zatkane zatoki przyodbytowe u psa

zatkane zatoki przyodbytowe u psa

Witam
Mój piesek dosyć często ma zatkane zatoki przyogbytowe (tzn. co 2-4
miesiące). Ostatnio weterynarz zaproponował nam usunięcie. Mam
wątpliwości, czy ten zabieg (pod pełnym znieczuleniem) jest bezpieczny (i
konieczny) dla psa? Czy lepiej, jak do tej pory, po prostu chodzić w razie
potrzeby na oczyszczenie? Może ktoś ma jakieś doświadczenia w tej
sprawie? Nie chcę niepotrzebnie męczyć zwierzaka, a równocześnie widzę, że
każda wizyta na oczyszczanie, też jest dla niego bardzo przykra i wydaje
mi się, że bolesna :( Czy jest jakaś możliwość, aby bez operacji
ograniczyć zatykanie tych zatok?
Bardzo proszę o jakieś wskazówki...
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.