Jest taki ktos. Ciagle jest. Czy mozna komus takiemu pomoc? Jak mozna przez lata ubierac sie w te same spodnie i ten sam skafanderek. Nie zalozyc sukienki i byc przez chwile KOBIETA..? Zyc samotnie i myslec, ze jest sie lepszym od calej Polonii. Malo tego przedstawiajac obraz tejze ze swego dziwackiego, leniwego punktu widzenia? Czy warto komus takiemu to, chocby, uswiadomic?
Widuje Ktosia okazjonalnie. W wigilie szlo to to samotnie zagubione. Drugiego w nowym roku podobnie. Po co to to zyje...jak pisal jakis autor. Czy toto ma szyje, nie mowiac o kregoslupie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.