Kitchen Aid mikser z USA pytanie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    czy ktos z Szanownych Forumowiczów sprowadzał z USA mikser Kitchen
    Aid? Zastanawiam sie nad takim "manewrem" ze wzgledów duzej róznucy
    cenowej, oczywiście na korzyść USA, obawiam się jednak, że może być
    problem z jego "przystosowaniem" do polskiego prądu (w USA 110 w
    Polsce 220). Czy ktos próbował moze, a jesli tak jaki jest efekt?
    czy mikser pracuje tak jak powinien?
    Z góry dziękuje za odpowiedź!
    Pozdrawiam!
    • Gość: m IP: *.range86-144.btcentralplus.com 06.03.08, 10:34
      z pradem moze byc faktycznie problem.....az tak bardzo oplaca sie ze
      Stanow sprowadzac taki sprzet? przeciez to ciezkie okropnie.
      ale nie o tym chcialam......a o tym, ze ten mikser ma jedna wielka
      wade - mala moc jak na taka maszyne, przy ciezszych ciastach po
      prostu bedzie "zdychal". sama interesowalam sie kiedys ta maszyna,
      czytalam rozne opinie i stwierdzilam, ze jej juz nie chce, a w zyciu
      nie popatrzylabym wtedy wlasnie na jego moc o czym ludzie
      wspominali, ma "slaby silnik".
      • Miałam ten sam problem i wybrałam Kenwooda Chef km 315.MOc 700 W.Cena 900 zł w
        To Tu.Ma też ruch planetarny.Wspaniale ubija kremy.Robię też chleby.Polecam.
      • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 16:48
        Cena w USA ok. 250$ + przesyłka ok. 35 $, liczę że w sumie nich
        bedzie nawet 300$ z przesyłką, co przy kursie dolara nawet 2.5 zł
        daje kwotę 750 zł. U nas co najmniej 3 razy tyle. Ale fakt o tej
        mocy nie mialam pojecia , no a to przeciez tez wazne. Dzieki. Musze
        w takim razie przemyslec. Pozdrawiam!
      • Robię rózne ciasta (kruche, ucierane itp) i nie zdycha. Nie
        wykorzystuję całej mocy.
        I nie trzęsie się jak mój poprzedni robot Philps, który wędrował po
        blacie.
        To taka technologia, która DZIAŁA.
        • Juz sie niegdys na tym forum wypowiadalam w temacie tego robota
          wiec nie odczuwalam potrzeby powtarzania :)

          Zgadzam sie z Toba iz to doskonala maszyna a o jej wadach pisza
          najczesciej Ci ktorzy tego miksera nie uzywali a tylko "domniemuja
          ze" np.: silnik za slaby w "porownaniu" tylko porownuja ... nie
          wiadomo z czym :))
          Takim krytykantom polecam probe przejechania najgorszych bezdrozy
          400-konnym Ferrari Enzo i "ledwie" 70-cio konnym LandRoverer-em
          Discovery.
          Szybko zrozumieja gdzie mozna sobie ... (podarowac) te 330 koni
          nadwyzki mocy :)))
          Nie rzecz tutaj w nominalnej mocy silnika a w przelozeniu przekladni
          w KitchenAid.
          Ta maszyna zrobi KAZDE, najciezsze ciasto a i... beton wymiesza
          jak by bylo trzeba :)

          Dla mnie, jej minusem jest rel. glosna praca, choc konkurencja jest
          nie wiele lepsza pod tym wzgledem.

          pozdr.
          • Gość: m IP: *.range81-151.btcentralplus.com 11.09.08, 09:14
            czy mialas kiedys do czynienia z innym sprzetem tego typu niz ten
            ktory zachwalasz? moc ma wiele do powiedzenia i jesli nawet
            KichenAid wymiesza geste ciasto, to nie bedzie sobie z tym tak
            dobrze radzic jak sprzety o wiekszej mocy. uzyj sobie odkurzacza o
            mocy 700 a odkurzacza o mocy 2200, zobaczysz ktory lepiej sobie
            bedzie z odkurzaniem radzil (czas i sila), oba odkurza oczywiscie
            pomieszczenie, ale jak myslisz ktory sie bardziej meczy? tak samo
            jest miedzy KichenAid a np. Boschem.
            • Gość: Gość-nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 15:35
              To może i ja się wtrącę - w obronie Kitchen Aid. 4 lata wstecz mogłam go kupić w
              Stanach, ale tego nie zrobiłam, bo niby na co mi w domu taki prawie
              profesjonalny sprzęt, a w ostatnie wakacje, choć już się zdecydowałam, to
              zrezygnowałam ponieważ spojrzałam na tą moc. I teraz żałuję, bo przy ówczesnej
              cenie dolara - 2 złote, to była prawdziwa darmocha.
              Dlaczego żałuję? Prowadzę profesjonalne zajęcia praktyczne i różnego rodzaju
              szkolenia dla kucharzy i cukierników, a od września wykorzystuję do tego Kitchen
              Aid, stąd wiem, że jego moc nie ma tu nic do rzeczy. Mieszamy, ucieramy i
              ubijamy w nim dosłownie wszystko - poza betonem ;-) - i to w ilościach naprawdę
              dużych, a jednak mikser się nie męczy, także muszę się zgodzić z
              "haha30" (dwa posty w górę), że w tym wypadku można podarować sobie wyższą moc,
              skoro nawet ta dana nie jest w pełni wykorzystywana.
              Pozdrawiam.

              PS. W kwietniu przyjeżdża mój brat ze Stanów z MOIM! Kitchen Aid! :-D
            • Gość: jackk3 IP: *.canam.com 22.01.09, 20:08
              Czy wiesz jak sie definiuje moc? Moc jest malo istotna przy rodzaju
              pracy ktora wykonuje KA. Porownanie do odkurzacza jest bez sensu.
          • Gość: morena IP: *.zke.com.pl 10.02.14, 08:29
            używam tego miksera już ki;lka lat, nie wyobrażam sobie pracy w kuchni bez niego i wcale nie jest głośny, wszystkie inne miksery to dopiero są głośne...i racja, że najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy nie mieli nigdy tego sprzętu w domu..a szkoda...kupiłam za ok 1000 zł już nie pamiętam ale mam też przystawki do niego...u nas w Polsce 2.700 taki mikserem więc dużo drożej, ja zamówiłam w USA i nie żałuję..gwarancje też mam i serwis zapewniony..pozdrawiam
      • Gość: aga IP: 62.87.160.* 24.11.09, 19:13
        Nie prawda jesli chodzi o jego moc ma duzą dzierże i duze mieszadlo a cisto
        drozdzowe wyrabia w ciagu trzech minut trzy ruchy i gotowe . ja jestem
        zadowolona piekny wyglad i super praca robota
    • Ja kupiłam Kitchen aid w USA. Kosztował dużo o taniej. przesyłka
      morska wyniosła 50$ (ale ja miałam dużo dodatków, które też ważyły
      sporo).
      Na Allego kupiłam transformator (tak to się chyba nazywa) za 150 zł.
      Wszystko działą, jestem zadowolona i uwielbiam mojego robota! :)
    • A co z należnościami celnymi? Przecież na granicy policzą cło i
      podatek VAT 22%?
      • Z tego co wiem (ale moge się mylić) VATu nie naliczą bo z jakiej
        racji? A cło owszem. Podobno paczki sprawdzane sa wybiórczo lub
        każda od zadeklarowanej kwoty wiekszej niż 100 $ (tak mówiła mi
        koleżanka, ale jest to wiadomość z drugiej ręki).
        • Gość: lidka IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 20.07.08, 01:29
          Witam Kochane Panie .
          Ja sprzedaje takie mixery z USA na Allegro.Prosze o kontakt gdyby
          ktos byl zainteresowany .Posiadamy kazdy produkt ,no i ceny sa dobre.
          lidka75@aim.com
          Za mixery nie placimy cla ani podatku .Przynajmniej jeszcze sie nie
          zdazylo .
          • Gość: VIVAMIX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 14:03
            To znaczy że popełnia Pani przestępstwo celno - skarbowe. Proszę o tym uprzedzić
            kupujących. Poza tym sprzedaje Pani sprzęt bez certyfikacji Europejskiej,
            niedopuszczony przez producenta do obrotu w Europie.

            Miksery kupione w USA powinny prześć kontrolę fitosanitarną na granicy, mieć
            opłacony VAT i zostać dostosowane do bezpiecznego używania. Nie mogą być one
            serwisowane w Polsce w żadnym autoryzowanym serwisie - więc dla kupujących jest
            to gra w ruletkę. A w transporcie mogę zagwarantować, że wszystko może sie
            zdarzyć. Zwłaszcza rozregulować delikatna płytka obrotów. Podobnie po włączeniu
            do prądu może się okazać że mikser nie działa. I wtedy mamy doczynienia z
            prawdziwą "okazją".

            Miksery spredawane w Europie, nie dość że mają GWARANCJĘ (5 lat, w Poslce aż 7)
            to są oferowane w bezpiecznej i sprawnej wersji, z książkami kucharskimi,
            dodatkową dzieżą i pełną pogwarancyjną obsługą klienta.
            • Vivamix rozumiem, ze dbasz o swoj interes i reprezentujesz vivamix.pl ale nie strasz dziewczyny jak jakis policjant, bo to nie zacheca a raczej wywoluje niechec. Marketing musi byc subtelny jesli w ogole.

              To sprzedajacy musi na paczce zadeklarowac ze nie jest to GIFT ale COMMERCIAL SALE i wtedy oni pobieraja clo. Tamta kolezanka nie ponosi odpowiedzialnosci za to jak oni to wysylaja. A clo sie placi tylko jesli sprzedawca okresli to iz jest to przedmiot handlu. I wtedy ona bedzie musiala uiscic oplate celna jesli chce dostac przedmiocik.

              Co do tego czy produkt jest dopuszczony do obrotu w Europie to nie bylabym tego taka pewna, bo to roznie bywa. W USA sa produkowane rzeczy tez na Europejski rynek jakie sa dopuszczone do sprzedazy TYLKO na EUrope mimo, iz handluja i wysylaja z USA np KitchenAid na stronie Yonies.com => www.yonies.com/levels.asp?chk=35&manf=KitchenAid&lv1=Appliances&lv2=Small+Appliances&lv3=Kitchen+Mixers
              To sa miksery tylko nadajace sie na rynek europejski

              Miksery sprzedawane w USA tez maja gwarancje i tez sa sprzedawane w bezpiecznej i sprawnej wersji. W koncu KitchenAid to produkt AMERYKANSKI z Ohio rodem. Tu jest video do obejrzenia na ten temat: www.williams-sonoma.com/products/kitchenaid-artisan-stand-mixer_1/?pkey=celectrics-kitchenaid|eltkadstd

              Kolezankom nie polecam jednak zabawy z transformatorem ( nizej opisalam dlaczego w mojej przygodzie z Thermomixem i przeprowadzka z USA)
              • Gość: mmena IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 01.02.10, 14:49
                princesswhitewolf napisała:

                > Vivamix rozumiem, ze dbasz o swoj interes i reprezentujesz
                vivamix.pl ale nie s
                > trasz dziewczyny jak jakis policjant, bo to nie zacheca a raczej
                wywoluje niech
                > ec. Marketing musi byc subtelny jesli w ogole.
                >
                > To sprzedajacy musi na paczce zadeklarowac ze nie jest to GIFT ale
                COMMERCIAL S
                > ALE i wtedy oni pobieraja clo.

                Vivamix nie straszy tylko pisze o tym jakie jest prawo w Polsce.
                Przesylka powyzej pewnej wartosci nie moze byc przeslana jako
                prezent. Zgodnie z prawem nalezy podac prawdziwa wartosc produktu. W
                zaleznosci od warunkow dostawy do wartosci dolicza sie, badz nie,
                koszty transp. i ubezp. i od calosci placi sie clo. I VAT. Clo to
                pikus, za to VAT to 22%. I jeszcze koszty agencji celnej (za
                sporzadzenie sadu, zgloszenie do odprawy celnej itp.), jakies 200 zl.

                A co do gwarancji to Vivamix chyba wie najlepiej czy obowiazuje czy
                nie. W koncu jest jedynym przedstawicielem na rynku polskim. Zmusisz
                ich by ci sprzet naprawili? Nic im nie zrobisz. Nawet nie mozesz sie
                poskarzyc w UOKiKu.
        • Gość: Piotr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 11:00
          > Podobno paczki sprawdzane sa wybiórczo
          Zgadza się
          > lub każda od zadeklarowanej kwoty wiekszej niż 100 $
          To było dawno temu. Kiedys wartość prezentu wolna od cła to było
          $100. Obecnie jest ok 25€. Razem z kosztami wysłki! I musi to byc
          prezent, czyli nie może byc paczka wysłana z Amazona czy innego
          Bestbuy'a.
          > Z tego co wiem (ale moge się mylić) VATu nie naliczą bo z jakiej
          > racji? A cło owszem.
          Najpierw sie nalicza cło (od wartosci celnej czyli wartość przesyłki
          + ew. ubezpieczenie + koszt transportu) a potem od tego wszystkiego
          liczy się 22% VATu. Takie sa przepisy. Chyba, że ktoś sprowadza
          Kitchen Aida z UE.
    • Gość: izabela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 10:10
      ja przywiozlam mamie mikser. kupilam, wyslalam paczka morska no i jest. z pradem
      poradzilismy sobie tak ze mamy podlaczony do robota tranzystor, jakos tak to sie
      nazywa. mama jest bardzo zadowolona z robota bo wrzuci wszystko i sobie idzie
      usiasc a ciasto spokojnie sie robi, nawet to najciezsze ;) wiem ze sa rozne
      firmy zajmujace sie kupnem i wysylka do polski. ja kupowalam na amazon.com i
      przyslali do domu w ktorym mieszkalam w nowym jorku i stamtąd wyslalam do
      polski. mamy wersje 6. te numerki zaleza od pojemnosci glownie. do ceny trzeba
      tez doliczyc TAX, jest to 8% z ceny.
      pozdrawiam :)
      • Swego czasu mieszkalam w USA przez 5 lat i tamze nabylam Thermomix.
        Przeprowadzajac sie do UK kupilam transformator podwyzszajacy napiecie i to
        naprawde z najwieksza dostepna moca na rynku ( bylo kilka) wielkosci niemalej.
        No i po pol roku uzywania zalatwilam sobie Thermomix owym transformatorem jaki
        niezniszczalny nadal dziala ( laduje mi szczoteczke do zebow kupiona w USA), za
        to w Thermomixie wysiadla elektryka przez niego i musialam w serwisie zaplacic
        za reperacje, a ze nikt w Europie nie reperuje amerykanskiej elektryki to
        wymienilam na europejska. Zapalcilam ok 1000 zl

        Serdecznie odradzam zakup amerykanskiego KitchenAid i uzywania z JAKIMKOLWIEK
        transformatorem. tego typu transformatory sa ok ( na np szczoteczki do zebow)ale
        na urzadzenia jakie naprawde nie pobieraja tyle mocy.
    • Gość: aga IP: 62.87.160.* 24.11.09, 19:11
      Witam, ja kupiłam ten mikser na allegro jest rewelacyjny a jesli chodzi o
      przystosowanie do polskiego gniazdka to nie ma problemu wraz z mikserem dostalam
      transformatorek z polskim wejsciem i do tego transformatorka podłącza sie mikser
      zaplacilam za mikser wraz z przesylka i dodatkowo z zestawem ( maszynka
      wiciskarka do sokow i szatkownica do wazyw 1600 zł. wydaje mi sie ze cena
      optymalna jak na ten zestaw :) pozdrawiam
      • Gość: dima1312 IP: *.chello.pl 25.11.09, 19:45
        a co z gwarancją? jak kupi się na allegro?
        • Gość: lawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 12:52
          Gwarancja nie wiem jak obejmuje.. przecież nie ma przedstawiciela na rynku
          polskim który zajmuje się dystrybucją owego mixera..
          Moi drodzy- mam dla was lepszą opcję- kupujecie na stronie kitchen'a mixer który
          wysyłacie UWAGA na adres (tu musicie sobie znaleść) firmy polskiej kurierskiej w
          stanach. Oni otrzymując kasę za przesyłkę, jak dostaną paczkę wyślą do Was to
          najlepszy sposób.

          Koszt wyjdzie o połowę mniejszy- a z tego co widać czy kupisz w polsce czy w
          stanach- i tak musisz kupić transormator i tak...
          Pozdrawiam
          • owszem, jest przedstawiciel ale kaze sobie placic jak Zyd za
            matke...ceny sa kosmiczne. Podstawowa wersja jest dwukrotnie drozsza
            niz hamerykanska. Ja rozumiem , ze kazdy chce zarobic ale w Polsce
            trzeba sie dorobic od razu , najlepiej w ciagu miesiaca...
    • Witam. Ja właśnie przywiozłem sobie Kitchena Ariston za 280$ miesiąc
      temu kuiłem na allegro zasilacz za 150zł i maszyna działa aż ,miło.
      Polecam ten zakup gorąco jeśli ktoś ma możliwość
      • Gość: malwina IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 24.10.10, 16:43
        Witam

        Ja kupilam mikser Kitchenaid na Allegro od takiej super babki , przyplyna prosto z USA wraz z transformatorem .Dziala rewelacyjnie i nie wierzecie w te bzdury ze nic nie bedzie dzialalo czy bedzie sie psulo .Ludzie nie ma sie czego bac a nie placic dealerowi w Polsce 3 razy tyle za mikser !!!!!!
        Moj sernik jeszcze nigdy nie byl taki puszysty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • malwino, poczekaj az sie zepsuje. Nie po jednym razie. Poczekaj na ciezsze ciasta....
          Ja mieszkalam kiedys w USA i przeprowadzajac sie do Europy przywiozlam Thermomix i transformator napiecia. Po pol roku wyladowal w serwisie i zaplacilam ok 1000zl za naprawe.

          Dlatego Kitchen Aid kupilam juz w Europie.
    • Gość: Polana IP: *.strong-pc.com 28.06.13, 19:03
      Zamiast Kitchen Aida polecam Ci polskiego Speedcooka - mam i jestem zachwycona :) Jest niezastąpiony!
    • Gość: Normalny IP: *.dynamic.chello.pl 01.11.13, 14:21
      często anonimowi branżowi pisarze z premedytacją wciskają swoje jadowite porady lub pozytywne opinie ,nie są to użytkownicy sprzętu, raz się nabrałem i uwierzyłem ..
    • Gość: Krzysztof IP: *.tktelekom.pl 22.11.13, 10:22
      Mój Aid Kitchen Heavy Duty w wersji amerykańskiej działa z polskim zasilaczem/transformatorem napięcia już ósmy albo dziewiąty rok i nic złego mu się nie przytrafiło. Mała moc ??? Jakaś bzdura !!!! Dwa kilogramy drożdżowego ciasta miesza bez zadyszki

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.