• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Zwierzęta oddam.

  • 08.06.05, 19:24
    Konkretnie chodzi o szerszenie. Kombinują jakby założyć u mnie na poddaszu gniazdo (jest od zewnątrz obite deskami) Włażą szparami
    i chyba chcą pobyć trochę dłużej pomiędzy deskami a ociepleniem. Na razie jest ich kilka. Jakimi metodami można się ich pozbyć i
    ile czasu upłynie od momentu zwiadów do założenia gniazda i czemu w ogóle pakują się do mnie? Mieszkam przy lesie i tam chyba jest
    ich miejsce.
    Edytor zaawansowany
    • 08.06.05, 19:33
      jego zapytaj, on powinien cos doradzic
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,2730376.html
      • 08.06.05, 19:39
        Taa.. poradziłby żebym je chodował:)))
    • 08.06.05, 19:48
      Z pewnoscią jest tam jakiś ciek wodny albo żyła wodna.

      Gniazda zrzuca sie zimą, podobnie jak w przypadku os.
      • 08.06.05, 19:55
        Ale gdzie ta żyła jest?
        Mam do zimy chodzić w płaszczu i czapce?:)))
        Zawsze zakładają gniazdo, czy pod deskami może jakieś tunele robią?
        • 08.06.05, 20:13
          Możesz poradzic się Strazy Pożarnej. Dysponują odpowiednim ubraniem ochronnym.
          Mi kiedys pomogli przy gnieździe os.
          • 08.06.05, 20:22
            Na razie nie ma chyba gniazda, tylko pewnie je budują, ale są już uciążliwe, a straż przyjedzie pewnie dopiero jak będzie gniazdo z paroma tysiącami szerszeni.
            Sąsiad ma ule, może to dlatego chcą się u mnie zagnieździć, podobno szerszenie polują na pszczoły. Nie można by je jakoś wytruć albo zniechęcić do budowania?
            • 08.06.05, 20:31
              Na takim etapie nie wiem co mozna zrobić ale może zadzwoń do Strazy i się
              zapytaj?
              • 08.06.05, 20:37
                o.k. dzięki:)
    • 09.06.05, 01:26
      www.mediasklep.pl/catalog/product_info.php?products_id=809
      www.tako.com.pl/odstrasz.htm
      ehm, może wyszła jakaś kryptoreklama, ale nie tak ma być. Ta lampa z
      wiatraczkiem to jakiś wynalazek nowy :P w każdym razie, może jakieś
      odstraszacze? ultradźwięki, zapachy...
      pozdr.
      p.s. kiedyś w moim wiejskim domku też szerszenie kilkakrotnie się szykowały,
      ale zrezygnowały z niestety nieznanych powodów. Jak coś znajdę, to powiem..
      • 09.06.05, 16:23
        kvin_n napisała:

        > p.s. kiedyś w moim wiejskim domku też szerszenie kilkakrotnie się szykowały,
        > ale zrezygnowały z niestety nieznanych powodów. Jak coś znajdę, to powiem..
        pewnie kijowe warunki mieszkaniowe w tym domku masz
        zrob remont
        • 09.06.05, 17:06
          możliwe... ale jak by nie było, to nad moim oknem chciały mieszkać...
          musiałam im brzydko zapachnieć :D
      • 10.06.05, 19:54
        Nie wiem czy takie odstraszacze działają w ogóle, a szczególnie na zewnątrz, czy ktoś je przetestował?
        Czy działają na psy ?
        Dzięki za info:)
    • 09.06.05, 18:35
      Miałam w zeszłym roku potężne gniazdo.Wzywaliśmy strażaków.
      Kazali kupić niebieski Raid na owady po którym szerszenie
      padały w locie (na osy Raid nie działa). Musisz poczekać
      do zmierzchu, bo wtedy wracają do gniazd. Radzę ubrać
      strój pszczelarza, a jeżeli już ich dużo jest to jednak
      wzywać strażaków. Nie biorą opłat:)
      • 09.06.05, 19:11
        Jako forumowy "ekspert" i "gleboki znawca zwierzat" moze bys pomogl koledze
        pozbyc sie gniazda? Wiesz, bycie ekspertem zobowiazuje. I nie ogranicza sie
        jedynie do udzielania "swiatlych" porad :]


        • 09.06.05, 19:27
          no przeciez podalem mu namiary na klienta
          ktory moglby mu pomoc, ale on nie chce sie z nim skontaktowac

          w takiej sytuacji, jedyne co moge doradzic
          to zaczekac az gniazdko sobie zbuduja
          wszystko to doszczetnie wypalic
          i nowa chalupke postawic
          • 09.06.05, 22:30
            Szerszenie zakladaja gniazda w dziuplach, jak trudno im znalezc to poszukuja
            podobnych warunkow jesli wiec gdzies sa jakies deski szpary to byc moze jest to
            dla nich atrakcyjne.
            W ogole to tak mi sie zdaje ze gdzies czytalam ze szerszenie sa zagrozone
            wyginieciem.
            Podobno tez wcale nie sa agresywne jak osy, chyba ze bronia gniazda.
            Okolo listopada umieraja ( z wyjatkiem krolowej) i w przyszlym roku krolowa
            zaklada nowe gniazdo, stare nie jest poniownie uzyte.

            jesli ktos moze wytrzymac niech juz zostawi gniazdo- oby do listopada..

            Venus
      • 10.06.05, 19:52
        Dzięki na razie zwalczam je przy pomocy obuwia, ale przetestuję Raid, mam nadzieję, że nie będzie konieczny, bo uszczelniłem szpary:)
        • 10.06.05, 23:17
          :))))))))
          p.s. niestety nie wiem, jak w praktyce działają odstraszacze / ultradźwięki.
          Raid w sprayu to wiem, że zabija /i to na śmierć/ ale ja próbowałam w
          zamkniętych pomieszczeniach tylko.
          powodzenia - pozdrawiam Ciebie i Twoje 'skarby' :))
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.