Philipiak opinie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Chce kupić garnki indukcyjne Philipiaka.Starsznie mi sie
    podobaja .Ale chciałabym uslyszec Wasze opinie na ich temat ...
    Czy warto ,jak sie w nich gotuje itd...
    dzięki z góry
    • Gość: mankut IP: *.lublin.mm.pl 24.05.09, 21:00
      nie są warte tych pieniedzy
      garnki żędu wiecej niz 500pln są robione na jeden bat...philipiak,
      zepter podobny jakościowo jest np do garnków lafaiet...płaci sie za
      firme i prowizje...
      Fajne gary zaa rozsądną cene to Lafaiet, bachmayer (super firma)
      za większą wybrał bym Vinzera lub berghoffa..

      niezły sklep jest na stronie (dobre ceny, niezły wybór)kupowałem tam
      bachmayery...polecam:

      www.sch-agd.pl/
      bergner

      sklep solidny, nie tylko z garnkami bergner.
      mają też tanie zestawy garnków, noży, sztućców, porcelana, patelnie,
      czajniki, chlebaki, szybkowary itp
      Plusem tego sklepu jest to, że maja marki zestawów kuchennych wielu
      mniej znanych firm.
      Marki - berghoff, bergner są znane...sklep ten oferuje takie marki
      jak: vinzer, lafaiey, hoffner, millerhaus, maibach, frico, hoffburg,
      peterhoff, tiross itd....
      • Gość: Anna IP: *.aster.pl 27.05.09, 14:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: kamila IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.11.13, 17:50
          sa warte sa super zagotuje cos wylanczam i samo sie dogotuje i jest obiad cieply jeszcze do 3 godzin.Mozna gotowac na parze bez dodatku soli.Warto tez isc na pokaz takich garkow jest mozliwosc kupna garkow taniej.Ja skorzystalam i nie zaluje.wartosc tych garkow jest ponad 8 tys,a bedac na pokazie dostalam na raty za 4 tys.po 150 zl rata.pozdrawiam
          • Gość: Adrian IP: *.183.139.159.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.11.13, 20:00
            Albo jesteś upośledzona albo jesteś pracownikiem firmy Philipiak. Są warte 500 pln i nic więcej. A na pokazy chodzą debile i stare babcie. Jak by były takie wspaniałe to by w sklepach sprzedawali.
            • Gość: debil IP: *.oswiecim.vectranet.pl 01.02.14, 12:49
              są sprzedawane w sklepach :)
              • Gość: Adrian IP: *.183.131.72.dsl.dynamic.t-mobile.pl 01.02.14, 13:02
                Już tak. Dla frajerów... mam takie same za 300 pln i tyle są warte. Poczytaj na internecie opinie o posiadaczach i sprzedawcach tego badziewia...
              • Gość: Mery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.14, 20:27
                Czy słyszałeś o sprzedaży bezpośredniej ? To właśnie jest taka. To co w sklepie to oklepane , podrobione itp. Każdy szanujący się przedsiębiorca szanuje swój wyrób. Jeśli chodzi o moją osobę to; nie jestem stara ani głupia tylko ROZSĄDNA i dbająca o zdrowie swoje i swoich bliskich.
                • Gość: Edek IP: 78.10.86.* 06.08.14, 22:33
                  To dlaczego taki Mercedes - też szanuje swoje wyroby i też są znane, nie oferuje aut w sprzedazy bezpośredniej tylko w sklepach?
            • Gość: ja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.07.14, 09:37
              Nie jestem debilem ani starą babcią i mam garnki philipiaka. Po prostu mnie na nie stać. Stary, uzywany samochód też jeździ, ale mercedes to dopiero jest klasa, że o RR nie wspomnę ...
              • Gość: Edek IP: 78.10.86.* 06.08.14, 22:34
                To dlaczego go nie ma w sprzedaży bezpośredniej?
                • Gość: Maryla IP: 78.10.86.* 06.08.14, 22:36
                  Przecież po stylu pochlebstw widać, że wysyłają je ludzie Philipiaka (dlaczego nie Filipiaka?)
                  • Gość: Paweł IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.14, 09:00
                    Nie jestem specjalnym fanem tej firmy,
                    ale czepianie się, że nie ma garnków w sklepach to przesada.
                    Jak komuś nie odpowiada to niech nie kupuje - proste.
                    Na rynku jest spory wybór i każdy znajdzie coś dla siebie.
          • Gość: Katarzyna IP: *.bu.edu 14.02.14, 14:10
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: monio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 09:12
        Człowieku! Kto Cię uczył ortografii ?
      • Gość: Beata IP: *.play-internet.pl 18.11.13, 21:42
        hej... zdecydowanie mogę polecić gotowanie w nich, szybko, zdrowo i taniej bo troche oszczedza, jednak jeśli chodzi o firme to polecam MASTER CHEF, połowę tańsze a jakośc ta sama, tylko nazwa inna, moge udzielić dodatkowych informacji jeśli potrzeba beatka-c@o2.pl
      • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Ania IP: *.play-internet.pl 08.02.14, 18:03
          Tak jak myślałam, tragedia. Wczoraj znalazłam umowę kredytu taty na 4 lata... Koszt 6900 w tym 1100 odsetek.... Tatuś wiek 73 lata... Garnki kupił dla swojej panci... Jestem załamana... Mam wrażenie, że na tych pokazach piorące mózgi tym naiwnym starszym ludziom....
          • Gość: Patrycja IP: *.ip-5-39-84.eu 14.02.14, 15:35
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • drogie, ale najwyzszej jakosci garnki na rynku, o sposobach gotowania mozna
      rozmawiac bardzo dlugo, ja zaprosilem przedstawiciela ich firmy do domu. Super
      prezentacja, jedzonko które zrobil wyszlo pyszne. Jestem bardzo zadowolony.
      Najlepiej jest zaprosic sprawdzonego czlowieka do domu i samemu sie przekonac.
      Ja uznalem ze warto
      • Gość: głupoty panie głup IP: *.acn.waw.pl 27.05.09, 13:02
        Można wydać 700 zł i zrobić to samo co w tych za 6000 zł. Kwestia umiejętności i
        braku snobizmu.
        • popieram złej baletnicy przeszkadza i rąbek w spódnicy , drogie garnki tu nic
          nie pomogą...absolutnie nie osądzam tu umiejętności pytającego , żeby była jasność
          • masz racje, przeciez polonez tez jezdzi, ale jak ktos ma ochote to kupuje merca,
            to byla moja decyzja.
            A najlepiej sie mowi o czyms czego sie nawet nie widzialo, ale to juz kwestia
            danego czlowieka. "Ja nie mam i mnie nie stac to niech inni tez nie maja, a jak
            juz kupia to sa glupkami ktorzy przepracili" To taka malostkowosc ludzi.
            • Gość: an-nie IP: 193.109.225.* 28.05.09, 09:52
              Koronny argument ludzi, którzy kupili Philipiaki, Termomixy i tym podobne
              wspaniałości: "zazdrościsz, bo cię nie stać".

              Jak ktoś jest zadowolony z tego sprzętu, to po prostu jest zadowolony i nie musi
              wylewać swoich frustracji na innych, którzy ich cudów nie chcą mieć.

              Bo jak mam pieniądze, to wolę kupić np Mazdę, niż "merca", który jest dla mnie
              mega obciachowy. Nie znoszę lanserów. Ale jak ktoś ma kompleksy, to je
              musi poleczyć mercem, albo garnkami. Żałosne.


              • bardzo trafnie ujete :)
                czesto sa to tzw. niziny spoleczne, ktore zapozyczaja sie, aby dowartosciowac
                sie garami i innymi kohersenami. szybko orientuja sie, ze nie bardzo to dziala,
                stad te "ynteligentne" argumenty: o porsche i malym fiacie itp. widac, ze
                znajomosci materii zero, za to pranie mozgu przez domokrazce wciskajacego ten
                kit okazalo sie byc zadziwiajaco skuteczne i dlugofalowe. zreszta nie dziwota,
                jakos trzeba ten bezsensowny wydatek przed samym soba usprawiedliwic.
                kto nie chce miec garnkow z cudami, niewidami i wodotryskami, tego czesciej stac
                na nie bardziej od ich posiadaczy. on po prostu umie myslec logicznie i POTRAFI
                GOTOWAC. nie kupuje przy tym badziewia z najnizszej polki supermarketu, bo na
                tandete go nie stac.
                a autorce watku polecam dobre, markowe garnki nie od domokrazcy zarabiajacego w
                systemie piramidalnym, a ZE SKLEPU: silit, schulte ufer, berndes, wmf: dobre,
                zaufane marki cenione rowniez przez profesjonalistow. grunt to dobre
                przewodzenie ciepla i solidne wykonanie. i nie musza byc na cale zycie. moze za
                10-15 lat zmienisz kuchnie i kuchenke i bedziesz chciala kupic nowe ze wzgledu
                na inne zrodlo energii, design itp.
                garnki stalowe i zeliwne i tak posluza ci duzo dluzej niz 10-15 lat i beda jak
                nowe. nawet jak nie sa od philipiaka, zeptera i innych naciagaczy, zareczam :)
                --
                Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
                find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
                It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
                it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
                them what you got.
                • nie cierpię philipiaka ale głównie dlatego, że wydzwaniają do mnie o
                  przeróżnych porach dnia zapraszając na prezentację a prezentacje z
                  założenia mnie odstręczają. Dobra firma ma swój sklep firmowy,
                  szczególnie w większych miastach i tam sprzedaje swój markowy towar
                  a nie przez akwizytorów wpychających się z buciorami do mojego domu
                  czy przez nachalne telefony.
                  Wracając do garów, co to za filozofia taki garnek? najważniejsze są
                  umiejetności kulinarne, kiedy ktoś ich nie ma lub nie lubi gotować
                  to żaden garnek mu nie pomoże a dobrą potrawę miożna przyrządzić
                  równie dobrze i w garnku emaliowanym. Garnek moze jedynie podnieść
                  komfort gotowania np nienagrzewające się uchwyty czy termometr w
                  pokrywce ale takie elementy nie powinny kosztować kilka tysięcy bo
                  niby skąd taka suma.
                  Gotuje już od wielu lat dla rodziny, w różnychg garach. Kiedyś
                  dostałam w prezencie drogie gary stalowe, miał być pełen wypas a
                  wcale nie uważam je za jakąś rewelację. Uchwyty duże, na
                  standardowej kuchence zawsze zahaczają o sąsiedni palnik w związku
                  z czym w wiekszości powytapiały sie. Nie wspomnę już, że same garnki
                  także trudno jest pomieścić obok siebie na takiej kuchence, są
                  większe niz tradycyjne /uchwyty, obrzeża/, nalepiej więc wymienic
                  przy okazji kuchenkę na wiekszą. Z termometru w pokrywce w ogóle nie
                  korzystam bo i po co? w zupełnosci wystarcza mi kiedy widzę, że cos
                  wrze lub nie, nie obchodzi mnie w jakiej temperaturze gotuje sie coś
                  na "małym ogniu". Z termometrami tylko jest kłopot przy myciu bo
                  trzeba je odkręcać, jedna pokrywa upadła kiedyś na podłogę i
                  termometr nadtłukł sie. Podwójne dno w garnkach nie jest konieczne,
                  czasami wręcz przeszkadza kiedy np. chce przerwać gotowanie a mimo
                  wyłączenia palnika potrawa nadal wrze właśnie dzieki temu dnu.
                  Garnek jak dla mnie powinien mieć podstawową cechę a mianowicie nie
                  byc chiński bo nie wiadomo z czego to jest zrobione. Poza tym może
                  być zwyczajny emaliowany z polskiej fabryki, za parę groszy, który
                  wyrzuce bez żalu kiedy się zużyje czy z jakiegos innego powodu.
                  Kupowanie garnków za kilka tysięcy to niepotrzebne wyrzucanie
                  pieniędzy, za taką kase lepiej zrobic sobie przyjemność i np.
                  wyjechac na wycieczke, ciekawy urlop czy coś tam na co normalnie
                  szkoda by było kasy.
                  • Gość: Tomay IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.11, 07:47
                    Ludzie jacy wy jesteście rozjebani i poku...eni kobieta pyta o opinię na temat garnków firmy znanej na rynku i produkującej dla zeptera i tym podobnym a tu wypowiadają się pojeby które nie były nawet na pokazie i nie znają zalet i obsługi garów nie polemizujmy tu już ku...!!! o cenie bo to każdego zasrana sprawa tylko opinie tych którzy kupili i gotują i filozofom porównującym gary do samochodów powiem że jesteście debilami i nigdy nie mieliście do czynienia z tymi garnkami fakt nie są to może cuda natury ,ale gotuje się w nich 5 razy szybciej , zdrowo bo nic się nie wytrąca z emalii ,aluminium ,czy pseudo chińskiej stali z bazaru.
                    Powiem jedno nie kupimy takich garnków na bazarze czy w markecie i nie jest to chińskie a oszczędność energii widać już po 2 miesiącach

                    Ps. przepraszam za słownictwo ale nie znoszę debilnych i bezsensownych wypowiedzi jakimi niektórzy tu się wypowiadają a nie mają zielonego pojęcia o czym mowa
                    • Gość: BabaYaga IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.12, 14:12
                      Teraz wiem czemu mnie odrzucają pokazy tego rodzaju produktów - jak widac wypowiedź przedstawiciela jest wymowna. Co do garnków to identyczna sprawa jest z kołdrami - ja mam kołdrę królewską za 400 zł z Runa, a koleżanka tę samą za 4000 z Remes - różnica jest tylko w cenie. Tak samo garnki - nie ma różnicy w gotowaniu miedzy firmą Philipiak czy inna podobna - ale w cenie 7000 i 700 zł. Miałam garnki Zeeptera, ale nie do indukcji teraz kupiłam garnki do indukcji identyczne w działaniu za 700 zł - dlatego nie obrażaj ludzi. tym bardziej, że dzisiaj ludzie inaczej gotują - ja w zwykłym garnku na parze za 50 zł i mam jedzenie szybkie, proste i smaczne . Jeżeli ktoś chce szpanować to jego wybór. Podobnie jest z rowerami ja mam rower dobrej firmy za 1200 zł, a kolezanka za 4500 i dacie wiare ja jeżdżę a ona nie ma siły - wiec sprawaz gotowaniem jest taka sama - jak ktoś nie potrafi to gary za 10 tysięcey mu same nie ugotują.
                      • Mnie rowniez spotkala wielka przykrosc we wspolpracy z firma Philipiak, kupilem garnki-(zestaw) a dodatkowo panowie wcisneli mi patelnie mala z pokrywka za bagatela prawie 1.000 zł.
                        Niestety patelnia ta ani razu nie sprawdzila sie w tym do czego zostala stworzona, jajecznice przywiera, schabowy przywiera i tak dalej. Postanowilem wiec zwrocic wadliwy towar Philipiakowi i odeslalem na jego adres nie placac za niego oczywiscie. Wtedy to Philipiak nawet nie przepakowal tej nieszczesnej patelni w swoje opakowanie tylko natychmiast ja odeslal do mnie z powretem. Po raz kolejny odeslamem ja do Philipiaka i tak bylo kilka razy. W koncu po kojejnym odesalaniu do mnie nie podjelem przesylki od kuriera i wrocila do Philipiaka. Teraz to Philipiak ma swoja patelnie a ja swoje pieniadze - ale ten straszy mnie i wydzwania, że ja niby mam mu zapłacić za coś czego fizycznie nie mam. Nie zyczę nikomu aby wpadł w sidła takiego Philipiaka. Ta przepychanka z wyjątkowo nieprofesjonalną firmą trwa juz ponad pół roku i końca nie widać.
                        Chyba, że pani z windykacji firmy Philipiak w końcu przyjdzie po rozum do głowy i da święty spokój. (wczoraj znowu telefonowali z Philipiaka strasząc mnie komornikiem)
                        Boże choń od PHILIPIAKA
                      • Gość: Anna IP: *.szczecin.mm.pl 24.01.13, 00:11

                        nie moge czytac tych opini kobieta pyta o opinie w sprawie naczyn a piszecie o samochodach czy rowerach smieszne ja mam te naczynia i jestem bardzo zadowolona i wcale nie dla szpanu tylko dla wygody i zdrowych posiłkow i polecam ,ale to decyzja kazdego z nas tanie nie sa ale przeliczajac to pozniej w kosztach warto i nie wierze ze nazekaja ci co maja chyba ze nie umieja z nich kozystac . PS a co do rowru ja mam taki za 5000 zł i jezdzi mi sie super i lekko na dalekie dystanse a jestem totalna amatorka jazdy bo jezdze moze 2-3 razy w roku ale jak mam ochate wsiaam i jade ale mam taz taki tanszy za 1000 zł po 5 km jestem jak detka schodze i ide pieszo bo nie mam siły i bez jaj ze nie ma roznicy mowia ci co nie maja lub zazdrosnicy
                        • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.13, 00:26
                          "co do rowru ja mam taki za 5000 zł i jezdzi mi sie super i lekko na dale
                          > kie dystanse a jestem totalna amatorka jazdy bo jezdze moze 2-3 razy w roku" ;-D
                          amatorką nauki też byłaś jak widać
                    • Gość: pan_boberek IP: *.cdma.centertel.pl 02.03.13, 23:37
                      Philipiak produkuje dla zeptera ??? ty idioto od philipiaka... zadzwońcie do zeptera i zapytajcie sie czy znają taka firmę i czy dla nich produkuje cokolwiek !!

                    • Gość: Lili IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.13, 10:05
                      Bardzo mi się podoba twoja wypowiedź. Trafnie to wszystko ująłeś. Popieram Cię w 100%.
                    • Gość: ja IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.13, 09:28
                      szkoda mi Cie naprawde
                    • Gość: mila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.14, 15:34
                      zastanawia mnie jedno własnie wróciłam z pokazu wszystko super fajne ale czy gotując w tych garnkach czy smażąc kurczaku to produkty sa nafaszerowane azotami substancjami trującymi nawozami i antybiotykami wiec czy to takie do końca zdrowe mimo ze ugotowane w garnku za prawie 3 tys????????????
              • Gość: Rena IP: 83.238.201.* 09.03.13, 14:36
                Przepraszam, ale co Pani za bzdury wypisuje? :D Lansowanie się garnkami?? A kto Panią, jako gościa, do kuchni wpuszcza, że garnuszki sobie Pani na bezczela ogląda? To, w czym gotuje gospodyni, nie jest Pani sprawą, widzę, że naprawdę jest Pani kosmicznie zazdrosna o te Philipiaki, skoro nawet na forum internetowym próbuje Pani ośmieszyć swoich nieznanych nam przyjaciół. Przed takimi jak Pani koleżankami niech mnie los ustrzeże!
                • Gość: Adrian IP: *.183.144.149.dsl.dynamic.t-mobile.pl 29.08.13, 10:05
                  A co nigdy nie pochwaliłaś się nikomu, że kupiłaś takie garnki? Nigdy nikomu nie pokazałaś swoich zajebistych garnków? NIE WIERZĘ! Na pewno cała rodzina i większość znajomych wie kiedy, gdzie i za ile kupiłaś i pamiętaj NIE KŁAM!
            • <A najlepiej sie mowi o czyms czego sie nawet nie widzialo>

              toż to taka niezwykłość te garnki , a widzieć mogą tylko wybrani ... żal
              takie cuda jak te garnki były, są i będą je kupować następni naiwni cudu
              gotowania po wspaniałych ekspresyjnych pokazach
              racja drogi garnek sam się obsługuje...
              • Byłam na prezentacji, widziałam te garnki, nie kupiłabym ich za takie pieniądze
                w życiu. Nic specjalnego, dobre garnki, ale nie warte tej ceny, ale jeżeli
                chcesz zapłacić za napis Philipiak to jasne, kup:) Tylko błagam, nie wierz, że
                zrobią z ciebie doskonałą kucharkę:), znacznie tańsze a markowe, dobre garnki,
                pozwolą ci ugotować równie zdrowo, bez tłuszczu i szybko.
                --
                [img]http://www.gify.org/bazagif/statki/navigazione005.gif[/img]
            • > masz racje, przeciez polonez tez jezdzi, ale jak ktos ma ochote to kupuje merca

              tylko ze mercedes znacznie lepiej jezdzi od poloneza i mniej sie psuje. Zas gary Philipiaka niczym sie nie roznia od innych z grubej stali poza wygladem i...cena.

              Reszta to przyslowiowe kity
            • Gość: fifi IP: *.play-internet.pl 07.12.12, 18:54
              uklej nie gadaj, napisz lepiej jak ostatnio Ci poszło na pokazie :D haha Ty ziomalu, ile tam tych garów już sprzedałeś :) całe garki to pic na wodę :) wbijaj do mnie i nie siedź tyle na kompie.
            • Gość: Adrian IP: *.183.132.81.dsl.dynamic.t-mobile.pl 25.08.13, 10:29
              ale ty jesteś debil naciągacz. Takie same garnki są po 400 złotych. Z tej samej stali i z takim samym dnem akutermicznym. Tylko złodziejom z Philipiaka muszisz zapłacić za prezentacje, wynajem sali. Z regóły jeżdżą po kilka osób po miastach więc każdy musi zarobić. Ci co zachwalają pracują dla Philipaka lubsą daunami. upiłem na MyDeal garnki Barton Stell Exklusive za 359 złotych wziąłem od mojej upośledzonej psychicznie teściowej (która nota bene nie potrafiła zrozumieć, że ją naciągają) książkę Philipiaka i tak samo wychodzą wszystkie potrawy. Tak samo trzymają ciepło. Są identyczne, poza logiem Philipiaka. I co jak kupiłem swoje garnki rok później zrozumiała. Że ja mam za 2 jej raty to samo co ona w promocji za 4000 złotych! Ludzie nie bądźcie debilami. Nie pchajcie kasy złodziejom. A jak macie za dużo to podam numer mojego konta dawajcie mi te pieniądze mam 21 miesięczną córcię i lepiej wydam nadmiar tej kasy!!! Proszę pisać o numer konta na maila z miłą chęcią przyjmę każdą sumę. A za kwoty powyżej 500 złotych wyślę garnki akutermicze takie jak Philipiaka!!!
            • Gość: Kucharz IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.13, 20:35
              Ależ Ty jesteś "śmieszek"! Przecież jesteś workerem Philipiaka i robisz PR na forach. Firma dopracowała marketing do perfekcji, a te opinie rzekomo zwykłych nabywców są autorstwa bądź pracowników firmy Philipiak Polska, bądź pisane przez pracowników firm wynajętych przez P P.
              Dobranoc.
              P.S . Uważaj na nosek:-)
          • Gość: pania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 10:22
            no to niech pan zrobi warzywa na parze w zwykłym garku :))
            • Gość: gg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 15:44
              Gość portalu: pania napisał(a):

              > no to niech pan zrobi warzywa na parze w zwykłym garku :))

              co to jest garek??
            • Gość portalu: pania napisał(a):

              > no to niech pan zrobi warzywa na parze w zwykłym garku :))

              wlewam wode do najwiekszego badziewia z supermarketu (hipotetycznie, w praktyce
              od lat mam w kuchni nieomal wylacznie garnki berndes), tak do polowy. przykrywam
              pokrywka. siup na kuchnie. kiedy woda zacznie wrzec odkrywam przykrywke i
              stawiam na garnek bambusowe sitko-koszyk (komplet 3 roznych wielkoscia kosztuje
              w china markecie 3,99 euro). na sitko klade warzywa. przykrywam pokrywka
              koszyka. voila! po paru min wszystko jest gotowe.
              w przypadku niemania sitka bambusowego zastepczo uzylabym sita metalowego, badz
              durszlaka i pokrywki, ktora przykrylam garnek :)


              --
              Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
              find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
              It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
              it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
              them what you got.
      • Gość: pan_boberek IP: *.cdma.centertel.pl 02.03.13, 23:10
        masz takie zadanie żeby pisać i bronić swoją tandetna firmę na ważniejszych forach w internecie , bo ci za tą płacą > pokaż mi w którym sklepie lub sieci sklepów są garnki kosmetyki bądz pościel z merynosów firmy Philipiak no napisz mi który to sklep...

        czemu na karcie gwarancyjnej garnków w jednym punkcie grawancją nie są objęte uszkodzenia termiczne ,,przecież garnki użytkuje sie w takich warunkach cały czas , do tego są przystosowane..
      • Gość: jacek IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 08.06.13, 17:39
        Witam.
        W dniu 8 czerwca o godz 14 w hotelu Skalny w Szczyrku rozpoczęła się prezentacja firmy philipiuk. W ciągu 30 minut prelegentka pani Katarzyna obrażała i upokarzała aż opuściłem spotkanie a wraz ze mną 10 innych ( obcych) osób. Jestem pewien że nauczycielem ‘dobrych manier ‘ pani Katarzyny jest bohater powieści Andrzeja Pilipiuka sam Jakub Wędrowycz.
        W czasie opuszczania sali szczytem chamstwa popisał się kolega pani Kasi co nie powinno już dziwić a jednak… . Zamiast mile spędzonego czasu wyszło jak zwykle.
        Sprzedajecie garnki wartości 1200 zł za wielokrotnie wyższą kwotę ( ok. taki jest biznes) ale nie wolno traktować ludzi jak prostackich wiejskim chamów .
        Jacek Frączyk
      • sa swietne wydaje czlowiek za nie wieksza kwote a z czasem zwracaja sie pieniadze a przedewszystkim zdrowie dla calej rodziny..polecam..
        • Gość: Adrian IP: *.183.139.152.dsl.dynamic.t-mobile.pl 27.10.13, 11:40
          mam to samo za 400 pln. Nie bądź frajerem, że Ty się nabrałeś nie znaczy, że masz innych oszukiwać. Za 400pln mam 12 warstwowe dno ze wszystkimi elementami które ma Philipiak!
          • Gość: Oto prawda IP: *.radom.vectranet.pl 27.10.13, 20:01
            finanse.wp.pl/kat,1033691,title,Spowiedz-sprzedawcy-garnkow-To-wszystko-to-oszustwo,wid,15973481,wiadomosc.html
        • Gość: Adrian IP: *.183.139.152.dsl.dynamic.t-mobile.pl 27.10.13, 11:41
          Były by świetne ale nie za tą cenę. Przestańcie lobbować pracownicy Philipiaka!! Po 400 mam takie garnki IDENTYCZNE!!!
          • Gość: SERWISEK IP: *.radom.vectranet.pl 27.10.13, 19:59
            Wasnie jakosci garow philipiaka mozna kupić taniej i tez wciskają kity na swoich zgrupowaniach i jeszcze podam link dla zainteresowanych:

            finanse.wp.pl/kat,1033691,title,Spowiedz-sprzedawcy-garnkow-To-wszystko-to-oszustwo,wid,15973481,wiadomosc.html
          • Gość: Oto prawda IP: *.radom.vectranet.pl 27.10.13, 20:03
            finanse.wp.pl/kat,1033691,title,Spowiedz-sprzedawcy-garnkow-To-wszystko-to-oszustwo,wid,15973481,wiadomosc.html
        • Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.13, 16:19
          Czy można prosić o porady jak używać tych garnków, bo nie mogę się doprosić , aby ktoś z Philipiaka przyjechał do mnie na prezentację( Garnki już mam)
      • Gość: Kucharz IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.13, 20:26
        Ale przecież właśnie specyfiką Philipiaka jest prowadzenie prezentacji przy szerokim audytorium. Jakkolwiek byś skarbie się nie nagimnastykował, to nikt Ci do domciu nie przyjdzie. Jeśli tak było, to podaj jego numer tel. służbowego; też jestem zainteresowany:-). Nie staraj się - byłem tam kurierem i znam firmę. Pozdrawiam kłamczuszku.
        P.S. Nosek u Pinokia rośnie?
      • Gość: kachna IP: *.gorzow.mm.pl 02.07.14, 15:12
        ale facet pierniczysz az sie robi niedobrze
    • Gość: aga IP: *.tomaszow.mm.pl 03.06.09, 22:15
      witam jesli jest pani zaiteresowana kupnem to mam do sprzedania
      koplet garnków 18 czesc z recznie malowanymi uchwytami...gwarancja
      240 miesiecy. z ksiazeczka i płyta..na stronie zapłaci pani 7000 tys
      ja chce sprzedac za 4500..dostalismy je na prezent slubny ale
      poniewaz chcemy wyjechac i otzrebujemy gotówki chcemy je
      sprzedac...garnki sa sliczne i naprawde luksusowe..jesli chce pani
      dowiedziec sie wiecej prosze o kontakt agacz18@interia.pl pozdrawiam
      serdecznie
      • Gość: Anna IP: *.aster.pl 09.07.09, 13:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 19:15
      Od 3 tygodni mam zestaw garnków, jest rewelacyjny.powiem szczerze podchodziłam
      sceptycznie na początku, ale zdecydowaliśmy sie z narzyczonym na pokaz.
      przyjechał przedstawiciel i pokazał wszystki9e zalety garnków, omówił wszystko,
      i powiem szczerze nie załuję że kupiłam, nigdy jeszcze nie miałam takiej klasy
      garnków, a te śiwetnie wyglądają, i naprawde zalety gotowania w nich <mniam> :-)
      bardzo polecam a i nizsze ceny są na pokazie w domu, bo są promocje na zestaw!!
    • Gość: liza IP: *.chello.pl 26.07.09, 15:01
      Smiało kupuj, są drogie ale dobre
    • Gość: mirek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 18:44
      jak nie masz co zrobic z 3.5 tys zlotych to mozesz kupowac. Moi
      rodzice maja, mialem okazje z nich korzystac, i jak dla mnie nie
      roznia sie niczym od garnkow z Makro za 250 zl. Moza sa minimalnie
      lepsze, ale na pewno na tyle lepsze by za nie placic 15 razy wiecej.
      W dodatku po kilku uzyciach stopil sie moim rodzicom uchwyt od
      pokrywki i nie chcieli uznac reklamacji.
      Zdecydowanie nie polecam.
      • Gość: Hortex IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.09, 22:30
        Korzystam z tych naczyń i jestem zadowolona. Polecam.
        • Gość: Philipiak!he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 14:51
          Poczytaj sobie opini odnośnie tych naczyć, któr są już zamieszczone
          na forach... Głowa mała!!!!!
          • Gość: inna IP: 83.1.81.* 11.11.09, 19:27
            znowu te pie... gary
            ludzie - złej tańcownicy przeszkadza rąbek spódnicy

            myślicie że w tych garach samo się ugotuje i do tego "z niczego"?

            Do gara najpierw trzeba coś włożyć, odpowiednio przyprawić i jeszcze dodać
            trochę uczucia - a na talerzu i tak nie widać czy to philipiak czy polska emalia
            olkusz
    • Ladne stalowe garnki z tego Philiphiaka i tyle. Ale stal z podwojnym dnem to nic nadzwyczajnego na rynku, przeciez to nawet nie miedz czy tytan.To sa aktualnie najlepsze tworzywa. Pelno Stalowych garow z podwojnym dnem w tanszych cenach na rynku.Ze ladne uchwyty czy co ta cena??? No na milosc boska, chyba naiwnych szukaja snobow.
    • szukalam w necie ich zalet i znalazlam jedna pania piszaca o ich zaletach:www.babskieforum.fora.pl/poradnik-domowy,10/naczynia-philipiak,5014-20.html

      - oszczędność energii - to co wspomniałam wcześnej + można tworzyć piramidki, czyli na jednym palniku kładę np. 3 garnki i gotuję - ciepło przechodzi z garnka na garnek i wszystko elegancko się gotuje w jednym czasie na 1 palniku,

      NIE ONE JEDNE MAJA PIRAMIDKOWY DESIGN JEST WIELE TANSZYCH OPCJI PIRAMIDEK
      - zrobione są ze stali tzw. potocznie chirurgicznej (chociaż mój Ł. twierdzi, ze u nich na bloku operacyjnym mało takich narzędzi chirurgicznych jest) - w związku z czym szybko się nagrzewają, długo trzymają ciepło i wręcz je kumulują w sobie, są łatwe w czyszczeniu i nie musze dbać o drewniane łyżki w kuchni, bo po patelni spokojnie jadę nożem i nic sie nie dzieje, co w tefalu jest wręcz niedopuszczalne,
      BLAH BLAH NIE ONE JEDNE MAJA TAKA STAL( ZEPTER AMC TO SAMO MOWI) JEST WIELE TANSZYCH OPCJI STALI TEGO TYPU. W UK PELNO FIRM NA RYNKU I TO TANSZYCH WYSTARCZY WEJSC DO SKLEPU.
      - 'pieczenie' bez tłuszczowe na patelni, rozgrzewam patelnie kładę cyca z kurczaka lub dowolnie inne wybrane mieso i sie smazy, przy czym jest soczyste - co niestety na tefalu mi się nie udawało z dodatkiem tluszczu (może coś źle robiłam - nie wiem) - a że chcieliśmy ograniczyć tluszcz w naszym życiu to jest to dla nas wążna opcja - oczywiście nie rezygnujemy z tłuszczu całkowicie Wink bo organizm również go potrzebuje, ale jak chcemy coś z tłuszczem to idziemy do restauracji tak jak wczoraj i już Smile
      - nic się na nich nie przypala, póki co nie zauwazyłam, żeby spód się jakoś odbarwiał od gazu (a z tefalem musiałam co jakiś czas je szorować),
      NA KAZDEJ STALI TEGO TYPU TYTANIE, ANODISED ALUMINIM ITD PODOBNY EFEKT JEST> NIE TYLKO TE GARY PRZECIEZ:)))
      - mają termoregulatory na pokrywkach dzieki czemu wiem jaka jest temperatura i czy już mogę wyłaczyć palnik (oszczędność),
      A BO TO ONE JEDNE? AMC JEDEN MIALAM Z TERMOREGULATOREM I W ZYCIU TEGO NIE UZYWALAM W EFEKCIE> TKWIL TAM NA CZUBKU GARNKA PRZEZ LATA.
      - mogę w nich gotowac na parze, przykładowo ziemniaki na parze gotuję około 12 min, z czego po połowie tego czasu wyłaczam gaźnik.. a normalnie ziemniaki gotowałam minut 40 - 50, z warzywami to samo, układam marchew, brokuły, ziemniaki, brukselke i wszystko się gotuje razem (zapachy nie przechodzą na siebie - ale to normalne - prawa fizyki), + do tego miesko na patelni i kolorowy obiad gotowy Wink
      KOBIETO SPROBUJ MIEDZI JAKA O NIEBO SZYBCIEJ ROWNOMIERNIE NAGRZEWA GARNEK NIZ JAKAS STAL.
      - nie używam soli podczas gotowania w nich - mięso i warzywa mają w sobie b. dużo soli - to wystarcza.
      PHILIPIAK SOLI ha hahahahah.... smieszne....
      • Gość: Philipiak!he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 11:31
        A ja znalazłam taką wypowiedź, z którą w pełni się zgadzam:

        "-Naczynia Philipiak oraz ich sprzedaż w NETWORK-u - bo tak powinien
        brzmieć tytuł tej dyskusji.
        Obserwuję ten wątek i widzę to tak:
        Niejaki Pan Philipiak vel Filipiak pracując prawdopodobnie kiedyś w
        znanej sieci sprzedającej również naczynia w Network-u, wpadł na
        genialny pomysł. Oczywiście sam pomysł, to za mało. Potrzebny był
        jeszcze duuuuży kapitał, bo przedsięwzięcie było nie małe.
        Wymyślił sobie markę, jakich wiele, podparł się kilkoma liniami
        również przez siebie wymyślonymi i wprowadził ją na rynek.

        W tym miejscu uznanie, ponieważ przechytrzył on nawet osławionego
        Zeptera, (wprowadzając kilka linii naczyń).

        Zainwestował kosmiczne pieniądze w bardzo agresywną kampanię
        reklamową (w całym kraju bilbordy, radio, telewizja, oklejone
        samochody).

        Pod nikomu nieznaną marką, a przynajmniej w całym świecie oprócz
        oczywiście Polski, wprowadził naczynia, jakości "no name".

        Wzory i wykończenia, niewiele wspólnego mają z jakością i prestiżem
        na jaką wskazuje ich cena.

        A już na pewno daleko im do jakości czy design-u znanego na całym
        świecie WMF-u czy Fisslera.

        Większe natomiast, co zauważyli moi przedmówcy podobieństwo tych
        naczyń do BERGHOFFA, BERGHOFFERA, BERGNERA i innej maści HOFFA,
        FFERA, NERA – dziwne podobieństwo

        Opowiadanie przez prezenterów Philipiak-a, o dużych koncernach
        produkujących naczynia dla nich jak też innych znanych marek naczyń,
        jest tylko zabiegiem marketingowym dla uwierzytelnienia i
        podniesienia prestiżu swojego produktu.

        Pomysły żywcem wzięte z prezentacji właśnie Zeptera, ponieważ jak
        się wydaje pomysłodawcy tego projektu tam mają właśnie swoje
        korzenie.
        Byłem na takim pokazie i niestety na pytanie, kto jest producentem
        naczyń usłyszałem pokrętną odpowiedź, że we Włoszech, że ktoś dla
        kogoś, że duża fabryka, ale niestety żadnych konkretów.
        Ponowiłem więc pytanie, bo Prawo Handlowe stanowi, że na produkcie
        powinien być kraj pochodzenia. Odpowiedzi niestety nie usłyszałem.
        Prezenter nadal utrzymywał, że produkowane są w dużej fabryce we
        Włoszech niestety nie potwierdził tego żadnym dowodem.
        I tu pojawiła się moja wątpliwość, czy warto wydać tak duże
        pieniądze za naczynia marki, która poza Polską po prostu NIE
        ISTNIEJE.
        Ponieważ lubię dobre i markowe produkty, a że byłem akurat na kupnie
        garów, zacząłem grzebać w necie.

        I co wygrzebałem ???
        Że tak prestiżowa i niesamowita Firma na swojej stronie internetowej
        w zakładce „O nas” opisuje historię firmy w 3 zdaniach !!!
        Tak, nie pomyliłem się dokładnie 3 ZDANIA.
        Czy tak powinna wyglądać historia firmy, która sprzedaje swoim
        klientom "ponadczasowe" i "niezniszczalne" produkty ???
        Niestety, to był dopiero początek moich poszukiwań, dobrych
        markowych naczyń.
        I całe szczęście
        Oczy otworzył mi dopiero artykuł zamieszczony na jednym ze sklepów
        internetowych. Nie wiem czy mogę, bo jestem nowy na tym forum, ale
        ku przestrodze innym pozwolę sobie zamieścić link do tego artykułu.
        Myślę, że Moderator nie będzie miał nic przeciw, ponieważ
        przeczytanie przez Forumowiczów tego tekstu, ożywi na pewno dyskusję
        w tym wątku. A już na 100% sprawi, że będzie to bardziej
        merytoryczna dyskusja, a nie nachalna agitacja.
        Po przeczytaniu tego artykułu
        www.brodasystem.pl/newsdesk_info.php?newsPath=1&newsdesk_id=8
        ,potrafiłem wyhaczyć np., że wśród dyskutujących na tym forum
        niejaki "waki" w pewnym sensie dekonspiruje ludzi "Philipiaka" jako
        dawnych pracowników Zeptera - a może się mylę ???

        Tak więc drodzy moi przyjaciele nie dajcie się zwieść – NIE WSZYSTKO
        ZŁOTO CO SIĘ ŚWIECI."
        • Gość: Pracodawca. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 16:21
          Nie jesteście zadowoleni z obecnego pracodowcy.
          Macie doświadczenie w sprzedaży bezpośredniej.
          Chcecie pracować na sprawdzonym modelu biznesowym w firmie o ugruntowanej pozycji rynkowej.
          Dzwońcie - Aegon. Łukasz Kociołek 795 140 414.







      • Gość: kikiriki IP: *.multimo.pl 30.09.10, 21:20
        właśnie dzisiaj miałem tel.od philipiaka,że zaprasza mnie na pokaz.....
        a ,że jestem na kupnie garnków,postanowilem zajrzeć do netu.widzę
        tu sporo opinii,typu:dobre,przepłacone,snobowe.najkonkretniejsza jest
        wg.mnie powyższa opinia,natomiast brakuje mi takiej wartości,jak grubość
        dna,czy ścianek.mama kiedyś kupiła w realu nierdzewny garnek,który na płytce
        grzejnej zamieniał się pod wpływem temperatury w jajko.ale i tak był lepszy
        od emaliowanego,nie tylko tym,że się nie obijał z emalii,ale nie wykipiało
        z niego za mocno,bo w szklanej pokrywce była dziurka.parę garnków przejąłem
        od mamy (emaliowanych),ale w czym jest pies pogrzebany? otóż,w tym,że ja
        mam płytę ceramiczną,do której postęp i ekonomia zalecają garnki nierdzewne
        z grubym dnem.tak więc z tego wniosek,że nie koniecznie philipiak,ale garnki
        nierdzewne,albo zmiana pieca :)) acha,garnki miedziane,to chyba nie za zdrowe?
        (np.z mosiądzu,coś się tam wytrąca w temperaturze.....)
    • Gość: anana IP: 85.222.87.* 13.11.09, 14:29
      Garnki fajne, fajnie wyglądają, fajnie się w nich gotuje, w ogóle życie jest fajniejsze z garnkami Philipiaka, ale pod pewnymi warunkami:
      1. trzeba mieć dużo siły, aby te gary przenosić, są piekielnie ciężkie;

      2. trzeba sobie skalkulować na ile opłaca się taki zakup - wiele osób mówi "koszt garnków się zwraca", owszem, pod warunkiem, że np. nie płaci się gazu ryczałtem - wtedy to nie jest żadne inwestycja;

      3. trzeba się już nastawić na konkretny sposób gotowania, po co kupować bajeranckie garnki jeżeli nie wykorzysta się w pełni ich możliwości lub będzie się w nich gotować tak, jak dotychczas - sól, tłuszcz i brak pary wodnej?;

      4. byłam kiedyś na prezentacji Philipiaka, pan mówił, że gdy poszedł do znajomych na obiad (oczywiście nie mieli tych garnków, których on może być szczęśliwym właścicielem), to wrócił z bólem żołądka, podwyższonym ciśnieniem, a cholesterol to tak mu skoczył, że myślał, że się przekręci. Trochę sarkastycznie, ale dało mi to do myślenia - mam ryzykować życie, bo zjem u kogoś, kto gotuje na tłuszczu, podczas gdy ja już się przyzwyczaiłam do zdrowego systemu wieżowego gotowania? ;);

      5. należy chyba zapomnieć o wieczornym gotowaniu na dzień następny - garnki bardzo długo trzymają ciepło, a żeby nie przelewać jedzenia do kolejnych naczyń, dobrze je chować w garnkach. Pojawia się tu mały problem, jeśli schowam szamę do lodówki za wcześnie, to się zepsuje, trzeba więc czekać, aż jedzenie i garnek do końca wystygną... długo to trwa;

      6. w zasadzie w ramach podsumowania - trzeba zorganizować sobie dzień pod kątem gotowania...

      Pewnie troszkę to wyolbrzymiłam, ale decydując się na taki wydatek, należy brać pod uwagę kuriozum, aby potem nie stało się ono rzeczywistością.
    • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 11:56
      .. do moderatora.
      proszę w końcu skończyć z tą prymitywną reklamą na tym forum.
    • Gość: aagata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 09:28
      Dostałam te gary w prezencie. I naprawdę nic szczególnego. Mam
      komplet z Ikei i przy obu tak samo muszę się namachać gotując obiad,
      bo w Philipiaku samo się nie robi. A za taka cenę bym oczekiwała
      tego ;-)
      Poza tym, gary z Ikei bach, bach do zmywary i po kłopocie. A w
      Philipaku odkręcaj najpierw termometry z pokrywek i uchwyty od garów
      też, bo są ręcznie malowane i do zmywarki się nie nadają. Więc muszę
      myć ręcznie. Beznadzieja!!!
      Naprawdę jest tyle renomowanych firm, gdzie za MNIEJ NIŻ PÓŁ CENY
      kupisz o wiele ładniejszy komplet.
      Nie daj się omamić obietnicami akwizytora. To specjaliści od
      wciskania kitu!
      • Gość: Kasia IP: *.aster.pl 08.12.09, 11:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Luki IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.11, 21:41
          Ludzie takie same garnki Zeptera kosztują 1200 zł wystarczy popytać wujka google i nie dać się nabrać chyba że chcecie te kołdry co niby gratis dają no i noże nie wspominając o wartych 30 zł zegarkach na rękę żenada.
    • Przyznać trzeba, że garnki Philipiaka są ładne. gdybym nie miała Zelmera i stała
      przed koniecznoscią kupna nowych garnków to wybrałabym tę firmę.
      Znajoma ma i sobie chwali. Są wytrzymałe i dobrze się myją.
      • Gość: matko IP: 62.121.127.* 10.12.09, 17:29
        No żartujesz, za to że garnki są wytrzymałe i dobrze się myją zapłaciłabyś 4000
        zł ? Chyba nie masz co z pieniędzmi robić.
    • Gość: MiE IP: *.19.165.98.osk.enformatic.pl 11.12.10, 20:41
      A przypaliła mi się patelnia po naleśnikach, to musiałam 30 minut czyścic cifem i drucianką aby się puściło !!!!! Okropne !!!! Ręka mnie do dzisiaj boli :(:(:(
      • Gość: IWONKA IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.12, 16:09
        przykre...ze boli cie reka a wcale nie musiała.Gdybys pomysłała i zalala patelnie woda i samo po paru chwilach by odeszło od dna...ZYCIE
    • Moi rodzice poszli na prezentację i niestety bez większego zastanowienia je kupili. Dopiero w domu zaczęli liczyć i wyszło im, że ich na nie niestać. Napisali pismo do Philipiaka, czy mogą zrezygnować, czekają na odpowiedź, ale raczej można przewidzieć jak to się skończy.
      Jakby ktoś chciał kupić to są na sprzedaż. Nowe, nieużywane w firmowym opakowaniu. Do tego dostali jakies prezenty, tzn bodajże jakieś 2 materace na łózka chyba. Całośc kosztuje 5 tysięcy, w tym jest jakiś dodatkowy garnek.
      O ile by ktoś był zaineresowany, to niech pisze na kaana1@gazeta.pl. odbiór we Wrocławiu.
    • Gość: kacperek IP: *.016.c91.petrotel.pl 28.04.11, 23:22
      Dno dna, prezenter w Płocku 28 Kwietnia 2011!!Z drugim gościem ,który był nie wiem w kogo charakterze?
    • Gość: Luki IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.11, 21:43
      Ludzie takie same garnki Zeptera kosztują 1200 zł wystarczy popytać wujka google i nie dać się nabrać chyba że chcecie te kołdry co niby gratis dają no i noże nie wspominając o wartych 30 zł zegarkach na rękę żenada.
    • Gość: Zawiedziony IP: *.radom.vectranet.pl 14.12.11, 21:03
      Te garnki philipiak to wielkie dno ,a patelnie to poraszka dlaczego: jajecznicy nie usmażysz , nalesniki, placki ziemniaczane, schabowe. Pokazywali na tvn turbo program pt"gadżet" i była patelnia philipiak i teflonowa. Oczywiscie teflonowa za 80 zł wygrała. Patelnia philipiak podczas smazenia jajecznicy, to jajecznica tak przywierała do dna ,ze po usmażeniu na talerzu było mniej jajecznicy, a na patelni philipiak sporo jajecznicy przywartej do dna. Garczki philipiak to wielkie dno
      • Gość: cecylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 18:44
        Opinie są podzielone ja naczynia mam od 4 lat przypaliłam uchwyty ,poprosilam tel. o wymianę kazano mi przesładz, wysłałam przysłali nowe.Gotowanie w naczyniach to duza przyjemnosc,a rosół niebo w g....... Jestem bardzo,bardzo zadowolona.Kochani jak coś jest dobre musi miedz cenę
      • Gość: izaanna IP: *.lw.lannet.pl 29.03.14, 22:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Życzliwy IP: *.radom.vectranet.pl 30.03.14, 08:10
          Głupoty piszesz izanna czy jak ci tam, a usmaż jajecznice, albo bliny, moge jeszcze wiecej wymienic potraw
        • Gość: Joanna IP: *.riseup.net 02.04.14, 12:08
          Również przyrządzam wszystko co się da na patelni, którą kupiłam za 80 zł. Też dodaję minimalna ilość tłuszczu. I co, opłaca się tysiące wydawać na gary Philipiaka? On robi z klientów idiotów, którzy myślą, że kupili coś wartościowego. Po pokazie pewnie się z was w hotelach śmieją.
    • Gość: hanka IP: *.play-internet.pl 28.02.12, 17:52
      w w itajn jak chcesz moge ci sprzedać po cenie hurtowej 4000 bo w rzeczywistości kosztuja 7000 to mój numer tel.530 736 305 byłam na wystawie i wygrałam za 4000 tysiące
      • Gość: jakistam IP: *.radom.vectranet.pl 28.02.12, 18:37
        Pewnie kupiłas na wystawie za 4000 tys, jak chcesz to moge od ciebie kupic za 1000 zł komplet, bo tyle są warte
      • Gość: jakistam IP: *.radom.vectranet.pl 19.04.12, 07:47
        Nie warto za 4 tys, bo na pokazach juz puszczają za 3,5 tys
    • Gość: ddd IP: *.unknown.vectranet.pl 01.03.12, 21:07
      Tylko tutaj możesz uzyskać kupony rabatowe na interesujące Ciebie produkty lub usługi o konkretnej wartości. Ty wybierasz i decydujesz! Oferta platformy uporządkowana jest w pięć kategorii tematycznych: Elektronika, Motoryzacja, Hobby, Dom i ogród, Moda i uroda. Sprawdź nas i polecaj znajomym!

      www.hotprice.pl/#pwid=50a7432f27354f85b97a5af508ef5623
przejdź do: 1-100 101-200 201-299
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.