japonia nie zawsze da sie lubic

szczegolnie jak slysze i widze na wlasne oczy jak traktowane sa tutaj zwierzeta (psy i koty).
japonczycy porzucaja rocznie okolo 800 tys. psow i kotow ktore sa pozniej gazowane a nastepnie spalane. wczoraj widzialem zdjecia komory gazowej w ktorej gazowani sa nasi milusci. zwierzeta trzymane sa ciasnych klatkach z ktorych trafiaja prosto do komory z gazem. pozniej spychane sa automatycznie do pieca i spalane. co najgorsze niektore jeszcze zyja. nie znam metod usypiania zwierzat w innych krajach ale fakt ze pochodze z polski komora gazowa kojarzy mi sie z czyms bardzo nieludzkim. nie chce wspominac juz o rzezi definow i wielorybow. tutaj jest filmik dla zaintersowanych
jp.youtube.com/watch?v=VkgCTDqQYBE
--
ネコス
fotki