Piszę o warunkach osiedlenia w Niemczech. Polskę podałem jako przykład znanego
Ci kraju w którym, tak jak w Niemczech, ubezpieczenie zdrowotne nie jest
obowiązkowe. Potrafisz odróżnić temat dyskusji od takich środków retorycznych
jak przykład, czy analogia?
> a do tego że : "W żadnym kraju nie ma obowiązku
> posiadania ubezpieczenia zdrowotnego", wiec sprostowalam to twierdzenie
> wyjasniajac jak ubezpieczenie dziala w Szwecji!
Przyjmuję do wiadomości. Użyłem zbyt ostrego kwantyfikatora. My mistake.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.