niewydolnosc nerek u kota Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • mamy kotka ciezko chorego na niewydolnosc nerek. powoli przyzwyczajamy sie do
    mysli ze nas opusci ;( ale jeszcze probujemy mu pomoc. moze ktos wie co
    zrobic zeby nie wymiotowal i choc troche jadl? nic nie chce jesc i jest
    bardzo wyniszczony ale ciagle chce zyc. jak mozemy mu pomoc?
    wlasciciele yossariana
    • Konieczna wizyta u dobrego lub bardzo dobrego weta.Koniecznie przefiltrować
      układ moczowy,jeśli nie spadnier poziom mocznika we krwi to nie będzie jeść na
      pewno.Przynajmniej przez tydzień odzrywianie tylko i wyącznie dożylne -bez
      dobrego weta nie da rady GG 5927898.A jaki jest poziom mocznika i kreratyniny
      bo to są kluczowe dane
    • Moja kotka miała w kwietniu mocznik 180, kreatyninę 4,3. Żyje do dziś i ma się
      całkiem dobrze. Wtedy, kiedy miała takie wyniki, dostawał kroplówki 2x dziennie
      i Furosemid, i jakoś poziom mocznika i kreatynine udało się zbić. Też wtedy nie
      jadła, siedziała cała apatyczna i amutna, tez myslałam, ze to koniec. Nie trać
      nadziei. Trzymam kciuki
      • przez ile czasu Pani kotka dostawala kroplówki i furosemid, nasz kot tylko 4
        dni...może to za krótko..??
        • efektywność leczenia mocznicy-pierwsze widoczne objawy dopiero co najmniej po 7
          dniach.wykonać badanie kontrolne krwi-i kontynuacja leczenia .Potem bardzo
          istotny rodzaj diety.Jeśli to możliwe to wlewy-koniecznie dożylne 2 razy
          dziennie i maksymalne ograniczenie białka
        • Kroplówki moja kotka dostawała przez dwa tygodnie, 2x dziennie. Mocznik i
          kreatynina po tym czasie ładnie spadły, przez kilka kolejnych dni dostawała
          kroplówkę 1x dziennie, potem co drugi dzień. Od pół roku jest na diecie Renal
          (Royal Canin) i czuje sie dobrze. Mam nadzieję, ze u Twojej kotki tez to
          przyniesie poprawę.
          Zapraszam na: forum.miau.pl
          Na tym forum będziesz mogła sporo dowiedzieć sie o niewydolności nerek,
          niektórzy z uczestników maja koty, które miały wyniki jeszcze wyższe, niż nasze
          koty i które zyja do dziś.Zapraszam serdecznie
      • moja kotka umierała w lipcu , wet dał jej parę dni życia.dziś jest 31.10 a ona
        czuje się zupełnie nieźle, oprócz Renala którego nie za bardzo chce jeść
        dostaje Lespewet. a poza tym je to na co ma ochotę, dodam że ma 16 lat i
        terroryzuje cały dom.pozwalam jej na (prawie)wszystko, potrafi obudzić mnie o 4
        czy 5 w nocy bo jest głodna.apetyt rzeczywiście ma szalony.pozdr
    • Bardzo współczuję, tez to przerabiałam. Próbowałam ratować moją kotkę
      wstrzykując jej glukozę podskórnie co 2 godziny (jak już przestała jeśc i pić).
      Niestety nie udało mi się przywrocić jej do życia. Ale próbujecie, zawsze jest
      szansa że "zastartuje".

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.