Dodaj do ulubionych

Noże Porsche

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 15:38
Widziałam w sklepie i się zakochałam od pierwszego wejrzenia, ale
jest to miłość trudna - 300 zł za nóż...
I mam pytanie - czy można gdzieś kupić taniej? Czy są warte aż
takiej ceny?
Jak często i czym się ostrzy?
Jeśli mam wybrać jeden nóż to jaki? Chodzi mi o taki do wszystkiego.
I jeszcze jakby ktoś mi zdradził czym różni się nóż kucharza od
japońskiego noża kucharza od uniwersalnego noża szefa kuchni... Bo
nie ogarniam.
Edytor zaawansowany
  • ssaczek 25.10.08, 21:03
    Trudna to fakt! Absolutnie nie warte swojej ceny szpanerskie noże,
    wyobraź sobie jak wymyka się z rączki i upada na podłogę łamiąc przy
    tym szpic! ŁAŁ!! TO BOLI!!
    Co do ostrzenia to praktycznie tak jak i inne ostrzysz ostrzałkami w
    postaci specjalnych kamieni(gratis w zestawie 3 noże + ostrzałka
    920PLN) lub tzw. stalki.
  • Gość: kl IP: *.chello.pl 27.10.08, 00:08
    trzeba być naprawdę pukniętym w czoło, albo nie mieć co z kasą robić, żeby dać
    300 zł za nóż - na dodatek z nazwą "porsche" czy inne "ferrari". Za trzy stówki
    to on powinien sam się naostrzyć i jeszcze śpiewać przy tym ballady romantyczne.
    Szpan i tyle. A za taką kasę w Zepterze jest 5 noży, które też są
    "niezniszczalne" ponoć- ale też uważam to za zbędny wydatek.
  • Gość: inny gość IP: *.centertel.pl 27.10.08, 04:18
    Miałaś je w ręku? Brr. Na wystawie można je oglądać. Nawet zachwycać się sztuką
    użytkową z ambicjami z lat 20. XX w. W kuchni - można się już ich tylko bać.
    Ten sposób odkładania noża - ostrzem do góry: co sobie przetniesz gdy zapomnisz,
    że odłożyłaś go przed chwilą.Skórę ? ścięgna? żyły wierzchu dłoni w które
    będziesz trzymała główkę kapusty,którą też przypadkiem zechcesz odłożyć na bok.
    I jeszcze ta metalowa rękojeść, zbyt śliska chyba gdy na ręce znajdzie się
    odrobina tłuszczu z krojonego mięsa, kropla oliwy...Starczy ci wyobraźni? A
    opatrunków?
    Pozdrawiam
  • Gość: net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 14:28
    Drodzy przeciwnicy w/w nozy zadam niedyskretne pytanie:
    kto z was pracowal nimi?Zapewnie nikt.300 zl za nóż? a co powiecie na 600
    (Absolute ML Solingena)?
    Fakt ze was na nie nie stac badz szkoda wam pieniedzy nie daje prawa do
    krytyki.Krytykowac je ma prawo tylko ktos, kto nimi pracowal a nie bawil sie na
    wystawie czy ogladal na str internetowej.
    To ze maja kruche ostrze swiadczy o ich jakosci a nie wadzie.Twarda stal dlugo
    "trzyma" ostrosc w przeciwienstwie do wytłoczek z blachy jakimi sa w wiekszosci
    tanie noze.
    Mozna je odlozyc inaczej niż ostrzem do góry wiec nie bedzie krwawych scen jak
    to opisuje jeden "madry" forumowicz.
    Poza tym sa one przeznaczone do uzycia w kuchni o normalnych gabarytach a nie w
    ślepych klitkach w blokach z plyty a'la późny Gierek.
    Jak ktos nie ma porzadnej kuchni to najlepsze noze nic nie zmienia
  • prawdziwy.antonek 29.03.09, 19:15
    Hmmm..nie wiem jak noże Porsche ale np. te są dobre www.stylwdomu.pl/Zestaw_nozy_kuchennych-589.html. Cena też trochę odstrasza ale oprócz 5 noży masz ostrzałkę czyli koło 150 zł za dobry nóż.
  • Gość: Anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 22:47
    Mnie Zepter kojarzy się z sektą więc nawet za darmo dziękuję. Nijak
    się mają do piękna Porsche.
  • Gość: Anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 22:47
    Dzięki wielkie - wyleczyłam się. To było tylko chwilowe zauroczenie,
    jaka tam miłość...;)
    BTW nie wiedziałam, że tak niefortunnie należy je odkładać.
  • Gość: net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 14:57
    Drodzy przeciwnicy w/w nozy zadam niedyskretne pytanie:
    kto z was pracowal nimi?Zapewnie nikt.300 zl za nóż? a co powiecie na 600
    (Absolute ML Solingena)?
    Fakt ze was na nie nie stac badz szkoda wam pieniedzy nie daje prawa do
    krytyki.Krytykowac je ma prawo tylko ktos, kto nimi pracowal a nie bawil sie na
    wystawie czy ogladal na str internetowej.
    To ze maja kruche ostrze swiadczy o ich jakosci a nie wadzie.Twarda stal dlugo
    "trzyma" ostrosc w przeciwienstwie do wytłoczek z blachy jakimi sa w wiekszosci
    tanie noze.
    Mozna je odlozyc inaczej niż ostrzem do góry wiec nie bedzie krwawych scen jak
    to opisuje jeden "madry" forumowicz.
    Poza tym sa one przeznaczone do uzycia w kuchni o normalnych gabarytach a nie w
    ślepych klitkach w blokach z plyty a'la późny Gierek.
    Jak ktos nie ma porzadnej kuchni to najlepsze noze nic nie zmienia
  • Gość: Anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:46
    > Jak ktos nie ma porzadnej kuchni to najlepsze noze nic nie zmienia

    Masz rację. Ja np. niestety, nie mam porząnej kuchni, nad czym
    trochę boleję, ale jakoś w miarę szczęśliwie żyję z tym, co mam. I
    nie piszę złośliwie - przeanalizowałam ten nóż, jego cenę, moją
    kuchnię, moje potrzeby i gotowanie, i doszłam do wniosku, że nie
    potrzebuję w tej chwili noża za 300 zł. Owszem, jest piękny - tu
    zdania nie zmieniłam - a w rzeczywistości wygląda dużo ładniej niż
    na zdjęciach, jest wyjątkowo elegancki. I pewnie w jakimś tam sensie
    jest wart tych pieniędzy, choć akurat w Polsce jest nawet nominalnie
    droższy niż na tzw. Zachodzie. Osobiście jednak lubię różne gadżety
    i może kiedyś ten nóż będzie pasował mi do wnętrza:)
  • Gość: eedek IP: *.unregistered.net.exatel.pl 20.01.09, 13:47
    Inna sprawa , że dobre noże to podstawa w kuchni, szczególnie tej
    domowej. Osobiście dużo pracuję nożem i trochę w nie
    zainwestowałem . Wolę dobre noże niż zawalanie kuchni różnego
    rodzaju krajalnicami, mandolinami, szatkownicami itp. (a propos, czy
    ktoś sobie policzył ile te ekstra sprzęty kosztowały?). To co
    przydatne jest w "profesjonalnej" kuchni gdzie robi sie dużo i
    powinno to równo i ładnie wyglądać nie zawsze sprawdza sie w domu.
    Ale noże, szczególnie takie które długo trzymają ostrze i to taką
    jak żyletka, to konieczność. Nie trzeba kupować całego zestawu bo
    tak naprawdę wystarczą 2-3: nóz szefa (20 cm), mały nóz uniwersalny
    (ok.10 cm) i jakiś w zależności od własnych potrzeb (np kto dużo
    filetuje będzie potrzebował specjalny nóż to tego). I niestety taki
    nóz szefa będzie kosztował powyżej 300zł (np. Wusthof czy Zwilling
    to 350-370zł. Dużo taniej na allegro).

    A noże Prosche to sobie daruj: więcej płacisz za dizajn niż za
    jakość i walory uzytkowe. Jeśli chcesz coś w tym stylu spójrz na
    Global.
  • szafulec 31.08.09, 14:53
    porshe,
    noże w sklepie smakuprostoty
  • ssaczek 20.01.09, 21:18
    Gość portalu: net napisał(a):

    > Drodzy przeciwnicy w/w nozy zadam niedyskretne pytanie:
    > kto z was pracowal nimi?Zapewnie nikt.300 zl za nóż? a co powiecie
    na 600
    > (Absolute ML Solingena)?
    > Fakt ze was na nie nie stac badz szkoda wam pieniedzy nie daje
    prawa do
    > krytyki.Krytykowac je ma prawo tylko ktos, kto nimi pracowal a nie
    bawil sie na
    > wystawie czy ogladal na str internetowej.
    > To ze maja kruche ostrze swiadczy o ich jakosci a nie
    wadzie.Twarda stal dlugo
    > "trzyma" ostrosc w przeciwienstwie do wytłoczek z blachy jakimi sa
    w wiekszosci
    > tanie noze.
    > Mozna je odlozyc inaczej niż ostrzem do góry wiec nie bedzie
    krwawych scen jak
    > to opisuje jeden "madry" forumowicz.
    > Poza tym sa one przeznaczone do uzycia w kuchni o normalnych
    gabarytach a nie w
    > ślepych klitkach w blokach z plyty a'la późny Gierek.
    > Jak ktos nie ma porzadnej kuchni to najlepsze noze nic nie zmienia


    Szkoda słów! Brodzik - intelektualny!
  • Gość: net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 18:41
    Brodzik powiadasz?
    Przynajmniej odnioslem sie do tez zawartych w Twojej "intelektualnej" wypowiedzi.
    Argumenty polegajace na stwierdzeniach typu "brodzik intelektualny" bez
    uzasadnienia sa charakterystyczne dla intelektualnego szamba.

    Zanim skrytykuje sie np ksiazke to nalezy najpierw ja w calosci przeczytac a nie
    poogladac.
  • Gość: Madeleine IP: *.dsl.mindspring.com 31.01.09, 19:08
    Nie rozumiem co ma dobry noz do szpanu...Osobiscie uzywam nozy Wusthofa, ktore
    kosztowaly duzo pieniedzy, ale za to beda sluzyc mi do smierci. Poza tym mimo
    wszystko jest to bardzo wazna rzecz w kuchni, wrecz to podstawa posiadac dobre
    noze. Moja corka na 12 urodziny dostala porzadny noz santoku od znajomego
    kucharza, bo mowil, ze juz od dziecka trzeba miec solidne podstawy i nauczyc sie
    kroic jak profesjonalisci.
  • ssaczek 31.01.09, 21:52
    Gość portalu: net napisał(a):

    > Brodzik powiadasz?
    > Przynajmniej odnioslem sie do tez zawartych w
    Twojej "intelektualnej" wypowied
    > zi.
    > Argumenty polegajace na stwierdzeniach typu "brodzik
    intelektualny" bez
    > uzasadnienia sa charakterystyczne dla intelektualnego szamba.
    >
    > Zanim skrytykuje sie np ksiazke to nalezy najpierw ja w calosci
    przeczytac a ni
    > e
    > poogladac.

    Śory!!!! Nie brodzik a dno!
  • Gość: net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 10:30
    Madeleine,sa ludzie ktorzy rozumieja ze jakosc musi kosztowac i ze dobry nóż
    musi byc twardy (58-60 Hrc) a wiec podatny na uszkodzenia typu upadek ostrzem na
    podłoge.
    Ja jednak ludzie tepi i ograniczeni jak ssaczek którzy sa odporni na
    logike.Najgorsze jest to ze nie potrafia zastosowac logicznych argumentow w
    obronie swojego stanowiska.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 02:06
    ja mam dwa nóże porsche i jestem bardzo z nich bardzo zadowolony. Uważam, że są warte swojej ceny i nie wiem kto wymyślił, to że trzeba je odstawiać to góry ostrzem, no i te krwawe sceny wyssane z palca.. Jeśli macie się skaleczyć nożem, to nie ważne czy był on za 20 czy 300zł i tak się skaleczycie..
    Noże polecam, bardzo wygodnie trzyma się je w dłoni, a dodatkowo są bardzo ładne.. zdjecia nei oddają ich rzeczywistego wyglądu.
  • Gość: inny gość IP: *.centertel.pl 22.03.09, 05:01
    @gość:A rodzina się ciebie boi? Chowa te noże, gdy dasz sobie w czajnik? Trudno
    je znaleźć następnego dnia?A tak dobrze się nimi dźga mięso! Jakim cudem,
    łaskawco, nie zajarzyłeś, że odkładanie noża porsche, do góry ostrzem to
    "zaleta", ostrze nie brudzi się o blat, deskę do krojenia, i nie nanosi, łatwo
    gnijących drobinek ciętego mięsa, tłuszczu, warzyw do szczelin bloku ma noże.Ta
    "zaleta"może rozpłatać ci wierzch dłoni. A może odkładasz je byle jak, jak kozik
    za 6 zł, po cięciu mięsa wprost w brudne łupiny cebuli? No to gratuluje, nie nćż
    cię zabije tylko bakterie.
    Lepszego kontaktu z podświadomością życzę
  • Gość: Anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 13:55
    Faktycznie, na żywo prezentują się znakomicie - dużo lepiej niż na
    zdjęciach. Podoba mi się ten "dizajn", to jak leżą w ręce,
    wyprofilowanie itp. Tylko ta cena...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka