Dodaj do ulubionych

nowy semestr - nowy start inicjatywy Polmost

31.03.06, 17:32
zapraszamy wszystkich zainteresowanych wspolpraca smile

> Polmost – deutsch-polnische Initiative trifft sich
> jeden ersten Donnerstag im Monat um 19 Uhr im Most-Büro in der
> Spandauer Straße gegenüber dem Roten Rathaus.
>
> Zu unserem Semesterauftakttreffen am 6. April um 19
> Uhr laden wir alle Interessierten ein. Wir werden uns und unsere
> Projekte vorstellen, sind offen auf Anregungen und hoffen bei Glas Wein oder
> anderen Getränken auf interessante Gespräche. Geplant ist auch Vorführung
> eines Überraschungskurzfilms.
>
> Außerdem laden wir herzlich zur Lektüre unserer neuen Internetseite:
> www.polmost.de ein.
>
> Polmost - deutsch-polnische studentische Initiative
> email: polmost@most-bruecke.de
> www.polmost.de
Edytor zaawansowany
  • 13.04.06, 13:25
    Znany znamy Herr P.

    M.S.
    --
    Jestem chamem, prostakiem i nie usilujcie mnie czynic lepszym niz jestem.
  • 22.04.06, 12:23
    uzywamy biura pana P. ale Polmost nie ma orientacji politycznej smile
  • 28.04.06, 11:29
    Ani jednego Niemca wsrod czlonkow smile
    Nazwijcie sie 1543 Towarzystwo Wzajemnej Adoracji Zakompleksionych Na
    Obczyznie smile
  • 28.04.06, 14:50
    nikt Cie nie zmusza do wspolpracy.
  • 28.04.06, 16:24
    mow za siebie
    ci zakompleksieni sie nie organizuja, bo wstydza sie swojej polskosci, ja
    zupelnie swobodnie moge podpisac sie pod wszystkim co polskie i co ma
    pewnien "poziom", do czego nie zaliczam np koncertu "ich troje" oraz innych
    barabara polskich imprez, na szczescie w berlinie nie tylko takie maja
    miejscesmile)))

    na spotkaniach zawsze sa niemcy i nie jest to nic wyjatkowego, taka jest
    formula organizacji,nie zamierzamy sie alienowac
    pozdr
  • 28.04.06, 16:35
    oj no nie przesadzaj..ja sie nie organziuje, ale tez nie wstydze sie swojej
    polskosci.. ostatecznie slychac to podczas rozmowysmile))

    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • 28.04.06, 16:40
    no moze wyrazilam sie niejasno
    oczywiscie przymusu organizowania sie nie ma,to zalezy bardziej od osobistych
    pomyslow na spedzanie wolnego czasu (czy raczej znajdowania go)
    ale pozytywna przeslanka do tego aby realizowac pomysl pod haslem: zrobmy cos
    co sie nazywa polskie gdzies zagranica, musi byc brak kompleksow,
    inaczej taka inicjatywa wyglada zalosnie
    pozdr
  • 28.04.06, 16:48
    a no tak, w takim przypadku masz racje.. nie tez troche zawsze dziwilo ze nasz
    niby tu 80.000 a ani widu ani slych..ale z drugiej strony...gdziekolwiek bedac
    za granica raczej szukalem kontaktow z ludzmi, ktorzy maja podobne
    zainteresowania jak ja, niz podobne obywatelstwo.smile

    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • 28.04.06, 17:07
    ja na poczatku nie chcialam rozwijac polskich kontaktow, bo balam sie ze wpadne
    w polskie srodowisko i nawet niemieckiego porzadnie sie nie naucze. ale po
    jakims czasie zaczelo mi brakowac ludzi, ktorym nie trzeba od zera tlumaczyc
    polskich zartow albo aktualnych wydarzen z Polski. dlatego sie zadomowilam w
    Polmoscie i ciesze sie ze moge cos zrobic w kierunku lamania stereotypu o
    Polaku-zlodzieju organizujac polskie imprezy na poziomie.
  • 28.04.06, 17:14
    bawi mnie owo dumne:
    "Polmost – deutsch-polnische Initiative" - skoro wsrod czlonkow nie ma ani
    jednego Niemca smile

    A poza tym to bawcie sie dobrze.
  • 28.04.06, 17:16
    na liscie na stronie www nie ma wszystkich, ktorzy sie angazuja. pozdrawiam.
  • 28.04.06, 17:18
    rootka napisała:

    > na liscie na stronie www nie ma wszystkich, ktorzy sie angazuja. pozdrawiam.


    a zna tam choc jeden niemiecki dobrze?
  • 28.04.06, 21:52
    bo jak to dej pory to wszystko dla ciebie jest be i fuj i wszycy dookola tez.
    to wina przeszlosci rodziny? wstydzisz sie pochodzenia? nie przemuj si
    eprzelkniemy wszystkosmile


    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • 28.04.06, 23:54
    camel_3d napisał:

    > bo jak to dej pory to wszystko dla ciebie jest be i fuj i wszycy dookola tez.
    > to wina przeszlosci rodziny? wstydzisz sie pochodzenia? nie przemuj si
    > eprzelkniemy wszystkosmile

    Dookola to ja mam trawnik i zielen. Fuj jest za murem smile)))
  • 03.05.06, 11:21
    camel_3d napisał:

    > w wiezieniu siedzisz?? i masz dostep do komputera?? o kurde..

    Nie tylko do komputera, do wszystkiego, o czym ty tam nawet nie zamarzysz smile))

    Poza tym czytalem, ze ci na Kreuzbergu kamieniami w talerz rzucali?
    Moze ubrales sie jak Ossi?
    Nie dziw sie ludziom, nie lubia nieproszonych intruzow smile)))
  • 28.04.06, 18:09
    ja generalnie od zawsze jestem w jakiejs organizacji, po prostu to lubie, ale
    prosze nie myslec od razu "dzialacz" hehe zawsze kojarzy mi sie z
    dzialaczem "Solidarnosci" albo z kims z samorzadu studenckiego, NGOsy to jednak
    cos innego
    no i Politik tez z przypadku nie studiowalam (no wlasnie jak camel napisal ma
    to zwiazek z zainteresowaniami)
    teraz mam na to wyjatkowo malo czasu
    ale moze wkrotce to sie troche zmienismile
    pozdr

  • 28.04.06, 16:35
    a do tego dodam ze organizacje tworza mlodzi ludzie
    bez prlowskiej "mentalnosci oblezonej twierdzy" tudziez romantycznej "jednynej
    takiej emigracji na swiecie ktora i za nasza i za wasza wolnosc"...jestesmy b
    pragmatycznismile
    pa
  • 28.04.06, 17:17
    rootka napisała:


    > sind offen auf Anregungen...

    No to skoro jestescie "offen FÜR Anregungen" to wezcie se choc jednego Niemca
    na cwierc etatu, zeby statystyke polepszyl i byki korygowal, bo wstyd za
    taka "deutsch-polnische Initiative" ktora po niemiecku nie umie smile))))))
  • 28.04.06, 17:22
    super, czekamy na kolejne korektury, moze uda nam sie dzieki temu zaoszczedzic
    na cwierci etatu.
  • 28.04.06, 17:29
    rootka napisała:

    > super, czekamy na kolejne korektury, moze uda nam sie dzieki temu zaoszczedzic
    > na cwierci etatu.

    Dlaczego mialbym Niemcom odbierac powod do smiechu? Jeden wam wskazalem, zebys
    nie plotla, ze jacys Niemcy wspolpracuja tylko nie sa na liscie czlonkow, z
    reszty niech sie swiat smieje.
  • 28.04.06, 17:41
    taaa, jesli ktos plecie o czyms, o czym nie ma pojecia, to tez o nim swiadczy,
    raczej nie za dobrze. na tym koncze te dyskusje i pozdrawiam.
  • 28.04.06, 18:02
    rootka napisała:

    > taaa, jesli ktos plecie o czyms, o czym nie ma pojecia, to tez o nim swiadczy,
    > raczej nie za dobrze. na tym koncze te dyskusje i pozdrawiam.

    no jusz topsze.. macie sfuj klup, a morze nawet jakis ossi zablakany na
    Zachodzie wpadnie w poszukiwaniu bratniej czerwonej duszy wink
  • 28.04.06, 17:34
    Als Most (lat. mustum) wird allgemein durch Keltern (pressen) gewonnener
    Fruchtsaft bezeichnet. Most wird je nach verwendeten Früchten unterschieden:
    Traubenmost (z. B. als Vorstufe zum Wein), Apfelmost, Birnenmost, usw.

    A teraz jest i Polmost smile)))))))))))))))))))))))))))))))))
  • 28.04.06, 17:35
    albo Polmos smile))
  • 28.04.06, 18:04
    generalnie dzialalnosc spoleczna nie jest adresowana do ludzi ktorzy maja w
    sobie duzo zlych emocjismile
    pozdrawiam
  • 28.04.06, 18:08
    smile
  • 28.04.06, 18:42
    alesko napisała:

    > generalnie dzialalnosc spoleczna nie jest adresowana do ludzi ktorzy maja w
    > sobie duzo zlych emocjismile
    > pozdrawiam

    albo kase
  • 28.04.06, 18:44
    alesko napisała:

    > " dzialalnosc spoleczna "

    Zastanawiam sie, jak ten komunistyczny slogan przetlumaczy na niemiecki. Moze
    ktos ze wschodniego wie?
  • 28.04.06, 18:51
    alesko napisała:

    > generalnie dzialalnosc spoleczna nie jest adresowana do ludzi ktorzy maja w
    > sobie duzo zlych emocjismile
    > pozdrawiam

    a swoja droga.. naprawde dwa swiaty. Wychowalem sie od malenkosci w Zachodnim
    Berlinie, po czesci w Niemczech Zachodnich, naprawde nie docieraja do mnie
    takie rzeczy jak dzialalnosc spoleczna czy jakies wyimaginowane "inicjatywy",
    po prostu pachnie to najzwyczajniej czerwonymi. Ciekaw jestem, za ile lat sie
    to zmieni i mam nadzieje, ze Zachod pozostanie soba, bez tych dzialalnosci i
    inicjatyw. Ale cholera wie, komuna ma sile przebicia, dzis mlodzi nawet nie
    widza, jak bardzo sa nia przepojeni, mysla, ze sa inni od rodzicow sad((((
  • 28.04.06, 20:50
    dzisys gdzie ty byles jak zaczely sie przemiany spoleczne?pewnie w jednym z
    tych panstw trzeciego swiata i dlatego ciebie ominely
    a na pewno twoj sposob myslenia
    z reszta typowe dla miezskancow Berlina Zach, podobnie mysli fryzjer kolo mniesmile
    pewnie nie ma tyle kasy co ty a jednak cos was laczysmile))))
    poruszyles przypadkiem ciekawy temat
    czym moze mlodego czlowieka z Europy Wsch zainspirowac Zachod? im dluzej tutaj
    mieszkam tym mniej jest dla mnie pociagajacy, z swoim dekadenckim,pustym,
    starzejacym sie spoleczenstwem, obawami przed zmianami i socjalem na ustach
    (taaak wlasnie mieszkasz w jednym z najbardziej socjalistycznych panstw
    europy!!!!!!!i nawet ten sozialstaat ma zapisane jako glowa zasade konstytucji)
    i niesamowicie sie ciesze ze Berlin Wsch ma w sobie tyle alernatywy,
    ja tez nie lubie wszystkiego co jest "linke" ale zuplenie nie lacze tego
    z "dzialalnoscia spol", w ogole nie o to chodzi, NGOsy opieraja sie na innych
    zasadach,

  • 28.04.06, 20:52
    doczytaj chlopie zanim cos skomentujesz
    pozdr
  • 28.04.06, 21:58
    nie..no co ty. przeciez on zaraz ci napisze cos o socjalizmie i czerwonych
    mrowkach.. to taka typowa dawka wiedzy jak tu dzieci dostawaly..szczegolnie te,
    ktorych rodzicom udalo sie zwiac..
    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • 28.04.06, 23:52
    alesko napisała:

    > dzisys gdzie ty byles jak zaczely sie przemiany spoleczne?pewnie w jednym z
    > tych panstw trzeciego swiata i dlatego ciebie ominely
    > a na pewno twoj sposob myslenia
    > z reszta typowe dla miezskancow Berlina Zach, podobnie mysli fryzjer kolo
    mnie:
    > )
    > pewnie nie ma tyle kasy co ty a jednak cos was laczysmile))))
    > poruszyles przypadkiem ciekawy temat
    > czym moze mlodego czlowieka z Europy Wsch zainspirowac Zachod? im dluzej
    tutaj
    > mieszkam tym mniej jest dla mnie pociagajacy, z swoim dekadenckim,pustym,
    > starzejacym sie spoleczenstwem, obawami przed zmianami i socjalem na ustach
    > (taaak wlasnie mieszkasz w jednym z najbardziej socjalistycznych panstw
    > europy!!!!!!!i nawet ten sozialstaat ma zapisane jako glowa zasade
    konstytucji)
    > i niesamowicie sie ciesze ze Berlin Wsch ma w sobie tyle alernatywy,

    Super. von Schnitzler pozazdroscilby smile))))



    > ja tez nie lubie wszystkiego co jest "linke" ale zuplenie nie lacze tego
    > z "dzialalnoscia spol", w ogole nie o to chodzi, NGOsy opieraja sie na innych
    > zasadach,



  • 28.04.06, 21:56
    ale mausia i tatus najpewniej do tej pory pisac i czytac po niemiecku nie
    potrafia..jak wiekszosc "uciekinierow"... dopiero ich dzieci liznely troche
    lepszego swiata..no wiecie, majorka i te sprawy.

    wiesz, mamy w rodzinie takiego wojka..z zachodnich niemiec... co to zawsze
    opowiadal, ze wszystko u niego lepsze i ze w niemczech na zachodzie to wszytsko
    takie cudowne i wogole... No i w koncu ktos zapytal.. po cholere przyjezdza do
    Polski co 2 miesiace.. Coz... ciagnie wilka do lasu..



    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • 28.04.06, 23:56
    camel_3d napisał:

    > ale mausia i tatus najpewniej do tej pory pisac i czytac po niemiecku nie
    > potrafia..jak wiekszosc "uciekinierow"... dopiero ich dzieci liznely troche
    > lepszego swiata..no wiecie, majorka i te sprawy.

    Zapomnialas dodac, ze tato po socjal stoi.

    > wiesz, mamy w rodzinie takiego wojka..z zachodnich niemiec... co to zawsze
    > opowiadal, ze wszystko u niego lepsze i ze w niemczech na zachodzie to
    wszytsko
    >
    > takie cudowne i wogole... No i w koncu ktos zapytal.. po cholere przyjezdza
    do
    > Polski co 2 miesiace.. Coz... ciagnie wilka do lasu..

    Wujka ciagnie pewnie do dobr rodzinnych?
  • 29.04.06, 07:25
    > wiesz, mamy w rodzinie takiego wojka..z zachodnich niemiec...
    > co to zawsze opowiadal, ze wszystko u niego lepsze i ze w niemczech na
    > zachodzie to wszytsko takie cudowne i wogole... No i w koncu ktos zapytal..
    > po cholere przyjezdza do Polski co 2 miesiace..
    > Coz... ciagnie wilka do lasu..

    Hi,
    moze to sentyment do miejsca urodzenia? Nie wujka wina, ze to teraz lezy w
    Polsce.
  • 28.04.06, 22:22
    jak myslisz, gdzie powstaly inicjatywy takie jak Amnesty International,
    Transparency International, Lekarzy bez granic, WWF i Greenpeace? nie caly
    Zachod mysli tak egoistycznie jak Ty.
  • 02.05.06, 01:18
    gosciu_z_niemiec napisał:
    > Wychowalem sie od malenkosci w Zachodnim
    > Berlinie, po czesci w Niemczech Zachodnich, naprawde nie docieraja do mnie
    > takie rzeczy jak dzialalnosc spoleczna czy jakies wyimaginowane "inicjatywy",
    > po prostu pachnie to najzwyczajniej czerwonymi.

    tak wlasnie zachowuje sie mozg beztroski, nieprany latami, bez myslenia, bez
    walki o cokolwiek, banan zawsze byl dla synusia na sniadanie, synus nawet nie
    wie co to jest ta komuna. pisali w gazetach, ze zla i niedobra wiec od
    malenkosci chodzil i powtarzal: zla i niedobra.

    wiesz co? ty nie masz zadnego prawa glosu w tej sprawie! czlowiek powinien
    wypowiadac sie na tematy o ktorych cokolwiek wie. a skoro ty nie wiesz co to
    jest komuna, to co sie odzywasz.
  • 30.04.06, 23:31
    dzialalnosc spoleczna nie dotyczy zachodniego berlina? boszzee, co ludzie pod
    "dzialalnoscia spoleczna " rozumieja? czyn spoleczny? biedactwo ten "gosciu"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.