> Znam policjanta od narkotyków w polskim Cieszynie i on to widzi trochę inaczej
> razem z czeskimi kolegami.
> Nikogo nie zamknęli do ciupy za marychę. Złapanemu szczeniakowi groził dozór po
> licyjny, zawiadamiano szkołe, rodziców,
> co skutecznie odstraszało jego kolegów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.