Czeski jest fajny, zwłaszcza jak się lubi i Czechy i Czechów.
U mnie czeski stanie się teraz dominujący, bo moja córa stała się
studentką filologii słowiańskiej w specjalności czeskiej.
Fascynujące będzie obserwowanie, czy czeskiego mozna się nauczyć od
zera i to na poziomie uniwersyteckim. No i czy jej się nie znudzi,
gdy przyjdą trudy...
Pozdrawiam
--
muzyka łagodzi obyczaje?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.