PS Ja oczywiście też napatoczyłem się na to miejsce przypadkiem, przy okazji
wycieczki rowerowej. Pfifferlingi się po prostu na mnie rzuciły jak jechałem
przez las
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.