Dodaj do ulubionych

Czy można wysłać do USA paczkę z jedzeniem?

23.11.05, 16:41
Nie chodzi mi tu bynajmniej o kiełbasę swojską, ale o np. słodycze;
bombonierkę, czekoladę ... Bo wiem że do Canady nie wolno. Ale tak naprawdę
to jak oni to sprawdzą ? Chciałabym wysłać słodycze Wedla znajomym ale nie
wiem czy nie będą mieli z tego powodu nieprzyjemności.
Edytor zaawansowany
  • 23.11.05, 18:01
    Ja kilka lat temu wysyłałam takie małe paczki córce, leki, sorbet malinowy,
    herbatę mojej mieszanki, słodycze itp. Dochodziły bez problemu, nikt ich nie
    otwierał.
    --
    jedno zdziwienie dziennie - niweczy chandrę nieodmiennie
  • 23.11.05, 19:25
    Nie rozumiem..przeciez w Chicago mozna to wszystko kupic. Wedlowskie czekoladki
    pewnie tez..
    --
    Forum Chicago
    "Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”
  • 23.11.05, 19:26
    Gdyby chodziło własnie o tą swojska kielbaske, bimberek czy prawdziwe
    oscypki..to rozumiem...
    --
    Forum Chicago
    "Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”
  • 23.11.05, 19:35
    oj Wandziu :) jak ja wysyłałam to na poczcie byli w szoku, że ślę cokolwiek do
    USA, byłam chyba pierwszą taka klientką, wszyscy raczej odbierali paczki a nie
    wysyłali.. ale wiesz, te moje paczuszki pachniały domem i Polską:).. wiem, że to
    głupie :))
    --
    jedno zdziwienie dziennie - niweczy chandrę nieodmiennie
  • 23.11.05, 19:46
    A ja nie twierdzę że to głupie.Wiem że oni mogą to wszystko tam kupić, ale ja
    też bym chciała im sprawić jakiś upominek, coś co lubią, coś co ma naszą polską
    markę, no i jest to prezent z Polski, nie wiem ... może smakuje wtedy inaczej :-
    ) A może macie jakieś pomysły na podarunek z Polski którego nie można tam
    kupić ?
  • 23.11.05, 20:09
    irenka, nie mówie, ze to głupie. To mnie tylko troche dziwi.Jakieś własne
    wyroby, ok, ale przeciez mozna posłac chocby album, ksiązke lub płyte z
    dedykacja..no sama nie wiem..cos takiego co "pachnie" Polską. Chyba bedąć tam,
    steskniona zapachów i krajobrazów wolalabym to jednak. Może nawet kilka szyszek
    z polskiego lasu, muszelki z polskiego morza, bursztyny czy jakis bursztynowy
    wyrób w zalezności od upodobań...
    --
    Forum Chicago
    "Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”
  • 24.11.05, 07:34
    mi najwieksza radosc sprawilyby te szyszki z polskiego lasu
    --
    Zawsze trzeba szukac dobrych stron najgorszej sytuacji !!!
  • 25.11.05, 22:52
    A ktos je tu kupowal?Na prawie zadnych wyrobach nie ma daty waznosci,a jak
    dobrze trafic to czekoladki maja taki fajny bialy nalot.
    --
    I...hurt myself today to see if I still feel...
  • 26.11.05, 07:35
    a ja sie przyznam, ze kupilam pare dni temu ptasie mleczko waniliowe
    wedlowskie, bylo pyszne, mniam
    --
    Zawsze trzeba szukac dobrych stron najgorszej sytuacji !!!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.