Dodaj do ulubionych

Sieczu straszy, że się zabije

11.10.11, 22:53
sieczu.ic.cz/viewpage.php?page_id=411
Za pierwszym razem upozorował własną śmierć samobójczą, nabrał ludzi, wielu mu uwierzyło, że się zabił, teraz znowu straszy.
Nie ma w Oświęcimiu jakiegoś psychiatry, który by mu pomógł ?

Edytor zaawansowany
  • sieczu2010 11.10.11, 23:11
    Poczekaj do 19 października, a dowiesz się, kto potrzebuje psychiatry. Dobry Czech, to martwy Czech. Mam nadzieję, że zabiję jak najwięcej tych ścierw.

    ------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 12.10.11, 07:18
    wislok1 napisał:

    > sieczu.ic.cz/viewpage.php?page_id=411
    > Za pierwszym razem upozorował własną śmierć samobójczą, nabrał ludzi, wielu mu
    > uwierzyło, że się zabił, teraz znowu straszy.
    > Nie ma w Oświęcimiu jakiegoś psychiatry, który by mu pomógł ?
    >

    Chyba, że go ktoś kontrolnie w lesie odstrzeli, jak chorą zwierzynę... Skoro mamy nazwisko, to może złóżmy doniesienie do prokuratury, hm?

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • mmwesolowska 12.10.11, 10:25
    Zajrzalam na podany link- jest tam strasznie dlugi wywod nieszczesliwego czlowieka, ktory opisuje swoje dziecinstwo, bycie czarna owca, itd. Wiadomo, ze tak glebokie kompleksy powoduja nienawisc, ktora trzeba na kogos przerzucic. Sieczu zrzucil ja na Czechow- najpierw na wykladowcow, pozniej na wszystkich Czechow oraz na czechofilow. W tym dlugim wywodzie jest jedna ciekawostka- Sieczu stwierdza, ze jego zycie sie konczy, ale nie wie, jak to bedzie, bo sie "przeziebil". Przestalam czytac jego historie po slowach "Moja matka jest dziwka". Uwazam, ze jesli ktos tak sie wyraza o swoich rodzicach, to jest z nim bardzo, bardzo zle i chocbym bardzo chciala Siecza zrozumiec obiektywnie- w tym momencie niestety sie poddaje. Sieczu, nie jestes pepkiem swiata, jestes doroslym facetem, zacznij zyc z sensem i nie rob dziecinady.
  • sieczu2010 12.10.11, 10:36
    Sorry, mam się godzić na robienie ze mnie jakiegoś przestępcy podkładającego bomby i niszczącego mienie? W uzasadnieniu wyroku sędziowie sobie mogą napisać, co im się podoba - i tak mają immunitet, a Óniwersytet będzie się tym wszędzie chwalił. Nie wiem, po co Wiślok zarzuca tym linkiem na publicznym forum i robi jakieś wątki. To moja sprawa, co chcę zrobić. Jak nie teraz, to później. Ja już nie mam kompletnie nic - przegrałem życie dążąc do spełnienia marzeń. Z wyrokiem pracy nie dostanę, a firmę będę musiał zamknąć po dwóch miesiącach działalności. Tacy gnoje na stanowiskach zarabiają po kilkanaście tysięcy złotych i mogą śmiać się człowiekowi w twarz.

    ------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 12.10.11, 10:37
    sieczu2010 napisał:

    > Sorry, mam się godzić na robienie ze mnie jakiegoś przestępcy podkładającego bo
    > mby i niszczącego mienie? W uzasadnieniu wyroku sędziowie sobie mogą napisać, c
    > o im się podoba - i tak mają immunitet, a Óniwersytet będzie się tym wszędzie c
    > hwalił. Nie wiem, po co Wiślok zarzuca tym linkiem na publicznym forum i robi j
    > akieś wątki. To moja sprawa, co chcę zrobić. Jak nie teraz, to później. Ja już
    > nie mam kompletnie nic - przegrałem życie dążąc do spełnienia marzeń. Z wyrokie
    > m pracy nie dostanę, a firmę będę musiał zamknąć po dwóch miesiącach działalnoś
    > ci. Tacy gnoje na stanowiskach zarabiają po kilkanaście tysięcy złotych i mogą
    > śmiać się człowiekowi w twarz.
    >
    > ------------------------------------------------------------------------------
    > Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiań
    > ski - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na s
    > tudia doktoranckie.

    Ale to wszystko jest na własne życzenie.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 12.10.11, 10:45
    Na własne życzenie? Bo wielcy twardziele z Óniwersytetu Masaryka przestraszyli się śmierdzącej ryby za szafą?

    ------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 12.10.11, 10:48
    sieczu2010 napisał:

    > Na własne życzenie? Bo wielcy twardziele z Óniwersytetu Masaryka przestraszyli
    > się śmierdzącej ryby za szafą?
    >
    > ------------------------------------------------------------------------------
    > Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiań
    > ski - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na s
    > tudia doktoranckie.

    Shut up you sissy and die like a man! Czasem trzeba wiedzieć, kiedy zamknąć japę i schować własne zdanie do torby. Nie nauczyłeś się tego to ktoś zrobił Tobie kuku w szybki i prosty sposób. A teraz to się będzie za Tobą ciągnąć jak smród po galotach, synek.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 12.10.11, 10:52
    No jasne, mam siedzieć cicho, jak jakaś banda przygłupów z tytułami naukowymi niszczy mi opinię.

    ------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 12.10.11, 11:01
    sieczu2010 napisał:

    > No jasne, mam siedzieć cicho, jak jakaś banda przygłupów z tytułami naukowymi n
    > iszczy mi opinię.
    >
    > ------------------------------------------------------------------------------
    > Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiań
    > ski - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na s
    > tudia doktoranckie.

    Wcześniej trzeba było trzymać język na wodzy toby teraz nie niszczyli.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 12.10.11, 11:11
    Czesi niszczą do śmierci, ja się nie poddam do końca. Wiadomo, jak to się skończy.

    ------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 12.10.11, 14:31
    sieczu2010 napisał:

    > Czesi niszczą do śmierci, ja się nie poddam do końca. Wiadomo, jak to się skońc
    > zy.
    >
    > ------------------------------------------------------------------------------
    > Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiań
    > ski - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na s
    > tudia doktoranckie.

    Zamilcz Waćpan, bo to już robi się żałosne.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 12.10.11, 15:59
    Sam zamilcz, kretynie. Szkoda czytać takich kretynów-czechofilów.

    ------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 12.10.11, 16:47
    sieczu2010 napisał:

    > Sam zamilcz, kretynie. Szkoda czytać takich kretynów-czechofilów.
    >
    > ------------------------------------------------------------------------------
    > Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiań
    > ski - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na s
    > tudia doktoranckie.

    Kretyn Cię spawał i dorabiał. Nie potrafisz prowadzić dialogu, wiecznie wylewasz zółć i wyrzygiwujesz się każdemu. Zastanów się chłopie nad sobą zanim będzie za późno. Czechofila se znajdź u siebie w domu, pajacu jeden. Jak Cię znajdę, zrobię z Tobą porządek.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • zdenek.smetana 12.10.11, 17:05
    daghda.irish.pub napisał:

    > Kretyn Cię spawał i dorabiał. Nie potrafisz prowadzić dialogu, wiecznie wylewas
    > z zółć i wyrzygiwujesz się każdemu. Zastanów się chłopie nad sobą zanim będzie
    > za późno. Czechofila se znajdź u siebie w domu, pajacu jeden. Jak Cię znajdę, z
    > robię z Tobą porządek.

    Dla niego już jest dawno za późno, na własne życzenie. Chciałoby się rzec - kliniczny przypadek.

    A tymczasem kolega daghda.irish.pub wykazał się czujnością i powiadomił polskie media o wypadku polskiej ciężarówki pod Ostrawą wink
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10458012,Polska_cysterna_zablokowala_czeska_autostrade__Utknela.html
  • sieczu2010 12.10.11, 19:40
    Chodź grubasie na solo, to zobaczymy. Jestem w Brnie 17-19 października. 19 o 12:30 możesz wpaść pod budynek Sądu Wojewódzkiego i zobaczymy, jaki jesteś cwaniaczek.

    ------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 12.10.11, 22:46
    sieczu2010 napisał:

    > Chodź grubasie na solo, to zobaczymy. Jestem w Brnie 17-19 października. 19 o 1
    > 2:30 możesz wpaść pod budynek Sądu Wojewódzkiego i zobaczymy, jaki jesteś cwani
    > aczek.
    >
    > ------------------------------------------------------------------------------
    > Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiań
    > ski - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na s
    > tudia doktoranckie.

    Żebyś się nie zdziwił... ale z drugiej strony, takim gównem jak Ty nie zamierzam się brudzić. Babcia mi mówiła "nie rusz gówna, bo śmierdzi". Taki poziom pajacu prezentujesz.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 12.10.11, 22:57
    Z Twoją tuszą pewnie padłbyś po pięciu krokach po wyjściu z samochodu.

    ------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 12.10.11, 23:01
    sieczu2010 napisał:

    > Z Twoją tuszą pewnie padłbyś po pięciu krokach po wyjściu z samochodu.
    >

    Pudło synek. Nic mi tak nie poprawia humoru jak wbicie kiery w czyjeś nery. Ustawmy się na wtorek, w środę jadę na urlop a dawno nikomu manta nie spuściłem...


    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 12.10.11, 23:10
    Dawaj śmieciu, znajdziesz mnie w okolicach dworca kolejowego od 8:00 do 20:00. Będę jeszcze polował na paru innych śmieci, więc na godzinę się nie umawiam. Poznam Cię po tuszy.

    ------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 12.10.11, 23:20
    sieczu2010 napisał:

    > Dawaj śmieciu, znajdziesz mnie w okolicach dworca kolejowego od 8:00 do 20:00.
    > Będę jeszcze polował na paru innych śmieci, więc na godzinę się nie umawiam. Po
    > znam Cię po tuszy.
    >

    Powodzenia, ćwoku.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sks_baltyk_1930 13.10.11, 01:34
    Dla Was internet jest stworzonysmile Kto napisze lepiej (grozniej) ten wygral. Widac, ze ani jeden z Was nigdy nie bral udzialu w zadnym "solo" ani "ustawce" ale i tak Was pozdrawiam bo sie ubawilemsmile
    --
    "Blbec nikdy nepochopí, že je blbcem skutečně – pravdu o tom, že je blbcem, blbci říkáš zbytečně"
  • daghda.irish.pub 13.10.11, 07:20
    sks_baltyk_1930 napisał:

    > Dla Was internet jest stworzonysmile Kto napisze lepiej (grozniej) ten wygral. Wid
    > ac, ze ani jeden z Was nigdy nie bral udzialu w zadnym "solo" ani "ustawce" ale
    > i tak Was pozdrawiam bo sie ubawilemsmile

    To chyba Sieczu nigdy nie brał, bo już parę razy mu proponowałem występ jeden na jeden, ale zawsze kończyło się to ja durnych kozackich gadkach, że mam se go znaleźć. W czasach młodości wink było się na niejednej ustawce - teraz też bym się rozerwał, jak za dawnych czasów - chcę dobrać termin a ten każe się mi szukać. Co to, berek jakiś czy zabawa w podchody? wink

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 13.10.11, 07:28
    Nie płacz, wojowniku. Nie mam konkretnego terminu, bo tego dnia mam kilku takich mistrzów do załatwienia i jeszcze idę podenerwować sędziego. Wystarczy, że będziesz na dworcu, ja Cię poznam z dwóch kilometrów.

    ------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 13.10.11, 07:46
    sieczu2010 napisał:

    > Nie płacz, wojowniku. Nie mam konkretnego terminu, bo tego dnia mam kilku takic
    > h mistrzów do załatwienia i jeszcze idę podenerwować sędziego. Wystarczy, że bę
    > dziesz na dworcu, ja Cię poznam z dwóch kilometrów.
    >
    > ------------------------------------------------------------------------------
    > Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiań
    > ski - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na s
    > tudia doktoranckie.

    Zamiast lać Cię po mordzie, chyba dam cynk miejskiej i policji, że odgrażasz się podłożeniem bomby tu i tam, grozisz paru osobom oraz że masz wyrok i prześladujesz tych, którzy zeznawali przeciwko Tobie. Zdjęcie Twojej gęby już mam a z tego co wiem, Twoje nazwisko jest policji znane. Życie z wyrokiem jest przejechane, co nie?

    Daj se spokój, nudzisz.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 13.10.11, 07:56
    Pewnie po pierwszej próbie wyprowadzenia ciosu spadłbyś sam na ziemię. Ja bomb nie podkładam - załatwiam takie sprawy inaczej. Jak chcesz na mnie donieść, możesz od razu iść do prokuratora Paula albo sędziego Kabelika - chociaż ten ostatni wyjechał na miesiąc do Korei Północnej na wczasy, więc nie wiem, czy będzie w sądzie.

    -----------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 13.10.11, 08:01
    sieczu2010 napisał:

    > Pewnie po pierwszej próbie wyprowadzenia ciosu spadłbyś sam na ziemię. Ja bomb
    > nie podkładam - załatwiam takie sprawy inaczej. Jak chcesz na mnie donieść, moż
    > esz od razu iść do prokuratora Paula albo sędziego Kabelika - chociaż ten ostat
    > ni wyjechał na miesiąc do Korei Północnej na wczasy, więc nie wiem, czy będzie
    > w sądzie.
    >
    > -----------------------------------------------------------------------------
    > Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiań
    > ski - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na s
    > tudia doktoranckie.

    ZIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEWWWW...

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 13.10.11, 08:07
    Co, już wymiękasz? Nie ziewaj tyle, bo od tego nie schudniesz.

    -----------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 13.10.11, 08:16
    sieczu2010 napisał:

    > Co, już wymiękasz? Nie ziewaj tyle, bo od tego nie schudniesz.
    >

    Gadaj zdrów, świrze - idź się leczyć albo spektakularnie wysadź się w powietrze smile
    Bawisz mnie, normalnie mnie bawisz - urwę Ci głowę i po co Ci to? smile))

    Chociaż nie - Ciebie trzeba zostawić przy życiu byś cierpiał za swoje błędy, zrobienie Ci krzywdy może mnie narazić na prawne nieprzyjemności (co z tego, że ja "grubas" przyleję ciulowi jak za człowieka mnie wsadzą), finansowe obciążenie (bo nie daj Boże, ten zakuty łeb zostanie na karku ale resztę ciała sparaliżuje...) a kontakt z taką ropną laguną zwyczajnie mnie nie kręci.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 13.10.11, 09:37
    O, to szkoda. Myślałem, że jednym ciosem załatwisz także wszystkich policjantów. Obciążenia finansowe? Nie bądź taki skromny; przecież śpisz na pieniądzach. Chyba, że wszystko wydajesz na żarcie.

    -----------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • jimmy_dill 14.10.11, 11:17
    Po twarzy widac, ze tenze sieczu zbyt wiele w swoim zyciu nie przeszedl, dlatego teraz tworzy te pseudo problemy. W czasach studenckich, zapewne nikt go nie zapraszal na imprezy, stad jego frustracja, ktora demonstruje na swoim blogu. Zawsze mialem polew z takich ludzi, nie inaczej jest w tym przypadku. Choc z drugiej strony jest mi go troche szkoda. Jak juz wszystkich pozabijasz to zapraszam Cie na jointa skreconego z najlepszej trawy na Smichovie, troche sie chlopie wyluzujesz...
    Choc moze lepiej nie, bo jeszcze zalapiesz wiekszego dola i skoczysz do Weltawy a ja problemow nie potrzebuje wink
  • kanapony 14.10.11, 12:08
    Sieczu, skończ z tymi docinkami o wadze daghdy - to żenująco niskie i sam widzisz, że mu to lata, kompletnie na to nie reaguje - tym go nie zezłościsz




    --
    Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
  • sieczu2010 14.10.11, 13:24
    Jemu lata? Chłopak się denerwuje na sam widok mojej ksywy. Jestem po prostu bardzo szczery. Fajne masz zdjęcie na facebooku i nk.

    ----------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 14.10.11, 14:36
    sieczu2010 napisał:

    > Jemu lata? Chłopak się denerwuje na sam widok mojej ksywy. Jestem po prostu bar
    > dzo szczery.

    Bawi mnie to setnie. Widział jedno zdjęcie sprzed trzech lat i świeci jak postsowieckie gówno. Szczery? I jebnięty dokumentnie... chwyć się jakiejś pracy, choćby nie wiem... kopanie rowów. Będzieszj zajebistym RowoCopem.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 14.10.11, 16:35
    Sprzed trzech lat? To teraz ważysz trzy razy tyle, prawda? Kopanie rowów jest dobre dla takiego Rambo jak Ty. Schudłbyś trochę i nie denerwowałbyś ludzi w internecie.

    ----------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • daghda.irish.pub 15.10.11, 06:19
    sieczu2010 napisał:

    > Sprzed trzech lat? To teraz ważysz trzy razy tyle, prawda? Kopanie rowów jest d
    > obre dla takiego Rambo jak Ty. Schudłbyś trochę i nie denerwowałbyś ludzi w int
    > ernecie.

    Tak - ważę teraz trochę więcej, masa mięśniowa przybrała... siłownia, rower i kurs capoeiry - zebrałbyś kopa w dupę i zdechłbyś w locie z głodu. Tobie też polecam jakiś sport - rozluźnisz spięte poślady i wypuścisz gazy furt. Bo wiesz, niewypuszczone pierdy przedostają się do mózgui tak rodzą się posrane pomysły... za duże ciśnienie w czaszce masz, nie uciska Cię za mocno?

    Denerwować ludzi w sieci? I kto to mówi? Niedojrzały emocjonalnie studencina, któemu wydaje się iż jest nie wiadomo kim - kiedyś na ulicy ktoś naprawdę da Ci w japę za to obrażanie. Weź patrz się stracić, szmyrusie.

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • kanapony 15.10.11, 18:17
    z własnego doświadczenia wiem, że jak ktoś chce komuś dogryźć ale nie wie jak lub mu sensownych argumentów brak (albo polotu) to się chwyta takich przyziemnych spraw jak wygląd ;p

    --
    Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
  • sieczu2010 15.10.11, 19:05
    > to się chwyta takich przyziemnyc
    > h spraw jak wygląd ;p

    Albo inteligencja

    ----------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • ewa9786 14.10.11, 21:35
    zdechla ryba za szafa to raczej slaby argument naukowy, nawet dla kandydata na studia z zakresu ichtiologii... przejdz sie do psychologa, on Ci pomoze poukladac mase spraw, w ktorych masz chaos. To jest rada a nie drwina. Pomoz sobie poki jeszcze czas.
  • sieczu2010 14.10.11, 21:41
    Wsadź sobie w tyłek takie rady, idiotko. Idź sobie do więzienia za coś, czego nie zrobiłaś i później pogadamy, kto potrzebuje psychologa. Jak się zarabia mnóstwo kasy za nic, to można cwaniakować. Zobaczysz idiotko, jak ktoś rozklei plakaty z Twoim wizerunkiem, że jesteś dziwką i nie będziesz mogła nic zrobić, bo skorumpowana policja będzie tego kogoś chronić.

    ----------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • wislok1 14.10.11, 23:43
    Piszesz do kobiety, to nie to samo co pyskówki z facetami.
    Jeszcze jeden bluzg i wylatujesz z forum.

    Zadziwia mnie jedno:
    w swoim blogu robisz z siebie ostatniego biedaka, wieczną ofiarę, którą wszyscy kopią.
    A poza blogiem ekspolodujesz agresją.
    Jesteś kompletnie niewiarygodny.

  • daghda.irish.pub 15.10.11, 06:22
    I on się potem dziwi, że ma wszędzie wrogów...

    --
    Jak je to s pravdou? S pravdou se šetří, možná proto, aby zbyla. Je flekatá jak dalmatinec, je černobílá...
  • sieczu2010 15.10.11, 07:32
    Ty mnie tu nie strasz. Jak mam być spokojny, jak ewidentne przestępstwa pozostają bezkarne, a oni jeszcze znajdują sobie podstawionych świadków i zostanę uznany winnym nie tylko zaklejenia zamków, ale również podkładania bomb, nieistniejących maili z pogróżkami, rozbijania szyb, tablic, przecinania rur w toaletach itp., ogólnie mówiąc wszystkiego od września 2009 roku. Panienka, która twierdzi, że mnie widziała, od razu po złożeniu zeznań broni pracę licencjacką na najwyższą ocenę, dostaje funkcję asystenta studenckiego, prowadzi zajęcia, robi karierę, a mnie sąd nawet uniemożliwia jej przesłuchanie. Parodia. Oni później ten wyrok z uzasadnieniem opublikują w internecie, a wszyscy będą ich popierać, szczególnie czechofile. Co z tego, że w odwołaniu wytknąłem chyba z 10 błędów w postępowaniu, jak sędzia może sobie podjąć jakąkolwiek decyzję i napisać cokolwiek w uzasadnieniu - i tak ma immunitet, więc co mu tam los jakiegoś śmiecia. A wy mi tutaj będziecie mówić, żebym szukał psychiatry.

    ----------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
  • dawidek7 19.10.11, 15:55
    www.novinky.cz/krimi/247924-snim-o-vrazdach-dekana-a-pedagogu-vyhrozuje-univerzite-v-brne-student.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka