Witam i jak w temacie. Szukam dobrego polskojęzycznego lekarza
rodzinnego/pierwszego kontaktu w północnej części Chicago.
Byłem u kilku i poprostu tragedia.
Na mojej liscie niepolecajacych jest:
p. Dąbrowski Resurection Hospital na Oriole/Talcott kolo Harlemu
małżeństwo Foryś (oboje) Central/Lawerance
Też GlobalClinik. Cwaniaki. Jedynie masaże są ok ale bez konsultacji.
Macie swojego lekarza godnego polecenia ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.