Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o nauczycielach z Kurzelowa?

29.09.07, 14:56
Ostatnio pelno w dodatkach wloszczowskich do Echa o poczynaniach nauczycieli z Kurzelowa, prawie regularnie Banaszek o nich pisze... placa mu za reklamę czy co ;-D co o nich sadzicie? sa az tak dobrzy czy tez robia duzo halasu wokol siebie? Ktorych lubicie a ktorzy sa do bani? a moze by tak zrobic konkurs na najlepszego nauczyciela i jednoczesnie na takiego do odstrzalu?
Edytor zaawansowany
  • oryginal4 30.09.07, 16:23
    Ja znam tylko jedną nauczycielkę z Kurzelowa. Stwierdzam że jest
    najlepsza i najbardziej pracowita wśród reszty nauczycieli :\
    Tak trzymać Gosiu!!!!!!!!!!!
  • cami85 01.10.07, 09:48
    dobre!!! Znasz tylko jedną nauczycielkę z Kurzelowa i na tej
    podstawie wypowiadasz się o reszcie?????!!!!!no naprawde osioł by
    sie uśmiał!!!
  • xyz_dupa 01.10.07, 10:27
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • hipohondryk1 01.10.07, 13:24
    No, kolego, nie przeginaj...
  • xyz_dupa 01.10.07, 16:13
    to nie przeginaj to było do czego? do Wypycha czy do Kurzelowa? Pracowałem 4 lata u Wypycha i wiem jaka była sytuacja.. ile razy jednemu i drugiemu (...) było mówione: "załóz kask, włóz rękawice, nie łap się za to, zapnij sobie rękaw koszuli bo ci maszyna wciągnie... nie zwijaj tak przewodu bo się przetrze, ile razy? i wiesz co? gdyby nie ci brygadziści to by o wiele więcej wypadków było! a najgorsi byli ci "rozumni" po studiach, piep... racjonalizatorzy... zawsze coś po swojemu. więc jak tam nie pracowałeś "na produkcji" to mi nie mów że przeginam. a co do Kurzelowa... ryba tak płynie jak jej głowa myśli ;-) no chyba że ryby myślą (....)
  • hipohondryk1 01.10.07, 20:05
    Chodziło mi o nazwanie ludzi baranami - nie każdy jest ćwierćinteligentem, a
    niektórzy mogą poczuć się urażeni. Może intencje dobre, ale źle się wyraziłeś.
  • xyz_dupa 02.10.07, 16:18
    intencje dobre, bo baran dla mnie jest baranem, złodziej - złodziejem albo śmieszniej łysy - łysym ;-) o ile prościej byłoby
    nazywać rzeczy po imieniu? ale u nas to zawsze..... jak jesteś biedny i głupi to nazywają cię głupim a jak jesteś bogaty i głupi - to ekcentrycznym... a co do nauczycieli... jeśli już znasz jakiegoś to zapytaj się go czy wszystko robi sam z siebie czy też wiekszośc bo dyrektor wymaga ... więc podtrzymuje że gdyby nie "głowa" to reszta robiłaby ... mniej :-/
  • oryginal4 03.10.07, 17:35
    cami85 napisała:

    > dobre!!! Znasz tylko jedną nauczycielkę z Kurzelowa i na tej
    > podstawie wypowiadasz się o reszcie?????!!!!!no naprawde osioł by
    > sie uśmiał!!!
    No to się śmiej.
  • becky20 03.10.07, 21:05
    Co to za Gosia o której pisze oryginal4? Ta którą na zdjęciu w echu trzyma za szyję jakiś uczeń? Wygląda na pracowitą. Inne panie w tej szkole też są takie fajne?
  • xyz_dupa 03.10.07, 23:09
    Ja też jestem pracowity i fajny .... i taki samotny przy komputerze... ;-P
  • albin1960 03.10.07, 23:16
    ludzie... nie piszcie takich głupot.... fajny, fajna.... pracowita...
    mnie chodziło o bardziej rzeczowe oceny a nie "fajny"... mam dzieci i chcę je wysłać do dobrej szkoły... może być Włoszczowa albo Kurzelów.... o Włoszczowie mało piszą jakoś... więc chcę się dowiedzieć czy ktoś stawiałby na Kurzelów bo są bardziej rzeczowi nauczyciele... i lepiej uczą.... bo tych z Włoszczowy do odstrzału już znam :-D
  • bejca1234 04.10.07, 11:16
    sam jesteś do odstrzału albinosie... jak cię czytam to jestem za kontrolą urodzeń. jak nie jesteś nauczycielem to się nie wypowiadaj o ich pracy!
  • p19451 04.10.07, 13:00
    Bardzo ale to bardzo głupio postawione pytanie, to tak samo jakby
    zapytać co sądzicie o mieszkańcach bloku nr......... ? przecież owi
    mieszkańcy pomimo ,iż mieszkają pod wspólnym dachem różnią się
    między sobą zasadniczo pod niemal każdym względem.Podobnie jest z
    nauczycielami z Kurzelowa jak też górnikami z kopalni HALEMBA, nie
    można generalizować , pewnie część z nich podchodzi poważnie do
    swojego fachu i sumiennie realizuje swoje obowiązki, a część w
    jakimś stopniu je zaniedbuje.
  • oryginal4 04.10.07, 18:01
    albin1960 napisał:

    > ludzie... nie piszcie takich głupot.... fajny, fajna....
    pracowita...
    > mnie chodziło o bardziej rzeczowe oceny a nie "fajny"... mam
    dzieci i chcę je
    > wysłać do dobrej szkoły... może być Włoszczowa albo Kurzelów....
    o Włoszczowie
    > mało piszą jakoś... więc chcę się dowiedzieć czy ktoś stawiałby
    na Kurzelów bo
    > są bardziej rzeczowi nauczyciele... i lepiej uczą.... bo tych z
    Włoszczowy do
    > odstrzału już znam :-D


    No cóz....jeśli poślesz dziecko do Kurzelowa to ...nie będzie miało
    problemów z polskiego. Bo Panie polonistki umią uczyc...gorzej z
    matematyką i chemią.
  • xyz_dupa 05.10.07, 07:44
    no to strzelamy do matematyczki i chemiczki? a może to ładne dziewczyny? nie szkoda ich? ;-P
  • oryginal4 07.10.07, 16:04
    Nie wiem czy ładne....choć nie to się liczy....ale uczyc nie umieją.
    Zresztą popytaj uczniów. Oni wiedzą lepiej, i nie chodzi o to że nie
    chcą się uczyć matematyki czy chemi ale oto że nauczycielki nie
    dają sobie rady i nie za bardzo potrafią wytłumaczyć dany przedmiot.
    Ps. a po co mamy do nich strzelać?
  • kurak56 12.10.07, 20:36
    jezeli nauczyciele sa tak madrzy i inteligentni i tak konczyli studia jak pani
    dyrektor to nie ma sie co zastanawiac gdzie poslac dzieci do szkoly bo odpowiedz
    nasuwa sie sama
  • xyz_dupa 15.10.07, 06:52
    kurak56 napisała:

    > jezeli nauczyciele sa tak madrzy i inteligentni i tak konczyli studia jak pani
    > dyrektor to nie ma sie co zastanawiac gdzie poslac dzieci do szkoly bo odpowied
    > z
    > nasuwa sie sama
    czyli głowa z Kurzelowa jest bardziej pupą :-P
  • bejca1234 15.10.07, 14:08
    xyz_dupa napisała:

    > kurak56 napisała:
    >
    > > jezeli nauczyciele sa tak madrzy i inteligentni i tak konczyli studia jak
    > pani
    > > dyrektor to nie ma sie co zastanawiac gdzie poslac dzieci do szkoly bo od
    > powied
    > > z
    > > nasuwa sie sama
    > czyli głowa z Kurzelowa jest bardziej pupą :-P
    co to, temat na pupy schodzi?? xyz ty to się chyba tylko postępującą pupyzacją szkół zajmujesz.... ;-))) nie wszystkie... pupy z Kurzelowa są do pupy ;-P
  • kikos1 19.10.07, 21:20
    zgadzam sie jest kilka fajnych pup :) :D
  • reks12 19.10.07, 14:16
    To prawda pani dyrektor wcześniej też się tak uczyła bo dobrze to
    pamiętam.Chodziła do L.O we Włoszczowie i jak sobie przypomnę że nie
    umiała nawet posługiwać się mapą.A do tego na ironię skończyła
    geografię to nie chciałabym żeby uczyła kiedykolwiek moje dziecko.
  • xyz_dupa 19.10.07, 14:24
    lepiej się zastanów co kończył mężulek szanowanej pani dyrektor :-)
    moze też będzie czegoś uczył.... lub jeśli bierze się poprawkę na zaangażowanie reklamowe Kurzelowa - NAUCZAŁ ;-P
  • sonia1211 20.10.07, 23:14
    a co miała kończyc szanowna p dyrektor?tam miala dojscia i mozliwosc podwójnej
    oplaty za studia wiec teraz trzeba sobie te kase odebrac wiec dalej w
    dyrektory-o ironio
  • bejca1234 22.10.07, 06:49
    podwojna opłata za studia... a to się teraz tak nazywa? ;-)
    to chyba maż jej zapłacił na studiach poczwórną, bo na rozumne nie wygląda ;-P
  • sonia1211 22.10.07, 18:34
    bejca1234-no napewno poczwórną a moze i wiecej bo teraz to nie bierze jeden jak
    przy p dyr i rozprowadza tylko kazego trzeba obdarowac osobno oj drogie te
    małżeńskie studia ale jak chce sie być //kształconym//....
  • girl2girl 26.10.07, 17:25
    ach Ci nauczyciele...oni wszyscy umieja tylko narzekac jak to im żle,jak to oni
    mało zarabiaja i sa strasznie biedni.a tak naprawde lepszej pracy to chyba nie
    ma.kazde swieta wolne,wszytskie weekendy i roznego rodzaju dni wolne i czego tu
    jeszcze chciec??ktos wczesniej pytal czy ma poslac dziecko do szkoly w
    kurzelowie-towj wybor ale z tego co wiem to wloszczowa a kurzelow to dwie rozne
    szkoly i nie ma co porownywac.kurzelow swoim poziomem nie dorownuje wloszczowie
    a szczegolnie 1.ale to juz Twoj wybor.ja powiedzialam tylko co mysle i co
    slyszalam.pozdrawiam.
  • hipohondryk1 26.10.07, 20:17
    Jak uważasz, że mają taki raj, to się zamień. Ale nie wiem, czy wytrzymasz tydzień
  • sonia1211 26.10.07, 20:34
    nauczyciel to podobno nie zawod a powolanie wiec kto to wybiera to wie co go
    czeka chuba ze idzie na te kilkakrotnie opłacane studia bo tam ma wejscia a
    potem wymaga Bóg wie czego Ile godz pracuje sie tygodniowo ,ile trwa urlop
    wypoczynkowy/nie zawsze w piekne miesiace letnie/ kto ma ferie i moze
    odpracowywac piątki poniedziałki jesli przegradzaja świeta-odpowiedzcie sobie
    na te pytania To nie my mamy sie zamieniac miejscami pracy z nauczycielami tylko
    niech nauczyciele przyjda na nasze miejsca i wtedy zobaczymy jak długo wytrzymaja
  • emma2010 26.10.07, 22:53
    Skoro wymieniasz tyle plusów tego zawodu, to czemu Soniu nie zostałaś
    nauczycielem w tym "łatwym , dobrze opłacanym fachu", tylko harujesz ponoć jak
    wół? Każdy miał wybór!!!Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma
  • netia10 26.10.07, 23:09
    Emmo masz rację!Nikt nikomu nie zabraniał zostać nauczycielem i cieszyć się "tak ogromnymi przywilejami". Już dawno jednym z przekleństw było -"obyś cudze dzieci uczył" i dziś też ma ono swoją wymowę.
  • oryginal4 27.10.07, 14:25
    Ile ludzi tyle opini, tyle zdań na dany temat. Każdy z nas ma swoje
    zdanie i niech każdy szanuje zdanie innych. Nikt się nie musi ze
    mnną zgadzać. Masz odmienne zdanie to ok wypowiedz się ale nie życzę
    sobie krytki tylko dlatego że mam inne zdanie.
    Nauczyciele z Kurzelowa nie potrafia uczyć!!!!!!!! Odwalają fuszerkę
    (odsiedziec pare godziń, przeczytać coś z książki i do domu)
    Ja swego dziecka tam nie poślę...wole dowozić 15 km dalej niz żeby
    tam chodziło. (Są wyjątki jak pani polonistka, ale co zrobi jedna
    osoba???)
  • emma2010 27.10.07, 19:41
    Nikt tu nie krytykuje - Każdy wyraża swoje zdanie -wszak sam powiedziałeś,że
    wszyscy mają do tego prawo A może tylko ci, którzy w swych opiniach są zgodni z
    Tobą??? To chyba dyskryminacja
    A tak przy okazji- "posiedź" sobie 6 godzin z klasą 30-osobową - każde dziecko
    ma swój problem, każde chce coś powiedzieć, któreś z którymś się
    pokłóci......Ręczę ci, że z ochotą wyskoczysz z niej do innej roboty Nie
    przeczę ,że dzieciaki są słodkie - bardzo je lubię i wiem że gdy mają zajęcie
    to tych "ubocznych" sytuacji jest mniej,ale wbrew pozorom to nie jest
    "siedzenie". Być może nauczyciele z Kurzelowa są tacy, jak opisujesz. Myślę
    jednak, że w swych opiniach powinniśmy być wszyscy bardziej ostrożni Jak dzieci
    maja mieć szacunek do kogokolwiek skoro w domu słyszą takie rzeczy? Nie dziwcie
    sie kochani Rodzice, że mamy taką a nie inną młodzież Przykład idzie z góry!
    Szkoda w tym wszystkim tylko tych skołowanych dzieci, bo w domu mówią swoje a w
    szkole swoje....- że wartości , że autorytety.Zgrzyt straszny.
    Nie narzekam, że jestem nauczycielem- kocham to robić i lubię- tak po prostu -te
    dzieciaki. Pensja jednak jest niska za tyle lat nauki ,studiów - mimo że
    dzienne-które też kosztowały , tyle lat wyrzeczeń moich rodziców , którzy z
    pensji nauczycielskiej próbowali wykształcić swoje dzieci. W moim domu rodzice
    zawsze wpajali mi szacunek do każdego zawodu - sprzątaczki i nauczyciela Nigdy
    nie usłyszałam, złego słowa o dorosłych. Dziś dzieciaki niestety słyszą "
    Nauczyciela to dupki i nieroby" Wiec o czym tu mowa? Obrzucajmy sie wzajemnie i
    nie dziwmy sie że rośnie nam pokolenie ,gdzie zanikają wszelkie wartości
    Przepraszam tych, którzy starają sie być normalni ,bo szczerze wierzę, że są
    tacy . Spora część rodziców moich "szkolnych dzieciaków" to naprawdę fajni
    ludzie ;-)
  • xyz_dupa 27.10.07, 20:29
    emma? jesteś nauczycielką? z Kurzelowa? może tą super polonistką o której aluzje tu padają? a moze samą wielce i miłościwie panująca dyrektorką? peany o kochaniu dzieciaków i pracy jako nauczyciel to możesz sobie między bajki włozyć... przykład? szacunek? autorytety? wartości? na jakim ty świecie żyjesz? może to było bardzo dawno... ale teraz to lepiej mają ci co nie uczyli się i wyjechali z tego kraju niż ci co tu się uczyli i zostali.... zresztą, bycie debilem w tym naszym kochanym kraju popłaca... rozejrzyj się co mozna dzięki temu osiągnąć i ile zarabiać... i nie boli jak się chce pomysleć o czymś wazniejszym.. bo się nie mysli
  • emma2010 27.10.07, 23:04
    Mój drogi przedmówco ! Dlaczego mnie obrażasz? Przecież nie obraziłam ani
    Ciebie, ani nikogo innego. Wyraziłam tylko grzecznie swoją opinię. Nie wiem kim
    są Twoi Rodzice, że wychowali Cię na kogoś, kto za nic ma wszelkie wartości Może
    dla Ciebie to być obce, ale ja lubię moja pracę. Co do wyjazdu - nie wiem, być
    może...., ale mam tu rodzinę , bliskich i oni są dla mnie w tej chwili
    najważniejsi. Czas, kiedy moja córka i syn dorastają już nie wróci, więc póki
    mam co do garnka włożyć - nie ma sensu marzyć o Irlandii.Czy bycie debilem u nas
    popłaca? Nie sądzę...zresztą mam nadzieję, że wkrótce u nas zmieni się trochę na
    lepsze Co do tego,że uczę w Kurzelowie - no cóż znam paru nauczycieli stamtąd i
    po wynikach egzaminu, rzeczywiście widzę,że z przyrostem wiedzy jest tam coś nie
    tak - zresztą we Włoszczowie też nie jest super- co nie znaczy tragicznie.
    Dlaczego wysnułeś wniosek, że uczę w tejże miejscowości? Widzisz, można
    rozmawiać merytorycznie - nie obrażając - czego i Tobie życzę
    PS Czy wszyscy nauczyciele są do... i nie lubią dzieciaków? Z Twojej wypowiedzi
    tak wynika. Kurczę, może ja rzeczywiście mam zbyt dobre zdanie o ludziach
    ...???? Ale tych , których znam uważam za naprawdę fajnych. Pozdrawiam
  • xyz_dupa 29.10.07, 10:40
    szanowna Emmo... prosze czytać ze zrozumieniem, to podobno czynność normalna dla dobrych Nauczycieli.. , ile pracujesz w swoim ukochanym zawodzie? 2 lata? 5 lat? popytaj się tych nauczycieli którzy pracują ponad 15 lat czy kochają swoją pracę i dzieci w szkole... przy tych pensjach to chyba bardziej przyzwyczajenie do zawodu niż miłość do niego... co do moich Rodziców to wychowali mnie na tyle dobrze abym mógł rozpoznać co jest dobre a co złe, a moi nauczyciele nauczyli mnie rozpoznawać gorzką ironię w wypowiedziach... wydaje mi się że w tym temacie jesteś troszkę niedoinformowana. co do bycia debilem u nas, w naszym ukochanym kraju, to sobie zobacz kto nami rządzi.. no chyba że sądzisz że wszyscy są wspaniali na swoich stanowiskach i odpowiedni do nich...
  • emma2010 29.10.07, 21:38
    Niestety nadal jesteś złośliwy... a szkoda, bo można fajnie pogadać bez tego.
    Otóż rozpoczęłam 14 rok pracy - będąc po studiach dziennych . Znając Cię, pewnie
    nie uwierzysz No, cóż trudno. Nie będę Cię do niczego już przekonywać. I
    proszę- nie pisz o czytaniu ze zrozumieniem ,bo bardzo uważnie słucham i czytam
    to, co inni chcą mi przekazać.Na temat debilizmu naszych rządzących - można
    wiele napisać , ale nie chcę sie narażać na kolejne Twoje złośliwości Mimo
    wszystko pozdrawiam i życzę więcej wiary w dobre intencje ludzi. Staram sie z
    tej perspektywy na nich patrzeć - choć to czasami bardzo trudne- patrz Twój
    przypadek;-) Tak mi łatwiej żyć - mniej nerwów i rozdrapywania szat.
  • emma2010 29.10.07, 22:04
    Zapomniałam dodać jeszcze jedną ważną rzecz. Wiesz co mi sprawia największa
    przyjemność ?
    Kiedy w klasie gimnazjalnej omawiam wiesz np. Baczyńskiego i widzę
    zainteresowanie w oczach tych dzieciaków i zdziwienie ,że tyle rzeczy można w
    tym wierszu znaleźć a na koniec "Ja to nie wiedziałam, że z tego chłopa to taki
    mądry był gość"
    Kiedy jadę z dzieciakami na przegląd zespołów teatralnych i udaje nam sie
    wygrać w województwie niezłe miejsce - nie dla szkoły, ale dla tych Młodych
    Zdolnych. To jest coś fantastycznego!
    Kiedy w kolejnym roku mam już dość , bo brakuje czasu i przychodzą Ci Sami i
    pytają:" To jak to ? W tym roku nie startujemy w Przeglądzie?"....itd... itd...
    Cholera ! To naprawdę może przynosić wiele radości!!!!!!Więc nie opowiadaj, że
    nauczyciel po 15 latach to ramol , któremu nic się nie chce.
  • sonia1211 29.10.07, 23:49
    emma nie zrozumiałas nie w tym rzecz ze zazdroszcze nauczycielom bo sama mam
    dobra prace tylko przy okazji wymieniłam plusy tego etatu i jezeli ktos wybrał
    ten zawod to wiedzial co wybiera wiec teraz niech nie narzeka A tak nawiasem
    mowiac zmienilismy głowny temat
  • emma2010 30.10.07, 14:20
    Soniu Moja riposta była skierowana do słów "xyz...."
  • emma2010 30.10.07, 14:43
    Sory Soniu !Wróciłam do "starszych "postów. Dzięki za odpowiedź. Powtórzę tylko
    jedno: Wszędzie dobrze , gdzie nas nie ma.
    Co do powołania - jeśli go się nie ma, to bardzo źle. Ale z samego powołania
    wyżyć się nie da. Ważne jest, aby motywować ludzi do pracy . I nie mówię tu
    tylko o nauczycielach. Uważam ,że każdy z nas powinien godziwie zarabiać. A
    najgorszą rzeczą jest "polowanie na czarownice"- kto ma , komu można zabrać, kto
    nie powinien narzekać , a komu jest najgorzej? Nauczyciele domagają się swoich
    praw , bo takie jest ich prawo. Kto ma zadbać o ich interesy? Wiem,że są tacy
    wśród nich , którzy z tym powołaniem sie minęli - ubolewam nad tym - ale do
    wspólnego worka wrzucać wszystkich to przykre, bo sama staram się bardzo. Nie
    dla szefa nie dla Rodziców- ale dla własnej satysfakcji i tego, że mogę
    spoglądać co rano w lustro i nie patrzeć z obrzydzeniem,że robię coś
    nieuczciwie.Chory jest system, który doprowadził do takiej sytuacji. Natomiast
    wzajemne oskarżanie sie i
    wytykanie kto ma lepiej, a kto gorzej -do niczego dobrego nie prowadzi. Ogłupia
    ludzi i sieje nienawiść.
  • sonia1211 30.10.07, 15:39
    faktycznie-uogólniamy i tak sie robic nie powinno bo mocno ranimy tych
    nauczycieli z prawdziwego zdarzenia,tych przepraszam,ale cóz na to poradzic ze
    znam takich którym nie powierzyłabym nawet ... a ucza i maja wielkie aspiracje
  • emma2010 30.10.07, 15:58
    Tak, zgadzam sie z Tobą Soniu. Są tacy , którym swoich dzieci tez bym nie
    powierzyła. Wypada tylko przeprosić za nich i wierzyć, że będzie takich czarnych
    owiec mniej -jak w każdym zawodzie!!!Pozdrawiam
  • xyz_dupa 15.11.07, 11:33
    trochę mnie nie było, za dużo spraw rodzinnych ale: "Chory jest system, który doprowadził do takiej sytuacji. Natomiast
    wzajemne oskarżanie sie i wytykanie kto ma lepiej, a kto gorzej -do niczego dobrego nie prowadzi. Ogłupia ludzi i sieje nienawiść." - czyżby pojawił się mityczny SYSTEM? to On jest wszystkiemu winien czy tez ludzie, którzy go tworzą? Jakże wygodniej potępiać jest bezduszny i bezosobowy SYSTEM zamiast konkretnych ludzi go tworzących... przeciez można komuś przypadkiem nadepnąć na odcisk :-P
    a co do baranów... wreszcie może trzeba te czarne nazwać zamiast ukrywać je między białymi lub "malować" :-D
  • emma2010 15.11.07, 15:38
    Szkoda,że nic nie dotarło do Ciebie.Zupełnie nie zrozumiałeś moich wiadomości
    albo je przeczytałeś(-aś?) nieuważnie. Trudno. Nie mam zamiaru do niczego Cię
    przekonywać. Niektórzy w swej zapalczywości widzą tylko własne argumenty i są
    głusi i ślepi na argumenty innych. A szkoda....
  • xyz_dupa 16.11.07, 15:31
    czy jeśli mówię że coś jest złe to znaczy że jestem zapalczywy? głuchy? ślepy? może czasem w dość prostackiej i żartobliwej (dla ciebie) formie piszę, ale właśnie widze swoje argumenty tylko. piszesz że niesie to ogłupianie i sieje nienawiść... napiszesz że to przejaw megalomanii ale jeśli żartobliwe i czasem dosadne krytykowanie cię aż tak boli to jak nazwiesz to co pisali nasi satyrycy za poprzedniego ustroju? Falą nienawiści? Masowym ogłupianiem? przyznaję, możliwie że wzajemnie nie rozumiemy tego co jedno i drugie pisze....ale może właśnie przez to przywiązanie do argumentów? także po twojej Emmo stronie... A jeśli chodzi o "je przeczytałeś(-aś?) " to jakbyś "dobrze" się wczytała w moje wypowiedzi to tego (-aś) byś nie napisała ;-P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka