Dodaj do ulubionych

ile pieniążków na 3-dniową wycieczkę do Czech

09.07.08, 12:28
jak sądzicie ile pieniążków powinnam wziąść na tą wycieczkę? tak bez
szaleństw ale zeby mi starczyło na czeskie obiadki i jakieś
pamiątki. nie liczę biletów wstępu bo te mam już wliczone w cenę
wycieczki.
Edytor zaawansowany
  • slavko2 09.07.08, 12:49
    500 koron dziennie
  • wislok1 09.07.08, 14:26
    1000 koron na 3 dni starczy, zawsze można płacić kartą, jak trafi się coś
    droższego do kupienia
    --
    Księstwo Cieszyńskie
  • gusiaau 10.07.08, 08:40
    dzięki smile)
  • uyu 10.07.08, 22:34
    Majac w programie zakup pamiatek wzielabym co najmniej poltora
    tysiaca czyli 210 zl.

    --
    Cudow nie ma, sa tylko naiwni! /moje wlasnewink/

    Dwa lata na koncu swiata: www.uyu.bloog.pl/
  • pampeliszka 11.07.08, 11:24
    To zalezy od tego, czy bedzie kupowac drogie pamiatki, czy wode z
    Weltawy przywiezie. I czy to jest osoba dobrze zarabiajaca czy
    studentka.
    Mysle, ze 1000 kc w czasach studenckich by mi spokojnie wystarczyl,
    teraz bym potrzebowala wiecej, bo uwielbiam wydawac kawe na takich
    wyjazdach. A to kawusie, a to ciasteczko, a to jakies lody,
    truskawki, parek w rohliku, pizza, piweczko i tak caly czas i nawet
    nie wiesz, gdzie sie podzialy 3000 kc. smile)
    --
    Małgosia 25.03.2005
  • kanapony 11.07.08, 15:09
    a myśl o tym, ile to kalorii
    nie zamyka Ci portfela?


    --
    Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
  • wislok1 11.07.08, 22:21
    Ja tam lubię dobrze zjeść, ale nie ciacha, tylko coś sensownego, hehe.
    Mam na myśli svickovą lub rizek, mniam, mniam.
    Do tego czopowane piwo.
    Potem i tak to po mnie nie widać. Bo się ruszam
    --
    Księstwo Cieszyńskie
  • wislok1 11.07.08, 22:21
    "Mysle, ze 1000 kc w czasach studenckich by mi spokojnie wystarczyl,
    teraz bym potrzebowala wiecej"

    No, pamiętajmy o inflacji
    --
    Księstwo Cieszyńskie
  • pampeliszka 12.07.08, 09:34
    Kalorii nie licze, mam dobra przemiane materii, to rodzinne, Kanaponysmile
    Najlepsza rzecz, jaka dostalam w spadku po przodkach.
    Wislok, oszczedzalabym na pamiatkach, zdecydowanie. Przywiozla po piwie i juz.
    --
    Małgosia 25.03.2005
  • uyu 12.07.08, 10:31
    Taaaaak... ja tez kiedys kalorii nie liczylam ale gdy przestalam
    palic przeszlam na program MZ (mniej zrec), bo mi w ciagu tygodnia
    pol kilo sie przypetalo.

    --
    Cudow nie ma, sa tylko naiwni! /moje wlasnewink/

    Dwa lata na koncu swiata: www.uyu.bloog.pl/
  • pampeliszka 12.07.08, 17:27
    Fakt, po ciazy juz nie jest tak, jak kiedys, ale co ja sie bede przejmowac.
    Czeszki tez nie sa jakies specjalne szczuplaczkismile)
    --
    Małgosia 25.03.2005
  • kropkacom 12.07.08, 19:08
    No to ja się przyznam że odkąd jestem w Brnie to strasznie przytyłam sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka