• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jakie sztućce polecacie? Dodaj do ulubionych

  • 31.03.09, 15:27
    Przeglądnełam wątki - i nie ma ostatnio nic w tym temacie.
    Przyznam szczerze że nastawiłam się duchowo na Gerlacha, ale znalazłam kilka
    zlych opinii o tym że rdzewieją w zmywarkach.
    Myślę tez o Solingenie... więcej marek nie znam
    IKEA, DUKa - naczytałam sie tyle złego że odpada
    chińszczyzny nie chce :(

    możecie coś polecić?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: glorin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 16:46
      Jeżeli nie chcesz chińszczyzny to musiałabyś kupić srebrne sztućce... Ale to tak
      na marginesie :)
      Może się zdarzyć, że Gerlach zardzewieje w zmywarce, jak będzie leżał kilka dni
      i dojdzie do reakcji z wodą. I nie dotyczy to tylko gerlacha tylko wszystkich
      producentów. Bo jak będzie się dbało o sztućce i użytkowało wg zaleceń, to będą
      służyć przez długie lata.

      Marek ze sztućcami jest dużo: WMF, Villeroy&Boch, Amefa, Odiso, Gerlach, Hefra,
      Dajar, Kulig, Tadar, BergHOFF, Hoffner(osobiście nie polecam) etc...
      Jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania to pisz :)
      • Gość: Jacenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 19:31
        Ja jeszcze podpowiem o takiej marce mało znanej u nas w kraju - Amil.
        Natomiast co do firm Dajar i Tadar są to importerzy produktów i
        niebardzo można powiedziec ze to są marki sztucców ale każdy jak
        chce tak nazywa.
        Marek sztucców na naszym rynku jest sporo i kazdemu cos bedzie
        pasowac
      • Gość: kries IP: 109.79.41.* 26.12.13, 21:08
        Co za stwierdzenie ze:jesli nie chcesz chinszczyzny to srebro"-kolego.Srebro sie w ogole nie nadaje do zmywarek.To po pierwsze.Jest to metal MIEKKI !!!Samo srebro w stopie(0,800) wchodzi w reakcje niemal ze wszystkim co siedzi w zywnosci i bedzie ciemnielo chociazby z powodu znacznej zawartosci...miedzi ktora sie wyjatkowo utlenia.Wlasnie dlatego dawniej sluzba spedzala polowe czasu pracy na ich polerowaniu.Wspolczesna bizuteria z tego wlasnie powodu jest robiona nie ze srebra pr.0,800 a 0,925 czyli jest bardzo mala zawartosc innych metali a i tak chyba wszyscy powlekaja swoje srebrne wyroby warstwa rodu.Fakt ze srebro jest bakteriobojcze.Czyste srebro jest co prawda bardziej odporne na utlenianie ale jest za to supermiekkie.Wiec co kolega"radzi""Ze grzecznie spytam?Jezeli chodzi o chinszczyzne to szkoda w ogole czasu zeby o tym pisac.Tylko stal chromo-niklowa i koniecznie 18/10- np.Gerlach.
    • 18.05.09, 21:48
      a ja mam te sztucce z ikei od lat i jestem zadowolona :)
      --
      Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
      It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show them what you got.
      • 19.05.09, 15:22
        > a ja mam te sztucce z
        > ikei
        od lat i jestem zadowolona :)

        Też mam i w zasadzie jestem zadowolona.
        Ale niestety postanowiłam po paru latach dokupić drugi komplet i już nie jestem zadowolona. Rdzewieje w zmywarce. O zmywaniu na ekonomicznym to już w ogóle mowy nie ma (dłuższy czas zmywania). Na szybkich trochę lepiej. Tuż obok w koszu zmywa się stary komplet wyprodukowany jeszcze w ZSRR. Zawsze piękny, błyszczący bez śladu rdzy...

        Pozdrawiam
        Jola
        • 19.05.09, 19:59
          moje kupilam jeszcze za czasow marki, przed wprowadzeniem euro. myje glownie w
          zmywarce w 70°uzywajac soli, nablyszczacza i tabletek 5w1 z discountera
          plus/netto. nic sie nie dzieje. zadnych plam, zaciekow itp nie stwierdzilam. po
          myciu nie wycieram scierka, tylko czekam, az obeschna w koszu na sztucce.
          --
          Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
          find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
          It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
          it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
          them what you got.
      • Gość: kries IP: 109.79.41.* 26.12.13, 21:20
        ...taaa.Jak masz z Ikei to masz najprawdopodobniej chinszczyzne i nawet o tym nie wiesz bo sie nie znasz...Moge ci je powyginac w dwoch palcach w jakie chcesz wzory-nowoczesne,staromodne-co chcesz dziewczyno.Dla ikei sie troche bardziej staraja chinole ale sprawdzalem-scheiss chinski.Kiedys kupilem wlasnie z Ikei sztucce te duze do smazenia ryb,lyzka wazowa,wielki widelec,nabierka do makaronu itd.Moja mama smazyla cos i mocniej nacisnela na patelni i o maly wlos doszlo by do groznego wypadku gdy ryba wyskoczyla z patelni i rozlala sie cala oliwa po tym jak wlasnie to "cudo"z Ikei sie wygielo w pol sila ...kobiecych rak!!!!Pozniej sprawdzalem i faktycznie-sa zrobione z "plasteliny" co jest na prawde bardzo,bardzo niebezpieczne.Znalazly sie na smietniku....
    • Gość: m IP: *.range81-159.btcentralplus.com 19.05.09, 19:03
      wmf......takze w tchibo pojawiaja sie od czasu do czasu sztucce, sa
      bardzo dobrej jakosci (uzywam od 10 lat, do nowego domu kupilam nie
      tak dawno takze w tchibo) i do zludzenia podobne do wmf´a....
      • 19.05.09, 20:07
        solingen to nazwa MIASTA w niemieckim zaglebiu ruhry, a NIE marki. kiedys byl to
        faktycznie synonim doskonalej jakosci nozy i sztuccy made in germany i kazdy
        producent dodawal je do nazwy.
        niestety, czasy sie zmienily. firmy siedza co prawda w solingen, lecz w
        wiekszosci produkcje tluka w chinach.
        polecana przez kogos marka ggs nalezy do turka, ktory w solingen ma jedynie
        biuro i malay warsztat jako "alibi". z rewelacyjna jakoscia starej dobrej marki
        nie ma to naprawde nic wspolnego. placisz za slowo "solingen" na metce. jesli
        wyrabiaja cokolwiek w swojej fabryczce, moga napisac made in germany, choc
        wiekszosc produkcja odbywa sie w azji.
        --
        Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
        find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
        It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
        it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
        them what you got.
        • Gość: być może IP: *.acn.waw.pl 19.05.09, 21:03
          lecz nie mam z nimi dotychczas problemów. Chwalony dość Berghoff na którego
          skłoniliśmy się 4 lata temu strasznie pordzewiał przy myciu w zmywarce a
          producent reklamacji nie uwzględnił. Ta marka jak piszesz chyba pochodząca z
          Niemiec, ten GGS od roku sprawdza się bardzo dobrze. Nie stosuję tylko opcji
          suszenia w zmywarce, wycieram ręcznie.
          • 19.05.09, 21:25
            nie mam opcji suszenia w zmywarce :)
            otwieram drzwiczki, bucha para i za 20 min wszystko suche.
            jesli naprawde kupiles berghoffa, zareklamuj. najlepiej bezposrednio u
            producenta. sztucce to w koncu nie gadzet na jeden sezon, w szczegolnosci
            "markowe" za niemale pieniadze.
            --
            Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
            find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
            It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
            it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
            them what you got.
            • Gość: to problem IP: *.acn.waw.pl 21.05.09, 18:25
              bo jak zareklamowaliśmy produkt u przedstawiciela w Polsce to stwierdził że
              sztućce zardzewiały z naszej winy i reklamacji nie uznał. Wysyłać do producenta
              nie będę bo na swój koszt paczkę do Belgii należałoby opłacić. Po prostu dla
              mnie Berghoff już nie istnieje. Na razie z tego Solingena jestem zadowolona, mam
              nadzieję że nie naciągną mojego zaufania :)
      • 23.05.10, 00:17
        Tak, te z Tchibo są naprawdę reweklacyjne, nie są serbrne, ale się
        ni rysują i pod tym względem ikea się przy nich umywa.
    • 20.05.09, 15:27
      Ja moim rodzicom na rocznicę ślubu kupiłam sztućce w sklepie DUKA. Komplet na 12
      osób z jakimiś łyżkami z 900 zł przeceniony był na niecałe 400.
      Używają już ponad rok. Dzień w dzień myją w zmywarce i nic się nie dzieje.
      Sztućce bardzo zgrabne, poręczne, dobrze wyprofilowane, nóż z rewelacyjną piłką,
      która tnie jak nowa.
      Do nowego domu też sobie takie kupię na wyposażenie:)
      --
      Życie jest piękne, wystarczy spojrzeć przez właściwe okulary:-)

      KOCHANIE, CUDOWNIE ŻE JESTEŚ!!!
      • 21.05.09, 11:22
        Ja polecam Gerlach, mam dokładnie te:

        www.gerlach.pl/sztucce-celestia.php
        Mam cały komplet na 12 osób w drewnianej skrzynce, kosztował około 800 zł, są
        myte w zmywarce i nic się nie dzieje (a nie mam opcji osuszania). Jestem z nich
        bardzo zadowolona, bardzo długo szukaliśmy fajnych sztućców, nawet w Niemczech..
        ale teraz nastał jakiś beznadziejny trend na widelce przypominające widły albo
        łyżki głębokie jak chochle. Te z gerlacha są śliczne i delikatne.

        Moi rodzice mają sztućce Gerlacha już ponad 20 lat i są niezniszczalne (też myte
        w zmywarce)
        • Gość: rozsądna IP: *.spzoz.krasnik.pl 23.05.09, 14:20
          od 10 lat mam najtańszy komplet Gerlacha-myty w zmywarce,uzywany
          codziennie,praktycznie niezniszczalny.Znudził mi się przez te lata ale zal
          wyrzucac bo teraz nic takiego trwalego nie kupię
        • Gość: zz IP: *.chello.pl 25.05.09, 11:05
          IMHO jeśli mają być do codziennego użytku - a mycie w zmywarce to sugeruje to
          bez sensu wydawać tyle kasy. Wolę chyba kupić w ikei i najwyżej wymieniać co rok
          czy 2 lata jak zardzewieją
          • Gość: Ja IP: *.181.19.84.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.07.12, 15:45
            Tylko,że gó...ane sztućce rdzewieją, matowieją i przebarwiają się po JEDNORAZOWYM myciu w zmywarce a nie po roku...czy po dwóch latach...
        • 31.05.09, 12:16
          Gerlach - Celestia

          Mam takie już dwa lata i jestem z nich baaaaaardzo zadowolony. Myte
          w zmywarce (używam kostek calgonit) i żadnej rdzy etc. Wcześniej
          posiadałem komplet z IKEI model DATA to po ok. 6 m-cach już zaczęły
          robić się brzydkie... Ale cóż cena też robi swoje.




          --
          www.nasze-wina.pl
          • 31.05.09, 13:00
            a ja mam wlasnie data z ikei z 8 lat i sa jak nowe :)
            zmywam w zmywarce, nie wycieram, schna same. ani plamki rdzy, ani wapnia.
            nie wiem, co wy z tymi sztuccami robicie i jak je myjecie.
            --
            Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
            find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
            It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
            it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
            them what you got.
            • 31.05.09, 17:55
              Hehe, może 8 lat temu bardziej przykładali się do produkcji, lepsze
              materiały etc. Ja swoje kupiłem niecałe 3 lata temu no i nie byłem
              zadowolony. A zmywarkę mam z wyższej półki...
              Pozdrawiam :)

              --
              www.nasze-wina.pl
              • 31.05.09, 21:15
                zmywarka z wyzszej polki nic nie poradzi, jesli sa zle dobrane srodki zmywajace.
                mam zwyklego siemensa, dopiero od 2,5 lat. przedtem mylam recznie. mozliwe, ze
                masz racje z ta jakoscia. ja ze swoich jestem bardzo zadowolona i design mi sie
                jeszcze nie opatrzyl :)
                --
                Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
                find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
                It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
                it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
                them what you got.
                • 01.06.09, 18:38
                  Ja mam sztućce Epsilon Kuliga. Rzadko myję je w zmywarce, częściej ręcznie, więc
                  nie mogę powiedzieć, czy się coś z nimi dzieje. Wyglądają jak nowe, ale to chyba
                  ze względu na fakt, że wyciągamy je zazwyczaj na imprezy. Do użytku na co dzień
                  mam DATA z Ikei.
                  Jedne i drugie polecam.
    • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 02.06.09, 23:56
      solingen to MIASTO w zaglebiu ruhry KIEDYS slynace z manufaktur sztuccy swietnej
      jakosci.
      na zdjeciu w linku w poscie wyzej widac napis ggs solingen.
      ggs to NIE firma, czy manufaktura, a HURTOWNIA prowadzona przez turka w
      solingen, ktory oszukuje jak moze jadac na skojarzeniach kazdego z ta nazwa jako
      synonimem solidnego niemieckiego wyrobu.
      prosze, tu strona "firmy" www.ggs-bestecke.de/
      niemieckie slowko "vertrieb" to DSTRYBUCJA. o fabryce nie ma slowa. chlam
      przychodzi z chin.
      jesli ktos chce dac zarobic oszustom, jego sprawa. "jakosci" i "marki" z
      wyrobami ggs nie kupuje.
    • Gość: A IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.09.09, 21:51
      Hoffburg (super firma):)))) ich walizki i kasety na sztućce sie
      rozlatują.
      Polecam za tą samą cene o niebo lepszy WIESENTHAL
    • Gość: poker000 IP: *.tktelekom.pl 01.05.10, 23:39
      ale tylko gerlach ma wieczysta gwarancje, ja tez borykam sie z problemem zakupu
      sztuccow na 24 ososby-bedzi eto dosc duzy wydatek no ale coz sztucce maja
      posłuzyc na lata. w instrukcji uzytkowania gerlacha napisali ze po wyjeciu ze
      zmywarki nalezy wycierac je sucha sciereczka, dos to uciazliwe no ale
      coz...rowniez czekam na propozycje innych firm sztuccow.
      • Gość: Anuska:* IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.10, 23:36
        Nie tylko Gerlach ma wieczystą gwarancję. Np. Odiso (też z wieczystą gwarancją)
        jest Ci w stanie po kilku latach przepolerować sztućce.
        osobiście uważam, że wieczysta gwarancja to świetny chwyt marketingowy, bo albo
        za długo potrzymasz sztućce w zmywarce i to będzie twoja wina, że skorodują. Ja
        np. po 5 czy po 10 latach bym się nie odważyła na reklamacje sztućców porysowanych.
        Jak na początku użytkowania będzie wszystko ok, to niby czemu po kilku latach
        miałoby się coś stać? To nie tv czy suszarka...
        Jak musisz kupować na 24 osoby, to zastanów się czy warto wydawać tyle kasy na
        gerlacha. Jest kilka marek podobnej klasy, a dużo tańszych.
        Ja na szczęście nie miałam tego problemu, bo dostałam sztućce w prezencie
        ślubnym, który nawiasem mówiąc mogłam sobie sama wybrać

        powodzenia w wyborze :)
        • Gość: EWA IP: 80.51.59.* 13.05.10, 22:28
          Tylko Gerlach
    • Gość: karita IP: *.e-wro.net.pl 23.08.10, 22:06
      a ja mam Frico i sa porzadne, stal jest twarda, wytrzymala, a
      dodatkowo byly zapakowane w elegancka walizke, wiec idealne na
      prezent :)
    • 24.08.10, 17:56
      Osiem lat temu kupiłam sobie za marne pieniądze zestaw sztućców, który się nazywa Solingen. Nie sądzę, żeby to był ten oryginalny z Niemiec. Kupiłam go w sklepie z artykułami z windykacji lub zatrzymanymi na cle.
      Od roku myję ten zestaw w zmywarce i dalej jestem zadowolona.

      Jako że chciałam mieć dodatkową zastawę "od święta" kupiłam sobie na Allegro sztućce Wiesenthal. 84 elementy kosztowały ok. 260zł. Z tego zestawu jestem również bardzo zadowolona. Użytkuję go wprawdzie sporadycznie od pół roku, myję w zmywarce i wygląda jak nowy.

      Myślę, że nie warto przepłacać za sztućce. Jak już się naprawdę zniszczą, wolę kupić nowe.
    • Gość: siska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.11, 16:49
      mam takie same w domu :))
    • 07.05.11, 09:19
      nie nazywaj prosze kompletu sztuccy za 99zl "dizajnerskim", toz nawet te z ikei sa drozsze, bo i sa z pewnoscia duzo lepszej jakosci.
      trzonki w tych twoich wygladaja na masakrycznie niewygodne do trzymania. co zrobisz. kiedy bedziesz miala na obiedzie starsza osobe?
      --
      Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
      • Gość: Mia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.05.11, 10:45
        Używałam tych sztućców u znajomej, też mi się bardzo spodobały. Jeśli chodzi o używanie to też myślałam, że będzie nie lada problem z trzymaniem w ręce, ale nie, jakoś tak się fajnie dopasowują, że nie zwraca się uwagi że są takie pofalowane. Myślałam za to, że są bajecznie drogie, a tu taka niespodzianka!
    • 21.03.12, 10:38
      W sklepie, w którym robię zakupy, jest bardzo fajna przecena sztućców Auerhahn. Komplet można kupić nawet o 400 zł taniej: kocham-jesc.pl/c129,sztu%C4%87ce
    • Gość: ok IP: *.tktelekom.pl 22.03.12, 13:30
      Czytałam, ze to sztucce chinskie( w sklepie na kartonie widnieje napis PRC). Obawiam się, że marki Hoffner, Rossler, Berghoff i wiele innych posługują się tanią siłą roboczą. Sama kupilam sztucce Rosslera niby austriacka firma a walizka w której były zapakowane sztucce jej zapach odrzuca na odległość. Chyba w dobie globalizacji trudno będzie trafić na dobry i w dodatku w miarę tani produkt.
    • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 02:08
      Są po prostu brzydkie, nijakie, nie warte kosmicznej ceny. Nie wiem, jacy eksperci wybrali takie coś do grona "najbardziej wyjątkowych przedmiotów" ale radzę wymienić ekspertów. "Tchnienie geniuszu", LOL.
      • 01.02.13, 18:32
        wyglądaja jakby je walec przejechał:)
        • Gość: gosc IP: *.ip.netia.com.pl 12.03.13, 17:41
          wyglądają na nieporęczne i niewygodne w użyciu
          • Gość: Mario IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.13, 15:56
            Polecam sztućce Bemilex Germany. Masywne i wytrzymałe na zarysowania jak również nadające się do zmywarek.
    • Gość: fan IP: *.maverick.com.pl 01.02.13, 18:23
      radzę poczytać opinie w necie o tych sklepach - tego samego właściciela... jak nie chcecie tracić nerwów i jeździć po policjach i prokuraturach to odradzam
    • Gość: fan IP: *.maverick.com.pl 01.02.13, 18:24
      radzę poczytać opinie w necie o tych sklepach - tego samego właściciela... jak nie chcecie tracić nerwów i jeździć po policjach i prokuraturach to odradzam
    • Gość: fan IP: *.maverick.com.pl 01.02.13, 18:24
      radzę poczytać opinie w necie o tych sklepach - tego samego właściciela... jak nie chcecie tracić nerwów i jeździć po policjach i prokuraturach to odradzam
    • Gość: kries IP: 109.79.41.* 26.12.13, 20:59
      Gerlach napewno nie rdzewieje w zmywarkach.Ja mam retro juz kilka lat i moge powiedziec z cala odpowiedzialnoscia ze to sa sztucce jezeli nie najlepsze na swiecie to swiatowa smietanka.Sa wykonane ze stali chromowo-niklowej 18/10 co oznacza zawartosc procentowa tych wlasnie metali w 100% stopu.Stop ten nie utlenia sie a wiec nie wchodzi w reakcje z zadnymi skladnikami istniejacymi na ziemi-wiec jak moze rdzewiec?Poza tym sa grube i sie nie gna.Wykonanie najlepsza liga swiatowa.Tu sprawdza sie przyslowie:cudze chwalicie swego nie znacie,sami nie wiecie co posiadacie...Nic dodac nic ujac.Ludzie kupuja jakies wyroby innych firm a tu w ich wlasnym kraju mamy cos co w swiecie jest bardzo chetnie kupowane.Polacy-zamiast sami to kupowac i przy okazji popierac wlasny przemysl ktory przeciez odwdzieczy sie im dajac im prace-kreca nosem bo poszla plotka ze rdzewieja w zmywarkach....
      • Gość: Ewa IP: 213.155.189.* 25.01.14, 13:45
        Ja bardzo chętnie kupowałabym tylko polskie marki gdyby ich jakość była wysoka.Kupiłam patelnię Gerlach i jest tragicznie niskiej jakości.Używam zaledwie kilka miesięcy a już jest wytarta,zarysowana a rączka się rusza., więc nigdy więcej !!!Na marginesie kupiłam w www.emalia.pl
      • 24.08.15, 01:17
        Gerlach zamawia produkty w chińskich fabrykach, człowieku to już nie te czasy i nie te produkty.
    • 02.05.14, 08:41
      ....a konkretnie serię Rosendahl grand cru. Mam taki zestaw sztućców i na co dzień się rewelacyjnie sprawdza. Do tego można skompletować całą zastawę. Konkretnych sklepów nie podam,nie będę im darmowej reklamy robiła.
      --
      zaczynamy
      kaledonia1983.wordpress.com/
    • 26.10.14, 09:43
      Plastikowe bo są tanie
      --
      Nie czuję się odpowiedzialny za słowa, bo i tak nikt mnie nie słucha.
      • 27.10.14, 11:53
        "madopar50" na prawdę plastikowe, obstawiałam może raczej drewniane są eco haha
    • 20.11.14, 14:09
      Majka! tak znam te sztućce Amefy, dostałam od córki na 25 lecie małżeństwa i jestem zadowolona, nie są jakieś nadzwyczajne, ale fajne, normalne sztućce :)
    • Gość: dancia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.05.15, 17:49
      porażka totalna, łyżki pękają szybko się rysują, porażka totalna !!! uwaga sztucce rzadko bywały w zmywarce raczej myte na bieżąco bo jest nas 2-ch czasem goście wtedy zmywarka, a nie przetrwały 3 lat. Pierwsza reklamacja po 2 m-cach czekałam 1,5 miesiąca gwarancja minęła i po kolei łyżki pękały zupełnie bez powodu totalna pomyłka ni polecam.
      Jeżeli ktoś chwali to na pewno nimi handluje na bank.
      Już bym ich nie kupiła.
      • Gość: mag IP: *.play-internet.pl 20.08.15, 12:38
        polecam ręcznie robione :)
        • 20.11.15, 09:40
          Również polecam wyłącznie. Ręczny wyrób. Są droższe jednak o wiele lepsze. Wystarczy spojrzeć na przykład kompletów sztućców Hefra - www.sztucce.hefra.pl/pl/c/Komplety-sztuccow/1077 są doskonałe. W kwestii czyszczenia sztućców warto znać zasady jak czyścić srebrne i posrebrzane bo jest różnica. Na przykład posrebrzanych nigdy do zmywarki!
    • Gość: mala765 IP: *.213.216.91.ip4.netico.pl 18.06.15, 12:48
      Duka ma bardzo porządne sztućce, uwierz0 2 lata uzywania w tym ciagle w zmywarce i nawet nie porysowane
      • 24.08.15, 01:15
        A ja już drugi raz reklamuję sztućce Duka, nie polecam.
    • Gość: mag IP: *.play-internet.pl 20.08.15, 12:37
      ja ostatnio kupiłam ręcznie robione sztućce i jestem zachwycona
      • 20.11.15, 12:08
        Nacztałam się tutaj o Gerlachu - ale to najlepsze sztućce z jakimi miałam doczynienia, inwestycja jest niemała ale myślę, że w 100% warta ;)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.