Dodaj do ulubionych

Prezydent Havel wyszedł ze szpitala!

  • kanapony 30.01.09, 02:37
    wcale nie cudownie
    tylko dzięki lekarzom
    tongue_out

    --
    Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
  • marguyu 30.01.09, 02:49
    Wsio ryba w jaki sposob pokonal chorobe!
    Wazne jest to, ze wyzdrowial smile

    --
    photomar.over-blog.com/
    No Kill: marfish.eu/
    http://i44.tinypic.com/10ynzpi.jpg
  • slavko2 30.01.09, 10:04
    znamy na świecie owszem ale czy lubiany? w Czechach na pewno nie, to
    jest gośc który przymknął oko na rabunkowa prywatyzację w CR
  • marek7127 30.01.09, 12:45
    W porownaniu do naszych pozal sie Boze politykow i tak jest
    kompletna rewelacja zycze mu zdrowia.
  • slavko2 30.01.09, 13:55
    tak? aha, bo sobie zdjęcie cyknął z Rolling Stonseami, lub trawke
    przyjarał z młodziezą na festiwalach muzycznych? piszesz tak, przez
    sentyment do CR i tyle, żadnych argumentów nie masz
  • uli 30.01.09, 13:06
    Slavko, czy Ty kogoś (prócz Kanapony) w ogóle lubisz smile ?
  • slavko2 30.01.09, 13:56
    ale o co chodzi?
  • eliska41 30.01.09, 16:30
    ale Slavko ..."taký chytrý" kluk a nie wie o co chodzi. ???

    Kiedy przeczytalam tvoj post zadalam sobie to samo pytanie co uli? tak nam
    odpowiedz prosze, nebud' takovej no ..co máš rád?
    what do you like? etc...


  • slavko2 30.01.09, 19:16
    eliska jaki chytry? ja bym Ci przysłowiową ostatnią koszulę oddałsmile)
  • eliska41 30.01.09, 20:29
    no neříkeeej ....opravdu Ty bys mně košili no ne Slavko..?

    Tak dobrze jesli nie chcesz byc "chytrý" tak ,,,musze tlumacza na pomoc bo nie
    wiem jak powiedziec chytry po polsku?
  • slavko2 30.01.09, 21:43
    jo, jo vidis prekvapena?smile) zazrak!!!!!
  • uli 30.01.09, 17:23
    > ale o co chodzi?

    Eee o nic nie chodzi, tak zażartowałam smile
  • kanapony 31.01.09, 03:40
    o kurcze, Uli - ale z grubej rury wystrzeliłaś ... big_grin big_grin big_grin

    ile Ci zajęło przeczytanie forum?

    --
    Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
  • uli 01.02.09, 13:16
    Miło Ci, co smile

    Nie tak znowu długo...
  • kanapony 01.02.09, 22:45
    pewnie, że mi miło

    nawet nie wiesz, jaką jestem próżną istotą
    big_grin


    --
    Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
  • jestemzukladu 30.01.09, 13:35
    Wydaje mi się, że za prywatyzację w latach 1990-92 jako Wicepremier i Minister
    Finansów Czechosłowacji odpowiadał niejaki Vaclav Klaus, a potem 1992-98 Premier
    Czech.
    Funkcje Prezydenta i w Czechosłowacji i Republice Czeskiej były tylko i
    wyłącznie reprezentacyjne.
    Prawda, druga kadencja to spadek popularności Havla, ale po tym co wyczynia
    Klaus inaczej się patrzy na jego prezydenturę.
  • slavko2 30.01.09, 13:58
    po velvet rewolucji tak nie byo jak piszesz, Havel miał bardzo duzo
    do powiedzenia
  • marek7127 30.01.09, 14:21
    Slavko argumentem jest poziom zycia i sytuacja gospodarcza w Polsce
    i Czechach a nie zadna trawka jakos Czesi do nas za chlebem nie
    przyjezdzaja a my mozemy sie najwyzej podniecac romansem
    Marcinkiewicza.
  • roberta.redford 30.01.09, 15:16
    Marku, nie wydaje mi sie, ze te zaslugi nalezy przypisywac akurat prezydenturze Havla, a co wiecej, mnie sie wydaje, ze to porownywanie poziomu zycia w PL i CR na korzysc tej drugiej jest trochę naciagane. Ja wiem, ze sa tam jakies statystyki i fakty, ale coz, dziwne zeby CR, jako kraj czterokrotnie mniejszy i bez problemu gigantycznego i stratnego rolnictwa , miala sie gorzej niz Polska
  • slavko2 30.01.09, 20:01
    no roberta słuszna konkluzja, gratuluję
  • slavko2 30.01.09, 15:25
    gdyby ludzie w Polsce li tylko kierowali sie sytuacją gospodarczą
    danego kraju to by wyjeżdzali do Szwajcarii czy Luksemburga a nie
    Czech tak? Rynek czeski jest specyficzny, niewielu ludzi, tak jak do
    Anglii czy Irlandii jechało w poszukiwaniu pracy i duzych zarobków.
    Gros zatrudnonych w CR Polaków to pracownicy tymczasowi, rekrutowani
    na miejscu w Polsce, przez polskich oraz czeskich pośredników!!. Tak
    więc mozemy powiedziec, ze to sami Czesi wyciągają a właściwie
    wyciągali po nas ręce to primo. Secundo piszesz o tym czeskim
    poziomie życia w rozumieniu jaki jest atrakcyjny dla Polaków.
    Patrzac jednak na liczby (płace, ceny) jakoś trudno mi dostrzec
    kolosalną róznice w tym poziomie zycia jak nadmieniasz, ale moze
    jest coś czego nie dostrzegam ja a dostrzegasz Ty?????
    A sytuacja gospodarcza Polski? w czym problem? nie rozumiem, w tych
    cięzkich chwilach jesteśmmy w rozwoju numerem 2 zaraz po Słowacji w
    UE
  • marek7127 30.01.09, 15:49
    Na sytuacje patrze z perspektywy czeskiej nie polskiej i uwazam ze
    przecietnemu Czechowi zyje sie lepiej niz przecietnemu Polakowi
    natomiast nigdzie nie pisalem ze roznica jest kolosalna.Co do twojej
    opinii ze jestesmy na jakims drugim miejscu w rozwoju w UE to
    zostawie ja bez komentarza bo ogarnia mnie pusty smiech.
  • slavko2 30.01.09, 19:01
    kolego to nie ja wymyśliłem, ze miarą wzrostu gospodarczego są
    prezentowane wskaźniki i procenty. Ja napisałem ze obecnie Polska
    jest drugim najszybciej rozwijącym sie krajem UE. Radze czytać ze
    zrozumieniem
  • jestemzukladu 30.01.09, 22:28
    Slavko ma rację, że bieżące wskaźniki makroekonomiczne są u nas lepsze niż w
    Czechach, a w latach 1990-2008 mocno zmniejszyły się różnicę jeśli chodzi o
    PKB/osobę. Wszystko prawda. Ale to nie przeczy faktowi, że w Czechach żyje się
    lepiej. Na początku transformacji startowaliśmy z całkowicie odmiennych poziomów
    i różnica cywilizacyjna pozostała.
  • roberta.redford 31.01.09, 00:01
    uch, roznica "cywilizacyjna"??? troche za silne slowo, chyba raczej startowa sytuacja ekonomiczna. ekonomicznie czesi byli i moze i sa do przodu, ale hmmmmmm swiatopogladowo ? ja zawsze twierdze, ze gdyby nie przyklad wegier i polski, czesi by nadal zyli w "totalite". dzwonienie budzikami to popluczyny, nie rewolucja
  • kanapony 31.01.09, 03:57
    a ja się na "różnicę cywilizacyjną" zgadzam
    może nie na kolosalną, ale jednak w pewnych sprawach Czesi są
    naprawdę bardziej cywilizowani niż Polacy

    i może te codzienne, domowe, sąsiedzkie sprawy na politykę nie
    wpływają
    ale i polityka nie jest nieraz w stanie na nie wpłynąc

    --
    Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
  • jestemzukladu 31.01.09, 13:49
    Właśnie tak, w żadnym wypadku nie chodziło mi o kolosalną różnicę. Nieraz po
    prostu będąc w Czeskiej Republice i widząc/słysząc o wyczynach naszych rodaków
    po prostu się wstydzę. I stan portfela tudzież posiadany samochód nie mają w tym
    momencie żadnego znaczenia.
  • slavko2 30.01.09, 19:15
    no wiesz trzymajac sie Twojej poetyki złośliwie bym powiedział że
    Czesi sledzili romans i 2cmałzeństwo Paroubka. Mógłbym dodac ze
    cetrmonia odbyła sie w hoelu znajomego byłego premiera, któremu sie
    zarzuca pranie brudnych pieniędzy, lewe interesy itd. Do niczego to
    nie prowadzi
  • jestemzukladu 30.01.09, 14:31
    To prawda, że Havel miał szczególnie w tamtym czasie autorytet wykraczający poza
    ramy konstytucyjna i był zwolennikiem szybkiej prywatyzacji. Ale to nie dowód na
    złe intencje.
  • roberta.redford 30.01.09, 15:05
    hm, polecam dokument "Obcan Havel", mnostwo doskonalych obserwacji, z ktorych wynika, jak czesto Havel dzialal i podejmowal decyzje pod wplywem innych. doskonala jest szczegolnie scena, jak Havlem przewrotnie i bardzo inteligentnie manipulowal Milos Zeman, ktory musze przyznac robi swietne wrazenie, polityk cala geba. A Havel coz, troche marionetka, troche snob, troche zakompleksiony, ale jednoczesnie prozny facecik... Ladnie mowi i pisze zgrabne, okragle zdania, ale wg mnie ani wielki mysliciel, ani dramaturg.
  • jestemzukladu 30.01.09, 22:48
    Hmmmmm... Chętnie bym obejrzał. Choć zawsze można popełnić dzieło w stylu "Nocna
    zmiana". Każda wielka słowiańska postać musi przejść swoje piekiełko za życia.
  • mariuszszcz 02.02.09, 02:32
    Roberto,
    moim zdaniem, wielkość Havla jest właśnie w tym, że pozwolił na pokazanie tego,
    co w tym filmie możemy zobaczyć.
    Na pokazanie także swoich słabości.
    To prezydent, który wciąż pozostał człowiekiem.
    O tym świadczy i "Obcan Havel" i "Strucne, prosim".
    Nie wyobrażam sobie, żeby którykolwiek z naszych polityków zdecydował się na
    taką szczerość jak Havel. "Obywatel..." jest genialnym filmem. Tym którzy nie
    widzieli, zaręczam: nie ma nic wspólnego z jakimiś oszołomiastymi "Nocnymi
    zmianami".
    Tak mi się wydaje.
    Wielka szkoda, że tego filmu nie było w Polsce w powszechnej dystrybucji.
    Mógłbym mobbingować w TVP, żeby kupili, ale na razie się brzydzę smile
  • mariuszszcz 02.02.09, 02:38
    Roberto redford, ja Cię przepraszam, przeczytałem jeszcze raz to, co piszesz o
    Havlu. I aż mnie boli. Jak można z takim pobłażaniem pisać o kimś takim jak
    Havel? Z takim paternalizmem i wyższościowym tonem?
    Próżny facecik?
    A co my, Ty i ja zrobiliśmy lepszego od niego?
    Czym się możemy pochwalić?
    Przyznaję, że mnie Twoja wypowiedź zasmuciła.
  • tlum.cz 02.02.09, 08:43
    mariuszszcz napisał:
    > Jak można z takim pobłażaniem pisać o kimś takim jak
    > Havel? Z takim paternalizmem i wyższościowym tonem?
    > Próżny facecik?

    Chyba nie ma sensu na takie "výkřiky do tmy" reagowac. Bo one wyrazaja
    wiare/ideologie. A z wiara/ideologia nie da sie dyskutowac. Dyskutowac mozna na
    argumenty, ale nie na emocje.
  • jestemzukladu 02.02.09, 13:33
    Osobowość Havla sprawiła, że 10-milionowy kraj zyskał pozycję międzynarodową
    nieproporcjonalną do swojej wielkości i potencjału gospodarczego. Czym innym był
    Szczyt NATO w Pradze w listopadzie 2002 z udziałem najmożniejszych tego świata,
    jeśli nie hołdem składanym Havlovi?
  • wislok1 02.02.09, 22:27
    Dyskutować zawsze można, najgorzej jak ktoś nie chce gadać.
    To jest bardzo niepokjące.
    Jak ma pretensje, to jest to normalne.
    Czasem ktoś przegina, ale to są emeocje.
    Nienormalne są świry, co nie dyskutują, a produkują w spokoju bomby, bo chcą się mścić
    --
    Księstwo Cieszyńskie
  • kanapony 02.02.09, 20:52
    mariuszszcz napisał:

    > Wielka szkoda, że tego filmu nie było w Polsce w powszechnej
    dystrybucji.


    znalazlam w sieci linki do niego, ale nie wiem, czy wypada zamieścic


    --
    Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
  • marguyu 02.02.09, 22:57
    "Obcan Havel" byl ostatnio w czeskiej telewizji.
    Jeszcze w Polsce kupilismy jego ksiazke "Tylko krotko, prosze".
    Mezowi bylo trudniej czytac, meczyl sie ze slownikiem ale nie
    odpuscil. Czeka na francuskie tlumaczenie, ktore z pewnoscia kupimy.

    Anglia miala Churchilla, Francja de Gaulle, Niemcy Adenauera a
    Czechy maja Vaclava Havla. Nie przypadkiem stawiam Havla na rowni z
    najwybitniejszymi nowozytnymi mezami stanu. I nie na darmo okreslam
    go mianem meza stanu, bo jak pisal mistrz Ildefons "Gdy wieje wiatr
    historii, Ludziom jak pięknym ptakom. Rosną skrzydła, natomiast.
    Trzęsą się portki pętakom. Trzęsą sie portki petakom ..."
    Havlovi skrzydla rosly w celi.

    --
    photomar.over-blog.com/
    No Kill: marfish.eu/
    http://i44.tinypic.com/10ynzpi.jpg
  • slavko2 02.02.09, 12:16
    no roberta sama widzisz zarty sie skończyły
  • kanapony 31.01.09, 03:48
    a ja właśnie oglądam serial "Ceska soda" (93-98)
    fragmenty polityczne ciężko mi załapac sad
    ale z po Klausie nieźle jeździli
    podoba mi się np.
    "czwórka wyszehradzka: jeden za siebie, wszyscy za nikogo, pan bóg z
    nami, a z nim precz"

    --
    Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
  • wislok1 31.01.09, 23:46
    Havel jest OK,
    w porządku gość
    --
    Księstwo Cieszyńskie
  • mariuszszcz 04.02.09, 02:09
    i kontakt raz mieliśmy miły.
    Tylko mnie jakoś przerażają takie nieproporcjonalne reakcje. Np. mam znajomych,
    którzy wygłaszają teksty w rodzaju: Nienawidzę Kayah, nie cierpię Anny Marii
    Jopek. I jak zaczynamy rozmawiać, to się okazuję, że do nienawiści to daleko.
    Właściwie nie nienawidzą, tylko nie lubią jje głosu, a właściwie głos OK, tylko
    jedna piosenka głupia, a właściwie nie piosenka, tylko słuchali jej z taką
    beznadziejną dziewczyną/chłopakiem i to im wpłynęło na cała Kayah/Jopek itp.
    Więc o nienawiści nie ma mowy, tylko "tak im się powiedziało".

    I okazuje się, że te reakcje są takie nieproporcjonalne.

    Pozdrtowienia dla roberty i reszty. Nie miałem nic złego na myśli. Po prostu
    wydaje mi się, że Havel zrobił więcej dla Europy niż mu wszyscy i należy mu się
    szacunek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka