Japonią interesuję się od czasu, gdy miałem sposobność pracować z Japończykami
(początek lat 90-tych). Powstała była fundacja Polskie Centrum Produktywności,
które finansowane było przez Min. Gospodarki (czy jak to się wtedy nazywało
Przemysłu i Handlu) oraz JICA - japoński odpowiednik PCP. Wykładowcami
prowadzącymi "trainings" byli na początku Japończycy. Jeden z nich prof.
Soichiro Nagashima był facetem z klasą. Imponował nie tylko mi...
--
Votre JB

(