Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polonia   BERLIN   z mojego doswiadczenia...

z mojego doswiadczenia...

Autor: camel_3d 09.11.09, 09:49
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
ja mam 12 miesiecznego malucha i w restauracji siedzi na krzeselku dla dzieci i
sie rozglada. jezeli nie ma krzeselka dla dzeici siedzi na zwyklym. Nie sciaga
niczego..fakt bawi sie sztuccami..ale nie nozem smile))
Kwestia przyzwyczajenia. Moze i weselej byloby mu w towarzystwie innych dzieci w
kaciku zabaw....ale poniewaz przyzwyczajony jest do tego ze dorosli rozmawiaja i
czasem z nim si ebawia..jakos nie przejawia sklonnosci do biegania i zrzucania
ze stolu rzeczy.

W kazdym badz razie w centrum nie ma raczej takiej restauracji..jezeli juz to
predzej prenzlauer berg...
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.