Mają dobre piwo. Dobry jest Radegast, trochę pomijany w Pradze. Jestem wielkim
wielbicielem piweczek, ale najlepsze jest polskie piwo. Sami zobaczycie, jak to
jest po 4 tygodniach w Czechach. Jak wtedy smakuje piwo po przejściu granicy....
polskiej granicy...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.