi chodziło
      KONKRETNĄ
      dla mnie jest to też logiczne, że nie ma żadnej różnicy
      ja jednak nie jestem praktykiem, a słyszę takie opinie od niektórych
      sprzedawców.
      jeśli prkatyk mi potwierdza mój tok myślenia to jest cenna uwaga,
      pozdrawiam
      Reni
      --
      • Gość: beakarp IP: *.homenett.pl 25.08.08, 20:53
        witam
        czy ktoś jest użytkownikiem płyty Candy? W tej chwili jest najtańsza
        na rynku: poniżej 1500zł, Czy warto?
        • Gość: bodzio IP: *.eranet.pl 26.08.08, 02:07
          Witam. Chciałbym zapytać jak jest z poborem mocy dla płyt indukcyjnych bo to
          mnie interesuje najbardziej :/
        • Gość: beakarp IP: *.hotspot.bialystok.pl 26.08.08, 13:16
          czy użytkuje ktoś płytę tej marki?
          • Gość: Karolina IP: *.icpnet.pl 28.08.08, 21:53
            Witam,

            Ze względu na brak siły u siebie w domu jestem zmuszona wybrać płytę z dwoma
            polami i do tego ceramiczną...proszę doradźcie mi którą wybrać. W zasadzie
            wytypowałam dwie: Teka GKST 30 Z i Mastercook C3D32 S. Z tego co widzę różnią
            się tylko tym że Mastercook ma minutnik...proszę podpowiedzcie!!!!!

            Z góry dziękuję:)
            • Gość: zalesiu IP: *.173.15.93.tesatnet.pl 28.08.08, 22:28
              Dlaczego z uwagi na brak siły wybierasz płytę z dwoma polami i dlaczego musisz tylko ceramiczną?
              Mam płytę Teki GKST 60 i4 Entry - 4 polową i można ją podłączyć również do instalacji 1-fazowej, standardowo jest podłączana do 2 faz.
              • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 21:02
                Ja decyduję się na ceramiczną, wolę nie ryzykować z tym polem
                elektromagnetycznym - nigdy nic nie wiadomo ;-)
                Czy polecacie jakąś markę lub model?

                Pozdrawiam
                • Gość: foxx IP: *.eranet.pl 25.09.08, 21:22
                  ja też jestem na etapie wybierania płyty. Najważniejsza dla mnie osobiście
                  funkcja to rozpoznawanie małych przedmiotów metalowych i samoczynne wyłaczenie.
                  Już sobie wyobrażam, jak żona zostawia metalową łyżkę na płycie a p otem bierze
                  ją do ręki... Z tego co widzę nie wszystkie płyty to mają, póki co trafiłem na
                  TEKE i CANDY. Czy wiecie które jeszcze mają tę opcję?
                  • 25.09.08, 22:50
                    Gość portalu: foxx napisał(a):

                    > ja też jestem na etapie wybierania płyty. Najważniejsza dla mnie
                    osobiście
                    > funkcja to rozpoznawanie małych przedmiotów metalowych i
                    samoczynne wyłaczenie.
                    > Już sobie wyobrażam, jak żona zostawia metalową łyżkę na płycie a
                    p otem bierze
                    > ją do ręki... Z tego co widzę nie wszystkie płyty to mają, póki co
                    trafiłem na
                    > TEKE i CANDY. Czy wiecie które jeszcze mają tę opcję?

                    Każda jedna!
                    Zasada działania jest jedna i budowa praktycznie taka sama, jeśli do
                    tego dodać kreatywnych marketingowców którzy wymyślają a raczej
                    nazywają setki funkcji które występują wszędzie indziej tylko gdzie
                    indziej się nie nazywają. Jasne?

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=124&w=81855185&a=84850585
                    • Gość: Lukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 09:40
                      Witam, jestem na kupnie plyty indukcyjnej i moj wybor zawęzilem do 3 plyt a
                      mianowicie Mastercook ID64S, Samsung C61IDGNO, ELECTROLUX EHD 60020 P...prosze o
                      konkretne opinie uzytkownikow....szczegolnie model Samsunga wydaje sie byc dosc
                      atrakcyjny gdyz funkcjonalnoscia przewyzsza dwa pozostale, jednak jest to jedyny
                      model plyty indukcyjnej w ofercie Samsunga wiec nie wiem na ile mozna ufac tej
                      marce co do kwestii plyt, Mastercook natomiast jest troche za slaby, gdyz moc
                      5,9 kW nie jest w stanie w 100% obsluzyc plyty? Juz sam nie wiem co do Teki to
                      jakos nie przekonuja mnie te pozytywne komentarze na forach...jest ich poprostu
                      za duzo i wydaje mi sie, ze firma prowadzi poprostu taki internetowy marketing.
                      Szczegolnie chcialbym sie czegos dowiedziec od uzytkownikow Samsunga o ile tacy
                      tu wogole sa??
                      • 04.10.08, 10:56
                        Gość portalu: Lukasz napisał(a):

                        > Witam, jestem na kupnie plyty indukcyjnej i moj wybor zawęzilem do
                        3 plyt a
                        > mianowicie Mastercook ID64S, Samsung C61IDGNO, ELECTROLUX EHD
                        60020 P...prosze
                        > o
                        > konkretne opinie uzytkownikow....szczegolnie model Samsunga wydaje
                        sie byc dosc
                        > atrakcyjny gdyz funkcjonalnoscia przewyzsza dwa pozostale, jednak
                        jest to jedyn
                        > y

                        Niby czym przewyższa? Ma dokładnie to samo co pozostałe!

                        > model plyty indukcyjnej w ofercie Samsunga wiec nie wiem na ile
                        mozna ufac tej
                        > marce co do kwestii plyt, Mastercook natomiast jest troche za
                        slaby, gdyz moc
                        > 5,9 kW nie jest w stanie w 100% obsluzyc plyty?

                        A niby dlaczego 5,9 kW to mało?! Aby ugotować obiad wystarczy 1/4
                        tej mocy, aby posłodzić herbatę musisz kupować koparkę?

                        Juz sam nie wiem co do Teki to
                        > jakos nie przekonuja mnie te pozytywne komentarze na forach...jest
                        ich poprostu
                        > za duzo i wydaje mi sie, ze firma prowadzi poprostu taki
                        internetowy marketing.

                        Ciekawe podejście!

                        > Szczegolnie chcialbym sie czegos dowiedziec od uzytkownikow
                        Samsunga o ile tacy
                        > tu wogole sa??


                        W większości wypadków kupujesz ten sam towar tylko w innej paczce.
                      • Gość: zalesiu IP: *.173.15.93.tesatnet.pl 05.10.08, 20:04
                        Kolego Łukaszu to że ludzie piszą o tece i to coraz więcej to chyba bardziej
                        dlatego, że Teka robi sprzęt atrakcyjny cenowo i przyzwoity jakościowo i dlatego
                        też znajduje coraz więcej nabywców.
                        Dlatego ja kupiłem płytę Teki bo uważam, że to lepsza marka niż Amica i
                        Mastercook a jest w podobnej cenie.
                        Decyzja co kupisz i tak należy do Ciebie.
                        Jedno co Ci mogę doradzić to nie kupuj AGD z nie wiadomo jakimi bajerami.
                        Zapłacisz za nie kupę kasy a i tak w normalnym użytkowaniu będziesz
                        wykorzystywał podstawowe funkcje.
    • Gość: meb IP: *.comarch.com 25.09.08, 16:14
      Co sądzicie o płytach ceramicznych Mastercook? Z jednej strony słyszałem trochę
      negatywnych opinii o sprzęcie mastercook w ogólności, z drugiej na początku tego
      wątku ktoś pisał, że wybór płyty to w sumie łatwa sprawa, bo są produkowane
      przez te same firmy. Interesuje mnie model:
      www.euro.com.pl/plyty-do-zabudowy/mastercook-c3d60z2-s.bhtml Czy ktoś z
      was może się podzielić opiniami?
    • 26.09.08, 20:15
      Myślę, że tak - zresztą nie był to pierwszy podobny taki przypadek.
      PS. Za 20 lat porozmawiamy, kto będzie potrzebował lekarza, teraz się nie wypowiem.

      Szukam jakiegoś sklepu w Warszawie gdzie można pooglądać sobie płyty ceramiczne
      a dokładnie takie pow. 60 cm. Objeździłam już wszystkie hipermarkety ze sprzętem
      i nic - nigdzie nie ma. Może ktoś jakiś polecić.
    • 26.09.08, 20:19
      ssaczek napisał:

      > Gość portalu: Kasia napisał(a):
      >
      > > Ja decyduję się na ceramiczną, wolę nie ryzykować z tym polem
      > > elektromagnetycznym - nigdy nic nie wiadomo ;-)
      > > Czy polecacie jakąś markę lub model?
      > >
      > > Pozdrawiam
      > Dobrego psychologa!
      > No i proponuję zrezygnować z tel. komórkowego, komputera, mikrofali,
      > telewizora, radia, kabli w ścianach i każdego innego urządzenia
      > elektrycznego łącznie z płytą ceramiczną która również wytwarza
      > potężne pole elektromagnetyczne.
      > Czy myślisz że najwięksi producenci sprzętu AGD ryzykowali by
      > milionowe odszkodowania?

      Myślę, że tak - zresztą nie byłby to pierwszy taki przypadek.
      Z radia i mikrofalówki już dawno zrezygnowałam, a płyta to mus.
      PS. Za 20 lat porozmawiamy, kto będzie potrzebował lekarza, teraz się nie wypowiem.

      Szukam jakiegoś sklepu w Warszawie gdzie można pooglądać sobie płyty ceramiczne a dokładnie takie pow. 60 cm. Objeździłam już wszystkie hipermarkety ze sprzętem i nic - nigdzie nie ma. Może ktoś jakiś polecić.
    • 10.10.08, 22:40
      Czy moc tej płyty (Teka GKST 60 i4 Entry) 5,9kW jest
      wystarczająca??? Widzę, że większość płyt ma powyżej 7 kW.

      Już o to pytałam w innym poście, ale może odpowie mi ktoś, kto to
      przetestował: czy te płyty rozpoznają małe garnuszki np. 0,5l. W
      instrukcjach w zależności od modelu podają min. średnicę dna 9-12 cm.
      • 11.10.08, 01:37
        mlada napisała:

        > Czy moc tej płyty (Teka GKST 60 i4 Entry) 5,9kW jest
        > wystarczająca??? Widzę, że większość płyt ma powyżej 7 kW.

        Nie! Nie jest wystarczająca to spory nadmiar mocy!
        Nie mogę sobie przypomnieć abym kiedyś używał czterech pól
        jednocześnie i to jeszcze na maksymalnej mocy a żyję już trochę lat
        i obiadki gotuję regularnie.
        Moc czajnika elektrycznego to średnio 2kW i gotuje 1,7l wody w ok.
        4min. a tu masz do dyspozycji moc czterech takich czajników, przy
        czym raczej mało kiedy chodzi o jak najszybsze zagotowanie, więc
        używasz tak naprawdę zakresu 4-7 (w skali 1-9) więc nie 2kW a
        powiedzmy 0,6 do 1,4KW na polu.


        > Już o to pytałam w innym poście, ale może odpowie mi ktoś, kto to
        > przetestował: czy te płyty rozpoznają małe garnuszki np. 0,5l. W
        > instrukcjach w zależności od modelu podają min. średnicę dna 9-12
        cm.

        I tak to wygląda, praktycznie mniejszy od 10cm nie zadziała w drugą
        stronę spokojnie nawet 40cm, indukcja ma swoje ograniczenia i to
        jest jedno z nich.
        • Gość: zalesiu IP: *.mikronika.com.pl 11.10.08, 09:09
          Popieram w 100% to co napisał ssaczek :)
        • 13.10.08, 09:53
          To po jakiego grzyba większość ma ponad 7 kW...?
          • 13.10.08, 15:38
            mlada napisała:

            > To po jakiego grzyba większość ma ponad 7 kW...?

            A po kiego komuś kino domowe 5x150W?
            To jeden z bzdurnych parametrów rzucany do opisu aby nacieszyć
            gawiedź.
          • Gość: Pit IP: 62.61.41.* 10.01.09, 23:18
            A ja się nie zgadzam z opinią o mocy – każdy użytkownik musi sobie
            sam odpowiedzieć czy ograniczenia w korzystaniu z pól będą dla
            niego uciążliwe.

            Faktem jest, że płyta indukcyjna podzielona jest na dwie części,
            powiedzmy prawą i lewą.
            Jeśli płyta ma mała moc (5,6KW) to na jednej stronie nie można
            gotować powyżej 6 na obydwu polach.
            Jeśli płyta jest mieszana (2 pola indukcyjne i dwa klasyczne) to
            jest to już duże ograniczenie i częsty zarzut np. do MASTERCOOK
            ID622S.
            W przypadku pełnej indukcji (4 pola) znaczenie jest zapewne
            mniejsze chyba, że ktoś akurat przygotowuje ogórki kiszone i obiad –
            zabraknie mu mocy na kartofelki ;-)
        • Gość: drozdek 112 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 17:14
          Mam garnuszek 0,5 l średnica 9cm i sprawdzilem na swojej Tece i jak
          najbardziej działa na małym polu.
          • 26.10.08, 10:28
            Witajcie, proszę o opinie odnośnie płyty indukcyjnej CANDY PVI 740 N.
            Czy ma ktoś może taką płytę? Jeśli tak proszę o infomacje jak ona
            się sprawuje. Pozdrawiam.
          • 27.10.08, 08:51
            A tak z ciekawości jaki masz model?
            Każda z płyt ma podane inne min. dno garnka jakie rozpoznaje.
            Np. Entry łapie na wszystkich polach 10 cm, 80 i4 Profi już zależnie
            od pola od 9-17 cm.

            Z innych firm: Bosch nie podaje, Candy w zależności, który fragment
            instrukcji przeczytasz :)))) 8 lub 12 cm, Electrolux też 12 cm.
      • 12.11.08, 21:30
        I jeszcze o min. średnicy, gdyby przypadkiem kogoś interesowało.
        Kupiłam Tekę Entry, sprawdziłam - da się gotować nawet w
        najmniejszych garnuszkach (kupionych jeszcze chyba za czasów PRL-
        u :))). Ogólnie ta moja wszystko "przełknie".
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.