Dodaj do ulubionych

Chcę kupić psa

IP: *.man.polbox.pl 08.10.02, 14:46
Szukam przyjaciela! Może być duży lub mały szczeniak. Rasowy lub nie. Warunki
bardzo dobre. Rodzina, dom i ogród.
Edytor zaawansowany
  • Gość: kot IP: *.mech.pw.edu.pl 08.10.02, 14:52
    Witaj Kasiu!
    Nie piszesz, gdzie mieszkasz, ale przeczytaj wątek Lobelii "psie
    nieszczęście" , może weźmiesz tego? Będzie o tym pamiętał całe życie, a w
    schronisku najprawdopodobniej zginie.
    Pozdrawiam.
  • Gość: kasia IP: *.man.polbox.pl 08.10.02, 14:57
    jestem z warszawy a właściwie z okolic.
  • Gość: kot IP: *.mech.pw.edu.pl 08.10.02, 15:33
    Witaj jeszcze raz!
    Jeśli moja poprzednia propozycja Cię nie zainteresuje, odezwij się, dam Ci
    namiary na prywatne psie schronisko, lub popytam znajomych, możesz też
    odwiedzić któreś ze schronisk warszawskich. Psy ze schronisk niestety często
    chorują, tam jest wszystko, no ale jesli takiego weżmiesz, uratujesz zwierzaka,
    a on to doceni.
    Pozdrawiam.
  • organizacjapraw 08.10.02, 16:12
    Zajrzyj na stronę adopcyjną OOPZ. organizacjapraw.republika.pl moze tam
    znajdziesz swojego przyjaciela. Oprócz tego w schronisku radomskim czekają
    pieski ras: bokser, Owczarek Colii, owczarki Niemieckie, Mieszańce z labradorem
    jak i przepiękne kundelki. W razie jakichkolwiek pytań z Twojej strony czekam
    na maila : organizacjapraw@poczta.gazeta.pl lub telefonicznie 503444553
    --
    Organizacja Obrony Praw Zwierząt
    tel.503444553
    mail:organizacjapraw@poczta.gazeta.pl
    www: gesio74.republika.pl
  • Gość: gazeciarz IP: *.euv / 10.173.27.* 08.10.02, 16:49
    To fakt w schroniskach zdarzaja sie psy chore ale kupujac rasowca tez nie masz
    gwarancji ze bedzie zdrowy. A ja jako wlasciciel 2 takich psiakow stwierdzam ze
    nie ma lepszych i bardziej przyjaznych psiakow niz schroniskowe.
    zapraszam np na www.schronisko.astermedia.pl/
    Wiem ze troche daleko ale moze sie zdecydujesz
    Pozdrawiam
    gazeciarz
  • Gość: eee IP: *.radom.pilickanet.pl 08.10.02, 17:23
    ... już od 2 lat i trzeba jednak być świadomym, że te kochane psiaki mogą mieć
    zwichniętą psychikę, są po przejściach i trzeba wziąć to ryzyko pod uwagę,
    przeczytać parę książek o psychice psa, poradzić się psiarzy.

    Moja suka okazała się być bardzo agresywna, myślę, że ze strachu, może kiedyś
    pogryzły ją jakieś psy; dlatego teraz zawsze pierwsza atakuje kazdego psa,
    ludzi i dzieci

    Nikt mi o tej jej agresji nie powiedział w schronisku, może nie było tego
    widać, a myślę że pewne osoby na moim miejscu, np. z małymi dziećmi, zwróciłyby
    takiego psa do schroniska i byłoby to dla niej jeszcze straszniejsze
    doświadczenie

    Trzeba być tego świadomym i dobrze się zastanowić, czy poradzimy sobie z takim
    psem, moja suka jest najukochańszym stworzeniem i chocby nie wiem jak nabroiła
    zawsze będzie ze mną, ale wiem, że są ludzie którzy nie chcą użerać się
    z 'trudnym' psem lub tego nie potrafią
  • Gość: piasia IP: router:* / *.gazeta.pl 08.10.02, 18:19
    Pies ze schroniska czy ulicy to jedna wielka niewiadoma. Sama miałam w życiu
    kilka takich znajd i sierot, każde było inne:

    - Urwis, znaleziony zimą dwumiesięczny szczeniak to było najsłodsze i
    najłagodniejsze psisko pod słońcem. Kochało go całe osiedle, wszystkie psy i
    dzieciaki, a jak polazł na suki, to ludzie dzwonili, gdzie aktualnie siedzi ;)))

    - Puśka, wzięta dosłownie z rowu szczenna suka, w domu natychmiast pogryzła i
    obesrała wszystko co się dało - ze stresu. To bardziej pies mojej Mamy niż mój,
    w wychowanie (a raczej jego brak) się nie wtrącam, ale wiem jedno - sunia
    świata poza swoją panią nie widzi.

    - Szeryf - zabrany z budy od chłopa na wsi, gdzie tkwił na łańcuchu od
    drugiego miesiąca życia. Przegląd wszystkich możliwych chorób skórnych,
    skrzywiona psychika (ten teren jest mój, a każdy pies to intruz i trzeba z nim
    walczyć) - ale kocha mnie całym psim sercem.
    Jak napisała eee - ta psia miłość wynagradza wszelkie wady ;)))))

    A poza tym - Twoje słowa "warunki bardzo dobre - rodzina, dom i ogród" - mówią
    o Tobie wszystko. Jaka pokręcona psychicznie pokraka by do Ciebie nie trafiła,
    i tak będziesz ją kochać :)))
    Pozdrawiam!
  • Gość: bianka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.02, 09:15
    Kasiu, wez owczarka Coli, bedzie Ci wdzieczny do konca zycia. Sama bym go
    wziela ale mam malutkie mieszkanko i koty. Prosze uratuj go...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.