Dodaj do ulubionych

Maszynka do makaronu - jaką kupić?

24.08.08, 14:47
Mam pytanie do właścicielek maszynki do makaronu. Jaką kupić? Na
Allegro są różnych firm np. Hoffner, Marcato, i innych różnią się
znacznie ceną od 30 zł do 200 zł. Na czym polega różnica między tymi
urządzeniami? Poradźcie proszę.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Romana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 18:49
    Zobacz koniecznie zdjęcia w nagłówku strony z maszynkami do makaronu
    w Galerii Kuchennej, a zobaczysz realną różnicę. Szkoda tylko , że
    tak mało jest publikowanych tego typu materiałów w internecie.
  • 13.11.08, 19:50
    Ja mam Marcato, bez silnika. Jestem zadowolona. Tej drugiej nie znam.
  • 15.11.08, 09:48
    Marcato lub Imperia.
  • Gość: kordula gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 06:53
    Z wyglądu niczym się nie różnią prawda?
    Tylko rodzajem stali z jakiej są zrobione.
    I tylko tyle... albo aż tyle...

  • Gość: basia IP: *.idealan.pl 19.11.08, 08:03
    Mam pytanie do posiadaczek maszynki Marcato: jak są one mocowane - z przodu, czy
    z boku (nie mam stołu, tylko blat w kuchni - czy to będzie wygodne?)
  • Gość: enelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 08:51
    Ta którą mam Marcato mocowana jest z boku aby można było łatwo
    odbierać ciasto. Uchwyt mocujący nadaje się do g.rubych i normalnych
    blatów
  • Gość: basia IP: *.idealan.pl 19.11.08, 12:11
    enelka, w takim razie czy można zamocować obojętnie którym bokiem?

    Mogę przymocować tylko z przodu blatu, więc jeżeli to jest bok po przeciwnej
    stronie korbki, to wtedy korbka mi wyjdzie od ściany i raczej nie da się w tej
    pozycji użytkować maszynki
  • 19.11.08, 19:42
    Maszynkę montuje się prawym bokiem. Nie innej możliwości.
  • Gość: basia IP: *.idealan.pl 19.11.08, 20:34
    ... czyli od strony korbki - pasuje :)
    dzięki
  • 19.11.08, 22:06
    Tak od strony korbki.
  • Gość: issima IP: *.centertel.pl 02.12.08, 14:29
    odkąd pamietam w naszym domu była maszynka marcato świetna sprawa makaronu nie
    robię ale wałkuje ciasto cieniutko na pierogi :) wałka nie potrzebuje a cisto
    jest zawsze tej samej grubości. Mam nadzieje ze mama mi ją odstąpi na nowy dom :)
  • 02.12.08, 17:53
    Możesz sobie sama kupić taką za 150 złotych.
  • Gość: krynka81 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 21:25
    Nabrałam ochoty na taką maszynkę.Zastanawiam się która będzie lepsza
    czy ta na stałe czy ta co ma zdejmowany krajacz?
    Czy lepsza z silnikiem?
  • Gość: krynka81 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 08:42
    Właśnie wczoraj mi przywiezli.Ja wybrałam Atlasa Wellnesa bo
    zależało mi na makaronie spagetti,można dokupić do tej szerokości
    maszynki inne przystawki mam ochotę na papardele-faworki ale to
    kupię sobie już po świętach.Oczywiście jestem już po pierwszej próbie
    no i rewelacja ciasto pięknie wałkuje czyli pierożki zrobi się
    błyskawicznie. A kluseczki do maku w tym roku będą szersze. Jestem
    zachwycona.Razem z maszynką dostałam kilka przepisów na sosy
    Polecam wydałam 162zł ale jak ktoś wyżej napisał kupiłam oryginał a
    nie chińskią podróbę
  • Gość: annakraw52 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 21:07
    Gdzie kupiłaś swoją maszynkę do makaronu? Mama nadzieje, że nadal jesteś z niej zadowolona. Gdzie można kupić przystawki do tej maszynki? Pozdrawiam Anka
  • Gość: annakraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 19:53
    proszę powiedz gdzie kupiłaś maszynkę firmy Marcato??
  • Gość: Wiesia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 21:47

    nigdy w życiu nie kupujcie chińszczyzny,sa jednorazowe dosłowne.już miałam takie
    3 sztuki,nie wiedziałam że są lepsze. Teraz szukam maszynki dobrej jakości.
    Jeszcze nie wiem jaką kupię ,ale wiem że bez niej nie umiem byc w kuchni.
    pozdrawiam. Wiesia.
  • Gość: gienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 22:42
    ja mam Atlas od 7 lat i nie wyobrażam sobie bez niej kuchni. Robie
    makaron, wałkuję ciasto na pierogi, na faworki.
  • Gość: Romana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 22:25
    Zobacz koniecznie zdjęcia w nagłówku strony z maszynkami do makaronu
    w Galerii Kuchennej, a zobaczysz realną różnicę. Szkoda tylko , że
    tak mało jest publikowanych tego typu materiałów w internecie.
    Ponownie zwracam na te maszynki twoją uwagę, bo ostatnio koleżnaka z
    pracy kupiła fatalną podróbę na aukcji. Więc warto przypominać dobre
    i sprawdzone rzeczy nawet kilka razy.
  • Gość: janka IP: *.adsl.highway.telekom.at 26.11.09, 16:07
    Najlepsze sa firmy Marcato ,nie rdzewieja i sa wytrzymale.Poza tym zawsze mozna dokupic elementy do np.ravioli itp.Sama mam od 15 lat i jestem zadowolona.
  • Gość: Wand-a1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 22:28
    ja również przymierzam się do zakupu maszynki do makaronu
    może napisze użytkownik maszynki Bergner jak się ona sprawuje
    Marcato jest dwa i pól raza droższe a widzę na Allegro, że wiele osób jednak
    kupuje Bergnera
    nie chcę przepłacać, jeżeli Bergner dobrze spełnia swoje zadanie
  • Gość: gość IP: 217.153.167.* 30.11.09, 10:55
    Obecnie na Allegro jest kilka aukcji oferujących b. zbliżone do Bergnera cenowo
    oryginalne włoski maszynki MARCATO i IMPERIA np - nr. aukcji:

    ATLAS 833470184,831281190
    AMPIA 827685292, 831439429
    IMPERIA TITANIA 830451756
    nie są to co prawda najnowsze modele, ale chyba lepsze od ww. Bergnera.
  • 27.11.09, 02:09
    ja kupiłam maszynkę Fackelmann, nieco ponad 100 zł, używam jej
    głównie do wałkowania ciasta /na pierogi/ i o to mi właśnie
    chodziło. Nie wiem czy ja nie umiem sie nia posługiwac czy jak,
    ciasto zamiast równo rozwałkowane wychodzi z dziurami, o różnej
    grubości zamiast gładkie jak po rozwałkowaniu tradycyjnym wałkiem.
    To oczywiscie utrudnia lepienie pierogów, muszę wałkowac ponownie,
    próbować.
    Czy to maszynka czy ja?
  • 27.11.09, 08:49
    A jak wałkujesz? Od razu na cienko? Bo prawidłowo powinno się kilka razy wywałkować na najwiekszej grubości za każdym razem składając ciasto 3 razy. Innymi słowy - przepuścić ciasto przez maszynkę na najwiekszej grubości, złozyć ciasto 3 razy i z powrotem do maszynki. I tak kilka razy.
  • 27.11.09, 11:59
    dzięki, spróbuje tak jak piszes.
  • 27.11.09, 19:52
    Ja ci podpowiem jeszcze jedną rzecz. Wprawdzie mam maszynkę Marcato,
    ale na początku też tak miałam, i też mi to podpowiedziano,
    manowicie, po każdorazowym użyciu trzeba bardzo dokładnie wyczyścić
    maszynkę, najlepiej jakimś pędzlem, wydłubać z każej dostępnej
    szpary resztki ciasta(drewnianym patyczkiem do szaszłyków), bo
    niestety resztki ciasta gromadzą się, zasychają i potem rwią
    wałkowane ciasto.
  • 28.11.09, 02:35
    no, to muszę poćwiczyć, dzięki
  • 28.11.09, 14:59
    Powodzenia.
  • 28.12.09, 00:22
    Jednak to ja źle robilam co odkryłam przypadkowo. Bład polegał na
    tym że nad otworem umieszczałam wałek ciasta i wychodził z drugiej
    strony nierówny płat, z dziurami. Dopiero kiedy powałkowany kilka
    razy na grubo płat przypadkiem umiesciłam pionowo nad otworem, juz
    własciwym, to wyszedł idealny równy płat i wigilijne pierogi
    zrobiłam migiem.
  • Gość: kordelia28 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 09:42
    Jagódko to nie zaschnięte resztki ciasta rwą ci placki tylko ciasto jest niezbyt dobrze wyrobione. Mąki mają różną wilgotność nieraz z tej samej ilości mąki i takiej samęj ilości innych składników ciasto jest zbyt miękkie wtedy trzeba dodać więcej mąki i przewałkować ciasto kilka razy aż będzie twardsze i gładkie wtedy zmienia się grubość na takie jak potrzeba. A swoją drogą po skończonej pracy również oczyszczam dokładniez resztek ciasta bo jak wyschną to hałasują.Też mam Marcato z niteczkami i wstążką. Planuję zakup takiej przystawki do makaronu szerokiego i falistego Mafaldine
  • 29.11.09, 14:12
    W moim przypadku nie masz racji. Moje ciasto jest odpowiedniej
    twardości. Nie mam z tym kłopotu. Natomiast problem był na początku
    użytkowania maszynki. Faktycznie gdzieś tam w środku między wałkami
    pozostały jakieś kruszyny ciasta, które wyschły i robiły dziury w
    cieście. Po każdorazowym używaniu maszynki bardzo dokładnie ją
    czyszczę z "resztek" ciasta i nie mam już takiego problemu.
    Konsystecję ciasta mam opanowaną bardzo dobrze, bo makarony robię
    już ponad 15 lat. Wcześnie makaron wałkowałam i kroiłam na stolnicy
    i było ok. Moje ciasto jest tak zrobione, że nie muszę wałkując lub
    krojąc na stolnicy podsypywać mąką, wogóle nie klei się do stolnicy.
  • 30.11.09, 12:45
    przydatna tez jest suszarka do makaronu firmy mercato jesli sie nie chce zawalic pol kuchni recznikami z suszacym sie na nim makaronem
  • 30.11.09, 14:35
    Polecam przystawki do makaronu KitchenAid
  • 29.12.09, 09:36
    Jesli chodzi o te biala przystawke do ravioli, to odradzam. Trzeba zrobic
    mnostwo prob dobierania ilosci farszu / nie za duzo, nie za malo /, a i tak
    rezultaty nie sa najlpesze. Wystarczy klasyczne radelko.
  • 29.12.09, 13:14
    Ja mysle,ze ta przystawka do ravioli to chyba nie najlepiej sie
    sprawuje.Sa tylko 2 rzadki,wiec strasznie malo,do tego trzeba
    dokladnie na wymiar wyciac ciasto,potem napychac farsz. Popatrz
    sobie na YouTube,tam jest mnostwo flimikow "how to make ravioli"
    popatrzysz sobie ktory sposob Ci najlepiej odpowiada.
    Ja szukam takiego walka do ravioli,bo robi sie duuuuuzo szybciej
    niz taka maszynka.
    linn_linn radelko to chyba nie wystarczy,bo nie da rady
    pozlepiac nim ravioli,mozna je tylko porzecinac jak juz sa zlepione.
    Tak mysle,no chyba,ze nie znam techniki :)
  • Gość: annakraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 21:03
    Powiedz, proszę, gdzie można dokupić różne dodatkowe elementy do maszynki Marcato?
  • Gość: jagoda IP: *.chello.pl 28.09.10, 12:18
    Znalazła coś takiego, może ci to pomoże
    www.voltimex.com/shop.php?kategoria=100&podkategoria=115
  • Gość: Gosiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 18:43
    Właśnie wybieram prezent od Mikołaja i zastanawiam sie nad maszynka do makaronu, lubie spedzac czas w kuchni, ale powiedzcie czy to ciasto nim wlozy sie do tej maszynki najpierw trzeba rozwalkowac na jakis wiekszy pas, jak to dziala? bo nigdy nie widzialam na zywo, napiszcie tez czy duzo mycia, no i jak smakuje taki makaronik
  • 16.11.10, 11:57
    Makaron smamuje jak domowy makaron.
    Ciasto przepuszcza sie przez maszynke kilka razy: z kazdym razem zmniejszajac numer/szerokosc szczeliny. Mycia jest niewiele: wnetrza nie wolno myc woda.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.